Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Odmrożenia

     Zima naraża nas na urazy termiczne. Im niższa temperatura, dłużej działająca - tym odmrożenie głębsze, obejmujące i skórę, i tkanki podskórne, i mięśnie. Najbardziej narażone są obwodowe części ciała: twarz, uszy, dłonie, stopy i palce.

     Oddychanie zimnym powietrzem wychładza całe ciało przez skurcz naczyń skóry. To zwykła obrona organizmu przed utratą ciepła niesionego z krwią do skóry i na zewnątrz. Długo obkurczone naczynia wywołują niedokrwienia skóry, jej złe odżywianie, co daje objawy odwodnienia tkanki i jej obrzęku. Niedokrwienie daje wtórne uszkodzenie enzymatyczne i martwicę komórek. U alergików zimne powietrze może wywołać skurcz oskrzeli i duszność. Przy silnym wychłodzeniu dochodzi do zatrzymania akcji serca.

     Na mrozie początkowo skóra robi się czerwona przez naczyniową reakcję organizmu próbującego ogrzać oziębione miejsce. Długie działanie zimna da odruchowy skurcz naczyń, zblednięcie i stwardnienie skóry. Czuć mrowienie, kłucie, drętwienie zmarzniętych części, utrudnione poruszanie np. palcami, następnie obrzęk tkanki, jej zasinienie, aż do sczernienia.

     Odmrożenia I° - to zmiany powierzchowne - zblednięcie i ograniczenie ruchów, bez zaburzeń czucia. Ogrzanie miejsc wywoła świąd, pieczenie i samoistne gojenie. Kilka miesięcy trwa nadwrażliwość na zimno - w postaci sinoczerwonego zabarwienia.

     Odmrożenia II° - to głębszy uraz skóry z krwistymi pęcherzami i obrzękiem. Zachowane jest czucie i samoistne gojenie. Przebarwienia, świąd, mrowienie mogą zostać na całe życie.

     Odmrożenia III/IV° - to najcięższy głęboki uraz skóry i naczyń - martwica. Objawia się pęcherzami, obrzękiem i sino-czarną barwą skóry. Brak czucia obecny jest także po ogrzaniu. Zmiany w naczyniach krwi nie cofają się i wywołują długie i silne niedokrwienie prowadzące do martwicy. Często niestety konieczna jest, po długim leczeniu, amputacja odmrożonej części ciała.

     Odmrożeniom sprzyja: brak ruchu na przystanku, mokra odzież po treningu, oddychanie ustami u małych dzieci, silny wiatr i wilgoć, temp < -18°C, picie alkoholu (rozszerza naczynia = strata ciepła), niska masa ciała (wtedy szybka utrata ciepła), palenie papierosów (kurczy naczynia).

     Pomoc przy odmrożeniu polega na powolnym przywróceniu prawidłowej temperatury schłodzonym tkankom: otulenie kocem, podanie gorącej herbaty, niewielkiej ilość wina - co rozszerzy naczynia, poprawi krążenie i ułatwi ogrzanie ciała. Można zanurzyć odmrożone miejsce w letniej wodzie. Ogrzewać należy stopniowo. Nie wolno nacierać odmrożonych części ciała śniegiem ani alkoholem!

     Odpowiedzialność dorosłych pozwala zapobiec skutkom mrozu u dzieci. Należy: ubierać dzieci wielowarstwowo - na cebulkę, nosić zimą czapkę - przez głowę tracimy 30% ciepła!, kupić na zimę obuwie na grubej podeszwie, nie ciasne, bo pogorszą ukrwienie stóp, pilnować zmiany skarpet i koszulek po wf-ie na suche. Trzeba zabierać na spacer dodatkowe rękawiczki na zmianę dla najmłodszych. Należy wyjaśnić młodzieży wpływ piwa i wina na tolerancję mrozu. Ponadto dziecko musi zjeść zimą ciepłe śniadanie! No i - jeżeli kulig, to nie w mróz!


Grażyna Rybak

Specjalista chorób dzieci


Tekst pochodzi z Tygodnika

20 grudnia 2009


Pandemie. Od dżumy do ptasiej grypy Pandemie. Od dżumy do ptasiej grypy
Paolo Gulisano
Książkę czyta się jednym tchem. Napisana w przystępny i ciekawy sposób, podejmuje rzadko poruszany w sposób profesjonalny temat pandemii. Autor prezentuje zarys arcyciekawej historii największych pandemii w historii świata, ich wpływ na przemiany społeczne, kulturowe, artystyczne i religijne, a nawet na wyniki wojen i wydarzeń o charakterze politycznym... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej