Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Źródełko
...czyli o darze spotkania...

     "...jest nas tylu samotnych, nie mamy odwagi wychylić nosa za drzwi własnego życia, czasami boimy się okazać ze jesteśmy samotni... wybieramy najłatwiejsze drogi póki w nas jest nadzieja... mamy po 30 a nawet więcej lat... no właśnie może przy takiej stronie można byłoby uprosić o malutki kącik dla samotnych szukających drugiej połówki... ta stronka dawała by szansę na to ze można było by uniknąć tego co dzieje się na innych świeckich stronach... a po za tym istniała by szansa na poznanie kogoś kto kroczy podobna drogą - drogą która prowadzi do Boga i na dodatek była by malutka pewność ze temu komuś nie chodzi tylko o sex..."
    
     Zachęcamy wszystkie pary, które poznały się za pośrednictwem Źródełka do przysłania swoich świadectw.

     Napiszcie kiedy się poznaliście i kto odpowiedział na czyj wpis. Jeśli jesteście już małżeństwem podajcie datę i miejsce ślubu. Wasza historia może pomóc innym uwierzyć, że Bóg działa także przez internet.

     Czekamy na Wasze relacje!

     e-mail: redakcja@adonai.pl

Marzenia się spełniają

[ Pokaż ]
[ Dodaj wpis ]


[ Pokaż ]
[ Dodaj wpis ]

(1) [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o modlitwe? Zapraszam do odwiedzenia [ Skrzynki Intencji ]

MSZE ŚWIĘTE I SPOTKANIA DLA SAMOTNYCH

21 marzec 2010, godz. 10.00

Miejsce podamy wkrótce...
Więcej na stronie: www.dla-samotnych.pl
Msza święta 19 marzec 2010 r. godz. 19.00

Warszawa ul. Skaryszewska 12 (dolny kościół)
Po Mszy zapraszamy na herbatę do salki.
Pobierz plakat

Proszę trzymajmy się zasady do 'Poznajmy się' piszemy jeden raz. Później za jakiś czas można wpis powtórzyć ;-) i tylko na TEMAT. Wierszyki choć piękne, pozdrowienia, mądre myśli i słowa - niestety zostaną usunięte od tego jest dział 'Inne wpisy' gdzie można napisać praktycznie wszystko!
 Marcindata: 11.03.2010, godz: 21:11, IP: 188.146.177.215

Do Bereniko
Mądry ten cytat. Choć z tego co ostatnio napisałaś na pożegnanie można dojrzeć nutkę pychy i przesadnego krytycyzmu...

12905 )
 Tadeusz, lat 54, e-mail: nso-czi@wp.pldata: 11.03.2010, godz: 19:47, IP: 195.187.156.4

Dla tych którzy czekają na informacje o mnie. Od dziś będę zostawiał je na moim blogu www.czystezrodlo.blog.onet.pl I właśnie przed chwilą zostawiłem nową notkę. Pozdrawiam serdecznie źródełkowiczów.
A tak na marginesie. Czytając ostatnie polemiki tak się zastanawiam gdzie się znajduję czy w czasach Starego Testamentu gdzie prawem było :oko za oko, krew za krew" czy w czasach Nowego gdzie powinno obowiązywać Prawo Miłości. Ale chyba bardziej skłoniłbym się do czasów ST. Oglądając film Antonii - Boży wojownik usłyszałem pytanie zadane przez Antoniego. Czym jest wiara? I odpowiedź: " Kiedy zmącisz wodę nie widzisz w niej swojego oblicza. Ale kiedy w tej zmąconej wodzie dojrzysz swoje oblicze to jest wiara. Widzisz wtedy nie okiem a sercem. Widzisz wtedy okiem Chrystusa. Czy ktoś z was w tych polemikach gdzie jeden drugiemu nie ustąpi tylko chce pokazać swoją wyższość dojrzy w tej zmąconej wodzie swoje odbicie?

12904 )
 Tomek, lat 36, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 11.03.2010, godz: 19:40, IP: 217.153.175.85

Przy okazji wspomnianych akcji. Już dziś zapraszam wszystkich szukających męża/żony na Msze św. 19 marca o godzinie 19 do kościoła przy ul. Skaryszewskiej 12 w Warszawie. Będzie to jednocześnie święto sw. Józefa.
Msza dla małżonków przeżywających trudności w poczęciu dziecka 14 marca o godz. 15 w kościele przy ul. Równej w Warszawie. Po każdej mszy spotkanie przy herbatce w salce.

12903 )
 krzysztof, lat 23, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 11.03.2010, godz: 19:17, IP: 217.98.20.195

Do berniko Jest tutaj na Adonai.pl wiele artykułów mądrze napisanych zarówno przez redakcje portalu lub innych autorów. Można dowiedzieć się o prowadzonych akcjach np http://dla-samotnych.pl/ lub Pomoc dla niepłodnych małżeństw. Informacje na temat literatury bardzo przydatne jeśli ktoś chce coś przeczytać. Można tez dodać intencje (myślę ze z gwarancja ze ktoś się będzie modlił w tej intencji).

To tylko kilka zalet tego Katolickiego Portalu.

Niestety dla mnie berniko dokonałeś(aś) bardzo pobieżnej niesprawiedliwej oceny.

12902 )
 Xdata: 11.03.2010, godz: 18:35, IP: 178.56.47.253

Lukasz
Mieszkasz w Warszawie i w zwiazku z tym jednego Ci zazdroszcze.Gdy zdarzy sie tak,ze jakis pseudoautorytet(np.teraz R.Kapuscinski)spada z cokolu,to huk,dzwiek towarzyszacy temu upadkowi,tam w stolicy,jest o wiele bardziej slyszalny i dzieki temu,rozkoszowanie sie nim jest o wiele milsze i slodsze.Szkod,ze tam nie mieszkam,bo-jak sie wydaje-do takiego upadku zaczyna tworzyc sie mala kolejka tego typu postaci...Pierwszy chyba bedzie Kuron..?A w przyszlosci,kto wie,moze i Owsiak sie zalapie..?On jednak wciaz jeszcze ma szanse,by uniknac takiego losu...bo,byc moze,"poprawi sie",wejdzie na dobra droge...?Jak mowilem,jesli np.zacznie zbierac na rodziny wielodzietne,to jest szansa na przejscie pozytywnej weryfikacji...

berniko
Nie odchodz....A zreszta,dokad pojdziesz..?Z powrotem do Egiptu...?


12901 )
 Bogdadata: 11.03.2010, godz: 17:56, IP: 77.255.116.162

Monika poruszyla bardzo wazny problem, jakim jest seksualne molestowanie dzieci. Niestety, fakty sa takie, ze seksualne molestowanie dzieci odbywa sie wlasciwie na oczach doroslych, z tym, ze tego nie dostrzegaja, tzn. dostrzegaja tylko udaja, ze tego nie widza. Najlepiej zakamuflowane przestepstwo w naszym spoleczenstwie charakteryzuje najnizszy wskaznik wykrywalnosci. Dlaczego tak sie dzieje? Bo ofiary czestokroc kryja sprawcow - z milosci....A jaka milosc dostaja w zamian??? Bardzo czesto ofiary sa takze zastraszane, wpaja im sie, manipuluje nimi do tego stopnia, ze to co tatus czy wujek z nimi ''robi'' to jest dobre, tak ma byc - ''dziecko, w ten wlasnie sposob okazujemy ci milosc, kochamy cie bardzo....itp...''Prawdziwy koszmar:(
Pamietam, jak czytalam ksiazke oparta na autentycznych wydarzeniach - byla w niej przedstawiona historia dziewczynki, ktora przez ponad 10 lat byla wykorzystywana seksualnie przez swojego ojca. Matka o tym doskonale wiedziala,wrecz byla szczesliwa, ze to nie ona musi zaspokajac potrzeby meza w lozku czy tez uczestniczyc w urzeczywistnianiu jego erotycznych fantazji. Ksiazka naprawde przerazajaca:( A najgorsze w tym wszystkim bylo to, ze ta matka nie poczuwala sie do jakiejkolwiek winy. Niestety, czesto w takich przypadkach zapomina sie o tym, ze kto wie o tego typu czynach, a milczy, staje sie WSPOLWINNYM. I nie jeden raz sie juz zastanawialam, czy osoba, ktora wie, ze komus dzieje sie krzywda nie jest bardziej winna niz sprawca?!- ale nie mnie to juz oceniac.
A potem tego typu osoby maja jeszcze czelnosc, by zastanawiac sie kto zabil niewinnosc dziecinstwa, kto zniszczyl czlowiekowi dziecinstwo - okres, ktory tak naprawde rzutuje na cale dorosle zycie czlowieka...Radosne i szczesliwe dziecinstwo to podstawa sukcesu zyciowego czlowieka.
Gdyby mi przyszlo wystosowac apel do matek i ojcow odnosnie seksualnego wykorzystywania dzieci to w apelu tym na pewno zawarlabym m.in. prosbe do matek, aby o wiele bardziej wyostrzyly swoj wzrok i uzmyslowily sobie, ze nawet to, co wydaje sie niewiarygodne, moze w kazdej chwili sie urzeczywistnic...I zeby nie kryly sprawcow...A ojcowie - niechby wreszcie zrozumieli, jak latwo jest zniszczyc dziecinstwo....
Zreszta, prawda jest taka, ze nie tylko ojcowie wykorzystuja seksualnie dzieci. Slyszalam rowniez o przypadkach wykorzystywania dzieci przez matki....:(

Przyznaje, ze coraz czesciej zadaje sobie pytanie - po co czlowiek ma rozum???Dlaczego niektorzy ludzie zle go uzywaja???Dlaczego niektorzy ludzie postepuja tak, jakby nie mieli rozumu??? Czy to jest kwestia degeneracji czlowieczenstwa???

12900 )
 Leo, lat 38data: 11.03.2010, godz: 17:27, IP: 89.229.206.94

Moniko
Świnka Piggy to bardzo fajna i ucieszna postać. Zawsze wywoływała mój uśmiech. Jeśli chcesz być taka jak ona to bądź! Tylko nie świnką! A Prosiaczek to wspaniały przyjaciel Kubusia. Lękliwy trochę ale serdeczny. Jeśli jesteś jak Prosiaczek to otoczenie Twoje szacunkiem Cię okrywać pewnie musi i mówić o Tobie "istoto ulubiona". Niestety, owych ptaszków nie miałem okazji zapoznać, u mnie są żurawie, jak żurawie bloki stawiające:) Zdaj sczęśliwie certyfikat przyjaciółko Kubusia.

Tak sobie rozważam cierpienie Maryji, cierpienie Matki nad śmiercią Dziecka;
Bóg ukochał pokorę Matki i obdarzył Ją wszechmocą w Niebie i na ziemi, Syn Jej napełnij Ją wiedzą i blaskiem oświecającym Niebo całe, Duch Święty pełnię miłości wlał w Jej Serce iż po Bogu najłagodniejszą i najdobrotliwszą istotą jest. Ale ciągle jest Matką, nie tylko Jego ale i naszą. Kto poznać może rozpacz matki po śmierci dziecka swego. Jedynie ta , która to przeżyła. Maryja wiedzała dokąd Syn Jej zmierza i jakiż miecz boleści musiał rozrywać Jej Serce jeszcze za życia Jego. Ale Ona jedna nigdy nie powiedziała > Nie idź. Cierpię i cierpieć będę bardziej po odejściu Twoim <. On był Ofiarą przeznaczoną i Maryja jak Abraham poddać się temu musiała. Tyle, że wiara Abrahama tu, na ziemi późno na próbę wystawiona była, a syn przetrwał, a Jej wiara od początku koniec znała. Próba Jej Serca już w Niebie egzamin zdała, by na ziemi wychowywać Dziecko ze świadomością, że na śmierć jest przeznaczone. Wymagało to wielkiej wiary i odwagi. Ale smutku Serca
nikt opisać nie zdoła. Cierpiała w cichości i pokorze. Jezus o tym wiedział. Tylko On. Lecz cóż zrobić mogło Dziecko, które samo, dobrowolnie poddało się ofierze i wybrało Najczystsze Serce, by na ziemię przyjść mogło bez obawy o misję Swoją. Dzieło dokonało się przez cierpienie Syna. I Matki. Jezu do stóp Ci padamy za Mękę Twoją, bo całować twych ran my nie godni, a Tobie Matko żadne nasze słowo odpowiedniej podzięki nie jest w stanie wyrazić, bo ani przed Tobą ani po, żadna istota ludzka nie zniosła większych cierpień.
A serce prostej matki tu na ziemi? Bóg jeden wie jaką boleść ma ona w sercu i jakie owoce ta boleść ma wydać. Tylko ona tu, na ziemi wie, jaki ciężar znieść musi jej serce, gdy Bogu oddać musi to co nosiła w żywocie swoim. Po co przyszło, dlaczego odeszło, po co te cierpienie? On jeden wie dlaczego. A jej myśli? Różne, nieznane, może:
>Zgasłoś dzieciątko moje, choć ledwieś świat ogarniać zaczęło. Zabrał mi cię Bóg w Niebie, jako że czystą duszyczkę miałeś i na tym łez padole moja postać niegodna w opiekę wziąć cię miała. Lecz On w miłości Swej wymyślił inaczej, a myśl Swoją w czyn oblókł. Dał mi poznać aniołka mego, który za mną się wstawia i w opiece mnie trzyma. I aż dziw bierze, że dzieciątko mamą, a nie mama maleństwem swym opiekować się będzie. Nie zanoszę skarg do Boga, bo jego własnością jesteś. Smutek mnie ogarnia, ale i radość. Wierzę iż łzy matczyne pochwycisz swą rączką i do Boga zaniesiesz, a On w miłości swojej pozwoli mi po zgaśnięciu moim, choć przez chwilę znów cię objąć i przytulić do matczynego serca, bo na bycie z tobą w wieczności nie wiem czy będę godna. Choć odejście twoje dla wielu okrutnym wydawać się może, ja Boga nie oskarżam, bo czynem Swym sprawił, iż życie moje przemienić pragnę, by nie tylko łza matczyna ale i czyny moje znowu mnie z tobą połączyć mogły.<
A może są to skargi i rozpacz serce rozdzierająca. I to trzeba przyjąć ze zrozumieniem, bo nikt nie wie jak zachowałby się w takiej sytuacji. Oby zdarzały się jak najrzadziej. Albo wcale.
Czy Ojciec w Niebie nie rozpatrzy łez matki aniołków Swoich? Maryjo, wspieraj mamy, które dzieci swoje przedwcześnie na służbę w Niebie oddać musiały.

12899 )
 berniko, e-mail: berniko.5@gmail.comdata: 11.03.2010, godz: 16:49, IP: 89.231.247.142

Przeczytałam kilkanaście stron waszych wpisów z nadzieją, że znajdę coś lub kogoś naprawdę fajnego. A po przeczytaniu pierwsza myśl jaka mi się nasunęła to było powiedzenie pewnego mądrego człowieka: "Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia nie oblekają tego w słowa". A jeśli chodzi o rady udzielane na tym forum to wybaczcie, ale gdyby Mojżesz miał taką radę konsultacyjną to Izraelici do dzisiaj tkwiliby w Egipcie. Z całą pewnością już tu nie zajrzę. bo mnie ten portal nie kojarzy się z katolicyzmem tylko raczej z dewocją.

12898 )
 Łukasz, lat 26, e-mail: lukazac@wp.pldata: 11.03.2010, godz: 16:40, IP: 89.77.151.205

Do Róża, lat 25
Doskonale Cię rozumiem, obecnie sam cierpię. Powiedziałem sobie, że na te cierpnie zasłużyłem, a skoro zasłużyłem na cierpienie nie mam prawa odrzucić to cierpienie, więc sam dobrowolnie się na nie zgodziłem, ale jest też nadzieja, że po burzy wychodzi słońce trzeba odcierpieć swoje. Ja nawet twierdziłem, że nie zasługuje by żyć.
Cieszymy się z dobrego i z tego że Bóg zsyła na nas coś dobrego to dlaczego mamy się nie cieszyć ze złego tak jak to mówił Hiob.
Pozdrawiam Łukasz

12897 )
 Monika, lat 36data: 11.03.2010, godz: 16:02, IP: 95.177.37.214

Lukaszu dziekuje za Twoj wpis.Moge przebaczyc ale zapomniec nie umiem. Ta sytuacja wplywala na moje zyciowe wybory. Chyba juz wyplakalam swoje katastrofy zyciowe. Zauwazylam jednak pewne zmiany. Pomalu dzieki Lasce Bozej Pan Jezus mnie uzdrawiaa. Uwolnil mnie od wielu spraw. Jednak zawsze chce o Nim pamietac. Byc jak madra panna. Obecnie chcialabym byc jak drzewo figowe ktore dzieki Ogrodnikowi Jezusowi wyda owoc.

Leo wiesz bardzo lubie Kubusia Puchatka. Jestem podobna do Prosiaczka, ktory wszystkiego sie boi. A chcialabym byc podobna do Miss Piggy z Muppet Show. Obejrzyj Misia w duzym niebieskim domku. Sodoma i Gomora jest strasznie nudna i krotkowzroczna.A pozatym Pan Jezus wroci na oblokach pelen Chwaly wraz z Aniolami, Czy wiesz ze w Szkocji sa takie ciekawe ptaki ktore nazywaja sie Puffinki, jak Muffinki babeczki czekoladowe.

12896 )
 pavel, lat 24data: 11.03.2010, godz: 16:01, IP: 156.17.238.5

Do Róży
Ja powiem to na swoim przykladzie. Przez ok 8 lat zadawalem cierpienie innym, samemu nie czulem nic. Potem wyobraz sobie ze cierpienie do mnie wrocilo jak "bumerang" i cierpialem przez dokladnie 8 lat. Teraz po osmiu latach jestem wolny od swojej pokuty ktora byla naprawde ciezka uwiez mi. Mysle osobiscie chociaz nie do konca rozumiem co oznacza slowo "walczyc" w tym kontekscie ale ze sprzeciwianie sie temu co przychodzi na ciebie moze dac jedynie wymierny efekt, gdyz moim zdaniem jest to pokuta ktora chyba bedziesz musiala przejsc. Oczywisice jest to moje zdanie i wcale nie musi pokrywac sie z rzeczywistoscia.
Pozdrawiam serdecznie :)

12895 )
 oliwiadata: 11.03.2010, godz: 14:14, IP: 83.10.139.237

Do Róży

Istnieje w świeci ecoś takiego jak "powracająca fala" czyli to co czynimy innym wraca do nas zw wzmożoną siła. Ale nie jest to kara, lecz rodzaj sprawiedliwości-po prostu cierpienia nasze nie są niewidzialne i zostają "zapisane" po to , aby przypomnieć o sobie kiedy indziej. W każdym razie istnieje także Miłosierdzie Bożę, które jest ponad sprawiedliwościa :)

12894 )
 Róża, lat 25data: 11.03.2010, godz: 13:09, IP: 212.49.47.142

Witam was,
Jak myślicie, czy to jest tak, że jeżeli ktoś przez nas cierpi to później my samy cierpimy , przez kogoś innego? czy to działa na zasadzie kary? Wiem, że byłam przyczyną cierpienia paru osób, teraz jest mi strasznie ciężko, nie wiem co mam myśleć, czy godzić się na to cierpienie jako pokutę czy walczyć?
pozdrawiam

12893 )
 Marcindata: 11.03.2010, godz: 09:14, IP: 213.158.197.84

Do X i Łukasz
Wasze spory i zaczepki są co najmniej żałosne i tylko świadczą o was. Niedawno poleciłem jednej znajomej tę stronę i pewnie jeszcze niejedna nowa osoba ją przegląda i co widzi.......żałosne spory które przypominają niskie komentarze które pojawiają się na innych świeckich portalach....

12892 )
 krzysztof, lat 23, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 10.03.2010, godz: 22:00, IP: 217.98.20.195

X tylko ze będąc człowiekiem nie można być pewnym tego ze nigdy się nie okaże słabości. np Św Piotr najpierw wiara w samego siebie potem zaparcie.

Można być pewnym jedynie Boga.

Dla mnie osobiście postawa w której jestem przekonany do nie okazywania słabosci prze zemnie samego jest pycha. Mamy post każdy ma swoje sumienie wiec ze swojej strony zamykam dyskusje na ten temat.

12891 )
 Alys, lat 21data: 10.03.2010, godz: 21:55, IP: 88.199.187.22

X może Łukasz da Ci numer do swojego psychologa? Trzymajcie mnie bo to co ten chłopczyk wypisuje nie trzyma się kupy. Łukasz widocznie krytyka nic Ci nie dała. Używasz słów, o których nie masz zasadniczego pojęcia. Mam pomysł może już dość tego pisania o niczym? Może jakiś temat? Pewnie nie tylko my czytamy źródełko. Co pomyśli osoba, która zajrzy na źródełko a tam ciągle gadanie o tym, że życie jest takie i owakie?


12890 )
 krzysztof, lat 23, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 10.03.2010, godz: 21:44, IP: 217.98.20.20

Łukasz ja nie będę polemizował, przeczytaj na spokojnie mój wpis 12882 a potem swój 12881.

przykładowo (z wpisu 12881)

"...Szkoda, że Twoje żarty są poniżej ilorazu inteligencji, po tym jak się zachowujesz widzę , że Twój iloraz inteligencji jest bliski zeru..."

Łukasz zwrócenie komuś uwagi to jedno a ubliżanie, obrażanie innych to drugie. Tutaj nie ma miejsca na polemike i dyskusje jest czarno na białym.

12889 )
 Xdata: 10.03.2010, godz: 21:42, IP: 91.94.74.169

krzysztof
Jesli cytujesz,to nie bierz sobie jednego zdania,bo tak akurat pasuje Ci,by cos udowodnic!Trzeba podac caly fragment...Jesli dobrze pamietam,to bylo mniej wiecej tak:"Przeto niech ten,kto stoi,baczy aby nie upadl.Pokusa bowiem nie nawiedzila was wieksza od tej,ktora zwykla nawiedzac ludzi.Wierny jest Bog i NIE DOZWOLI was kusic ponad to,co mozecie zniesc.Lecz zsylajac pokuse,rownoczesnie WSKAZE sposob jej pokonania,abyscie mogli przetrwac."
Wiec wszystko jasne!Nigdy nie bedziesz kuszony az tak bardzo,bys sam nie potrafil sobie z tym poradzic...Otrzymasz wystarczajaca"pomoc"...Jesli upadasz,to tylko z wlasnej winy i nie mozesz sie tlumaczyc,zes slaby,z natury grzeszny,sklonny do upadania...
A jesli powiesz,ze nigdy nie okazesz slabosci i zadnych oznak zwatpienia,to tylko sobie tym pomozesz,bedzie Ci latwiej nie ulec,nie upasc....
Nigdy nie mowilem,ze jestem bez grzechu...Oczywiscie jestem,jak kazdy...To juz inna sprawa...

12888 )
 Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 10.03.2010, godz: 21:41, IP: 89.77.151.205

Do X
Świętuj dzisiaj podobno jest dzień mężczyzny.
Życzę pogody ducha i nie zamartwiaj się tak będzie dobrze.
3-maj się
Pozdrawiam Łukasz

12887 )
 Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 10.03.2010, godz: 21:39, IP: 89.77.151.205

Do X
Przecież nie jesteś jedyny na świecie, spójrz na innych, popatrz na świat ich oczyma, są ludzie którzy więcej cierpią niż Ci się wydaje.
Widzisz Ty osądzasz innych, mówisz im co mają robić , a jak sam napisałeś musisz być bez zarzutów, a najwyraźniej sam się mylisz w słowach, czyli Ty tak się zachowujesz ponieważ masz prawo dlatego, że jesteś bez zarzutów, coś troszkę pokręciłeś.
Ty najwyraźniej masz receptę na to jak żyć. Innych irytujesz mnie nie jesteś w stanie zirytować. Ale skoro kiedyś sam napisałeś że panujesz nad sobą, że panujesz nad emocjami i że panujesz nad tym by się nie poddać i by się nie załamać najwidoczniej masz racje panujesz też nad miłością i nie dasz jej dojść do głosu, dlatego nie jesteś w stanie dać innym miłości tylko zachowujesz się jak duże dziecko i z innych się nabijasz, traktujesz życie jak jedną wielką zabawę. Ja wyznaje swoje winy, ale nie Tobie.
I skąd wiesz że o czymś zapomniałem, nie dość że jesteś moim obserwatorem którego nie potrzebuje to jeszcze jesteś Bogiem który zna moje grzechy i wiesz czy ja nie powiedziałem wszystkich grzechów uszanowanko Panie jasnowidz, wiesz lepiej ode mnie. Czyli sam przyznałeś , że potrzebujesz pomocy, ale ja nie wiem czy dam rade Cię wyciągnąć, morze jednak to da mnie za wielkie wyzwanie, a może Tobie już się nie pomoże. A może a zresztą nie będę gdybać co by było i zakończę tą konwersacje ponieważ ona nic tu nie wniesie.
pozdrawiam
Łukasz

12886 )
 Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 10.03.2010, godz: 21:27, IP: 89.77.151.205

Monika, lat 36
Przykro mi, że Cię to spotkało, wiem co czujesz. Jak z tekstu wyczytałem byłaś molestowana w dzieciństwie, to okres w którym dziecko się uczy , zdobywa wiedzę i dorasta a Ty padłaś ofiarą przemocy seksualnej ze strony osoby dorosłej w tym wypadku mężczyzny. To chore , że żądze człowieka, mężczyzny mogą doprowadzić do tego, że nie panuje się nad samym sobą i nad własną seksualnością. To manipulowanie psychiką dziecka , często przez dorosłych znanych przez dziecko. To dramat i koszmar jakie dziecko przeżywa,i nie jest w stanie szybko zapomnieć o tym co się stało i co go spotkało,zawsze potrzebna jest osoba która da wsparcie i bezpieczeństwo, wiedz, że jak będzie Ci źle możesz do mnie śmiało napisać.
Mam nadzieję, że w końcu zapomnisz o przykrym zdarzeniu które Cię spotkało.
3-maj się cieplutko
Pozdrawiam
Łukasz

12885 )
 Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 10.03.2010, godz: 21:18, IP: 89.77.151.205

Do krzysztof, lat 23
Ja nie krytykuje nikogo, postawę mało powiedziane, kto mieczom wojuje od miecza ginie. Mnie też ludzie na źródełku krytykowali, a moim zadaniem moja krytyka nie ma dużego wpływu na Pana X. A czy nie zauważyłeś , że to jest jest krytyka wobec Pana X lecz jego słowa używam tych samych słów jak on, używam tych samych argumentów, czy nie napisałem słów do X że jego słowa będą do niego wracać, niestety jestem dobrym uczniem, uczeń przerósł mistrza, odpowiadam mu jego własną bronią, jego własnymi słowami. Chyba, że Pan X już nie daje rady to będę musiał przerwać, hihihi. Krzysiu dlaczego się martwisz o X
Czy nie możesz się martwić o innych , to są jego ofiary, on potrafi używać mocne słowa które jak czyta adresat to aż mu czasami jest przykro i łza pocieknie, aż tak nigdy nie krzywdziłęm innych, a nie ukrywam, że nie jestem idealny, nie jestem bez winy i grzechu.
Pozdrawiam Łukasz

12884 )
 Xdata: 10.03.2010, godz: 21:04, IP: 91.94.74.169

Lukasz
Jezeli chcesz"zrobic ze mnie czlowieka",to najpierw sam musisz byc bez zarzutu.Musisz wyznac swoje winy(moze o czyms zapomniales?),oczyscic sie,odpokutowac...Musisz stac sie jak nowonarodzony...Dopiero wtedy mozesz mnie"wyciagac"...
Podpowiem Ci tylko,iz zle sie do tego zabierasz...Sprobuj jeszcze raz,ale troche inaczej...Pozdrawiam

12883 )
 Monika, lat 36data: 10.03.2010, godz: 19:31, IP: 95.177.37.214

Skad wiem ze seks to kilka minut bo mialam to nieszczescie sprobowac i to poza malzenstwem. Mialam to nieszczescinie w wieku kilku lat polozyl sie na mnie jakis facet i ta sytuacja wywarla na mnie wplyw. Nigdy nikomu nie powiedzialam kiedy zaczelam dojrzewac ta sytuacja zyla w mojej glowie. Ale wiecie kto wiedzial? Jezus. On wiedzial i wie.Molestowanie seksualne nie ma znaczenie jakiego rodzaju niszczy dziecko stad bierze sie homoseksualizm. Gdzies w glebi twi bylam ladna dziewczynka a skoro facet sie do mnie dobieral to znaczy ze piekno jest zle. Dlatego boje sie stroic bo nie chce byc obiektem pozadania dla nikogo. Ostatnio ogladalam film Love comes softly oprocz idealnych aktorow byla wspaniala tresc. Dawno nie ogladalam tak pieknego filmu.
Mlodzi chlopcy i dziewczeta nie zwracajcie uwagi na aktorow ich idealne postawy i zachowania ale na tresc. Dlatego nie wyszlam za maz za faceta ktory mi sie oswiadczyl nie patrzylam na to ze mnie szanowal ale ze nie byl przystojny jak jakis aktor. Trzeba patrzec na serce.

12882 )
 krzysztof, lat 23, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 10.03.2010, godz: 18:06, IP: 217.98.20.20

Łukasz jeśli według Ciebie X zachowywał się źle nie rozumiem dlaczego Ty przybierasz dokładnie taka postawę jak tą co krytykujesz?

12881 )
 Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 10.03.2010, godz: 16:52, IP: 89.77.151.205

Do X
Ja jak manipulowałem innymi to się do tego przyznałem i przeprosiłem innych za to.
Ale Ty manipulujesz innymi i nie potrafisz się do tego przyznasz.
Fakt obrażanie innych, wyśmiewanie innych i głupie żarty oraz poniżanie innych przez Ciebie jest oznaka miłości do nich, ale jesteś zakręcony jak słoik dżemu na zimę.
Z jakiej choinki się urwałeś. A za obrażanie innych i poniżanie innych jaka pokutę sobie wyznaczyłeś. Ciekawe czy Ty w związku ze swoim zachowaniem nauczyłeś się modlić , a możne prosisz Boga by Cię powstrzymał. Szkoda, że Twoje żarty są poniżej ilorazu inteligencji, po tym jak się zachowujesz widzę , że Twój iloraz inteligencji jest bliski zeru. X czy nie miałeś jakiegoś wypadku , ponieważ cofasz się w rozwoju a może to jakaś odmiana ADHD. Sam siebie krzywdzisz a i przy okazji innych. napisałeś że się poprawiłem, a kiedy Ty się poprawisz, ale jak się domyślam Tobie to już nic nie pomoże, Twoja żarty są poniżej poziomu. Może powinieneś pisać na forum piaskownica, tam są osoby Twojego poziomu. Choć można też się domyślić że i tam by Ci nie wychodziło pisanie . Może nie zawsze byłem porządku na forum ale przynajmniej nie poniżałem innych. Ale cóż taki Twój charakter strasznie chaotyczni i myślący że jest pępkiem świata ale i tak jesteś cienki w uszach.
Pozdrawiam Łukasz

12880 )
 krzysztof, lat 23, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 10.03.2010, godz: 15:03, IP: 217.98.20.195

X
we wpisie nr 12492 odnosząc się do nie prawdziwego wpisu pod twoim nickiem pisałeś o słabości.


napisałeś
"Przenigdy nie okaze jakiejkolwiek oznaki slabosci,zwatpienia....."
Jak sie odniesiesz pod kontem swojej wypowiedzi do Cytatu z Ewangelii "Kto stoi, niechaj baczy, aby nie upadł" .

albo

1 J 1,5-2,2

"Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy. Jeżeli wyznajemy nasze grzechy, Bóg będąc wiernym i sprawiedliwym odpuści je nam i oczyści nas z wszelkiej nieprawości. Jeśli powiemy, że nie zgrzeszyliśmy, czynimy Go kłamcą i nie ma w nas Jego nauki."


Kazdy człowiek jest grzeszny wiec pewność że nigdy nie upadniemy jest pychą.

12879 )
 Xdata: 10.03.2010, godz: 14:23, IP: 91.94.8.26

Do Łukasza
Przyznales sie,ze manipulowales innymi,ze postepowales nieladnie...A wiele osob w tym czasie staralo sie,wysilalo,by Ci pomoc...Ale,widac,zalujesz teraz tego,czujesz skruche i,jak mozna podejrzewac,obiecujesz,ze to sie juz nie powtorzy...Bardzo ladnie...

Jednak to jeszcze nie wszystko,pozostaje sprawa pokuty...No to...moze tak:najpierw przejedziesz na rowerze 100km,potem,po zejsciu z roweru,jeszcze 100 przysiadow i 100 pompek.....z sasiadem"na barana"..
Trudno,byla wina,a wiec....sam rozumiesz..

krzysztof
Juz Ci mowilem:tez bedziesz sadzony...Nawet wlosy na Twojej glowie sa policzone...
Moze nalezy brac to doslownie,bo skoro o.Pio spowiadajac,przypominal niektorym ich drobne przewinienia wynikajace z niedbalstwa,lenistwa,ktore to-w ogolnym rozumieniu-nie sa uznawane z grzechy i oni uwazali,ze nie musza sie z nich spowiadac-tym bardziej,ze byly popelniane 30,40 lub50 lat temu-to,rzeczywiscie,wlos moze jezyc sie na glowie(jeszcze niepoliczony).A moze w tej"zjezonej"formie nawet pozostac juz na zawsze,gdy uswiadomimy sobie,ze o.Pio podawal dokladna liczbe tych przypadkow...




12878 )
 krzysztof, lat 23, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 10.03.2010, godz: 11:00, IP: 217.98.20.20

X Ja grzecznie rozmawiam. Z Piotrem byleś w stanie "polemizować" przez wiele postów natomiast mi nie chcesz odpowiedzieć na proste popytanie dotyczące Ewangelii.


12877 )
 Alys, lat 21data: 10.03.2010, godz: 10:20, IP: 88.199.187.22

Dziękuje wszystkim, którzy pamiętali o moim Mamucie:* Póki co obejdzie się bez operacji:-)

Iksie, jaka tam odwaga. Po prostu nie lubię, jak się na kimś wiesza psy, za to że ma inne poglądy czy inaczej patrzy na daną osobę czy też sprawę. Dla wielu osób internet jest miejscem gdzie nie trzeba ponosić odpowiedzialności za słowa.
Zaraz może pojawić się argument. Przecież On czy Ona mnie nie zna. Ha i tu jest błąd, skoro piszemy dajemy obraz siebie. Chyba, że ktoś ma dwie twarze, udaje kogoś kim nie jest.

Bądźmy otwarci na krytykę. Miłego dnia:*

12876 )
 Dzunia, e-mail: ewad1904-1@tlen.pldata: 10.03.2010, godz: 06:58, IP: 77.114.205.40

DO WSZYSTKICH PANOW!!!


Z okazji dnia Mezczyzn pragne zlozyc wszystkim PANOM zyczenia:
Byscie byli mezni i odwazni w obronie Chrystusa i Jego Mamy....
Byscie byli oparciem dla swoich zon i kobiet...
Byscie nigdy nie upadali dawali przyklad swoim dzieciom...
Byscie zawsze byli pelni humoru i wdziecznosci...
A w swoim sercu -
walczyli o narod Polski
- chcieli byc przewodnikami dla swoich wybranek
i w koncu by kazda kobieta mogla was nazwac Rycerzem....
Tego wam pragne zyczyc w moich krociotkich zyczeniach...

12875 )
 Artur Wnęk / Artii, lat 35, e-mail: artur.wnek@vp.pldata: 09.03.2010, godz: 23:53, IP: 83.18.89.155

"NIE OFIARUJE CI MOJEGO CIERPIENIA"

Nie ofiaruje Ci Panie mojego cierpienia
poniewaz wiem, ze nie jestes zadowolony,
kiedy widzisz ze cierpie, i moje cierpienie
nie moze byc dla Ciebie prezentem.

Ale ofiaruje Ci to, czym bede probowal stac
sie przez nie. Zbieraczem milosci.
Wsrod cierni, krwi, lez i strachu
sprobuje zdobyc milosc.

Miloscia jest moje zaufanie do Ciebie.
Kiedy milosc stanie sie trudna, powiem:
"wierze, ze pomozesz mi wytrzymac"
To beda moje milosne slowa.

Miloscia do moich braci jest moj usmiech
lub przynajmniej pokoj. Nie ciazyc tym,
ktorzy troszcza sie o mnie.
Skarzyc sie mozliwie najmniej, nie byc
wymagajacym.

Jesli dzieki cierpieniu bardziej stane
sie miloscia, to te milosc ofiaruje
Tobie i moim braciom.

12874 )
 Łukasz, lat 26, e-mail: lukazac@wp.pldata: 09.03.2010, godz: 23:29, IP: 89.77.151.205

Do X
Dziękuję za komplement choć od Ciebie nie potrzebują komplementów.
To chyba dobrze że idę na przód, ja idę na przód Ty się za to cofasz. X
X twierdzisz , że Już w tej chwili inni mogą się od Ciebie uczyć, może mam zalety ale mam też wady i jak każdy człowiek mam też grzechy nie ma ludzi bez grzechów, choć staram się być dobry i staram coś zmienić w swoim życiu, staram się postępować uczciwie. Ale nie zgodzę się z tym, że inni mogą się ode mnie dużo uczyć ponieważ jestem jeszcze słaby, a wierz mi , że czasami obrażasz innych tych co są mądrzejsi ode mnie, na tym forum są też kobiety które są mądrzejsze ode mnie ja jeszcze nie jestem w stanie im dorównać, naprawdę są osoby na Adonai mądrzejsze ode mnie i to ja powinienem się od nich uczyć, nie zamierzam być pyszny i gadać głupot że to one powinny się ode mnie uczyć , bo bym skłamał.
Pozdrawiam Łukasz

12873 )
 Xdata: 09.03.2010, godz: 22:50, IP: 178.56.59.199

Do Alys
Dziekuje za poparcie...To,w obecnej sytuacji,wymagalo odwagi...Ja w Twoim wieku i na Twoim miejscu,pewnie bym jej nie mial...Majac 21 lat,bylem jeszce"w lesie"...A to,ze obecnie jestem tu gdzie jestem,to wcale nie moja zasluga!Po prostu,w pewnym momencie Bog"musial"posunac sie do tego,by mnie zawstydzic...I takim czuje sie do dzis..

Do Bogdy
Pozwalasz nagromadzic sie negatywnym emocjom!!?Ja nigdy!Nawet gdyby...nie wiem co...

i Marcina
Nie ma potrzeby wlaczac hamulcow...Nie da sie wlaczyc czegos,co juz jest wlaczone...Wiec lepiej nie"majstrowac"za wiele,bo moznaby czasem wlaczyc...Jednak,na szczescie,mam szczegolna blokade,szczegolne zabezpieczenie,patent wlasnego autorstwa i dzieki temu czuje sie zupelnie bezpiecznie...

12872 )
 Artii, lat 35, e-mail: 1@Gadu-Gadu:11224197data: 09.03.2010, godz: 22:47, IP: 83.18.89.155

+----------------------------------------------+
| Gdybym miala zyc drugi raz, |
| nie chcialabym zyc inaczej. |
| Cierpienie zblizylo mnie do Boga |
| i cierpienie dalo mi poznac pelnie |
| zycia. Bogu dziekuje, ze dal mi te |
| droge, abym szla do Niego!... |
| Smierci sie nie boje, gdyz ufam |
| gleboko w Milosierdzie Boze. |
| |
| Zofia Cramer 32 lata (chwile przed smiercia) |
+----------------------------------------------+


12871 )
 pavel, lat 24data: 09.03.2010, godz: 22:25, IP: 156.17.238.5

"Teraz to juz"przechodzisz samego siebie"...W tak krotkim czasie takie postepy!!Juz w tej chwili inni moga sie od Ciebie uczyc!Az strach pomyslec,co bedzie dalej...(szczerze)" - o jejku, az sie ze wzruszenia rozplakalem :)

12870 )
 pavel, lat 24data: 09.03.2010, godz: 22:18, IP: 156.17.238.5

Do X
Czlowieku brak mi slow zeby cie strescic. Rownie dobrze ty teraz prawisz mu komplementy a jeszcze nei dawno "kazales mu sie dobrze modlic". Wogoel rozmowa z Toba to kompletna zenada. Zdaje sobie sprawe ile czasu cennego trace rozmawiajac z Toba, bo z Toba to nie rozmowa. To jakis przykry monolog....
Wogole to wspolczuje ci i to nawet nie wiesz jak bardzo. Do tej pory wszystkich skrytykowales tutaj: g, Piotra, Lukasza, mnie, Agnieszke i wielu wielu innych. Wez usiadz teraz i przemysl to sobie chociaz przez 5 minut przemysl gdzie to wogole ma sens i czemy tak "pajacujesz" udajac dobrego katolika.
Niestety nie moge juz kontynuowac z Toba dyskusji bo to wogole nie ma sensu.

12869 )
 Xdata: 09.03.2010, godz: 21:59, IP: 178.56.59.199

Do do Monika 36
Chcialem cos powiedziec,ale nie wiem,czy juz... skonczyles(las),a samo wyplywajace z mej natury,poczucie taktu i delikatnosci polaczone z nabyta,niebywale wysoka kultura osobista,nie pozwala mi na to,by w tak wyjatkowej i podnioslej chwili,osmielic sie,w jakikolwiek,najbardziej subtelny nawet,sposob,przeszkadzac Ci....
Wiec..nie przerywaj sobie....
A,pamietaj-to wazne-o przerwach na posilki...i....chcialem powiedziec:gimnastyce...Ale to nie...to nie...Taka rada,przeciez,moglaby sie stac gwozdziem do Twojej trumny i mielibysmy pogrzeb"w rodzinie"...

12868 )
 Leo, lat 38data: 09.03.2010, godz: 21:30, IP: 89.229.206.94

A świstak siedzi, bo sreberka były z przemytu...
Powiedzcie jedno drugiemu:
"Wszystko to prawdą jest, być może, lecz ja to między bajki włożę.";
dajcie sobie siana nawzajem i sprowadźcie się na właściwe manowce. To portal katolicki a nie Sodoma i Gomora. Zresztą Sodoma i Gomora to ciche wioski w letni poranek wobec tej całej szopki. Kicajcie do łóżek, a wszystko zwalcie na Misia Uszatka czy inne UFO. Dobranoc.

12867 )
 Artur Wnęk / Artii, lat 35, e-mail: artur.wnek@vp.pldata: 09.03.2010, godz: 21:27, IP: 83.18.89.155

Jesli powiesz szatanowi <>, a on powroci ze swoim <>; dla Boga liczy sie tylko twoje <>. Marta Robin

12866 )
 Marcindata: 09.03.2010, godz: 21:17, IP: 213.158.197.87

Do X
Daj sobie spokój i włącz ręczny hamulec,nie czas by prowokować sprzeczki i kłotnie. Wycisz się i zatanów nad tym czasem który mamy.......

12865 )
 Alys, lat 21data: 09.03.2010, godz: 21:11, IP: 88.199.187.22

X miał rację, że czasami przestajemy wierzyć w miłość. W miłość Boga, w taką ludzką. Łukasz nie jednen raz nam tu pisał, że nie ma dobrych dziewczyn. Czyli chyba nie wierzył w danym momencie w miłość?

Wiem, że ludzie nas krzywdzą itp, ale pamiętajmy, że my też krzywdzimy. Jednak czasami trzeba dojrzeć, aby zrozumieć swoje błędy.

Ostatnio tak myślałam sobie o Drodze Krzyżowej. Dla mnie Droga nie jest smutna. Np. przy studiowaniu kolejnych stacji nie odczuwam smutku itp. Cieszę się, że Jezus umarł dla mnie. Tylko żałuję, że sama nie jestem w stanie poświęcić siebie czy też niektórych aspektów życia dla Niego. Zaczynając tegoroczny Post mówiłam sobie, że zwolnię. Wyszło inaczej. Ciągły bieg, praca, uczelnia, biblioteka, urzędy.

Trochę więcej dystansu. A u Was jak z postanowieniami?

Trawiasta jesteś tam? Odezwij się :*

12864 )
 Xdata: 09.03.2010, godz: 21:07, IP: 178.56.59.199

Łukasz
Teraz to juz"przechodzisz samego siebie"...W tak krotkim czasie takie postepy!!Juz w tej chwili inni moga sie od Ciebie uczyc!Az strach pomyslec,co bedzie dalej...(szczerze)
Nie,no...Obecnie to juz nie mozesz,nie wypadaloby,wracac do przeszlosci...




12863 )
 Alys, lat 21data: 09.03.2010, godz: 20:49, IP: 88.199.187.22

Oj ludzie dajcie na luz. Iksie trzymaj się:) Mamy Post, może nie kłóćmy się chociaż w świecie wirtualnym? Szkoda czasu na jakieś dobijanie się. Słonko wychodzi korzystajmy z początków wiosny:)

Jutro decyzja, yhhhh...

Życie kocham Cię nad życie;*

12862 )
 krzysztof, lat 23, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 09.03.2010, godz: 20:44, IP: 217.98.20.20

X Czy takie jest twoje stanowisko"

"Myslisz,ze jezeli nie bedziesz nikogo osadzal,to sam nie bedziesz sadzony..?Tez bedziesz...
A czy ja kogos potepiam?"

Względem tego co mówi Ewangelia Łk 6, 37

Wyraźnie jest napisane nie Sądźcie.... Mógłbyś mi wyjaśnić jeśli wiesz, zwrot ... nie Sądźcie... Jeśli nie wiesz jak to wyjaśnić porządku nie pogniewam się:)



12861 )
 Bogdadata: 09.03.2010, godz: 18:59, IP: 178.37.255.195

Nasza zyciowa wedrowka ziemska jest tak krotka, ze nie warto podczas jej trwania przejmowac sie opiniami, osadami ludzi, ktorzy w ogole nas nie znaja, a mimo to nakreslaja sobie nasz portret wedlug wlasnego widzimisie...Rzadko kiedy te ''portrety''pokrywaja sie z autentycznym odbiorem czlowieka....Ale na szczescie czlowiek, ktory jest blisko Boga, zna swoja wartosc- jest w stanie uodpornic sie na tego typu ludzi, (ktorych ja nazywam ''tarantulami'') i ich ocene naszej osobowosci.....

Proponuje rozladowac negatywne emocje i zrelaksowac sie chociazby przy tej pieknej muzyce -http://www.youtube.com/watch?v=0Wv3Ya9nskA

Milego wieczoru zycze Wszystkim Zrodelkowiczom:))

12860 )
 Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 09.03.2010, godz: 18:45, IP: 89.77.151.205

Do Wszystkich
Czy przypadkiem nie denerwuje Was X, jak się domyślam że tak.
Jak widzę często się unosicie, oburzcie, i denerwujecie to błąd wszystko należy brać z rozwaga i z cierpliwością. Ja zanim coś napiszę pomyślę trzy razy.
Jeśli Wy czujecie złość na Pana X to on to wykorzysta i złość obróci przeciwko Wam,
Jeśli nie macie do niego Cierpliwości on też to wykorzysta, każde Wasze słowo też wykorzysta. ja kiedyś właśnie na tym forum manipulowałem innymi tak jak on teraz to czyni, widzę, że Pan X który pewnie jak się domyślam jest wielkim X i tak pewnie się na dokumentach podpisuje, może uda mu się wejść ze mną w dyskusję chętnie go zaproszę do Wspólnej konwersacji , X Ty mój obserwatorze może troszkę ja Cię obserwuję bo widzę, że się cofasz do epoki kamienia łupanego, ale nie martw się ja Cię z tego wyciągnę , zrobię z Ciebie człowieka. Ale i tak wiem, że zaplączesz się we Własne słowa ponieważ te słowa które tu wypowiadasz wrócą do Ciebie , pozostanie Ci tylko złapać ponton bo możesz utonąć.

12859 )
 Xdata: 09.03.2010, godz: 18:40, IP: 91.94.212.108

Do krzysztofa
Myslisz,ze jezeli nie bedziesz nikogo osadzal,to sam nie bedziesz sadzony..?Tez bedziesz...
A czy ja kogos potepiam?

i Agnieszki
Widze,ze niezbyt przylozylas sie do krytyki mojej osoby...Bylo to...za delikatne..jak juz,to trzeba tak"z sercem"...Wiec jesli pragniesz cos dodac,to bardzo prosze...i ten ciezar przyjme na swe barki..
Co do dyskusji z g,to nie przyznalem sie do bledu,bo go nie popelnilem...
Jezeli wsyscy zaczna ujmowac sie za Lukaszem,to On prawdopodobnie wlaczy ten wsteczny bieg...Choc,jak mi sie wydaje,to wcale nie jest obrona Lukasza,a tylko wykorzystywanie Go do tego,by wyrazic swoja niechec wobec mnie...I to tyle...Zreszta,swego czasu,Pavel"jechal"na Lukaszu jak na lysej kobyle,a teraz Go broni...(niby)

12858 )
 oliwiadata: 09.03.2010, godz: 18:36, IP: 195.150.49.94

Do Pawel i X

Przypominam kochani, że zródełko służy dzieleniu się dobrym słowem i nadzieją.....a tu ponownie zaczyna sączyć się jad:( są ludzie, którzy chcą poczytac coś wartościowego i miłego na zródełku...czekamy wszyscy na miłe słowo

12857 )
 pavel, lat 24data: 09.03.2010, godz: 13:06, IP: 156.17.238.5

Do wielkiego, nieomylnego Pana X

Dzieki Panie X za moralna rade ktorej de facto nie potrzebowalem, w szczegolnosci od czlowieka kotry ma duze4 problemy z poszanowaniem drugiej osoby. Zwykle nie sa one moimi autorytetami od ktorych moge sluchac jakichkolwiek rad. Ojjjj Panie X ja mysle ze tutaj jakiekolwiek slowa do Łukasza sa wyrazem pychy i jego problemy o ktorych tutaj czesto mowil sa niczym w porownaniu z Panskimi. Z reszta jak widac po postach chyba nie tylko ja tak mysle.... A PAn dalej brnie w swoj slepy zaulek Panie X......

12856 )


Zgłoś błąd [ Strona główna ] Drukuj Wyślij link
 Partnerzy medialni:




Dodaj swoją stronę... .::>
ABC | Modlitwy | Psalmy | Perełki | Miłość | Czystość | RCS | Szczęście | Opowiadania | Zamyślenia | Anioły | Ludzie | Jezus | Aforyzmy | Jan Paweł II | Sakramenty |
Dewocjonalia | Ciekawe | Cuda | Maryja | Miłosierdzie | Mp3 | Czytelnia | Poezja | miłość czy Miłość? | Rozważania | Świadectwa | Pro-Life | Niepłodność | Małżeństwo |
Powołanie | Wieczność | Zagrożenia | Czytania | Skrzynka Intencji | Download | Relaks | Gry on-line | Galeria | Rodzina | Muzyka | Turystyka | Narzeczeństwo | Linki |

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2009 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej