Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
W krainie otyłości

     Otyłość, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, nieprawidłowy poziom cholesterolu we krwi to coraz częściej rozpoznawane schorzenia. Występują nie tylko często, ale zwykle równocześnie - wtedy nazywane są zespołem metabolicznym.

     W tym roku zima chyba wszystkim dała się we znaki. Wiele osób skarży się na osłabienie, uczucie stałego zmęczenia i senność. Część z nas przebyła infekcje, które w były wyjątkowo długie i jeszcze bardziej pogorszyły naszą kondycję. Zimno i śnieg sprzyjały spożywaniu większych posiłków oraz mniejszej ilości ruchu, a to są najczęstsze przyczyny przybrania kilku kilogramów. Na szczęście zaczęła się wiosna. Pogoda zachęca do wyjścia z domu, łatwiej także zdrowo się odżywiać.

     Nadwaga lub otyłość to problem całego społeczeństwa. Dotyczy nie tylko dorosłych, ale także coraz częściej dzieci. Podstawą rozpoznania jest oznaczenie tak zwanego indeksu masy ciała - BMI (body mass index). Oblicza się go w następujący sposób: wagę w kilogramach należy podzielić przez wzrost podany w metrach podniesiony do kwadratu. Prawidłowa wartość BMI wynosi 18-25 kg/m2, jeśli przekracza 25 kg/m2 to jest nadwaga, powyżej 30 kg/m2 to już otyłość.

     W zespole metabolicznym występuje tak zwana otyłość brzuszna. Rozpoznajemy ją, jeśli obwód brzucha na wysokości pępka przekracza 88 cm u kobiet lub 102 cm u mężczyzn. Nadwaga to nie jest problem wyglądu - to przede wszystkim problem zdrowia. To przyczyna innych schorzeń, takich jak nadciśnienie, cukrzyca, wysoki poziom cholesterolu - stąd tak częste występowanie ich razem.

     Przyczyn otyłości może być wiele, najczęstszą bez wątpienia jest niewłaściwy sposób odżywiania i brak ruchu. Często mówię pacjentom, że najlepszą metodą odchudzania jest stosowanie plastrów, trzeba je tylko właściwie stosować... na usta. To naturalnie żart, ale podstawą odchudzania jest ograniczenie spożywanych posiłków (ilości kalorii) oraz zwiększenie aktywności fizycznej. Jeśli nie pracujemy fizycznie, dobowe zapotrzebowanie wynosi około 1500-2000 kcal. Istnieje wiele publikacji informujących o zawartości kalorii w poszczególnych produktach, może warto im się przyjrzeć. Pamiętam koleżankę ze znaczną nadwagą, która zawsze się odchudzała. Na drugie śniadanie zjadała paczkę słonych paluszków, patrząc z zazdrością na osoby jedzące drożdżówkę. Wielkie było nasze zaskoczenie, kiedy okazało się, że ona zjadała dwa razy więcej kalorii! Paczka słonych paluszków zawiera - 385, a pączek 189 kcal.

     Dodam, że 100 g wołowiny zawiera tylko 117 kcal, a taka sama ilość golonki już 247 - ale to ciągle mniej niż słone paluszki! Bardzo popularne chipsy są jeszcze gorsze - 100,0, zawiera ponad 500 kcal! Na większości opakowań podana jest ilość kalorii - warto na nie spojrzeć. Każda gospodyni domowa powinna znać podstawy zasad żywienia, nie tylko ilość kalori, ale także zawartość poszczególnych składników pokarmowych. Ale o tym za tydzień.


Izabela Pakulska
lekarz


Tekst pochodzi z Tygodnika

9 maja 2010


Choroby serca Choroby serca
Rob Myers
Książka ta, napisana przystępnie i rzeczowo, to wspaniały przewodnik zarówno dla osób chorych i ich najbliższych, jak i tych, którzy pragną, by ich serce pozostało zdrowe... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej