Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Krzywica

     Czy w XXI wieku krzywica może jeszcze zagrażać naszym dzieciom? Dawniej uważana była za chorobę społeczną towarzyszącą biedzie, złym warunkom mieszkaniowym i higienicznym, złemu odżywianiu małych dzieci. Jako jednostka kliniczna znana jest od połowy XVII wieku, przez długie lata była nazywana chorobą angielską - "angielką", bowiem często występowała tam, gdzie rzadko świeci słońce.

     Poprawa warunków życia i szeroko stosowane zapobieganie i leczenie zmniejszyło zagrożenie krzywicą, ale jej nie wyeliminowało.

     Współcześnie nie widzi się już krzywicy pełnoobjawowej: dzieci z dużymi "kwadratowymi" główkami, wydętym wiotkim brzuchem, zniekształconymi pałąkowato nóżkami. Obecnie choroba przebiega skrycie z takimi objawami, jak słabsza siła mięśniowa, wolniejszy rozwój ruchowy, dłużej otwarte duże ciemię, skłonność do próchnicy zębów, zmniejszona odporność na choroby infekcyjne.

     Najnowsze badania nad działaniem witaminy D wskazują, że odgrywa ona również istotną rolę w profilaktyce schorzeń takich jak cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, niektóre nowotwory, wiele chorób autoimmunologicznych. Witamina D u kobiety w ciąży wpływa korzystnie na rozwój fizyczny dziecka. Dlatego profilaktyczne stosowanie witaminy D stanęło w centrum uwagi przede wszystkim lekarzy pediatrów, ale również ginekologów-położników.

     Stosowanie witaminy D jest łatwe. Dostępnych jest obecnie kilka preparatów w kroplach, kapsułkach, tabletkach i iniekcjach (zastrzykach). Każdy zawiera inne dawki witaminy D. Stosowanie jej zależy od potrzeb konkretnego dziecka czy osoby dorosłej, dlatego o doborze może decydować wyłącznie lekarz.

     Obowiązująca obecnie dawka profilaktyczna witaminy D dla zdrowego niemowlęcia wynosi 400 jednostek na dobę. Taka dawka to jedna kropla preparatu Devikap lub jedna kapsułka Vita D. Powinna być podawana przez cały pierwszy rok życia, o ile dziecko karmione jest wyłącznie piersią, gdyż pokarm matki jest ubogi w tę witaminę. Jeżeli dziecko jest karmione sztucznie i wypija w ciągu doby około 1 litra mleka modyfikowanego, które jest wysoko witaminizowane, nie należy podawać witaminy D, chyba że lekarz prowadzący zadecyduje inaczej.

     U dzieci powyżej pierwszego roku życia stosowanie witaminy D obowiązuje od października do końca kwietnia. W okresie wiosny i lata pod wpływem promieni słonecznych zachodzi w skórze synteza witaminy D i jej uzupełnianie nie jest konieczne. Aby działanie słońca było skuteczne, dziecko powinno mieć odsłonięte około 20% powierzchni skóry (np. rączki i nóżki) przez 15 minut bez stosowania filtrów ochronnych. Stosowanie witaminy D w okresie jesienno-zimowym jest zalecane u wszystkich dzieci, a w szczególności w okresie dojrzewania, gdy wzrastanie jest przyspieszone.


Lek. pediatra
Teresa Kibalenko-Nowak


Tekst pochodzi z Tygodnika

4 październik 2009



Twoja prostata. Co każdy mężczyzna po czterdziestce już teraz powinien wiedzieć Twoja prostata. Co każdy mężczyzna po czterdziestce już teraz powinien wiedzieć
Chet Cunningham
Ukończyłeś 40 lat? Jeśli tak, pamiętaj, że blisko połowa mężczyzn po osiągnięciu tego wieku ma kłopoty z prostatą, a prawie wszyscy – w starszym wieku! Możesz jednak znaleźć się w tej "zdrowej" połowie, jeżeli będziesz wiedział, jak chronić się przed chorobami prostaty, jakie są ich pierwsze objawy, kiedy zasięgnąć porady lekarskiej... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Paulnine: 10.10.2011, 14:52
 Ja skończyłam podawanie witaminy D kiedy mały skończył roczek, ale ostatni właśnie sporo czytałam o tej witaminie i postanowiłam wrócić do niej. Lekarz zapisał nam Vigantol - jestem z niego zadowolona jest niedrogi i nie wywołuje u malego skutków ubocznych
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej