Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POCHP)

     Przewlekła obturacyjna choroba ptuc to wspótistnienie dwóch chorób: przewlekłego zapienia oskrzeli i rozedmy ptuc. Istotą choroby jest przewlekły stan zapalny i uszkodzenie oskrzeli oraz miąższu ptuc, które są następstwem wdychania pytów i gazów, głównie dymu tytoniowego. Choroba ma charakter postępujący i prowadzi do zmniejszenia pojemności ptuc aż do rozwoju inwalidztwa oddechowego i przedwczesnego zgonu.

     Jest to choroba bardzo powszechna, w Polsce choruje na nią około 2 milionów osób (POChP zazwyczaj występuje u osób, które ukończyły 40 lat). W ciągu roku umiera na POChP w naszym kraju około 15 tysięcy osób. Osoby dotknięte tym schorzeniem częściej zapadają na raka płuca, chorobę wieńcową oraz udar mózgu.

     Choroba występuje najczęściej u osób, które palą lub paliły papierosy. Wystąpieniu choroby sprzyjają też: praca w warunkach szkodliwych (pyty, dymy), palenie bierne, częste infekcje we wczesnym dzieciństwie, nawracające infekcje oskrzeli i płuc w wieku dorosłym, chtodny klimat, rzadko - czynniki genetyczne.

     Pierwszym objawem choroby, niestety często bagatelizowanym (utożsamianym z natogiem palenia tytoniu) jest przewlekły, poranny kaszel. Nasila się on w okresie od jesieni do wiosny, zwykle jest suchy, czasami osoba chora odpluwa niewielką ilość śluzowej plwociny. Drugim i najważniejszym objawem choroby jest duszność. Niestety jest to objaw późny. Duszność zwykle pojawia się, gdy bezpowrotnie została utracona potowa pojemności płuc. Początkowo duszność występuje tylko w okresie infekcji oddechowych, następnie pojawia się przy przeciętnym wysiłku fizycznym. W ciężkich postaciach choroby - duszność pojawia się podczas mycia się, ubierania, golenia - uniemożliwiając jakąkolwiek aktywność ruchową pacjenta.

     Zniszczone ptuca nie są w stanie dostarczyć organizmowi dostatecznej ilości tlenu oraz wydalać z organizmu dwutlenku węgla - rozwija się niewydolność oddychania, która wymaga przewlekłego leczenia tlenem, także w domu pacjenta, gdyż następuje ograniczenie rezerw wentylacyjnych płuc do około 30% wartości należnych. Jednym z objawów niewydolności oddychania może być sinica warg, języka.

     Przewlekłe niedotlenienie powoduje nadmierną pracę prawej komory serca, która przerasta, a następnie staje się niewydolna - objawia się to: powiększeniem wątroby, przekrwieniem trzewi (problemy z trawieniem, brak apetytu) oraz spuchnięciem nóg.

     Podstawowym badaniem w rozpoznawaniu tej choroby jest badanie spirometryczne. Jest to pomiar pojemności płuc: badanie krótkie, proste i niebolesne - po maksymalnie głębokim wdechu badany wykonuje maksymalny wydech, który powinien trwać co najmniej 6 sekund. Zmniejszenie ilości wydychanego powietrza podczas pierwszej sekundy manewru i szybkości przepływu powietrza wskazuje na zwężenie dróg oddechowych, które jest istotą choroby. Badaniem pomocniczym jest zdjęcie radiologiczne klatki piersiowej.

     Leczenie zaawansowanej postaci choroby jest uciążliwe i kosztowne - chory systematycznie musi używać kilku leków rozszerzających oskrzela oraz oddychać tlenem w domu. Poza tym często się przeziębią, a ciężkie infekcje wymagają drogiego leczenia szpitalnego. W łagodnych i umiarkowanych postaciach choroby zaprzestanie palenia powoduje zahamowanie postępu choroby. Gdy choroba jest ciężka, zaprzestanie palenia pozwala jedynie przedłużyć okres przeżycia.


Robert Pływaczewski

pulmonolog


Tekst pochodzi z Tygodnika

22 listopada 2009


Pokonać stres. Życie na luzie Pokonać stres. Życie na luzie
Siegfried Brockert
Czym jest stres? Jak go niwelować? Jak określić swoją sytuację życiową? Zabiegani, w pracy i w życiu, często nie potrafimy zareagować właściwie na stres. Pomogą nam w tym liczne przykłady zamieszczone w książce... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Maria: 10.10.2007, 12:51
 Dziękuje za m±dre słowa-aby¶ zawsze kierował ludĽmi i był dla nich podparciem w ciężkich chwilach i był dla tych co znasz ich przyjacielem.
 Natalia: 02.10.2007, 00:19
 Drogi Kleryku, ja już wybrałam- Drogę za Chrystusem, juz nie moge sie doczekać Dziękuje, że wspierasz nas....i że pamiętacie o ludziach, którzy wci±ż poszukuj± swej drogi. Ufajcie, i sluchajcie Głosu Pana, On wam powie, gdzie was widzi
 Łukasz: 09.07.2007, 18:15
 Dziękuje za m±dre słowa, które mog± stanowić drogowskaz w życiu
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej