Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Budziciel pilnie poszukiwany!

My, chrześcijanie, już nie wierzymy, 
że Jezus przyjdzie za naszych dni.

My, chrześcijanie, modlimy się: 
Teraz posłuchaj Ty, Panie, 
my przestaliśmy już słuchać.

My, chrześcijanie, nie chcemy już czuwać, 
bo czuwanie nie jest
tak łatwe, jak sądziliśmy.

My, chrześcijanie, nie jesteśmy już chrześcijanami, 
bo już od dawna nie chce się nam czekać.

My, chrześcijanie, przytakujemy, gdy słyszymy: 
Jak przyjdzie, wszystko się skończy.

My, chrześcijanie, milczymy, gdy ktoś nas pyta: 
Naprawdę wierzycie w jakiś przełom?

My, chrześcijanie - 
jakże zdołamy pojąć miłość, 
którą Bóg chce nam ofiarować, 
jakże ma się spełnić nadzieja, 
gdy nikt już jej nie ma?


Autor nieznany



Szare a piękne. Rekolekcje o codzienności Szare a piękne. Rekolekcje o codzienności
Zbigniew Nosowski
Gdy zmarł wielki rabin Mosze z Kobrynia, zapytano jednego z jego uczniów: "Co dla twojego nauczyciela było najważniejsze?". Tamten namyślił się i odpowiedział: "To, czym właśnie się zajmował". Rozwiązywanie problemu z codziennością nie polega na zmianie tego, co robimy, lecz - jak to robimy... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Ollita: 07.02.2010, 22:41
 Tak ... To wszystko co tu napisane to prawda... My chrześcijanie juz nie potrafimy żyć Chrystusem;( mam 17 lat;( wczoraj pokłóciłam się z mamą mimo tego ze kilka godzin wcześniej przystąpiłam do sakramentu pokuty;( dzisiaj pokłóciłam się z bratem;( nie wiem już co mam robić;( jeszcze tydzień temu Bóg był dla mnie wszystkim a dziś Boga poprostu nie ma;( i wciąż zadaje sobie pytanie czy kiedyś będę mogła do niego powrócić??? zycie z kazdym dniem traci sens;(
 
(1)


Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej