Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Źródełko
...czyli o darze rozmowy...


Porozmawiajmy ze sobą

[ Pokaż ]
[ Dodaj wpis ]


[ Pokaż ]
[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [388.02] [389.02] [390.02] [391.02] [392.02] [393.02] (394.02) [395.02] [396.02] [397.02] [398.02] [399.02] [400.02] [>] [>>]

Chcesz prosić o modlitwe? Zapraszam do odwiedzenia [ Skrzynki Intencji ]

Uwaga:
Od 4 kwietnia 2011 r. wpisy kierowane do działu "Poznajmy się" można zamieszczać na stronie www.dla-samotnych.pl
Życzymy Wam owocnych relacji na nowej stronie. Kasia i Tomek
 Gosiadata: 19.03.2009, godz: 07:49, IP: 83.23.26.100

Konradzie,
jasne, nie musicie rozmawiać o głodujących dzieciach, bo to w końcu ,,dołuje” i jest niezbyt estetyczne, a tu mamy do czynienia głównie z Pięknoduchami, pielęgnującymi własne zbolałe duszyczki. Możecie dalej skupiać się na własnych problemach. Najłatwiej nie mówić o tym, co najtrudniejsze, udając, że tego nie ma. Choć dobrze by było, żeby każdy z nas poczuł się odrobinę odpowiedzialny za to, że w dzisiejszym świecie ludzie umierają z głodu. A zatem mają problemy nieco inne niż to, że komuś brakuje drugiego serduszka.
Dobrze wiem, czym jest samotność i niezrozumienie, ale nie użalam się nad sobą z tego powodu. Natomiast Wy, pisząc wciąż o tym, jak Wam ciężko, nie rozwiązujecie własnych problemów, tylko je potęgujecie.
Salsera,
odnośnie akcji to proszę bardzo. Podaję adresy kilku przykładowych stron, na których znaleźć można informacje na ten temat:
http://www.adopcja.salezjanie.pl//index.php?j=1&m=0&o=1
http://www.jeevodaya.org/
http://www.maitri.pl/
http://www.adopcja-serca.pl/
http://swm.pl/
http://www.dzieciafryki.org/

7185 )
 JACEK " TYGRYSEK "data: 18.03.2009, godz: 23:17, IP: 94.246.126.79

DO GOSI. . GOSIA NIERAZ W PISANIU MOŻEMY COŚ NAPISAĆ MAJĄC CO INNEGO NA MYŚLI A KTOŚ CZYTAJĄC TO MOŻE TEŻ MYŚLEĆ O CZYM INNYM . JA PISZE Z TELEFONU I MAM OGRANICZONĄ ILOŚĆ SŁÓW . DLATEGO NIE WSZYSTKO MOGE ZMIEŚCIĆ W JEDNEJ WIADOMOŚCI I WYTŁUMACZYĆ. NA PEWNO NIE MIAŁEM NIC ZŁEGO NA MYŚLI A CHCIAŁEM POMÓC . POZDRAWIAM CIĘ I INNYCH . DOBREJ NOCY ŻYCZĘ.

7184 )
 Salseradata: 18.03.2009, godz: 23:11, IP: 86.143.221.107

Gosia

Rozmawiajac o glodujacych dzieciach nic im tym nie pomozemy. Bo tam potrzebna jest akcja. Ale ludzia, ktorzy maja pytania i watpliwosci a my znamy odpowiedz na te pyania, pomoc mozemy. To co dla ciebie jest blache dla kogos innego moze miec wielkie znaczenie."To co dla jednego jest smieciem, dla drugiego moze byc skarbem."Pozdrawiam

7183 )
 Konrad, lat 26data: 18.03.2009, godz: 22:44, IP: 212.191.80.141

Gosiu. Być może problemy, o których tu piszemy Ciebie śmieszą, ale nam nie jest do śmiechu. Samotność jest wielką bolączką naszych czasów i dla niektórych jest wielkim problemem. Być może Ty masz wielu przyjaciół, może masz swojego ukochanego, lecz musisz wiedzieć, że inni są w gorszej sytuacji.
Najgorszym co może być to brak bratniej duszy. Samotność, pustka, cztery ściany, nikt cie nie pocieszy, nie powie miłego słowa... smutno jest samemu.
Skoro ten temat zaczyna Ciebie Gosiu nudzić i śmieszyć, to spróbuj podać jakiś nowy, wznioślejszy wątek o którym moglibyśmy porozmawiać na Źródełku. A na marginesie dodam, że nie chciałbym abyśmy na Źródełku mówili o tym, że co 5 sekund na świecie umiera dziecko. Niestety, to prawda, ale cóż my na to poradzimy. Pozdrawiam

7182 )
 JACEK " TYGRYSEK " data: 18.03.2009, godz: 22:15, IP: 94.246.126.51

19 MARCA JEST ŚWIĘTO ŚWIĘTEGO JÓZEFA . JEŻELI KTOŚ MA JAKIEŚ WAŻNE SPRAWY ŻYCIOWE TO NIECH PROSI BOGA PRZEZ WSTAWIENNICTWO ŚWIĘTEGO JÓZEFA O POMOC W SWYCH POTRZEBACH DUCHA I CIAŁA LUB BLISKICH SERCU OSÖB CZY NAWET ZA NIEPRZYJACIÓŁMI SWOIMI, CICHYMI LUB JAWNYMI. . MAMY RÓŻNE PROŚBY WIEC PROŚMY I DZIĘKUJMY. A NADE WSZYSTKO PROŚMY BOGA O SPEŁNIENIE WOLI BOŻEJ W NAS . POZDRAWIAM WSZYSTKICH NA FORUM . TYCH CO MNIE LUBIĄ I TYCH TEŻ CO MNIE NIE LUBIĄ.

7181 )
 Gosiadata: 18.03.2009, godz: 21:31, IP: 83.9.83.137

Droga Mii,
świat się składa nie tylko z błahostek.
Jacku,
niezbyt zrozumiałam, co masz na myśli. Może mógłbyś trochę czytelniej formułować swoje przemyślenia?

7180 )
 JACEK " TYGRYSEK "data: 18.03.2009, godz: 21:22, IP: 94.246.126.73

JA LUBIE SAMOTNOŚĆ MÓWIĘ DO DZIEWCZYN BY NIE MÓWIŁY CHŁOPAKOM, ŻE SĄ CIĄGŁE NIEDOJRZALI. BO TO RACZEJ CIĄGŁE TŁUMACZENIA DZIEWCZYNOM O CO CHODZI BY NAS ZROZUMIAŁY TO ROBI JUŻ SIĘ MĘCZĄCE .TYM BARDZIEJ, ŻE TYLE JEST ŁATWYCH DZIEWCZYN CO MOŻNA ZMIENIAĆ JAK RĘKAWICZKI ALE TU JEST GRZECH CO POTĘPIĄ DUSZĘ I WOLNOŚĆ WYBORU . . FAKTYCZNIE TEŻ SĄ WAŻNIEJSZE SPRAWY LUDZKIE . DLATEGO ZACHĘCAM DO MODLITWY I ZWRACANIA SIĘ DO BOGA W RÓŻNYCH SPRAWACH ŻYCIA.

7179 )
 JACEK " TYGRYSEK "data: 18.03.2009, godz: 21:02, IP: 94.246.126.27

NIEKTÓRE DZIEWCZYNY NIE ROZUMIEJĄ POJĘCIA O CZYM MÓWIMY . MÓWIMY O MIŁOŚCI , KTÓRA SIĘ REALIZUJE PRZEZ MODLITWĘ I LUDZKIE UCZUCIA. . MY NIE PŁACZEMY TU , PROSZĘ NIE MYLIĆ POJĘCIA. JEŻELI CHODZI O MNIE TO LUBIE SAMOTNOŚĆ I NIE CIEKAWI MNIE JAK ZDOBYWAĆ DZIEWCZYNĘ I SŁUCHAĆ ICH NARZEKAŃ. . A CO DO NIEŚMIAŁOŚCI NIEKTÓRYCH OSÖB TO TRZEBA Z TYM WALCZYĆ I PRÓBOWAĆ COŚ ROBIĆ. . JEST TAKIE POWIEDZENIE, ŻE . . NIE MYLI SIĘ TEN CO NIC NIE ROBI. .

7178 )
 Mii, lat 24data: 18.03.2009, godz: 20:56, IP: 89.77.149.16

Widzę że dyskusja wciąż trwa...i bardzo dobrze:) A teraz odniose się do tego co napisała Gosia....Bardzo mnie zdziwił Twoj wpis, i powiem szczerze że jest...kompletnie niedorzeczny. Po to właśnie powstała ta strona , aby ludzie mogli dyskutować, pomagac sobie, wymieniac sie pogdlądami. Ja osobiście napisałam tutaj bo, tak 'mam problem, na pozór może trywialny, ale zauważ droga Gosiu, że z takich blahostek składa się świat....i dla takich blahostek własnie powstaje m. in strona Adonai- gdzie możesz liczyć na nieoceniona pomoc ze strony Kasi....przytocze tu pewien 'cytat' :'' punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.."....Nie krytykuj proszę innych, bo być może kiedyś sama będziesz potrzebowała poradzić się w jakiejś sprawie...Pozdrawiam

7177 )
 Tańkadata: 18.03.2009, godz: 19:44, IP: 85.222.56.218

Dzięki Artii za słowa pocieszenia i Wam dziewczyny też:)


7176 )
 Gosiadata: 18.03.2009, godz: 19:34, IP: 83.9.156.62

Śmieszą mnie, a jednocześnie denerwują te Wasze rozważania dotyczące spraw emocjonalnych. Ludzie, jesteście dorośli, a niektórzy z Was umieszczają codziennie po kilka wpisów mówiących w koło Macieju o tym samym, co najwyżej innymi słowami. Mam wrażenie, że takie babranie się we własnych uczuciach i bolączkach tylko powiększa i tak już potężną niedojrzałość niektórych z Was. Naprawdę, sporo z Was to takie duże dzieci. Rozkładacie ciągle i ciągle swoje emocje na czynniki pierwsze. Prawie każdy pisze tu o sobie i swoich niezrealizowanych marzeniach. To nie dyskusja, tylko jakiś zbiorowy lament, w którym jednak tak naprawdę każdy śpiewa solo. W tym lamencie chyba tylko Trawiasta jak dotąd zauważyła dramatyczną prośbę Mateusza o pomoc dla kolegi. Wybaczcie, ale ten Wasz płacz nad sobą i własną niemocą trąci egoizmem. Podczas, gdy średnio co 5 sekund na świecie umiera z głodu jedno dziecko, Wy macie swoje problemy, które cały świat Wam przesłaniają. Już uciekam, a Wy zastanawiajcie się nadal nad tym, kto ma zrobić pierwszy kroki nad podobnymi sprawami życia i śmierci. Sądzę tylko, że Źródełko mogłoby służyć bardziej ambitnym dyskusjom.

7175 )
 Salseradata: 18.03.2009, godz: 18:43, IP: 86.143.221.107

Ok chlopaki, przyklad z zycia. Pewnej dziewczynie podobal sie chlopak wiec znalazla go na portalu spolecznosciowym i dodala do znajomych. On zaproszenie zaakceptowal. Pozniej wyslala mu wiadomosc, on odpowiedzial. Pozniej oficjalnie spotkali sie twarza w twarz (wczesniej widziala go raz na kursie tanca). Zaczeli sie umawiac (on podobno byl slodki i czuly), pzniej zostal u niej na noc. Zerwal z nia dzien po walentynach przez e-mail. zostawilby ja bez slowa wyjasnienia gdyby ona nie zaczela do niego wydzwaniac i zadac wyjasnienia czemy sie do niej nie odzywa. Teraz ona ma zlamane serce i cierpi okropnie. Do czego zmierzam, widzicie, gdyby ona nie zaczela calej tej znajomosci, gdyby nie pisala i nie dzwonila, teraz nie mialaby zlamanego serca. Dlatego ja osobiscie, nie podrywam chlopakow, moze on i jest niesmialy, ale tego nie wiem. Ale jezeli to chlopak zrobi pierwszy krok, jestem pewna, ze to ja mu sie spodobalam, ze wylowil mnie w tlumie i taki zwiazek ma wieksze szanse na przetrwanie.

7174 )
 Konrad, lat 26data: 18.03.2009, godz: 16:50, IP: 212.191.80.141

postaram się odpowiedzieć na pytanie Izy czego oczekują mężczyźni od kobiety.
Otóż pozwolę sobie przytoczyć cytacik z Biblii, zaraz na pierwszych stronach księgi Rodzaju:
"Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam, uczynię mu zatem odpowiednią dla niego pomoc." (i tak Bóg stworzył kobietę:) )
Otóż po pierwsze od kobiety oczekiwałbym jej obecności, by była razem ze mną, byśmy mogli wspólnie podążać przez życie.
Przede wszystkim musi MI się podobać i muszę się dobrze czuć w jej towarzystwie.
A wiadomo, każdemu chłopakowi podoba się inna dziewczyna. Jeden lubi brunetki, drugi blondynki, a inny "ognistowłose" :)
I nie będę okłamywał, że wygląd zewnętrzny nie ma znaczenia. Otóż ma, ale jeszcze raz podkreślę, że moja wymarzona dziewczyna musi MI się podobać, a nie innym.
Generalizując, wydaje mi się, że mężczyzna od kobiety oczekuje ciepła, dobroci, łagodności. Myślę, że ważny w związku jest wzajemny szacunek - na przykład ja przynoszę jej śniadanie do łóżka, a ona w zamian gotuje pyszny obiadek.

Chciałbym się jeszcze odnieść do wcześniejszych wypowiedzi. Otóż mówiłyście dziewczyny, że jak chłopakowi naprawdę zależy na kobiecie, to będzie się o nią mocno starał i przezwycięży swoją nieśmiałość.
Ja natomiast podpiszę się pod wpisem Janka, który wspomniał, że im bardziej zależy mu na jakiejś dziewczynie, to robi się jeszcze bardziej spięty i zdenerwowany. Otóż ze mną jest dokładnie tak samo. A z drugiej strony, jak mi się dziewczyna nie podoba, albo mi na niej nie zależy, to jest mi dużo łatwiej nawiązać z nią kontakt.

7173 )
 Marcindata: 18.03.2009, godz: 16:32, IP: 213.158.196.77

Mój adres e-mailowy to:mati1978@onet.eu.
Rzeczywiście Tygrysek ma rację,jak będziemy tak czekać że ktoś ma zacząć pierwszy bo przecież to on czy ona ma zacząć bo jemu zależy to niech zaczyna to się zestarzajemy w starokawalerstwie i staropanieństwie szanowni moi koledzy i koleżanki z tego forum:):)A co do tego co napisała Iza o oczekiwaniach...myślę że te oczekiwania które mam w stosunku do kobiet to nie są żadne cuda,nie oczekuję by koniecznie musiała wyglądać jak Salma Hayek:) i zarabiać 5 tys.miesięcznie choć znam takich upartych którzy twierdzą że jak nie taka to żadna.Po prostu niech posiada cechy które od wieków fascynują mężczyzn u kobiety:wrażliwość,otwartość w kontakcie,spokój wewnętrzny,empatie....
Myślę że kobieta która pierwsza by mi wysłała sygnał że jej zależy na czymś poważnym wcale nie została by odebrana jako nachalna zwłaszcza jeśli to miła i życzliwa osoba.To tylko dumna i pyszna dziewczyna powie:niech on o mnie walczy,zdobywa bo jak nie to koniec znajomości.Zresztą jak spotka się dwoje rozsądnych ludzi ktorzy widzą że do siebie pasują to nie muszą bawić się w żadne łowy,oni po prostu biorą się za rękę i są ze sobą jak wiele,wiele par które obserwuje codziennie na obiekcie handlowym gdzie pracuje.....Pozdrawiam:)










7172 )
 JACEK " TYGRYSEK "data: 18.03.2009, godz: 16:17, IP: 94.246.126.76

KTO DA PIERWSZY KROK ? CZY TO NIE KIERUJE NAMI WTEDY PYCHA ZDOBYWANIA I OBRAŻANIA, ŻE TO TY A NIE JA PIERWSZY KROK DA . . WTEDY BYM MÓGŁ SIĘ ODNIEŚĆ DO SWEGO ANONSU PAMIĘTNEGO. . . ALE MYŚLĘ ŻE PRAWDZIWA MIŁOŚĆ- ODWZAJEMNIONA LUDZKICH PAR KIERUJE SIĘ UCZUCIEM SERC . JEDNO DRUGIE ZDOBYWA I NIE PATRZY KTO PIERWSZY ZROBI KROK. NIE PATRZY NA WYGLĄD LUB WARUNKI CIAŁA LUB MATERIALNE . MIŁOŚĆ TO DAR OSÖB. SPÓJNOŚĆ SERC. BŁOGOSŁAWIEŃSTWO BOŻE I LUDZKIE

7171 )
 JACEK " TYGRYSEK "data: 18.03.2009, godz: 15:35, IP: 94.246.126.44

NAJPIERW POWINNIŚMY PROSIĆ BOGA LUB ŚWIĘTYCH O WYBÓR ODPOWIEDNIEJ OSOBY NA MAŁŻONKA . O PRAWDZIWE ŚWIATŁO WYBORU A POTEM TEŻ MODLIĆ SIĘ O BOŻE BŁOGOSŁAWIEŃSTWO NAD TYM MAŁŻEŃSTWEM- RODZINĄ. DBAĆ I PIELĘGNOWAĆ. . . TEŻ PROSIĆ BY WCZESNIEJ UMIEĆ ODRÓŻNIĆ MIŁOŚĆ OD ZAUROCZENIA BY NA SIŁĘ SIĘ NIE NARZUCAĆ ORAZ DAĆ TEN KROK KU UCZUCIOM I POZNAĆ CZY BĘDZIE ODWZAJEMNIONA TA MIŁOŚĆ. CZAS BIEGNIE A CIĄGŁE ZASTANAWIANIE KTO PIERWSZY ZROBI KROK ODDALA . .

7170 )
 dziewczyna pracująca do Jacka,data: 18.03.2009, godz: 13:58, IP: 80.244.134.54

owszem Jacku jesli mężczyznie zalezy na znajomosci to naprawdę nie musi udawac ze cos robi , i zrobi chocby najmniejszy krok w jej stronę, jesli nie zalezy to jej podchody odbierze jako narzucanie a nawet sie spłoszy, sama to juz przerobiłam i wiem ze do mężczyzny nalezy wiecej. I rozumiem ze o to chodziło tu piszącym dziewczynom Trudno zeby dziewczyna próbując zrocic uwagę gdy widzi jego reakcje bierną czy obojętną,(jak Mii- sama prosila) łasiła się dalej zabiegając o względy. czy to nie byłoby rozpieszczanie. czy za duzo nie oczekujesz Marcinie??? dlaczego Ty wciąż jestes sam a mowisz ze to kobiety grymaszą..moze sam za duzo oczekujesz albo za mało robisz.
Nie traktujcie nas kobiet jak "łasiczek" sorki ale to tak wygląda. tego oczekuję od meżczyzn zeby nie domagali sie tego od nas co do nich należy.

7169 )
 Salseradata: 18.03.2009, godz: 12:45, IP: 129.12.200.50

Samotnosc to nie brak przyjaciol czy zyciowego partnera, to stan umyslu.

7168 )
 JACEK " TYGRYSEK "data: 18.03.2009, godz: 12:31, IP: 94.246.126.62

MYŚLĘ, ŻE JAK BĘDZIECIE SIĘ TAK ZASTANAWIAĆ KTO MA DAĆ PIERWSZY KROK W RELACJACH DAMSKO- MĘSKICH . TO TAK CZEKAJĄC CIĄGLE TO WIĘKSZOŚĆ SIĘ ZE STARZEJE I NIC NIE BĘDZIE. MYŚLĘ, ŻE CZY TO DZIEWCZYNA CZY CHŁOPAK COŚ " CZUJĄ " DO SIEBIE POWINNA JEDNA STRONA O TYM RZEC I ZAPYTAĆ DLA PEWNOŚCI UCZUĆ . NIE PATRZEĆ KOMU NALEŻY DAĆ PIERWSZY KROK BO LATA WAM PRZEMINĄ. PROSIĆ BOGA O ŚWIATŁO WYBORU I BŁOGOSŁAWIEŃSTWO A ZDOBYWAĆ SERCA MOŻECIE TERAZ I POTEM.

7167 )
 Trawiasta, lat 28data: 18.03.2009, godz: 11:52, IP: 79.191.142.118

DO MATEUSZA, PROSZACEGO O POMOC DLA KOLEGI
PILNE --> WYSLALAM CI EMAIL Z INFORMACJA NA TEMAT INSTYTUCJI NA PODANY PRZEZ CIEBIE ADRES. PRZECZYTAJ PROSZE, JESLI MASZ JAKIES PYTANIA TO ODPISZ, ODPOWIEM NA KAZDE.

Przepraszam ze Caps Lock ale zalezy mi zeby Mateusz dostrzegl moj wpis jak najszybciej.

Samosiu, mozesz powiedziec tej osobie ze chcesz zwrocic to bo po prostu czujesz taka potrzebe oddania prezentu - i ze to nie ma nic wspolnego ze zloscia i gniewem. Po prostu tak czujesz i prosisz zeby to przyjal z powrotem i uszanowal Twoje odczucia.
Jesli sie nie zgodzi, mozesz to faktycznie sprzedac na aukcji, albo dac z przeznaczeniem na cele charytatywne. To bardzo dobry pomysl a wiele fundacji organizuje takie aukcje zeby wesprzec swoich podopiecznych.

Pozdrowienia serdeczne :)

7166 )
 gosia, lat 22, e-mail: gosia_ur21@wp.pldata: 18.03.2009, godz: 10:55, IP: 80.53.199.243

Jedno z oblicz miłości - bezsensowna
Ciekawe jaki ma sens, skoro się przytrafia...

7165 )
 Izadata: 18.03.2009, godz: 10:33, IP: 213.17.128.2

Czego mężczyzna oczekuje od kobiety?....pytanie dla odważnych mężczyzn gotowych udzielić nam tej odpowiedzi....może to nam pomoże wyjaśnić pojawiające się od wieków problemy w relacji damsko-męskiej...a my kobiety napiszemy wam później czego oczekujemy od was:))

7164 )
 Marcindata: 18.03.2009, godz: 10:15, IP: 213.158.196.64

Do,,,
Bardzo mądrze piszesz,zgadzam się z tym całkowicie:)Jeżeli się myśli o kimś i ten ktoś nam odpowiada a się tego nie uzewnętrznia to ten ktoś kto się nami interesuje może w końcu dojść do wniosku że nie odwzajemniamy jego zaangażowania i zwyczajnie da sobie spokój ze staraniem o nasze względy.Tak samo gdy się zainteresuje nami ktoś ciekawy i wart bliższego poznania to warto wejść w taką relację,przynajmniej jak tak robię i polecam to również innym Pozdrawiam w ten znów zimowy dzionek:)

7163 )
 Marcindata: 18.03.2009, godz: 09:54, IP: 213.158.196.116

Do Iza
Jak jeszcze raz usłyszę o jakichś zdobywcach to przestanę tu wogóle pisać co pewnie niektórych ucieszy.Duża część z Was jest tak odporna na to"zdobywanie"o którym tak lubicie tu pisać że szkoda na ten temat nawet mówić.Dzięki Bogu są jeszcze dziewczyny które potrafią na ten temat rozsądnie myśleć i one wychodzą na tym najlepiej bo nie grymaszą jak małe dziewczynki ale rozsądnie podchodzą do bycia z drugim człowiekiem i nie cierpią na samotność.Szkoda tylko że ja na taką trafiłem ale nic z tego nie wychodzi.No ale może w końcu.......

7162 )
 inna kobietadata: 18.03.2009, godz: 09:27, IP: 93.105.175.163


Oj Marcin coraz bardziej wyłaniasz się jako interesujący mężczyzna do wzięcia.Napisz swój adres e-mailowy !!!!......

7161 )
 karinadata: 18.03.2009, godz: 08:57, IP: 80.244.134.54

Janek zelazna zasada musisz sie cenic i lubić niezaleznie jaki masz status materialny
nie też chodzi o nachalnosc zeby kogos zdobyc. Bo to wygląda wtedy tak ze chcesz miec koniecznie kogos i nie wazne czy Ci sie podoba czy tylko troszkę "moze byc" albo "lepiej taka niż żadna"
Ona musi sie Tobie podobac a TY jej. To nie musi byc od razu bo trzeba sie jeszcze poznać. poznając jakąś dziewczynę nie zakładaj z góry ze musisz ją zdobyc.. nie wiesz jeszcze czy "warto" . Jak napisaly dziewczyny kazda z nas jest inna . Na pewno wyczuwasz jak dziewczyna jest chętna na rozmowę a jak zbywa i nie wyraza zainteresowania, te "odrzucasz" bo nic na siłę. Moze da sie ktos zaprosic na pizze, spacer wzdłuz Wisły.. Nie bądź spięty nawet jesli czujesz się nie dość atrakcyjny czy nie spelniasz jej oczekiwań. Potraktuj to jako nowe doswiadczenie. Na pewno nie szukaj wsród dziewczyn bardzo ambitnych, czy imprezowniczek. Ale wsród zwyczajnych moze skromnych dziewcząt z wartosciami, skromnych - nie znaczy nie zadbanych i rozgoryczonych.
Szukaj takiego towarzystwa i zaczynaj normalnie od zwyczajnych rozmów, spotkania przy kawie, czasem warto sie wybrac w wiekszym towarzystwie na pizze, zaprosic dodatkowo kolege , wtedy taka paczka mieszana czuje sie bardziej zintegrowana bez spięć ze ktos kogos musi zdobyc ale w sposób naturalny. Nie nalezy tez popadac w kompleksy , kazdemu podoba sie co innego,czasem ten mniej atrakcyjny moze byc bardziej interesujący. Dzisiaj bardziej liczy sie pewnosc siebie, osoby mniej atrakcyjne ale zadowolone z siebie czasem szybciej zdobywają zaufanie i zainteresowanie, są lubiane. co z urody gdy się za wysoko mierzy i patrzy na człowieka jak na inwestycję. Janku pracuj na swoją wartością w miedzy czasie, nie pytaj "czy mam szansę, co o mnie myslicie" bo to tak jakbys sam siebie oceniał na jaką szansę zasługujesz i do jakiej mają inni Cię zaliczyc. Pogodz sie z brakami i wierz w siebie, lub siebie bez wzgledu na to co mówią inni! to nieslychanie ważne! takim osobom na pewno sie uda. Koniecznie idz na Msze dla samotnych, moze zorganizuja kiedys spotkanie po mszy ? powodzenia

Salsera, dzieki, takie moje obserwacyjne doswiadczenia, odczucia, tez własne ale czasami zycie nas moze zaskoczyc, oby na pozytywnie, dlatego warto probowac do pewnego stopnia.. pozdr.

7160 )
 Marcindata: 17.03.2009, godz: 22:20, IP: 213.158.196.76

Do kobieta i innych
Oj widzę że masz bardzo twarde stanowisko....a przyjaciel mężczyzna bardziej zrozumie to jak widzę kobiety bo on widzi kobiety z mojej perspektywy.A w ogólne w tym temacie każdy ma inne zdanie i są tu różne punkty widzenia które wynikają z doświadczeń i obserwacji. Generalnie widzę po sobie że znam kobiety z którymi mam świetne relacje i mógłbym z nimi konie kraść;) a są i takie które omijam z daleka bo one same tak się zachowują że odstraszają mężczyzn.No właśnie jest Wielki Post i w tym czasie spróbujmy być bardziej dla siebie"ludzccy".Jeśli ktoś oczekuje życzliwości i otwarcia od bliznich niech sam je okazuje! Pozdrawiam:)

7159 )
 do Samosidata: 17.03.2009, godz: 20:16, IP: 83.29.234.161

można wystawić (ten prezent) na charytatywnej aukcji

7158 )
 Izadata: 17.03.2009, godz: 19:28, IP: 213.17.128.2

Do Janka

Masz niezły orzech do zgryzienia...tyle różnych kobiet, tyle różnych upodobań i charatkerów. Do każdej kobiety należy podejśc indywidualnie, każdej podoba się coś innego :) Więc nie ma gotowej recepty. Na pewno liczy się odwaga...bo to do Was (Panów) nalzęy pierwszy krok. My was możemy zachęcić (usmiechem, wzrokiem) ale to Wy jesteście zdobywcami :))) Powodzenia

7157 )
 Hankadata: 17.03.2009, godz: 18:51, IP: 87.207.83.167

Janku dla mnie zdobywanie, to intelekt, humor, charakter, rozmowa, serce, nie ma to nic wspólnego z pieniędzmi, samochodem czy alkoholem.

7156 )
 ,,,data: 17.03.2009, godz: 18:12, IP: 89.174.66.2

Myślisz Janku,że super wygląd,ekstra samochód czy pokazne konto w banku są gwarantem udanej znajomości?Wg mnie nie.No może dla dziewczyn typu "lalka Barbie",które lubia szybkie samochody,wystawne imprezy,robią dużo szumu wokól siebie ,czyli krótko mówiąc-szpan.Spokojną dziewczynę ujmie w chłopaku jego naturalność,szczerość,dobre maniery,zyczliwość,odrobina humoru i KAZDY przejaw sympatii względem niej.Można zaprosić na kawkę i ciacho,spacer,do kina,na wycieczke rowerową,pózniej zadzwonić,spytac chocby o samopoczucie-by pokazać swoje zatroskanie o nią.Możliwości jest wiele...Pisze to z własnego doswiadczenia.Pierwszy raz poczułam sie przy kimś tak wyjątkowo i pomimo tego że wewnątrz odwzajemniałam to wszystko,to za mało uzewnętrzniałam swoje zaangazowanie.I tu przestroga dla dziewczyn-wykorzystajcie jak najlepiej swoje "pięć minut"w relacji z wyjątkowym chłopakiem,a to "5 minut"może się przedłużyć na całe życie.

7155 )
 Janek, lat 25data: 17.03.2009, godz: 16:14, IP: 83.2.187.24

Cześć! Widzę, że dyskusja n.t. kto kogo powinien zdobywać toczy się dalej. W zasadzie zgadzam się z tym, że pierwszy ruch i "zdobywanie" należy do roli mężczyzn, jednak dziewczyna jeżeli jest zainteresowana, to powinna dać jakiś znak, choćby uśmiech, czy spojrzenie żeby zwrócić na siebie uwagę. Chciałem się jeszcze zapytać co znaczy wg. kobiet, słowo "zdobywać", jak powinien zachowywać się chłopak? może jakieś przykłady? Czasem odnosiłem wrażenie, że moje "zdobywanie" było bardziej narzucaniem się. Zwłaszcza że jestem tylko zwykłym chłopakiem i trudno zaimponować, czy zainteresować sobą dziewczynę, bo nie jestem przesadnie przystojny ani też nie mam pieniędzy by kupić sobie ekstra samochód. Czym więc przekonać by znajomość nie kończyła się po pierwszym spotkaniu?

7154 )
 <>data: 17.03.2009, godz: 14:53, IP: 72.14.193.66

Wy to macie problemy :) ...a przedmioty zbędne zawsze można wystawić na aukcji. Pozdrawiam

7153 )
 Salseradata: 17.03.2009, godz: 11:29, IP: 129.12.200.50

W 100% zgadzam sie z Karina.Dzieki :-) wyjelas mi to z ust.

Hanka, kobiety, ktore chca byc zdobyte przez mezczyzne nie siedza i nie narzekaja bo maja znacznie lepsze rzeczy do roboty niz siedzenie bezczynne i czekanie. Np. dbaja o siebie, swoja edukacje czy poglebianie znajomosci. Jest mnostwo rzeczy do roboty, lepszych niz uganianie sie za kims kto tak na prawde nas nie chce. Pozdrawiam

7152 )
 Artii, lat 34data: 17.03.2009, godz: 11:09, IP: 77.253.106.240

Artii do Tańki.
Czas goi rany, musi troche rzeki przeplynac... A pozniej zapomnisz o calej sprawie, zreszta bedziesz juz miec innego chlopaka.

7151 )
 Tańka, lat 27data: 17.03.2009, godz: 10:47, IP: 195.242.183.64

cześc wszystkim,
piszę bo mam problem, nie potrafię sobie z tym poradzić, znajomi i rodzina sa bezsilni, jedynie co mi pozostaje to modlitwa i ufnosć, że Pan Bóg mnie uleczy, tyle że czekam juz i czekam i jest coraz gorzej. może Ktos z Was mial podobny problem......... w maju miałam wyjśc zamąż, ale niestety, albo stety pół roku temu rozstalismy się. niby już dawno temu, ale w dalszym ciagu nie potrafię zrozumiec jak ludzie sobie tak bliscy, ważni, z takimi planami, marzeniami, wartościami stali sie sobie tak objętni. no właśnie Jacek podszedł do sprawy po męsku i bez żadnych wątpliwosci czy rozterek układa sobie życie na nowo. moze tak to przeżywam,bo to był mój pierwszy chłopak i zaufalam mu, powierzylam siebie i swoje życie. chodzę na wszelkie spotkania modlitewne, modlitwy o uzdrowienie i czekam. wiem że każdy przypadek jest indywidualny, kazy inaczej przeżywa, ale co jeszcze mogę zrobić: jakiś psycholog, ksiądz???
pozdrawiam i jezeli ktoś ma jakiś pomysł piszcie - proszę- parole28@wp.pl

7150 )
 Hankadata: 17.03.2009, godz: 10:12, IP: 87.207.83.167

Słuchajcie, może lepiej by było spotkać sie gdzieś przy kawie, czy na ławeczce w parku ( maj się zbliża) i wtedy wymienić swoje poglądy na taki czy inny temat, niż bronić uparcie swoich racji na tej stronie. np Marcinie czy będziesz na mszy dla samotnych? ja się wybieram, to prześlij mi na e-maila swój nr telefonu albo gg aby spotkać sie na 30 min przed mszą, w celu poznanie, spojrzenia sobie w oczy, porozmawiania na temat... ( ze żródełka) przeciez my już sie znamy z tych dyskusji ( wymiany zdań )na źródełku, było by mi miło Ciebie poznać....... Nie bójmy sie rozmawiać mówic o swich uczuciach, pragnieniach, nie bójmy sie marzyć, śmiać. Nie bójmy się spotykać. Kiedyś to było nie do pomyślenia, żeby dziewczyna poszła na inna wieś na zabawę, czy zaczepiła (nawiazała) rozmowę z chłopcem. W tej chwili jest inaczej, jak będziemy takie stanowcze, konserwatywne, to będziemy tylko siedziały i narzekały. Nie będę dalej pisała co powinien zrobić Marcin, bo On dobrze o tym wie, a jeśli nie wie to ja wiem. Napisałam to bardzo chaotycznie, ale te ostatnie wpisy mnie do tego skłoniły. Pozdrawiam bardzo serdecznie.

7149 )
 Samosiadata: 17.03.2009, godz: 09:54, IP: 79.188.94.254

Czesc i czolem:)
Mam maly problem i licze na to ze pomozecie mi go rozwiazac. Dostalam kiedys od drogiej mi osoby kolczyki i lancuszek z perla. Pomimo ze sie rozstalam z ta osoba to trzymalam ten lancuszek jak skarb ale od jakiegos czasu mam potrzebe zwrocenia lancuszka i kolczykow. On zapewne tez tego nie chce, ale moze powinnam to zwrocic?

7148 )
 karinadata: 17.03.2009, godz: 09:05, IP: 80.244.134.54

czego pragną prawdziwe kobiety?
mądre kobiety zdobyte przez mezczyzn są wierne nie mniej niz te co musialy same się starac. w moim srodowisku wlasnie mężczyzni którzy zostali przez kobiety "dorwani" które o nich zawalczyły najczesciej odeszli od nich po jakims czasie do innej bo nabrali odwagi zeby zawalczyc o prawdziwe uczucie. my kobiety własnie potrzebujemy mezczyzn którzy sie staraja - zawalczą, wiele kobiet jest samotnych dlatego własnie ze czekają na prawdziwego meżczyznę, nie chcą "odwalac" za niego robotę.
Chcą czuć się jedyne dla niego, byc swiadomym jego wyborem bez przymusu typu "bo się trafiła" jesli same mają zawalczyc to czują ze zrobiły cos wbrew sobie, ze gdyby nie ich działanie, mężczyzna by sie na to nie zdobył i mają obiekcje czy takiemu naprawdę sie podobają. Tak nas stworzył Pan Bóg. Meżczyzna z natury jest zdobywcą , juz od kamienia łupanego on polował, zdobywał pożywienie, i zdobywał wybrankę serca. Jak waleczne serce..
Oczywiscie są kobiety szczesliwe które same zadziałały ale nie do przesady gdy mężczyzna się ociąga i nie wie co chce, tylko sie rozkoszuje tym ze ktoś na niego "leci" to kobieta musi mieć trochę godności, bo w dzisiejszych czasach kobiety rozuszczają w ten sposób mężczyzn a oni potem czują samowolkę w przebieraniu. I nie cenią tych kobiet. Owszem mogą zdarzac się wyjątki ale to są nieliczne. Tak mężczyzna jak i kobieta powinni miec trochę godności.

7147 )
 Zosieńka, lat 26data: 16.03.2009, godz: 22:52, IP: 83.7.73.195

Czytając poruszany temat kobiet i mężczyzn, mam wrażenie ze każdy broni tutaj swojego stanowiska. W zależności, z której strony się na to patrzy można stwierdzić, że każdy ma trochę racji. Tym bardziej, że ludzkie spojrzenia są uzależnione od charakteru, doświadzceń.. (płeć zostawię w spokoju) i przez ten pryzmat każdy wyrabia sobie takie bądź inne zdanie. Jeden lubi ketchup drugi musztardę.

do Marcina
Wywołałeś przyjazny uśmiech na mojej twarzy poprzez określenie, że kobieta nie równa się 'łup' mężczyzny. Dzęki Ci za chwilę radości : )

7146 )
 Hanka, lat 42data: 16.03.2009, godz: 22:28, IP: 87.207.83.167

uważam, że kobieta powinna znać swoja wartość to po pierwsze, a po drugie powinna się szanować. Natomiast kto pierwszy zwrócił na kogo uwagę, kto zrobi pierwszy gest to chyba nie jest aż takie istotne. Najważniejsze, że się odnależli i przypadli sobie do gustu. Powinni obydwoje walczyć o swoje względy, może każde w inny sposób, ale obydwoje powinni to czuć, że im na sobie zależy. Udany związek to taki gdzie obie strony się w niego angażują.

7145 )
 Kobietadata: 16.03.2009, godz: 22:13, IP: 83.26.124.53

Marcin- bo uważam, że jestem jako kobieta, która wie co czuje i bardziej niż przyjaciel mężczyzna jest w stanie zrozumieć myślenie innych kobiet bardziej wiarygodna niż stereotypy, o których piszesz.

Mateusz- przede wszystkim-w jakim mieście cała sprawa ma miejsce?

7144 )
 Monika, lat 22data: 16.03.2009, godz: 21:54, IP: 77.254.161.69

Witam, od jakiegoś już czasu czytam sobie tutaj Wasze wpisy. Sama zresztą też tutaj napisałam... W każdym razie zwróciłam szczególną uwagę na wpisy Łukasza. Pewnie dlatego, że jest ich dość dużo. Nie mam konta na naszej klasie, więc nie odniosę się Łukasz do twojego wyglądu. Nawiasem mówiąc od ponad 6 lat mam ten sam numer telefonu i ten sam mail, więc jak ktoś ze starych znajomych zechce się do mnie odezwać, to będzie mógł to zrobić. A wracając do Ciebie, to zastanawiam się czy "googlujesz" czasem swój e-mail ? zwłaszcza wyrażenie: "lukasz84rok@" ? (podane słowo wpisz w cudzysłowie). Jeśli tak, to w ten prosty sposób dowiesz się bardzo wiele o sobie... i nie tylko Ty, bo twoja potencjalna dziewczyna również... Gdybym kiedyś przypadkiem, szukając chłopaka natrafiła na twoje wpisy, to bym sobie pomyślała, że jesteś tzw. troll'em i nie zawracałabym sobie Tobą głowy. Zauważ, że w wyszukiwarce możesz wpisać też swój numer gg albo jakieś inne swoje dane i na pewno coś o sobie znajdziesz. Aha, jak zobaczysz jakiś swój wpis sprzed kilku miesięcy, to otwórz go klikając na kopię. Po prostu danej strony może już od dawna nie być, ale jeszcze przez jakiś czas jej kopia pozostaje w pamięci google. Widzisz, jeśli zdarzy mi się kogoś poznać przez Internet, to pierwszą rzeczą jaką robię, to wpisuje otrzymany adres e-mail, gg, ewentualnie numer tel. w wyszukiwarkę i sprawdzam z kim mam do czynienia, choć bywa i tak, że nic nie znajdę. Tak więc jeśli jakaś dziewczyna przeczyta choć część tego co ja przed chwilą, to uzna, że albo jesteś troll'em albo, że coś z Tobą nie tak. Ponadto szukanie dziewczyny na litość nie jest dobrym sposobem. W twoich wpisach widać też bardzo dużą determinację, co zresztą zauważyło już kilka osób. A taka nachalność też nie zachęca do odezwania się do Ciebie, bo wtedy dziewczyna zaczyna się zastanawiać - czemu nikt go nie chce ? czemu nadal jest sam ? może pisze nieprawdę, może coś ukrywa, itd. Moja rada jest taka - zrezygnuj z obecnego nicku, adresu e-mail, numerów gg (chyba dwóch różnych się dopatrzyłam) i załóż nowe konta randkowe. W każdym razie postaraj się aby osoba z którą piszesz wiedziała o Tobie tylko tyle, ile Ty jej na to pozwolisz. Jednym słowem - zacznij wszystko od nowa :-) Jednym słowem - postaraj się być bardziej anonimowy :-) W moim przypadku nie jest to tak do końca możliwe, bo jak ktoś jakiś znajomy wpisze mój mail (ale tylko oni go znają) na google, to zobaczy kilka moich b.starych komentarzy na forach ale też będzie miał okazję przeczytać kilkadziesiąt komentarzy na jednym z portali aukcyjnych - same pozytywy :-) Tym samym uzna, że ze mnie jest odpowiedzialna i uczciwa dziewczyna :-D

7143 )
 Marcindata: 16.03.2009, godz: 21:29, IP: 213.158.196.77

Do Salsera
Oj ta kwestia o której piszesz może i zadziałać w drugą stronę.Kobieta która była zdobyta też może łatwo porzucić mężczyznę i się nim znudzić bo ją nic nie kosztowało to by z nim być.A w mojej obecnej sytuacji to wierz mi że nie znudziłbym się kobietą która się mną zainteresowała. Bo jak na coś długo czekamy,nieraz przez całe lata nam to nie wychodzi. to gdy w końcu się uda to osiągnąć to szanujemy to i doceniamy bo wiemy jak trudno było do tego dojść...

7142 )
 Marcindata: 16.03.2009, godz: 21:16, IP: 213.158.196.77

Dobra zostawiam ten temat bo widze że nie zostałem właściwie zrozumiany,najlepiej porozmawiać o takich rzeczach z zaufanym przyjacielem.Stereotypy które mają kobiety w stosunku do mężczyzn są ogólnie znane i nie wiem czemu dziewczyny tu piszące próbują im zaprzeczyć ale cóż,każdy broni swojej pozycji.Wiadomo że jak kobieta nie miała problemów w relacjach z mężczyznami to będzie na nich patrzeć zupełnie inaczej niż kobieta która miała złe doświadczenia w tym kontaktach i vice wersa.Zresztą ja nie miałbym pretensji do dziewczyny która pierwsza dała mi szansę i nie zdobyłem jej pierwszy bo kobieta nie jest jakąś zdobyczą która ma stać się łupem mężczyzny.Zdobycz to rzecz materialna a przecież kobieta nie jest rzeczą....prawda? Dobranoc:)

7141 )
 Janek, lat 39, e-mail: znajduje@interia.eudata: 16.03.2009, godz: 20:51, IP: 83.8.63.62

Proszę was o Modlitwę za moją najwspanialszą przyjaciółke Alicjię w wiadomej sprawie. Bóg zapłać

7140 )
 Mateusz, e-mail: poczta.wp13@wp.pldata: 16.03.2009, godz: 20:29, IP: 80.50.255.130

Pilne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Witam wszystkich i proszę o pomoc.
Mój kumpel ma straszne problemy rodzinne.Rok temu przez swojego ojca doznał wstrząsu mózgu.Dzisiaj obchodzi 18 urodziny a sytuacja w domu wcale sie nie poprawiła.Ze swoją mamą musiał opuscic dom.Ostatnio dusił Go jego ojciec,matka prawdopodobnie tez została pobita.Ojciec grozi ze jak wejda do domu to ich zabije.Interwencja policji nic nie dała.

Bardzo prosze o namiar do jakiś instytucji które mogą pomóc-bezinteresownie.


7139 )
 Hankadata: 16.03.2009, godz: 19:51, IP: 87.207.83.167

Mateusz,
policja, policja i jeszcze raz policja. Policja z reguły daje namiary na instytucje które mogą pomóc osobą poszkodowanym w rodzinie lub rozwikłać problemy ( może to byc dzielnicowy, pomoc społeczna lub inna instytucja). Warto udać się do lekarza, tym bardziej, że są ku temu podstawy. Lekarze bardzo często nie są obojętni na ludzką krzywdę i potrafią trafnie pokierować a do tego jeszcze wesprzeć psychicznie. Nic innego mi w tej chwili nie przychodzi do głowy, ale jeśli jest przemoc, zagrożenie to policje należy wzywać tyle razy ile jest potrzebna i oni maja obowiazek przyjechać i zająć się taki delikwentem, a jeśli po alkoholu to zabrać. Są to sprawy trudne i ciężkie, bardzo często ciągną sie latami, ale przy współpracy z różnymi instytucjami do rozwiązania. Pozdrawiam

7138 )
 asia, e-mail: fleurette03@gmail.comdata: 16.03.2009, godz: 19:26, IP: 193.34.112.177

Witam. Wiem, że to moze nie jest najbardziej odpowiednie miejsce na takie pytania ale potrzebuję rady, to dla mnie naprawdę ważne. Może ktoś z was zna dobrego, sprawdzonego chrześcijańskiego psychologa pracującego na górnym śląsku. Pytałam już na stronach poświęconych konkretnym problemom ale w moim przypadku ważne zeby specjalista był osobą wierzącą. Pozdrawiam

7137 )
 Robert, e-mail: rjb.rulez@gmail.comdata: 16.03.2009, godz: 19:25, IP: 195.8.52.25

Do rosa, lat 19

nawiązując do wpisu ( 7140 )

Piszesz: "Bóg dając człowiekowi wolną wolę, pozostawia mu również mozliwość wyboru z kim chce być."
Bóg pozostawia nam dezycję ostateczną. Co nie znaczy, że nie wpływa na nasze zycie poprzez znaki, innych ludzi, sytuacje, w które nas pcha. Modląc się do Niego, automatycznie zwiększasz Mu zakres możliwości. Wskaże Ci więcej, oświeci Cię i sama dojdziesz do tego, co będzie dla Ciebie lepsze - oczywiście z Jego pomocą.

"Uważam, że jeżeli tak robimy (sama też tak czyniłam) to wychodzi z nas egoizm."
Ale Ty przecież nie wymuszasz niczego na Bogu. Ty Go tylko prosisz, a to żaden egoizm. W najgorszym przypadku Wszechmocny negatywnie rozpatrzy Twe prośby.

"A więc ja dalej apeluję aby z pokora i ufnością przyjmować nieodwzajemnioną miłość."
Tu już tworzysz zasadę postępowania. A to bez sensu, bo wielu ludzi miało do czynienia z nieodwzajemnioną miłością, nie skorzystało z niej i teraz są szczęśliwi w innym związku. Sam znam takie osoby ze swojego kręgu. Ty też znasz. Owszem, może zdarzyć się tak, jak piszesz... Nie neguję Twojego zdania. Po prostu przedstawiam Ci swoje spojrzenie.

Pozdrawiam.

7136 )


Daj plusika:
[ Strona główna ]
Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą
Katarzyna Jarosz, Tomasz Jarosz
Jest tak wiele pytań na temat miłości, które zadajesz sobie codziennie. Czy czasami masz wrażenie, że te pytania są bez odpowiedzi? Mamy dla Ciebie rozwiązanie... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2015 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej