Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Źródełko
...czyli o darze rozmowy...


Porozmawiajmy ze sobą

[ Pokaż ]
[ Dodaj wpis ]


[ Pokaż ]
[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [388.02] [389.02] [390.02] [391.02] [392.02] [393.02] (394.02) [395.02] [396.02] [397.02] [398.02] [399.02] [400.02] [>] [>>]

Chcesz prosić o modlitwe? Zapraszam do odwiedzenia [ Skrzynki Intencji ]

Uwaga:
Od 4 kwietnia 2011 r. wpisy kierowane do działu "Poznajmy się" można zamieszczać na stronie www.dla-samotnych.pl
Życzymy Wam owocnych relacji na nowej stronie. Kasia i Tomek
 Gosia, lat 22data: 25.05.2009, godz: 17:28, IP: 83.9.87.99

Konradzie,
napisałeś, że ciało kończy w chwili śmierci swój żywot. U mnie wprawdzie z wiarą na bakier i nie chcę Cię pouczać, ale Ty sam pewnie powtarzasz na każdej niedzielnej Mszy w czasie wyznania wiary, że wierzysz w ciała zmartwychwstanie:)
Tak czy inaczej, sądzę, że należy docenić doczesne piękno ciała ludzkiego, nawet jeśli jest ono ułomne. Nie bez znaczenia zdaje się fakt, że jesteśmy istotami w połowie materialnymi.
Nie jestem psychologiem i nie chcę twierdzić, że na pewno tak jest, ale wydaje mi się, że wiele patologii na tle seksualnym ma swój początek w jakimś trudnym do określenia obniżaniu wartości materialnej części naszej istoty. Chyba dobrze by było, gdybyśmy zdawali sobie sprawę z piękna i harmonii ciała ludzkiego. Może takie podejście - pełne szacunku wobec ciała - uchroniłoby wielu ludzi od poniżania własnej cielesności. Warto pomyśleć, że każdy z nas jest - nie tylko w duchowej, ale i w swojej materialnej części - ARCYDZIEŁEM NATURY, a może nawet samego BOGA. Nie wiem, jak Wam, ale mi taka myśl dodaje skrzydeł:) Nie chciałabym wygłaszać kazania, ale dzisiaj niestety ciało staje się - przed czym słusznie przestrzega Kościół - zwykłym przedmiotem. Brak nam czystego zachwytu nad harmonią, powabem ciała. A taki zachwyt można znaleźć w Biblii (wspaniały tekst Pieśni nad Pieśniami, która, o ile wiem, wywodzi się z pieśni weselnych), ale także np. w rzeźbach starożytnych Greków.
Mam nadzieję, że nie zawikłałam zbyt mocno:)
Pozdrawiam cieplutko:)

8086 )
 Martadata: 25.05.2009, godz: 17:05, IP: 91.205.90.111

do Marcina

Nawet nie chce mi się tutaj zaczyanć wojny na temat tego, że i bywają beznadziejni mężczyźni nie patrzący na kobietę jak na kobietę tylko jak na rzecz. Wśród mężczyzn i kobiet są ludzie i taborety. A my wszyscy tutaj piszący nie jesteśmy tylko ideałami, i czasem już mam dosyć zarówno swojego zawodzenia i czyjegoś, bo ile można, trzeba się umieć czymś cieszyć.... Dziękuję Podróżnikowi za bardoz mądre słowa, owszem same uczucia nie wystarczą bo miłość to postawa. Nie ma co się oszukiwać:) Pozdrawiam serdecznie i życzę Wszystkim pięknego dnia do końca:)

8085 )
 Marcindata: 25.05.2009, godz: 17:04, IP: 213.158.197.87

No właśnie jedni mają podstawy by wyjść na słońce i cieszyć się życiem a inni nie mogą znalezć podstaw do tej radości.Zwłaszcza jeśli człowiek sobie uświadomi że jest jakiś inny,gorszy od pozostałych.....

8084 )
 Agnieszka, lat 27, e-mail: umea_cefalu@wp.pldata: 25.05.2009, godz: 16:51, IP: 193.93.68.19

Ja bym przyszła na ten spacer, gdybym była w Warszawie.

8083 )
 Maja, lat 50, e-mail: annazabek1@gmail.comdata: 25.05.2009, godz: 16:48, IP: 79.185.128.216

Choć rzadko tu zaglądam, to jednak lubię te "spotkania " na adonai, są szczere, spontaniczne i bardzo pouczające. Od zawsze pragnęłam założyć rodzinę, mieć kochającego męża, gromadkę dzieci, sama nie wiem jak to się stało, że zostałam sama, co prawda nigdy nie biegałam za chłopcami, mawiano mi, że "sieć w kącie a znajdą cię", ale to nieprawda, nie w dzisiejszych czasach, nigdy nie byłam przebojowa, choc nie jestem zakompleksiona, ale nieraz życie wydaje mi się stracone, pozbawione sensu, no bo co może mnie jeszcze spotkać, choć staram się żyć, jak umiem, chodzę na siłownię, na basen, opiekuję się mamą, która już z ledwościa porusza się o kuli i wciąż modlę się o łaskę cierpliwości wobec mamy i o łaskę dobrego męża, wiem, że Łaska Boża jest przy mnie, niejednokrotnie tego doznaję, nieraz jednak wydaje mi się, że jestem zupełnie sama na świecie, a może rzeczywiście tak jest, wszystkich" żródełkowiczów" serdecznie pozdrawiam, zostajcie z Bogiem.

8082 )
 Sławekdata: 25.05.2009, godz: 16:37, IP: 212.160.173.18

Dlaczego na ostatnim warszawskim spacerze dla samotnych dziewczyny stanowiły tylko 25% ogółu przybyłych. Jest to o tyle ciekawe ze na Mszach na Skaryszewskiej jest Was 80% wszystkich zebranych. Czego sie boicie ? Przecież właśnie na spotkaniach w realu można sie poznać!!! ODWAGI !!!

8081 )
 Marcindata: 25.05.2009, godz: 16:33, IP: 213.158.196.69

Do Konrada,lat26 i innych No właśnie gdybyśmy tam my wszyscy żyli zgodnie z Dekalogiem to Maryja by nas nie wzywała w objawieniach do pokuty i nawrócenia.Ale że nie żyjemy to kara z góry musi przyjść skoro ludzkość się nie nawraca.
Oj pewnie kobieta kojarzy się z łagodnościa,dobrocią itp. a mężczyzna z tym co złe ale czy to akurat zależy od płci...nie sądzę.Ostatnio na spotkaniu ludzi z jednej ze stron katolickich było paru gości których można wziąść za wzór człowieka który stara się być światłem.A takie rzeczy jak pornografia,narkomania stają się udziałem ogromnej rzeszy młodych i starych kobiet i mężczyzn którzy doszli do wniosku że cel(pieniądze) uświęca środki(branie udziału w tym precederze). Pozdrawiam:)

8080 )
 do Marcinadata: 25.05.2009, godz: 16:31, IP: 62.111.158.25

sa ludzie i parapety, jesli dziewczyna chce auto dwuletnie to znaczy ze jest mega parapeciara i blachara na dodatek.
a Ty mozesz dokonac wyboru i podziekowac za znajomosc z nia od razu, szkoda zycia.

i przestan wreszcie przytaczac te argumenty ze kobiety to materialistki. swiat jest jaki jest, co chwila ktos Cie pociesza, dodaje otuchy - wyjdz ze skorupy i zacznij sie wreszcie cieszyc sloncem :)

jak masz spotkac jakas kobiete to ja spotkasz i tyle. a tymczasem ora et labora i nie wrzucaj wszystkich kobiet do jednego wora!


pax et bonum!


8079 )
 Oladata: 25.05.2009, godz: 15:55, IP: 80.54.172.60

do***
ja znam takie osoby i nie wydaje mi się by były inne od samotnych ludzi. ktoś popełnił bląd w życiu i teraz ma dziecko które kocha bardzo mocno. Co nie wyklucza bycia z kims.Po prostu trzeba spotkac kogos kto równie mocno pokocha to dziecko. Jest odpowiedzialny wtedy za dwie osoby a nie jedno. Nie każdy może taka odpowiedzialnośc udźwignąc. Nie można przekreślac takich osób. Czasem są tak samo samotni jak inni. Chcą pokochac kogoś, byc z drugim człowiekiem. Sama jestem w takiej sytuacji. Nie spotkałam nikogo kto byłby w stanie pokochac moje dziecko i kto pokochał by mnie. Czasem jest trudno szukac kogoś.

8078 )
 Podróżnik, lat 28data: 25.05.2009, godz: 15:42, IP: 83.2.187.24

Nie, nie ja niczego nie sugeruję, mówię tylko o swojej sytuacji, chociaż nie jest zła przecież. Wyrosłem jednak z bajek, że samo uczucie wystarczy, trzeba jednak mieć pewne podstawy by myśleć o założeniu rodziny.

8077 )
 Konrad, lat 26data: 25.05.2009, godz: 15:20, IP: 212.191.80.141

Mimo, iż jestem mężczyzną, to uważam, że kobiety pod wieloma względami są lepsze od nas. Ilekroć słyszy się o jakichś wybrykach chuligańskich jest mowa tylko o płci męskiej. To właśnie z reguły chłopaki chodzą na mecze piłkarskie, gdzie robią zadymy, biją się z policją, obrzucają się wyzwiskami...
Oczywiście są wyjątki, ale jednak zawsze kobieta kojarzy mi się z łagodnością, delikatnością, matczyną miłością... a facet to jednak siła, bezwzględność, szorstkość...

Tak więc nie będę się solidaryzował z wpisami Marcina, a stanę po stronie kobiet, które niejednokrotnie wydają mi się lepsze od nas mężczyzn.
Dziwnaa ma rację. Pornografia to przede wszystkim wynik egoizmu mężczyzn, którzy przedmiotowo traktują kobiety.
Gdybyśmy tak my mężczyźni potrafili żyć zgodnie z Dekalogiem, nie byłoby tych wszystkich domów publicznych i agencji towarzyskich.

8076 )
 AAAAA, lat 32data: 25.05.2009, godz: 14:52, IP: 83.27.99.156

do Marcina ...
szkoda czasu na analizowanie, to jest tak: są blondynki, są dziewczyny rude i są czarne, podobnie jest z charakterem, z dążeniami życiowymi ...
lepiej poświęcić godzinę i wymyśleć celną, ironiczną odzywkę na taką zachciankę niż analizować dlaczego tacy ludzie są /wśród mężczyzn też są :) wśród kochających inaczej - gwiazd z pierwszych stron gazet też występują takie sytuacje/
możesz napisać jakie to są inne portale katolickie?

8075 )
 Marcindata: 25.05.2009, godz: 14:44, IP: 213.158.197.84

Do Podróżnik,lat 28
Czyżbyś sugerował że przeciętnie zarabiający nie powinni się żenić?Znam takich którzy jezdza gorszym samochodem ode mnie i maja mniejsze mieszkania a i tak mają super dziewczyny i mogę im tylko pozazdrościć powodzenia.

8074 )
 Marcindata: 25.05.2009, godz: 14:38, IP: 213.158.197.84

Do dziwnaa,lat 30 i innych
Jacy mężczyzni powinni być to ty wiesz dobrze i ja to wiem a czy tacy są?Niektórzy tak,niektórzy nie,różnie z tym bywa.A pornografia.......jak powstała,trudne pytanie,niewątpliwie z zapotrzebowania mężczyzn ale nierozsądne są te kobiety które dały się namówić na to by w niej brać udział i wytłumaczyły sobie że to fajny i łatwy sposób na zdobycie pieniędzy. Niewątpliwie świat dzieli się na tych którzy są grzesznikami nawracającymi się i zatwardziałymi i biada temu kto jest w tej drugiej kategorii i nie ma nikogo kto by się za niego modlił tak jak św.Monika za św.Augustynem.A co do mnie to modlę się za kobiety oj modlę z nadzieją że ta moja słaba modlitwa pełna nieraz rozproszeń jednak dociera tam gdzie trzeba:) Pozdrawiam:)

8073 )
 rihanadata: 25.05.2009, godz: 14:32, IP: 80.244.134.54

Marcinie no coz i takie oczekiwania kobiet można spotkać..ale co niby mamy oswiecic Cie w tym temacie? nie rozumiem co chcesz usłyszec, ze kobieta jest taka...a taka.. zeby Ci wtórowac. porostu takie się zdarzają i cokolwiek bedziemy udowadniac to i tak nic nie da, tylko zniechęca. To tak można bez konca porownywac jednych do drugich.
Ja tez mogę powiedziec ze jestem niezadowolona jak mezczyzna pyta w charakterystyczny sposób jaką mam pracę, czuję sie ze to ona swiadczy o tym kim jestem. Takich ludzi nie unikniemy i nie uwazam wcale ze to jest normalne, bo to jest zmaterializowanie jednostki. I pewnie coraz wiecej takich interesownych ludzi, zeby coś z kogoś mieć. Choć można podejsc do tego inaczej, wartosci materialne tez są ważne. Samochód dzis prawie niezbędny w pedzącym trybie zycia i pracy na odległosc. I chyba nie trzeba miec super dochodów, nawet emeryci i rencisci mają dziś samochody. Ale nie uzalezniam od niego wybór męża. Wydaje mi sie ze nie ma potrzeby rozdrabniac na szczegoły zachowań innych bo łatwo sie do tego przyzwyczaic i wpasc w uzaleznienie. serio. A poniekąd życie stawia nam dzis wyższe oczekiwania, rozwój techniki i korzystanie z niej staje sie dla wielu ułatwieniem. Dzis bez kompa jest trudno, podobnie bez samochodu człowiek czuje sie uzalezniony od innych. Teraz na studiach mowią ze kobieta powinna miec prawo jazdy bo nie wiadomo kiedy moze sie przydać i musi byc samodzielna. Wydaje mi sie normalne ze gdybym ja nie miala samochodu to chciałabym aby przynajmniej moj chłopak miał. A jesli ktos mnie nie akceptuje bo nie mam takiego czy innego sprzętu albo dobrego zawodu, to jego problem. Poza tym do odwaznych świat nalezy i mozna duzo osiagnąc jak sie chce nawet w zółwim tempie:) Mysle ze podswiadomie porownujesz sie do obrazu kandydata nakreslonego przez ta dziewczynę. Ja juz przestałam sie przejmowac oczekiwaniami innych od których uzalezniają czy chcą mnie poznać.

8072 )
 Podróżnik, lat 28data: 25.05.2009, godz: 14:00, IP: 83.2.187.24

Marcinie, nie rozumiem czemu niektórzy oburzają się że kobiety spoglądają na faceta pod kątem jego portfela? Oczywiście, takie żądania, jak w przypadku Twojego kolegi są po prostu żałosne i każdy normalny facet zerwie od razu taką znajomość. Tak czy inaczej, kobiety wiedzą co robią, wybierając faceta który ma odpowiednie zarobki, w końcu jeżeli ma z nim założyć rodzinę pieniądze są potrzebne. Mężczyzna ma zapewnić byt rodzinie, w dzisiejszych czasach oznacza to pieniądze. Fakt - pieniądze rzecz nabyta, można je mieć a za chwilę nie mieć nic. Ja jednak zdecydowałem się nie zakładać rodziny, gdyż na obecnym etapie moje zarobki są chyba za niskie. No cóż, niektórzy z moich znajomych oskarżają mnie o egoizm, w tej kwestii, ja jednak nie mam zamiaru zakładać rodziny nie mając podstaw materialnych. Kiedyś wspomniałem, że Bóg wie co robi, że nie miałem szczęścia u dziewczyn, dawniej tego nie rozumiałem czemu mam problemy w nawiązaniu relacji z płcią piękną, teraz wiem że po prostu nie nadaję się do tego.
PS. Dziękuję Hanko - za uściski :) pozdrawiam

8071 )
 mariolka, lat 35data: 25.05.2009, godz: 13:43, IP: 78.131.188.243

Do Marcina Tak Marcin zgadzam było ponoc bardzo fajnie na spotkaniu a ja żałuje nie byłam bo mi wypadło coś bardzo pilnego.Pozdrawiam:)

8070 )
 ...mala.., lat 18data: 25.05.2009, godz: 13:24, IP: 83.18.219.242

Kochahni co zrobi, gdy boimy się zakochac. proszę o rade

8069 )
 dziwnaa, lat 30data: 25.05.2009, godz: 13:24, IP: 83.6.18.95

do Marcina
Oj Marcinie, a Ty znowu o tym samym, wciąż i wciąż tylko narzekasz na kobiety i moralizujesz jakie być powinnyśmy. A może choć raz spróbujesz powiedzieć jacy mężczyźni powinni być, a nie są. Zanim wytkniesz nam drzazgę w naszym oku, zobacz najpierw belkę w waszym męskim oku.
A może warto zamiast oskarżać i wciąż szukać dziury w całym, po prostu czasem się za nam pomodlić i przyjąć drugiego człowieka z jego wadami i zaletami (bo wbrew Twoim różnym aluzjom, zalety też mamy). Znasz takie zdanie: "I ja ciebie nie potępiam"? Pomyśl...
Co do pornografii - oczywiście jest to zło, grzech itd. ale... no właśnie, skąd się wzięła pornografia? Czy czasem nie z "zapotrzebowania" mężczyzn? Więc jeśli już obwiniasz i dziwisz się, to może warto zastanowić się czy tylko kobieta jest winna... i gdzie jest przyczyna jej winy...

8068 )
 Marcindata: 25.05.2009, godz: 12:15, IP: 213.158.197.84

W sobote byłem na spotkaniu singli z jednej ze stron katolickich.Miło było i polecam każdemu takie spotkania.Zadziwiła mnie pewna rzecz.Otóż kolega opowiadał że spotkał się z jedną dziewczyną ze strony katolickiej i dowiedział się że.....będzie z nim jak jej kupi samochód nie starszy niż 2-letni!Czy samochód jest miarą wartości człowieka dla niektórych kobiet?....żenujące.A przecież kobieta jest w sposób szczególny wezwana do tego by być ŚWIATŁEM dla świata!Dlatego niezrozumiałe jest dla mnie że kobieta potrafi bez skrupułów obnażać się w filmach pornograficznych,potrafi cynicznie patrzeć na to tylko co mężczyzna ma a nie kim jest itp.wiem,wiem ktoś mi powie że temat stary jak świat i nie ma sensu o tym mówić ale dla mnie to zupełnie niezrozumiałe i dlatego proszę mądre dziewczyny z tego portalu o oświecenie mnie w tym temcie. Pozdrawiam:)

8067 )
 Marcindata: 25.05.2009, godz: 10:51, IP: 213.158.197.84

Do Lara Moon
A właśnie czemu to od nas odchodzisz?........ciekawe co się stało.........?

8066 )
 Aga, lat 24, e-mail: modus_vivendi@o2.pldata: 25.05.2009, godz: 01:24, IP: 89.174.56.35


Witajcie:) chciałam Wam tu coś zostawić dla ducha z serdecznymi pozdrowieniami dla wszystkich :)


To czego nie traktujemy wystarczająco poważnie - Phil Bosmans

Codziennie spada na nas lawina :
wiadomości o wszystkim, co nie udaje się na świecie.
Wszystko to odkłada się w sercu i odbija na żołądku.
Od czasu do czasu przebłysk światła, a potem znów ciemność.
Ludziom podsuwa się śmierć,
śmierć wszystkiego, co piękne i dobre.
Jak można z tym żyć i być szczęśliwym?
Nie połykaj wszystkiego, co ci codziennie serwują.
Weź część, która cię naprawdę dotyczy
i którą możesz udźwignąć ; reszte zostaw.
Uwolnij się od wszystkich fałszywych, rozdmuchanych problemów.

Istnieje coś czego nie traktujemy zbyt poważnie : radość.
Mówimy wprawdzie, że śmiech to zdrowie. Ale za mało
troszczymy się o ten aspekt naszego zdrowia.
Nie chodzi o obłąkańczy śmiech szaleńca,
lecz o śmiech, który wyrasta z wewnętrznego zadowolenia
i wewnętrznej głębokiej radości.

Mam nadzieję, że w twoim sercu
zostało gdzieś jeszcze trochę dziecka.
Nie po to, abyś szedł nieświadomie przez życie,
lecz byś ponownie się zdumiewał i cieszył
z kwitnięcia kwiatu, szczebiotu ptaka,
byś ponownie uwierzył w dobro człowieka.
Codziennie możesz przeżyć cuda,
jeśli otworzysz oczy na tysiąc drobnych rzeczy,
którymi aniołowie ozdabiają twoją drogę.

---------------------------









8065 )
 <>data: 25.05.2009, godz: 00:42, IP: 93.105.175.163

"Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo, pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie" (?)
"Cnotliwa dziewczyna nigdy nie lata za chłopcem, czy kto widział, żeby pułapka goniła mysz?" J.Tuwim

8064 )
 Konrad, lat 26data: 24.05.2009, godz: 22:48, IP: 212.191.80.141

do Gosi.
Dzięki za przytoczenie wierszy naszych poetów- Mikołaja Sępa Szarzyńskiego i Janusza Pasierba.
Niestety, lata nauki szkolnej mam już za sobą. Mimo zdanej matury z języka polskiego zapomniałem wiele lektur, wierszy, utworów...

Poeta, którego Gosiu wspominasz mówi, iż "dostępujemy zbawienia ,,poprzez ciało”".

Ciekawa jest jego interpretacja. Nie do końca się z nią zgadzam. Naszym ciałem targają różne żądze, namiętności, które walczą z naszym Duchem.
Ciało jest śmiertelne, podlega starzeniu, rozkładowi, robią się na nim zmarszczki... natomiast Duch nie podlega przemijaniu, jest on wieczny, nieskończony, niewidzialny, tajemniczy... I to właśnie Duch prowadzi nas ku wieczności, a ciało kończy swój ziemski śmiertelny żywot.
Poza tym nasze istnienie, nasze życie jest tak bardzo tajemnicze, śmierć jest tak wielką niewiadomą, że my tutaj możemy tylko rozmawiać, spekulować, snuć podejrzenia, a i tak tej tajemnicy nie rozwikłamy.
Kiedy myślę o śmierci, o końcu, o Sądzie Ostatecznym, to ogarnia mnie wielka trwoga. Myślę tylko, że Bóg okaże się tutaj Miłosiernym Ojcem a nie Surowym Sędzią. Ale nie zmienia to faktu, że lęk przed rzeczami ostatecznymi jak najbardziej istnieje. I nawet znajomość Ewangelii i Starego Testamentu nie daje mi pełnego ukojenia.
Bo stanięcie przed Bogiem nie będzie proste. Mimo codziennej modlitwy, Komunii Świętej pojawiają się różne lęki w mej duszy. Po prostu się boje.

Nie wiem Gosiu, czy piszę tu na temat, który chciałaś zapoczątkować, ale wybacz, że zagalopowałem się.

do Dietrich
Dzięki za uwagę w sprawie poprawnej interpretacji Słowa Bożego. Rzeczywiście, człowiek czytający Biblię na własną rękę może się pogubić w tym wszystkim, gdy będzie dosłownie interpretował zawarte tam myśli.

8063 )
 dla - anna mdata: 24.05.2009, godz: 22:42, IP: 80.48.166.113



Nie wiem, jak rozumieć to co Ty napisałaś, jeżeli straciłaś mamę to... wyrazy współczucia...

Kiedyś, także pewna Anna, napisała mi bardzo piękne zdanie, była w Częstochowie i napisała mi, że " ...mam pozdrowienia od MAMY" ... nie zrozumiałem z początku, dopiero po jej wyjaśnieniach ... idąc tym "tropem" pamiętaj, że jest Ktoś jeszcze w niebie ...

8062 )
 Dorotadata: 24.05.2009, godz: 22:36, IP: 83.30.0.10

Do Anna m
Jest taka Matka, która wszystko rozumie, nawet Twoje załamanie i zniechęcenie, Ona przytula Cię do swojego Serca

Ofiarowuję za Was każdą moją poniedziałkową modlitwe
Z Bogiem

8061 )
 Dorotadata: 24.05.2009, godz: 22:13, IP: 83.30.0.10

www.youtube.com/watch?v=XWdIGTC9OqE

Niech ziemia błogosławi Pana, niech Go chwali i wywyższa na wieki...

8060 )
 anna mdata: 24.05.2009, godz: 22:05, IP: 83.12.220.138

..... ani nie jestem mamą ani nie mam Mamy .... za to mam doła i to wielkiego .....

8059 )
 MARTAdata: 24.05.2009, godz: 20:31, IP: 91.205.90.111

KOCHANI WSZYSCY PISZĄCY TUTAJ POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE I W MOICH MODLITWACH OFIARUJĘ WSZYSTKIE WASZE PRAGNIENIA I MYŚLI, TĘSKNOTY OCZYWIŚCIE Z TAKĄ MYŚLĘ OBY SIĘ W WASZYM ŻYCIU DZIAŁA WOLA BOŻA:) POZDRAWIAM WAS WSZYSTKICH SERDECZNIE I ŚCISKAM:)
MAM NADZIEJĘ ŻE GRZEGORZOWI NIC NIE JEST:) TEŻ SIĘ ZA NIEGO MODLIŁAM A WAS PROSZĘ SERDECZNIE O NAWRÓCENIE DARKA...
MARTA
PS. W MIARĘ MOŻLIWOŚCI BĘDĘ ZAGLADAŁA TUTAJ CODZIENNIE:)

8058 )
 Izadata: 24.05.2009, godz: 20:00, IP: 213.17.128.2

Do Doroty i Marcina

Przyłączam sie do Was...gwarantuję modlitwę na krakowskich Łagiewnikach przed obrazem św. Faustynki :))

Marcin...głowa do góry, ja też przeżyłam ogromne rozczarowanie.Ale co Cie nie zniszczy to Cię wzmocni!!!!!Jesteś w "idealnym" wieku. Kiedy dojrzała dziewczyna szuka dojrzałego mężczyzny ... to właśnie w Twoim wieku. Po burzy zawsze jest słońce a nawet czasami tęcza:)

8057 )
 Dietrich, lat 23data: 24.05.2009, godz: 19:43, IP: 89.75.208.30

Dziękuję, Hanko i Ciebie także pozdrawiam!

Laro Moon! Zostań z nami, proszę! Twoje wpisy były zawsze bardzo interesujące i byłoby dla nas wszystkich dużą stratą, gdybyś zrezygnowała z pisania do Źródełka. Zostań, proszę, potrzebujemy Cię.

8056 )
 Naomidata: 24.05.2009, godz: 19:23, IP: 91.94.193.209

jak poznaje sie człowieka w sieci ,zna sie tylko z maili i zdjec to nigdy nie wiemy czy w realu bedziemy sie rozumiec.trzeba w miare szybko dazyc do spotkan w realu.

8055 )
 Marcindata: 24.05.2009, godz: 14:47, IP: 213.158.197.81

Życie jest niesprawiedliwe...........tyle lat czekałem na chętna na coś poważnego dziewczynę a kiedy w końcu się pojawiła okazało się że kompletnie do siebie nie pasujemy i odbieramy na całkiem innych częstotliwościach....co za diabelny pech,do dziś wierzyć mi się nie chce bo kto wie kiedy pojawi się następna szansa,.....w końcu już jestem po 30-stce:( Pozdrawiam

8054 )
 Dorotadata: 24.05.2009, godz: 13:20, IP: 83.30.0.10

Do Marcina
No to już jest nas dwoje:) może ktoś jeszcze zgłosi chęć, trzeba to będzie jeszcze dopracować, zrobić jakiś plan, czy coś...

Do Grzesia
Daj nam znać, że nasze modlitwy nie zawiodły

Słonecznej Niedzieli

8053 )
 Ania, lat 27, e-mail: fields_of_gold@wp.pldata: 24.05.2009, godz: 13:07, IP: 82.160.108.155

Witam!

Ponawiam moją propozycje wycieczki, tym razej bardziej szczegółowo: Norwegia 11-18 lipca, wycieczka autokarowa z biura podróży z Krakowa, cena w sumie ok 3 tys.zł
Jeśli ktoś lubi podróżować i miałby ochotę mi towarzyszyć to proszę o kontakt mailowy

Pozdrowionka!

8052 )
 do LaryM jedna z wieludata: 24.05.2009, godz: 12:52, IP: 79.191.73.193

Lara dlaczego odchodzisz? co to znaczy? bądż z nami, w grupie razniej:>
Nie wsiadaj do takiego pociągu który... może wiedzie donikąd. Chyba ze masz tam swoje zadanie do spełnienia, ale i tak możesz się zatrzymać na stacji <Źródełko>
mam nadzieję ze nie jestes na nas obrażona, a moze rozczarowana.
Każdy z nas ma jakieś bolączki i słabe strony, może czasem coś nie wychodzi w naporze słów. Jesli chcesz odejść to nie zapomnij o nas.. bo kto zapełni pustkę po Tobie?
za wszystkich którzy stracili pracę modlę się, Marcinie bedzie dobrze...musi byc! bądżcie dzielni kochani choćby nie wiem jakie przeszkody sie pojawiły, one też są potrzebne.
Pozdrawiam Hankę, Trawiasta i innych proszących o modlitwę..

8051 )
 Izadata: 24.05.2009, godz: 10:24, IP: 213.17.128.2

Do Marcina...modlitwe masz zapewnioną...i to na Łagiewnikach krakowskich :) Pozdrawiam i życze duzo siły i wytrwałości.
Pozdrawiam wszystkich źródełkowiczów !!

8050 )
 Naomidata: 23.05.2009, godz: 23:50, IP: 91.94.186.88

Pozdrawiam Cie hanko i innych źródełkowiczów.dobrej nocy.zeby nasze wszystkie
marzenia spełniały sie nam jak najszybciej i Anioł Stróż miał w opiece.

8049 )
 Marcindata: 23.05.2009, godz: 22:11, IP: 213.158.197.87

Do Dorota
Przyłączam się:)

8048 )
 do Marcina/ Nataliadata: 23.05.2009, godz: 19:07, IP: 217.228.54.142

WSZYSTKO to możliwe!!! Tylko sam tego nigdy nie dokonasz. To moze być tylko dzieło Ducha Świętego. Zaprzyjaźnij się z Nim!!! Rozpocznij tę przyjaźń intensywnie jak nigdy dotąd!!! Jest teraz nowenna do Ducha Świętego.. jak cudnie! :-) pozdrawiam

8047 )
 Dorotadata: 23.05.2009, godz: 18:18, IP: 83.27.172.164

Haniu, to ja dziękuję że Ty jesteś

Mam pewien pomysł, wielu z nas, tak właściwie to chyba wszyscy, potrzebujemy modlitwy, może niech ta "mała" społeczność Źródełka, niech każdy z nas poświęci jedną modlitwe tygodniowo właśnie Źródełkowiczom, i tym którzy dokonują wpisów i tym którzy "tylko" czytają, nam wszystkim, w intencji potrzeb, próśb każdego z nas, tych przedstawionych i tych ukrytych. Ktoś się przyłączy?:)

8046 )
 MACIEK, lat 22, e-mail: SIEDEM_MIL_DO_NIEBA@O2.PLdata: 23.05.2009, godz: 17:58, IP: 87.205.197.141

CZESC DZIEWCZYNO I CHLOPAKU:))))
TO JEST WLASNIE DO CIEBIE SKIEROWANE ZAPROSZENIE NA JUTRSZEJSZY, NIEDZIELNY 24.MAJA SPACER PO WARSZAWSKIM PARKU SKARYSZEWSKIM, BARDZO PIEKNYM I WART ZOBACZENIA W TO NIEDZIELNE POPOLUDNIE JAK TEZ DOWIEDZENIU SIE O NIM TROSZECZKE WIECEJ:)O JEGO HISTORII JAK TEZ O TEJ CHESCI PRAGI:)
NIE SIEDZ SAM CZY SAMA WTEDY W DOMU PRZYJDZ W TO NIEDZIELNE MAJOWE POPOLUDNIE O GODZ.12 PRZY TEATRZE POWRZECHNYM W WARSZAWIE UL.AL.ZIELENIECKA ROG JANA ZAJOJSKIEGO
WYJDZ Z DOMOWEGO ZACISZA I SPOTKAJ SIE Z DRUGIM CZŁOWIEKIEM, POZNAJMY SIE NAWZAJEM,POROZMAWIAJMY,POZWIEDZAJMY.
NIECH TEN CZAS CZASEM RODOSNY, ZADOWOLENIA, USMIECHU ZE WSPOLNEGO WEDROWANIA,ZWIEDZANIA,POZNAWANIA SIE:)
PRZYJDZ, JUZ TERAZ ZAPRASZAM CIE BARDZO SERDECZNIE:)
PAMIETAJ NIEDZIELA GODZ.12 PRZY TEATRZE POWSECHNYM
MILO BEDZIE CIE WIDZIEC I POZNAC CIE I POROZMAWIAC Z TOBA

8045 )
 Dorota, e-mail: zwyczajna_29@o2.pldata: 23.05.2009, godz: 13:26, IP: 85.31.255.26

Do Marcina...

Marcienie....
zapewniam pamiec w modlitwie...

ok 2 lata temu byłam na podobnym etapie, swtwierdziałm ze swietnie sobie poradze bez Boga, po co mam sie starac jak i tak to nic nie daje....
tkiwłam w takim blotku prawie 3 lata....z czasem było coraz gorzej.... popadłam tez w pewien nałog....
i sama bym sobie nie poradziła....
kolezanka namówiła mnie na rekolekcje REO.....to był przełom....
Proponuje Ci o ile masz taka mozliwosc udział w Mszach o uzdrowienie..... ew rekolekcje o których wspomniałam....
Duch Świety naprawde działa....otwórz sie na Jego działanie

Pozdrawiam

8044 )
 jedna z wielu data: 23.05.2009, godz: 12:00, IP: 83.28.58.223

nie wiem czy wpis Grzegorzkm to tylko chec zwrócenia uwagi , jakos dziwnie on zabrzmiał choc tyle osób zareagowało, to sam autor jakby nie chciał zadnej pomocy tylko zamanifestowal ze chce skonczyc, a czy w ogole czyta i bierze powaznie? a moze prowokuje? zdarzały sie takie przypadki,
Mam nadzieje Grzegorzu ze wezmiesz sobie do serca tutejsze rady a nie smiejesz sie po cicho z tego..minęło parę dni.. ale mysle ze nadal zyjesz i to czytasz i potraktujesz wszystkie wpisy poważnie, jako chęc pomocy i oczywiscie zmienisz podejscie do życia. zobacz ile ludzi zareagowłao zeby dać Ci nadzieję. pozdrawiam.

8043 )
 do Hanki jedna z wieludata: 23.05.2009, godz: 11:58, IP: 83.28.58.223

Hanko dziękujemy za ten radosny wpis! z pozdrowieniami. Jako jedyna przypomniałas nam o jednosci, ze jesteśmy potrzebni, zaglądaj tu jak najczęsciej i sama miej odwagę czyms sie podzielic a bedzie nam miło:) 3Maj się:)


8042 )
 hankadata: 23.05.2009, godz: 11:05, IP: 89.74.148.81

Ściskam Was wszystkich mocno, najserdeczniej i najcieplej, najradośniej i tak bardzo wiosennie, z promieniami słońca i zapachem bzów, i każdemu z was przesyłam uśmiech, taki żeby dodał sił na każdą chwilę tego dnia.

I ciebie Grzesiu, i Ciebie Marcinie, i Ciebie Doroto, i Ciebie Dietrich, I Karinę, i Trawiastą, Karolinę, Konrada, Gosię, Naomi, Piotrka, Agę, Podróżnika, Aldonę, Larę Moon i wszystkich Was, których nie sposób wymienić Źródełkowicze drodzy. Pozdrawiam z modlitwą :)

8041 )
 Gosia, lat 22data: 23.05.2009, godz: 10:37, IP: 83.9.157.229

Do Konrada, Dietricha

Ciekawa dyskusja odnośnie rozumienia ciała zaczęła się wywiązywać. Na przełomie renesansu i baroku Mikołaj Sęp-Szarzyński odczuwał niższość ciała wobec duszy:

,,Ten nasz dom - Ciało, dla zbiegłych lubości
Niebacznie zajżrząc duchowi zwierzchności,
Upaść na wieki żądać nie przestanie.” (Sonet IV)

,,Miłość jest własny bieg bycia naszego,
Ale z żywiołów utworzone ciało
To chwaląc, co zna początku równego,
Zawodzi duszę, której wszystko mało” (Sonet V)

Choć bardzo lubię Sępa, to rzeczywiście jest u niego ten lęk przed ciałem, które utożsamione zostaje ze złem, szatanem (nawet tytuł sonetu IV brzmi: O wojnie naszej, którą wiedziemy z szatanem, światem i ciałem – szatan, świat i ciało zostają zrównane ze sobą). To chyba ma faktycznie jakieś związki z manicheizmem.

Współczesny poeta Janusz Pasierb pisze natomiast w wierszu Ave verum:
,,witaj ciało
urodzone w krwi
umierające w krwi

w którym
i przez które
dostępujemy zbawienia”

Dostępujemy zbawienia ,,poprzez ciało”, a nie przeciw niemu. To piękne, że materialna część człowieka zostaje w ten sposób dowartościowana.

To tyle moich refleksji. Pozdrawiam.

8040 )
 Marcindata: 23.05.2009, godz: 10:10, IP: 213.158.196.104

Wiecie mam takie marzenie.Chciałbym wrócić do czasu gdy byłem wolny od grzechów ciężkich,gdy byłem pilny,pracowity,gdy inni stawiali mnie za pewnien wzór.W ostatnich latach gdzieś to zapodziałem,nie jestem taki jakbym chciał być.Niestety chęci to dopiero pierwszy etap a następny etap to realizacja.Szkoda że w chwilach trudnych pokus nie potafiłem sięgnąć po różaniec,żałuję tego i chcę to zmienić.Ale sam nie dam rady,potrzebna mi modlitwa i o nia proszę.....Pozdrawiam

8039 )
 Do Grzesiekmdata: 23.05.2009, godz: 10:05, IP: 88.72.29.42

Prosze, nie rob tego!!!!!!!!!!!!!!Cale Twoje cierpienie tu na ziemi mozesz ofiarowac w jakiejs intencji, wtedy ono bedzie mialo moc; nawet jesli Ci sie wydaje beznadzieja. Jezus za Ciebie umarl, bys mial zycie wieczne!On obetrze w niebie kazda Twoja lze.Nie daj sie podszeptom szatana-on tak gra, bo chce Cie zagarnac..Walcz o swoje zycie i szczescie.Jestem pewna, ze wygrasz.Pamietasz te slowa, ktore ktos kiedys powiedzial "Dopoki walczysz jestes zwyciezca".Walcz!Powtarzaj Maryi: TOTUS TUUS, Ona Cie obroni, w koncu to Ta, ktore depcze lep szatanowi.Wierze, ze wygrasz te walke!!!!!!!!!!!!

8038 )
 Marcindata: 23.05.2009, godz: 08:29, IP: 213.158.197.87

Do Grzegorz m
A może w tych trudnych dla ciebie dniach sięgnij bardziej do modliwy,szczególnie do Koronki i różańca.Ja sięgam po tej "środki" w chwilach które są dla mnie wyjątkowo trudne i są takie czy inne trudności....

8037 )



   
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej