Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki

Gdy zimno dokucza

     Niskie temperatury mogą powodować odmrożenia. To, jak duże będzie uszkodzenie ciała, zależy od wielu czynników. Przede wszystkim od tego, jak niska jest temperatura i jak długo w niej przebywamy. Także wiatr przyspiesza utratę ciepła. Wilgotne powietrze i mokre ubranie wzmagają działanie zimna. Ogólny stan naszego organizmu, zmęczenie, niewyspanie, głód, przebyte choroby, wcześniejsze odmrożenia - także nasilają skutki zmarznięcia. Pamiętajmy, że do groźnego wychłodzenia może dojść nawet przy te-peraturze powyżej zera, szczególnie przy wietrze.

     We wszystkich stanach zagrożenia życia organizm chroni trzy najważniejsze narządy: mózg, serce i płuca. Tak dzieje się również przy wychłodzeniu, dlatego najpierw marzną tzw. dystalne części ciała: ręce, stopy, nos, uszy i policzki. Najpierw pojawia się uczucie zimna, ból i zaczerwienienie. Na tym etapie wystarczy delikatne ogrzanie ciała. Następnie pojawia się ..gęsia skórka", skóra staje się blada i zimna, oddech i tętno ulegają przyspieszeniu, pojawia się zasinienie warg, osłabienie. Organizm broni się i póbuje przez ruch wytworzyć ciepło, dlatego pojawiają się dreszcze. To etap, gdy człowiek jest w pełni świadomy, może sobie pomóc. Kiedy dreszcze ustępują, sytuacja staje się groźniejsza, dochodzi do bólu z zimna, a następnie do zmniejszenia wrażliwości na bodźce. Człowiek traci poczucie czasu, zachowuje się irracjonalnie, często prosi, żeby zostawić go w spokoju, przypomina pijanego. Pozostawienie go w tym stanie bez pomocy to skazanie na śmierć. Potem pojawia się drętwienie mięśni, znika odczuwanie bólu, oddech staje płytki, puls wolny, następuje utrata przytomności.

     Spożycie alkoholu stwarza dodatkowe niebezpieczeństwo. Alkohol powoduje rozszerzenie naczyń i zwiększa przepływ krwi przez skórę; ciepło ucieka, paruje do otoczenia. Odczuwanie zimna znacznie się zmniejsza, ale cały organizm jest bardziej wychłodzony. Właśnie dlatego osoby po spożyciu alkoholu - a nie muszą nawet być pijane - łatwo zasypiają na mrozie!

     Blade lub sinoczerwone zabarwienie świadczy o wczesnym stadium odmrożenia. Potem pojawia się obrzęk, pieczenie i świąd skóry. Kolejny etap (podobnie jak przy oparzeniach) to pojawinie się pęcherzy z płynem surowiczym. Następnie powstaje martwica, najpierw powierzchowna, potem głęboka, która kończy się amputacją.

     Podstawowa pomoc to ogrzanie pacjenta. Nie należy robić tego gwałtownie. Trzeba zdjąć mokre ubranie, zanurzyć zmarznięte palce w letniej (nie gorącej!) wodzie, a potem stopniowo można zwiększać temperaturę wody (do około 37 stopni). Pęcherzy nie wolno przekłuwać, nie należy też gwałtownie masować odmrożonej części ciała, bo skóra na nich jest bardzo delikatna i łatwo ją uszkodzić. Na pęcherzach należy położyć suchy jałowy opatrunek i zawieźć pacjenta do lekarza. Trzeba unikać zbędnych ruchów, także nacierania ciała, prowadzi bowiem ono do przesunięcia krwi do wyziębionych kończyn i może być przyczyną załamania krążenia.

     Starajmy się nie dopuszczać do wychłodzenia. Zimą nie wychodźmy z domu po spożyciu alkoholu i bez śniadania. Koniecznie nakładajmy czapkę i rękawiczki, ubierajmy się wielowarstwowo, "na cebulkę". Pamiętajmy, że zbyt ciasne obuwie zaburza krążenie i sprzyja powstawaniu odmrożeń.

     I nie traćmy nadziei, wiosna na pewno przyjdzie.


Izabela Pakulska
- lekarz

Tekst pochodzi z Tygodnika

26 grudnia 2010


Pokonać depresję Pokonać depresję
John Preston
Czytając niniejszy poradnik dowiesz się, jakie znamy rodzaje depresji, sprawdzisz, jak poważny jest twój stan, poznasz sposoby, którymi samodzielnie możesz walczyć z depresją, dowiesz się, kiedy można samemu poradzić sobie z depresją, a kiedy trzeba szukać profesjonalnej pomocy, zrozumiesz, jak działają leki przeciwdepresyjne... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej