Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Źródełko
...czyli o darze rozmowy...


Porozmawiajmy ze sobą

[ Pokaż ]
[ Dodaj wpis ]


[ Pokaż ]
[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [388.02] [389.02] [390.02] [391.02] [392.02] [393.02] (394.02) [395.02] [396.02] [397.02] [398.02] [399.02] [400.02] [>] [>>]

Chcesz prosić o modlitwe? Zapraszam do odwiedzenia [ Skrzynki Intencji ]

Uwaga:
Od 4 kwietnia 2011 r. wpisy kierowane do działu "Poznajmy się" można zamieszczać na stronie www.dla-samotnych.pl
Życzymy Wam owocnych relacji na nowej stronie. Kasia i Tomek
 Izadata: 04.05.2009, godz: 17:52, IP: 213.17.128.2

PIekne słowa napisała do****** pełne nadziei i siły...oby tak dalej było na naszym źródełku. NIe zapominajmy o sobie, każdy cierpi a kilka miłych słów pomaga podnieść się z upadku :)

7737 )
 i znowu przyszedł maj:)data: 04.05.2009, godz: 16:49, IP: 89.174.66.2

Dla wszystkich zniecierpliwionych czekaniem na......... :):):)http://www.youtube.com/watch?v=cWaUyLsYTDY

7736 )
 adonajkadata: 04.05.2009, godz: 11:22, IP: 83.175.191.4

„List do Ciebie...
Witaj!
Jak się czujesz?
Musiałem napisać do Ciebie ten list, aby Ci powiedzieć jak bardzo troszczę się o Ciebie.
Widziałem Cię wczoraj na ulicy, spieszyłaś się. Później byłem w pobliżu Ciebie jak rozmawiałaś z bliską Ci osobą.
Dałem Ci zachód słońca, aby zakończył Twój dzień
i chłodny powiew wiatru, abyś mogła odpocząć.
Później widziałem Cię śpiącą zeszłej nocy i chcąc dotknąć
Twoich oczu rozlałem światło księżyca na Twoją twarz.
W błękicie nieba,
zieleni traw,
w płatkach kwiatów,
strumieniach górskich,
kroplach deszczu,
Ślę ku Tobie wyznanie:
„Kocham Cię”

Ubrałem Cię w ciepłe promienie słońca
i nasyciłem powietrzem
z zapachami natury
Moja miłość do Ciebie jest głębsza niż ocean
i większa od najgłębszej potrzeby Twego serca
Znam wszystkie Twoje zmartwienia i troski.
Czuję każde uderzenie Twojego serca.
Dziecko moje, zaufaj mi. Ja Cię nigdy nie opuszczę!
Będę przy Tobie trwał w dzień i w nocy, i nie pozwolę Ci zrobić żadnej krzywdy
Chcę dzielić z Tobą wszystkie Twoje radości i cierpienia.
Zawsze będę przy Tobie.
Nie bój się! Zawsze będę Cię niósł na swoim ramieniu. Zawsze będę Cię wspierał, bo ukochałem Cię odwieczną miłością
Proszę Cię porozmawiaj ze mną.
Powiedz mi tak szczerze o wszystkim,
co skrywasz w sercu.

Ja o Tobie nigdy nie zapomnę!
Przygotowałem dla Ciebie tak wiele prezentów...

Twój Przyjaciel Jezus.”

7735 )
 Gosia, lat 22data: 03.05.2009, godz: 23:29, IP: 83.9.72.97

Aldona,
chrześcijanie uważają czasem, że Bóg nie ma nic innego do roboty, tylko słuchać próśb. A może On wcale nas nie słyszy i nie zna naszych imion. Logicznie się tego bowiem w żaden sposób wyjaśnić nie da. I takie wytłumaczenie jest chyba najbardziej wiarygodne.

7734 )
 Gosia, lat 22data: 03.05.2009, godz: 23:05, IP: 83.9.72.97

Jestem potwornie rozdrażniona. Z byle powodu irytuję się na ludzi, wściekam dosłownie, obrażam o byle co. Nie umiem inaczej. Wszyscy mnie drażnią. Ja sama siebie też. Staram się unikać innych osób, zaniedbuję kontakty, boję się ludzi. Najlepiej mi jest, gdy zamykam się w pokoju i całymi dniami z niego nie wychodzę. Ciężko mi nawet odwiedzić najbliższych czy pomóc komukolwiek, spotkać się. Odwiedzam moich znajomych bardzo rzadko, właściwie tylko wówczas, gdy wiem, że naprawdę muszę z jakiegoś powodu. Sama się irytuję, gdy ludzie do mnie przychodzą. Odbieram to albo jako litość, albo jako narzucanie się. Nie wiem, czego się boję, ale w kontaktach z ludźmi jestem zwykle strasznie spięta (choć staram się udawać luz, ale skutki są żałosne). Często zupełnie bez przyczyny w trakcie normalnej rozmowy muszę się mocno opanowywać, żeby się nie rozbeczeć lub nie wyjść po prostu. Jak już się nawet przełamię i pozwolę się wyciągnąć komuś z domu, to później długo nie mogę do siebie dojść, obwiniam się, że straciłam czas i zabrałam go drugiej osobie, obwiniam się za swoje słowa, obiecuję sobie, że dość wszelkich spotkań towarzyskich. Dotyczy to zwłaszcza kontaktów z osobami w moim wieku, choć nie tylko. Wszelkie spotkania ze znajomymi to dla mnie obustronne narzucanie się. Nie umiem sobie wytłumaczyć, ze jest inaczej. Mam wrażenie, że ze mną ludzie chcą się widzieć tylko z litości, a ja swoją osobą ich męczę.
Nie radzę sobie z tym, znajomi się na mnie denerwują, że unikam ich, i tak faktycznie jest. Nie chcę ich ranić, ale nie mogę inaczej. Jak sądzicie, czy to choroba jakaś czy mój egoizm?

7733 )
 Izadata: 03.05.2009, godz: 20:00, IP: 213.17.128.2

Do Aldony

To jest własnie ta tajemnica, której my nie znamy...nie wiesz dlaczego tak jest. Może w twoim życiu Bóg próbuje Cie przed czymś uchronić??Dużo jest nieszcześliwych małzeństw....naprawdę kobiety cierpią w ciszy i płaczą w poduszkę. O tym się głośno nie mówi...może to i dobrze. Twój żal i smutek jest całkiem uzasadniony...samotność jest ogromem cierpienia. Ale należy pamiętać, że Bóg wie lepiej od nas co BY nas w życiu spotkało...przynajmnije ja tak podchodze do mojej samotności. Staram się zawsze sobie uświadamiać, że Pan Bóg mnie przed czymś chroni, chce dla mnie jak najlepiej :) Głowa do góry Aldonko....sama widzisz, że takich osób jest w Polsce i na świecie mnóstwo! W tym musi byćjakiś sens, któego na razie nie widzimy .POWODZENIA

7732 )
 Szoladata: 03.05.2009, godz: 19:47, IP: 83.4.154.42

"Święty Augustyn pisze, że "jak być zrodzonym znaczy dla Syna być z Ojca, tak być Darem znaczy dla Ducha Świętego pochodzić od Ojca i od Syna". Być Miłością znaczy w Duchu Świętym to samo, co być Darem. znakomicie tłumaczy to św. Tomasz:" Dajemy komuś darmowo podarunek, bo mu życzymy dobra. Tak więc pierwsze i najpocześniejsze, co w darze niesiemy, to miłość, która życzy bliźniemu dobra. Jasno stąd widać, że miłość stanowi pierwszy i podstawowy dar. A ponieważ Duch Święty pochodzi w postaci Miłości, pochodzi też w postaci Daru Pierwszego". Wszystkie inne dary są rozdzielane między członki ciała Chrystusa przez Dar, którym jest Duch Święty."
Słowa JPII

Nie zapominajmy o Duchu Świętym Pocieszycielu
Z Bogiem Słoneczka

7731 )
 ****, e-mail: stokrotka135@op.pldata: 03.05.2009, godz: 19:00, IP: 93.105.106.197

Moi Drodzy, dawno już nic nie pisałam, ale jak widzę wciąż tylko samotność, samotnośc i samotność.....Proszę, przestańcie wciąż użalać się nad sobą. Czy wy naprawdę myślicie, że Pan Bóg wszystko poda wam na tacy???Otwórzcie się trochę na innych ludzi. Zastanówcie się, dlaczego jesteście samotni, poszukajcie przyczyny tego stanu rzeczy. Szukajcie tej przyczyny także w sobie. Ja nie rozumiem jednego. Jeżeli na łamach źródełka ogłasza się tylu samotnych, to dlaczego jakoś nie połączycie się między sobą w pary? Pan Bóg daje nam najwspanialszy dar. Mianowicie wolną wolę, możliwość wyboru a następnie liczenie się z jego konsekwencjami. Nie marnujcie czasu na czekanie, tylko sami też szukajcie i pozwólcie się innym znaleźć.
Ja Jezusowi dziękuję za jedno, że wciąz żyję i że potrafię cieszyć się każdym dniem. Pozdrawiam

7730 )
 ..data: 03.05.2009, godz: 18:54, IP: 83.11.166.69

Może samemu trzeba czasem kogoś poszukać,zaczepić , zagadać , niewiem . Może nasza połówka jest gdzie indziej w innym realu nie wiem .

7729 )
 Hanka, e-mail: boena_ng@op.pldata: 03.05.2009, godz: 18:43, IP: 87.207.206.39

witam, może kogoś zainteresuje.
Do zwiedzania polecam Gniezno - pierwsza stolica Polski, miasto św. Wojciecha związane z początkiem polskiej państwowości. Dziekanowice -Wielkopolski Park Etnograficzny, jest to jedno z większych muzeów skansenowskich w Polsce, położone na Szlaku Piastowskim. Okolice jeziora Lednickiego - wyspa na jeziorze na której Mieszko I zbudował gród wraz z palatium oraz kościół. W kaplicy palatium odnaleziono baseny chrzcielne, co pozwala domniemywać, że właśnie tam odbył się "Chrzest Polski". Byłam tam tylko 2 dni, ale miejsce godne uwagi i bardzo polecam jeśli jest ktoś kto lubi zwiedzać i poznawać nasz kraj.

7728 )
 Alicja, lat 29data: 03.05.2009, godz: 17:59, IP: 83.31.40.229

Do Marcina... może kiedyś i się starałeś o zawarcie różnych znajomości ale teraz już chyba raczej nie.. wiemy to po moim/naszym przykładzie... :) pozdrawiam

7727 )
 ******data: 03.05.2009, godz: 16:17, IP: 83.2.220.89

Dziękuję Ci , że przytulasz mnie zawsze.Nie ważne czy z miłości, czy bardziej z ......litości.Doceniam to, ale to tylko wirtualne przytulenie.A ja potrzebuje kogoś tu i teraz.Przeczytałam kiedyś, że" Bóg nie chce niechcianej samotności' ; chyba jednak ktoś się pomylił....
Chciałabym mieć dla kogo żyć, mieć dla kogo wracać do domu .takie tam prozaiczne pragnienia......

7726 )
 Artur Wnęk / Artii, lat 34, e-mail: artur.wnek@vp.pldata: 03.05.2009, godz: 16:11, IP: 83.18.89.155

UWAGA! Zmienilem sobie nr Gadu-Gadu, ten teraz uzywam: 11224197 Natomiast ten: 5467802 jest juz nieaktualny. Artur Wnęk / Artii

7725 )
 Monika, lat 35, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 03.05.2009, godz: 15:44, IP: 83.27.106.141

Artii dziekuje za odpowiedź.

Panie Boże mój Ojcze Ty mnie przytul, bo męźczyzna może przytulać inne kobiety. Jak Ty mnie przytulisz, to bedę wiedziała że ten piękny świat stworzyłeś dla mnie. Że mogę pojechać na Orkney w przyszłym roku jak znajdę pracę. Choćby inni mówili nie ma pracy. To Ty jako mój Ojciec możesz natchnąć innych ludzi i praca się znajdzie.

Maryjo pielgrzymowałaś do świątyni Boga i idąc w Twoje ślady pójdę w sierpniu do Twojego tronu. Maryjo Królowo Polskich Serc miej w opiece emigrantów, szczególnie w Szkocji, gdzie widnieje Twój wizerunek.

Mówicie tyle o samotności marzycie o miłości. A co to jest miłość ? Tak bardzo kocham pewnego mężczyznę, że chociaż pojawiają sie mili faceci nie jestem zdolna aby ich pokochać. Czy z rozsądku, aby nie być sama, lub żeby finansowo było lżej? lub jak często słychac w filmach miłość przyjdzie później? lata lecą czy to ważne?

7724 )
 Aga, lat 27, e-mail: seszela@op.pldata: 03.05.2009, godz: 15:38, IP: 83.19.167.26

Mam propozycję dla wszystkich , którzy szukają sensu swojego życia, czuja się osamotnieni w swojej wierze i wśród ludzi .... czasami maja problem z modlitwą .... zapraszam tych wszystkich ... i nie tylko :) Stan cywilny , wiek , płeć nie mają znaczenia :)
Zapraszam wszystkich Krakusów do wspólnoty "Pustynia w mieście".... czekamy na każdego osamotnionego , szukającego , bez konkretnych celów w życiu ... z Twojej strony oczekujemy tylko odwagi ... abyś przyszedł


Jeżeli chcesz coś wiecej wiedzieć o wspólnocie to napisz do mnie :)

Agnieszka


7723 )
 Agnieszkadata: 03.05.2009, godz: 15:28, IP: 83.17.136.114

Święto Maryi Królowej Polski jest przeniesione na jutro. Dziś niedziela Dobrego Pasterza.

7722 )
 JACEK " TYGRYSEK " , lat 35, e-mail: wiatr11@amorki.pl data: 03.05.2009, godz: 13:30, IP: 91.203.96.57

DZIŚ JEST PIĘKNE ŚWIĘTO MARYI NIEPOKALANEJ , KRÓLOWEJ POLSKI. . POWINNIŚMY NIE UPADAĆ CIĄGLE NASZYM NARZEKANIEM. BRAKIEM SIŁ CZY SAMOTNOŚCIĄ KTÓRA PRZYGNIATA WAS NIEKTÓRYCH. JA LUBIE SAMOTNOŚĆ. . ALE JEŻELI KTOŚ CZUJE BRAK NAPĘDU ŻYCIA TO WCIĄŻ MÓDLMY SIĘ DO MARYI I OFIARUJMY JEJ NASZE CIERPIENIA, UDRĘKI ŻYCIA KU ZBAWIENIU SIEBIE I INNYCH . MOŻNA TEŻ OFIAROWAĆ NASZE PROBLEMU ZA DUSZE ZMARŁYCH W CZYŚĆCU I PROSIĆ JE O POMOC. . POZDRAWIAM .

7721 )
 *data: 03.05.2009, godz: 13:03, IP: 93.105.175.163

KOCHAM CIĘ A KOCHANIE MOJE
**

7720 )
 naomidata: 03.05.2009, godz: 12:28, IP: 91.94.29.21

ja mam podobnie.ostatni rok jest straszny ,jestem po 30 nadal nie mam drugiej połowy i rodziny ,co z tego ze zaczne szkołe ,a w srodku czuje smutek.

7719 )
 do ******data: 03.05.2009, godz: 12:07, IP: 93.105.175.163

nie żyjesz dla nikogo. Przecież już pisałem/am, że przytulam Cię zawsze. Dlaczego ciągle o tym zapominasz? Jestem z Tobą zawsze-pamiętaj!
Wiesz, to dla mnie ważne, że jesteś i ... tak juź jest, tak już będzie- NIGDY SIĘ Z TOBĄ NIE ROZSTAJE

7718 )
 aldona, lat 29, e-mail: adona25@wp.pldata: 03.05.2009, godz: 11:40, IP: 79.186.233.67

Kiedyś usłyszałąm takie stwierdzenie, że toco dla jednego jest dobre nie jest dobre dla drugiego, więc dlatego Pan Bóg innym daje drugim nie.Czy takie tłumaczenie sprawy już wszystko wyjąsnia?To już ma byćto całe wyjaśnienie dlaczego mija nam w życiu 30, 40 a my dalej jesteśmy sami? Takie tłumaczenie w ogóle mnie nie przekonuje, że Bóg chce dla nas dobrze w perspektywie wiecznosci,więc nie daje czasami tego o co się prosi.Zrozumiałą bym jeszcze ,gdyby człowiek prosił o zło dla siebie lub innych,ale jesli prosi o dobre i szlachetne sprawy,to dlaczego Bóg odbiera to jako cośdlanas nie odpowiedniego?Dlaczego to, co dla jednego odbiera jako cos złego,drugiemu daje?Czy mógł by ktoś w końcu mi tą sprawęwyjaśnic?Będę bardzozobowiązana......

7717 )
 karinadata: 03.05.2009, godz: 09:34, IP: 95.49.36.106

do Marcina, Karolina na pewno świadomie nie wdała sie, jak nazwałes
w "toksyczną relację". Karolina nie mogła tego wczesniej przewidziec, przeciez na początku jak w kazdym takim przypadku prowadzili rozmowy,wymieniali poglądy. Dlatego potem tak wielkie jej zaskoczenie było gdy potraktował ją jak intruza i kazał sie zamknąc. Tobie tez sie mogło to zdarzyć i czy przewidziałbyś na początku znajomosci jak się dalej potoczy. Została zaskoczona. Człowiek ma uczucia, o czym niektórzy zapominają. Taki sposób poznawania się, niesie ryzyko zaskoczenia, nie mniej jednak nie każdy od razu wystawia pazurki i sie ujawnia. Wiec w takim przypadku każdy kiedyś może stać się "ofiarą", jak Karolina. Toksyczność nastepuje potem, gdy ktoś nie potrafi sie od tego uwolnić. Karolina widać jest wrazliwą dziewczyną i chciałaby to wyjaśnić, coś uratować. Ale nie było chęci z tamtej strony, tylko wymuszenie. Dlatego moze to dla niej bedzie lekcja, ze nie nalezy się zbytnio angazować dopóki nie pozna kogoś osobiście.
Karolinie i wszystkim którzy nawiązują kontakty internetowe zyczę światła Ducha sw.
Niech On Was chroni.

7716 )
 ******data: 03.05.2009, godz: 09:31, IP: 83.2.220.89

Bóg wie co robi.No tak, ale jeśli samotność przedłuża się , mija 30-tka, mija 40-tka ,czy Bóg nie widzi , jak bardzo nasze serca krwawią z powodu samotności??????????
Przecież ON wie, czego na najbardziej potrzeba!!! A tu ....nic.Mimo wielu lat modlitw, przeróżnych, wielu pielgrzymek,....Ech , człowiek nie ma dla kogo żyć, nie ma się do kogo przytulić, nie ma się komu wyżalić.....Powoli życie traci sens , siła modlitwy przestaje być wiarygodna, wolne dni i święta strasznym brzemieniem.
Więc jak to jest?Tylko nie piszcie , że można żyć dla innych, bo cały czas tak żyję.Jestem wszędzie tam , gdzie, koleżanka, starsza sąsiadka potrzebują pomocy.Zawsze dyspozycyjna, no bo przecież jestem "sama" więc mogę.
Ale nie mam już sił,bo nikt nawet przesz sekundę nie pomyśli, że też chciałabym , żeby ktoś mi pomógł........w tym smutnym życiu dla .....nikogo.

7715 )
 Kropkadata: 03.05.2009, godz: 09:04, IP: 78.8.89.198

"Ludzie chorują z nudów,
są znużeni życiem.
Mieszkanie jest już zupełnie urządzone.
Stół obficie zastawiony.
Żaden dzień nie przynosi nic nowego.
Zewsząd zonie pustką.
Wszystko jest szczelnie pozamykane.
Nigdy nie przenika tu nowe życie.
Ludzie chorują z nudów.
Nie widzą już kwiatów,
nie słyszą śpiewu ptaków.
Ich papugi i pieski w szydełkowych kubraczkach
są równie martwi jak oni.
Ludzie wychodzą wieczorem,
zabijając jakoś czas aż do rana,
by spać, kiedy zaświeci słońce.
Idą do lekarza,
do neurologa, do psychiatry.
Nigdy nie czują się naprawdę dobrze.

SĄ LUDZIE, KTÓRZY ROZSIEWAJĄ ŚWIATŁO,
I SĄ LUDZIE, KTÓRZY
WSZYSTKO ZACIEMNIAJĄ."Phil Bosmans

...Od niedawna czytam wpisy na źródełku.Pomagają mi.
Myślę że wszyscy którzy tutaj piszą należą do Tych którzy rozsiewają światło.Miłej niedzieli

7714 )
 Marcindata: 02.05.2009, godz: 16:36, IP: 213.158.197.84

Do Smile i Karoliny
Tak,Smile ma rację,nie warto wchodzić w toksyczne relacje tylko dlatego że boimy się samotności i lepszy rydz niż nic.Zwłaszcza uzależniać się od kogoś kto krzywdzi przez internet,jeśli tu nie potrafi się zachować to co dopiero w realu....Trzeba znać swoją wartość.Zupełnie nie rozumiem uczciwych dziewczyn które wchodzą w relacje z toksycznymi facetami,dla mnie to irracjonalne i taka kobieta dużo traci w moich oczach. Pozdrawiam:)

7713 )
 JACEK " TYGRYSEK " , e-mail: wiatr11@amorki.pl data: 02.05.2009, godz: 13:15, IP: 91.203.96.56

KTO MOŻE MI NA CHWILE NAPISAĆ NA MOJE GG . 9368948. CHCE SPRAWDZIĆ CZY DZIAŁA MI APLIKACJA GG W TELEFONIE .
SŁOWA OJCA PIO . . . - MÓDL SIĘ , UFAJ I NIE UPADAJ NA DUCHU . . .NO JA DODAJE NIE TRAĆ WIARY I POCZUCIA HUMORU. POZDRAWIAM .

7712 )
 :)data: 02.05.2009, godz: 11:26, IP: 95.49.36.106

Nie zgodze sie z wpisem "do Karoliny" cyt: "należałoby z nim porozmawiać jak on to widział, co czuł, czego oczekiwał, co go zraniło"
Przeciez ona jasno napisała ze kazał sie wiecej nie odzywac i jeszcze nakrzyczał.
Od razu zamknął jej usta.
a więc bardzo niedojrzałe zachowanie. I to ona chciała naprawic tę sytuację, nie on.
Karolino nie łudź się ze naprawianie tej relacji ma jakikolwiek sens.
Pozbył się Ciebie.
Czyż nie ma milszych ludzi w necie? Na pewno są..
jak chocby Marcin... czy inni , którzy nie zachowują się jak rozkapryszeni niedojrzali amanci. Na pewno będzie lepiej.

7711 )
 Marcindata: 02.05.2009, godz: 09:49, IP: 213.158.197.84

Do Alicja,lat 29 i innych
No właśnie kobiety obwiniają o brak zdecydowania mężczyzn a mężczyzni dokładnie to samo myślą o kobietach i błędne koło się zamyka.Po prostu do odważnych świat należy a pasywni skazują się na siedzenie w domu i narzekanie na samotność.Ja przynajmniej mam poczucie że się starałem ale nie ma nic gorszego niż narzekać na samotność i nie próbować wyjść do ludzi bo to porażka bez walki....

7710 )
 smiledata: 01.05.2009, godz: 23:50, IP: 83.22.15.190

do karoliny

Nie warto tracić czas na takie znajomości, jestes warta kogos lepszego i gdy ktos rani Cie to pamietaj, że nie jest Ciebie wart. Kobiety bądżmy dumne i nie dajmy się mamić pięknym słówkom ale miejmy honor odejsc i nie patrzec za siebie. Wymagajmy od naszych mężczyzn by potrafili nas szanować, bo prawdziwa kobieta umie odejsc, gdy ktoś nią pomiata i nie żebrze o obecnosc, o cieple słowa bo na dłuzsza mete ta znajomosc bedzie cie tylko ranic. Dobre znajomosci przynosza pokoj, dobro a gdy ktos kłamie to predzej czy pozniej bedzie tylko ranił a im wczesniej sie o tym dowiemy tym lepiej bo mozemy zakonczyc znajomosci.
Lepiej widziec prawde najgorsza niz zyc iluzja ktora stwarza net. Miej odwage takim znajomosciom powiedziec dosc, wiem że to trudne ale jestes wyjatkowa i dasz rade. Powodzenia

7709 )
 Aleksandra, lat 25data: 01.05.2009, godz: 22:50, IP: 83.3.107.162

Znów wieczór, tak chciałoby się z kimś porozmawiać, albo nawet pomilczeć, ale razem...
Trzeba chyba dużo wytrwałości, by nie przestawać prosić Boga o to, żeby wysłuchał tego pragnienia, które każdy z nas nosi w swoim sercu, potrzeba siły, by dobrze wykorzystać ten czas samotności, który akurat teraz jest nam dany.
Bóg wie co robi, już nie raz się o tym przekonałam, choć czasem trudno mieć nadzieję, że może już jutro to czekanie się skończy...
Dobrej nocy!

7708 )
 B.data: 01.05.2009, godz: 22:10, IP: 81.15.152.38

Cieszę się, że udało Wam się znaleźć ten blog. Możecie tam zamieszczać swoje opinie na poruszane tematy. A może jest coś, co Was interesuje, o czym mogłabym napisać? Czekam na Wasze sugestie.
Pozdrawiam serdecznie!

7707 )
 Małgosiadata: 01.05.2009, godz: 20:30, IP: 77.252.171.31

Znacie jeszcze inne, tak ciekawe i interesujące, stronki jak adonai.pl?

7706 )
 Do Karolinydata: 01.05.2009, godz: 18:24, IP: 83.22.47.73

Całą sytuację opisałaś bardzo krótko. Zastanowiłaś się co go rozzłościło? A moze chodzi tu o odmienne oczekiwania... ? Być moze Tobie chodziło o codzienne pisanie na necie i gadaniu a jemu o realną znajomość, związek z żywą osobą... Masz pewność, że go czymś nie uraziłaś? choćby taką postawą, że potrzebujesz jedynie wirtualnego przyjaciela, z którym chcesz poklikać przed snem. Prawdziwe życie i szczęście zaczyna się poza komputerem, nie może się toczyć przez naciskanie klawiszy klawiatury. Nie sądzcie a nie będziecie sądzeni. Za mało informacji by to oceniać a rady nie muszą jedynie polegać na pocieszaniu.
Nie chce mi się wierzyć, że ten człowiek jest okrótny i przez długi czas zakładał maskę dobrego. Należałoby z nim porozmawiać jak on to widział, co czuł, czego oczekiwał, co go zraniło.
bye bye

7705 )
 ******data: 01.05.2009, godz: 18:13, IP: 83.2.220.89

Dziękuję, za przytulenie.Troszkę mi lżej, no a w moim życiu chyba tylko same....cienie....dlatego takciężko

7704 )
 Aleksandra, lat 25data: 01.05.2009, godz: 17:35, IP: 83.3.107.162

Marcin, spróbuj raz jeszcze, blog jest dostępny:)

7703 )
 Marcindata: 01.05.2009, godz: 16:40, IP: 213.158.197.87

Do B.
No znalazłem ten twój blog i obejrzałem:) Ciekawe jakby tu napisać taki blog,od pewnego czasu o tym myślę...Pozdrawiam:)

7702 )
  Marek USA, e-mail: marecki1966@sbcglobal.netdata: 01.05.2009, godz: 16:16, IP: 76.16.210.205

Witam wszystkich zagubionych i samotnych.!Oddajcie swoje wszystkie troski i problemy Jezusowi Milosiernemu a On Was wybawi i uzdrowi.Trzeba mu tylko zaufac i opierajc sie na Nim wrocic do normalnego zycia.On zatroszczy sie o to wszystko co dla nas jest naprawde najwazniejsze i niezbedne .polecam strone www.faustyna .pl na ktorej mozecie przeczytac caly dzienniczek Sw.Siostry Faustyny Kowalskiej .Wspanial lektura na wszystkie
problemy natury duchowej jak tez wszystkie zyciowe trudnosci.To wlasnie wtedy Jezus jest szczegolnie blisko i wola i przyzywa nas do siebie.Mowi do kazdego z nas "MYSLE O TOBIE , CIERPIE ZA CIEBIE, CIEBIE TAK CIEBIE WLASNIE KOCHAM .Polecam takze strone o Milosierdziu Bozym www.JezuUfamTobie.pl

7701 )
 Małgosiadata: 01.05.2009, godz: 14:47, IP: 77.252.171.31

Do Karoliny
Na Twoim miejscu nie pisałabym do tego chłopaka, choć wiem, że to trudne i ciężkie. Musisz zrozumieć, że nie można robić niczego na siłę. Bądź dzielna, najlepiej wykasuj wszelkie numery, które umożliwiały kontakt z tamtym chłopakiem. Na pewno jesteś wartościową osobą, a często bywa tak, że ludzie nie doceniają piękna, które jest w nas. Tak jest w przypadku tego chłopaka, który nie wiadomo dlaczego tak się zachował, nie patrząc na fakt, iż bardzo Cię zranił.
Życzę Tobie Karolino uśmiechu każdego dnia i radości w sercu ...

7700 )
 Trawiasta, lat 28data: 01.05.2009, godz: 14:42, IP: 83.7.190.228

Zapraszam Was wszystkich na nabozenstwa majowe - mamy swoje pragnienia serc, mamy rozne troski i obawy i najlepiej je powierzyc najlepszej Matce...
Maryja czeka na nas zawsze, czeka by wziac nasze intencje, smutki i troski i zaniesc je swojemu Synowi...
"Spojrz, wina juz nie maja..." - a Jezus ze wzgledu na Nia, na Jej matczyne, kochajace bezgranicznie serce uczynil wowczas cud... Dal wino lepsze niz by chcieli nowozency w Kanie i ich goscie.

Ile razy tutaj pisaliscie o swoich problemach, troskach? Ile razy padaly slowa o samotnosci, braku milosci, o tym, ze chcecie byc kochani, czuc sie potrzebni?
Ile w nas zranien, blizn, braku wiary, nadziei?
Ile w nas trosk codziennych i niecodziennych?

Maryja czeka na Ciebie, czeka by przyniesc jej to wszystko i ZAWIERZYC.
Jak zawierzali nasi przodkowie, zlobiac kolanami cierpliwy kamien dookola obrazu na Jasnej Gorze... Jak zawierzaly matki swoje dzieci, ojcowie swoje rodziny, od stuleci... Jak zawierzyli wielcy ludzie - Kosciuszko, Sobieski, Hlond, Wyszynski... Jak zawierzyl Jan Pawel II wpisujac w swoj herb znak Maryi i powierzajac Jej siebie - TOTUS TUUS....

Kochani, oni wszyscy sa dla nas przykladem ze Matka nigdy swoich dzieci nie zostawia. Zapraszam Was wszystkich na majowe nabozenstwa, w kazdym kosciele parafialnym na tablicy ogloszen wisi kartka z informacja, kiedy mozna przyjsc.

Zycze Wam wielu lask na ten majowy czas i slonca przede wszystkim.

7699 )
 Marcindata: 01.05.2009, godz: 13:16, IP: 213.158.197.84

Do B.
Tego twojego blogu nie można znalezć....

7698 )
 Andrzej, e-mail: cntk@o2.pldata: 01.05.2009, godz: 12:09, IP: 83.27.98.166

Witam wszystkich bardzo serdecznie :)
Jestem jednym z zadowolonych uczestników wspólnego niedzielnego zwiedzania Muzeum Powstania Wrszawskiego :))
http://adonai.pl/samotnosc/?id=33
Cieszę się, że spotkanie mialo miejsce - pozdrawiam wszystkich, dziękuję za wspaniałą atmosferę, a w szczególności dziekuję organizatorom. :)
Chcialbym zaproponować 'spontaniczne' spotkanie w Warszawskich Łazienkach np. o godz. 12.00-12.15 przed pomnikiem Chopina pomiędzy bramą wejściową a jeziorkiem.
O godzinie 11.00 rozpoczyna się pikinik historyczny, więc oprócz spaceru z pewnością będzie okazja do uczestniczenia/obejrzenia dodatkowych atrakcji. :)
http://www.um.warszawa.pl/v_syrenka/new/?dzial=aktualnosci&ak_id=18621&kat=3
Moim znakiem szczególnym będzie biała kartka formatu A4 którą będę trzymał w prawej ręce.
Pozdrawiam wszystkich i zapraszam do wykonania "drugiego" kroku :))
Godzina i miejsce - na życzenie - są oczywiście możliwe do modyfikacj.

7697 )
 do dziewczyny pracującejdata: 01.05.2009, godz: 11:36, IP: 83.23.249.117

Poruszyłaś bardzo istotny i delikatny problem- zgadzam się że czasem jest tak iż ludzie którzy mają swoje drugie połówki czują się samotni .I nie wynika to z braku miłości do drugiej osoby ,bo ona jest, lecz nie tak gorąca jak na początku...Trzeba ją cały czas podsycać żeby nie zgasła,lecz muszą to robić obie strony bo jednej może braknąć sił...

7696 )
 Dorota, lat 29, e-mail: zwyczajna_29@o2.pldata: 01.05.2009, godz: 11:35, IP: 85.31.255.26

Do Karoliny
Karola....ja mam podobnie.....
ale pomysl czy warto.... jesli on Cie nie chce... po co sie pchac i tracic czas..... moze lepiej byłoby skupic uwage na nowej osobie?
Podejrzewam, ze szybko przywiazujesz sie do ludzi i jeszcze szybciej zaczyna zalezec na danej znajomosci,.... tym bardziej ze masz ochote na cos wiecej... moze na fajny zwiazek?
Karola... nic na siłe....
pozatym jesli mu zacznie jakos tam zalezec... niech sie sam odezwie,..... pierwszy ;-)
3mam kciuki zeby sie w koncu trafił ktos fajny, kto Cie doceni i nie bedzie krzyczał ;-)

7695 )
 gosiadata: 01.05.2009, godz: 11:35, IP: 79.162.163.245

Do Karolina.Nie pisz.

7694 )
 Marcindata: 01.05.2009, godz: 11:09, IP: 213.158.197.84

Do Aleksandra,lat 25
Zgadzam się z tobą całkowicie:)

7693 )
 Marcindata: 01.05.2009, godz: 11:09, IP: 213.158.197.84

Do Aleksandra,lat 25
Zgadzam się z tobą całkowicie:)

7692 )
 Izadata: 01.05.2009, godz: 11:02, IP: 213.17.128.2

Do MArcina
No widzisz...co byś bez nas zrobił na źródełku ?? :) :) :) Jesteśmy bardzo ważną częścią tego wszechświata %) Pozdrawiam

7691 )
 Izadata: 01.05.2009, godz: 10:46, IP: 213.17.128.2

Do karoliny

Możesz zawsze popisac na źródełku...a tego Pana zostawiłabym w spokoju. Dziwnie zareagował, skoro się dobrze nie znacie i pisaliście luźne tematy to dlaczego az tak emocjonalnie zareagował? No, chyba, że jakis "niewygodny" temat został poruszony. Tak czy owak życie jest tak krótkie, że szkoda czasu na "takie typy" :)przynajmniej na internecie" ;)a maile możesz przecież pisac do nas na Adonai. Pozdrawiam

7690 )
 Marcindata: 01.05.2009, godz: 10:40, IP: 213.158.197.84

Do Karolina
To co piszesz przypomina mi sytuację gdy kobieta jest z mężem-tyranem.Niby ją krzywdzi ale ona i tak nie odejdzie bo jest od niego uzależniona.Może Ty po prostu daj sobie spokój z tym swoim internetowym"mężem-tyranem" i uwierz że pojawi się ktoś normalny. Pozdrawiam:)

7689 )
 Mery Ludata: 01.05.2009, godz: 10:24, IP: 83.23.249.117

Różnie można przeżywać maj.Dla jednych jest to czas zmagań maturalnych i zdobywania punktów, by ostatecznie dostać się na wymarzoną uczelnię.Dla innych- czas spacerów i majowych przygód.Dla jeszcze innych-czas rodzinnych uroczystości związanych z pierwszą komunią świętą dzieci.Dla Kościoła jest to szczególny okres.W Polsce,prawie we wszystkich zakonach i diecezjach, uwaga zostaje skupiona wokół święceń diakońskich i kapłańskich. Tak wielu młodych prezbiterów w te dni usłyszy słowa:"Ty jesteś kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka"(Ps 110,4).

Jaki będzie dla Ciebie tegoroczny maj ?

7688 )


Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2016 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej