Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Źródełko
...czyli o darze rozmowy...


Porozmawiajmy ze sobą

[ Pokaż ]
[ Dodaj wpis ]


[ Pokaż ]
[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] (6) [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o modlitwe? Zapraszam do odwiedzenia [ Skrzynki Intencji ]

Uwaga:
Od 4 kwietnia 2011 r. wpisy kierowane do działu "Poznajmy się" można zamieszczać na stronie www.dla-samotnych.pl
Życzymy Wam owocnych relacji na nowej stronie. Kasia i Tomek
 Marysia, lat 19data: 23.09.2016, godz: 09:53, IP: 78.11.85.222

Coś dla "Bożych singielek":
Każda z nas została powołana do tego by kochać i być kochaną.

Większość zrealizuje to powołanie w małżeństwie, inne w zakonach, niektóre w innych formach życia konsekrowanego, czy jeszcze realizując inny plan, który przygotował dla nich Ten, który jest Miłością.

Jeżeli już wiesz jaka jest Twoja droga, to dziękuj za to Bogu i jednocześnie pomódl się za tych, którzy ciągle poszukują.

Ale jeśli szukasz, rozeznajesz, bo nie chcesz, by Twoja życiowa droga była „dziełem przypadku”, ale świadomą odpowiedzią na usłyszane Boże zaproszenie, to zapraszamy Ciebie do Niepokalanowa-Lasku na weekendowe skupienie dla dziewcząt/kobiet, które pragną odkrywać swoje powołanie w Bożym świetle.


Przyjedź, niezależnie czy jesteś na początku tej drogi, czy już długo czekasz aż Twoje marzenie o pięknym wypełnieniu powołania zacznie się realizować.
Przyjedź, nawet jeśli już wiesz jaka jest Twoja droga, tylko ciągle czekasz aż zacznie się wypełniać.
Ciekawe konferencje o Miłości „charyzmatycznego poety w sutannie”, wspólna modlitwa osób podobnych Tobie, uwielbienie i adoracja Tego, który jest jedynym źródłem Miłości, nowe, wartościowe przyjaźnie, spacery i rozmowy oraz możliwość indywidualnej rozmowy/spowiedzi z prowadzącym rekolekcje orionistą- ks. Markiem Chrzanowskim – to wszystko i dużo więcej czeka na Ciebie w październikowy weekend 21-23.10.2016.
Przekaż tym, którzy choć może o tym głośno nie mówią, to mając często już „swoje lata” niosą w sobie samotność nierealizowanego powołania i tracą już powoli nadzieję, a jednocześnie wiarę w Miłość. A to właśnie Miłość będzie tematem wiodącym na tym skupieniu.
Szczegóły i zapisy u Dorotki: dorota@maryjni.pl GSM 691 323 010
Czekamy na Ciebie




-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zapraszamy na kolejne rekolekcje z cyklu MARYJA MATKĄ PIĘKNEJ MIŁOŚCI

- tym razem tematem przewodnim będzie MIŁOŚĆ.



Gdzie? W Niepokalanowie-Lasku ul. Teresińska 32 (http://lasek.niepokalanow.pl/)

Kiedy? 21-23.10.2016

O czym? O Miłości!

Czy warto? Tak, bo "TYLKO MIŁOŚĆ zbawi świat" św. Alojzy Orione



W programie rekolekcji:
•konferencje ks. Marka Chrzanowskiego – orionisty, poety, autora licznych pozycji o miłości, a przy tym cenionego spowiednika i kierownika duchowego z możliwością indywidualnej rozmowy


•Spotkanie z Miłością podczas Adoracji Najświętszego Sakramentu


•Modlitwa o dary Ducha Świętego i modlitwa uwielbienia


•Spotkanie z Matką Pięknej Miłości w tajemnicach różańca świętego i w Jej Sanktuarium w Niepokalanowie


•Ciekawe świadectwa


•I jak zawsze NIESPODZIANKA



Jeżeli szukasz, czekasz i pragniesz te swoje poszukiwania zawierzyć Matce Pięknej Miłości, która jest Twoją Mamą, to zapraszamy Cię na weekendowe skupienie do Niepokalanowa-Lasku.

Pragniemy wspólnie pochylić się nad tematem Miłości w naszym życiu i za przykładem wielkich świętych, w tym św. Jana Pawła II, którego w tych dniach Kościół będzie wspominał w liturgii będziemy uczyć się zawierzać swoje życie, powołanie, wybory, decyzje Niepokalanej. imagesKDOZ7Y40.jpg



Zapraszamy dziewczyny, które ciągle czekają na wypełnienie się życiowego powołania, zarówno te będące na początku tej drogi, jak i te, które już długo czekają. Zatem niezależnie czy masz lat naście czy 30+ przyjedź! Czekamy na Ciebie.



Szczegóły i zgłoszenia u Dorotki: dorota@maryjni.pl lub GSM 691 323 010

Organizator: Orioński Instytut Świecki (www.iso.orione.pl)




27591 )
 Artiidata: 23.09.2016, godz: 06:41, IP: 93.181.137.177

"Jest tyle drog prowadzacych do Boga, ilu jest ludzi szukajacych Go. Wsrod nich sa jednak i tacy, ktorzy otrzymali specjalny dar, powolanie wytyczania drog innym. Wielkie szkoly duchowosci, ktore zapoczatkowali mistycy i swieci, sa szlakami prowadzacymi do Pana. Kazdy z nas powinien jednak odnalezc wlasna, mala sciezke, ktora - choc miesci sie na wytyczonym przez swietym szlaku - naznaczona jest jednak osobistym poszukiwaniem i osobistym doswiadczeniem". Jozef Augustyn SJ

27590 )
 Wikidata: 21.09.2016, godz: 21:56, IP: 95.41.111.59

Kochani, bardzo Was proszę o Modlitwę za moich znajomych w których rodzinę wkradło się zło przemocy :(

27589 )
 ...data: 21.09.2016, godz: 21:39, IP: 37.47.140.231

Witam szukam przyjaciela lub przyjaciółki 30+

27588 )
 Artur Wnęk, lat 41data: 21.09.2016, godz: 21:31, IP: 93.181.137.177

Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych, lecz sluchajcie glosu Panskiego. Psalm 95

27587 )
 trochę samotnydata: 21.09.2016, godz: 12:28, IP: 37.47.167.107

Witam szukam przyjaciela lub przyjaciółki z Poznania wiek 30+

27586 )
 Artiidata: 18.09.2016, godz: 20:51, IP: 93.181.137.177

Pewien ateista twierdzi ze Boga nie ma poniewarz nie ma na to wzoru :)

27585 )
 Artiidata: 17.09.2016, godz: 15:24, IP: 93.181.137.177

Nie chce smierci grzesznika, lecz pragne, aby sie nawrocil i mial zycie. Ez 33,11

27584 )
 Artii, lat 41, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 16.09.2016, godz: 09:25, IP: 93.181.137.177

Brak milosci jest jak zranienie Bozej zrenicy oka. Czy jest cos wrazliwsze od zrenicy? Brak milosci jest jak grzech przeciw naturze. Sw.o.Pio

27583 )
 Artiidata: 15.09.2016, godz: 07:58, IP: 93.181.137.177

"Idziemy do Boga nie droga, lecz miloscia." Sw.Augustyn

27582 )
 Artiidata: 13.09.2016, godz: 20:47, IP: 93.181.137.177

Ludzie mowią:
Czasy sa zle, czasy są trudne. Jednak czasy to my. Jakimi my jestesmy, takimi sa i czasy. sw.Augustyn

27581 )
 dawid, lat 22, e-mail: 22dawid94@gmail.comdata: 11.09.2016, godz: 22:41, IP: 83.7.4.206

Szczęść Boże:)

Chcialbym poznac przyjaciol do popisania czy do spotkan, brakuje mi rozmowy, takiej prawdziwej o wszystkim i o niczym zarazem..
Dzis tak trudno znalezc ta cudowna osobe, z ktora mozna dzielic wszystkie problemy, radosci czy smutki, jestem ze Slaska i jako prawdziwy slazak cenie to co najwazniejsze czyli BOG i MILOSC.
Jezeli jest tu ktos kto rownie mocno ceni te wartosci i rowniez szuka przyjaciela, bratniej duszy, to prosze napisz, a odplace sie tym co najwazniejsze, czyli goraca modlitwa, szczera rozmowa i przyjaznia na cale zycie:)
Z Bogiem:)

27580 )
 Artii, lat 41data: 11.09.2016, godz: 17:30, IP: 93.181.137.177

Chocbym szedl ciemna dolina to zla sie nie ulekne bo Ty jestes ze mna Panie.

27579 )
 ****, lat 45data: 11.09.2016, godz: 10:46, IP: 93.105.42.29

Do Ona lat 26

Nie ma recepty na miłość do mężczyzny. Miłość do Boga, do drugiego człowieka trzeba znaleźć w sobie. Trzeba z siebie coś dać, żeby coś otrzymać. Owszem, czasami dostajemy coś na kredyt, ale w przyrodzie nic nie ginie..., los upomni się o swoje.
Nie chcesz stracić tego Kogoś? Dlaczego nie chcesz go stracić? Odpowiedz sobie na to pytanie i zastanów się czy czasami go nie krzywdzisz? On może przejrzeć na oczy i zrozumieć, że ulokował swoje uczucia w niewłaściwej osobie, albo nagle na jego drodze życiowej pojawi się Ta Odpowiednia. Wtedy On odejdzie a Ty nagle zrozumiesz, że go kochasz. Takich historii widziałam już wiele. Miłość to długotrwały proces i ma wiele twarzy. Wszystkiego dobrego w ten słoneczny dzień.

27578 )
 Artiidata: 10.09.2016, godz: 20:35, IP: 93.181.137.177

Starajmy sie o to, co sluzy wzajemnemu zbudowaniu. Rz 14,19

27577 )
 xxxdata: 07.09.2016, godz: 10:19, IP: 89.67.31.81

do Ona,
nie ma recepty. Piszesz na portalach ciągle ten sam "problem". odpuść sobie albo bądź. Daj facetowi spokój albo buduj związek. I przestań truć. Są lekarze skoro masz z tym problem. Chcesz albo nie, są tylko dwie drogi.

27576 )
 Artiidata: 06.09.2016, godz: 17:52, IP: 93.181.137.177

We mnie zyjesz, poruszasz sie i jestes... Dz 17,28

27575 )
 Łukasz, lat 32, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 06.09.2016, godz: 01:02, IP: 78.11.166.254

W pierwszej kolejności chciałbym prosić Jezusa o wybaczenie modlitwą „ Jezu Chryste Synu Dawida, synu Boga żywego ulituj się nade mną grzesznikiem”
W drogiej kolejności bardzo proszę o modlitwę w intencji mojej koleżanki a zarazem dziewczyny Agnieszki Kucharskiej z Piaseczna : o zmianę życia, o odmianę serca o zmianę myślenia i toku myślenia o poprawę życia i serca oraz o przemianę serca i życia. Proszę również o modlitwę w jej intencji by była coraz lepszą matką oraz by w przyszłości była również dobrą żoną oraz matką.
Proszę o modlitwę w jej intencji o uwolnienie od nerwów, stresu oraz nerwicy oraz o pokój w sercu, wyciszenie oraz o wlanie w jej serce prawdziwego spokoju. Proszę o ducha świętego dla niej oraz o Boże błogosławieństwo.

Bardzo serdecznie dziękuję za modlitwę.

27574 )
 Włodi, lat 33, e-mail: moto1982_2008@wp.pldata: 05.09.2016, godz: 19:32, IP: 176.108.134.110

Ona..
skoro piszesz to znaczy że widzisz problem..wiele problemów ma swój początek wiele lat wcześniej..Czy można pokochać siebie..można i trzeba kochać siebie:)..to jaki mam wzrost i wiele innych rzeczy nie mam na nie wpływu ale to jak rozwijam swoje dary i talenty zależy od nas:)..miłość gromadzimy całe życie to nie jest coś co można kupić jak lekarstwo...niektórzy tworzą szczęśliwy związek wieku lat 20 a inni dopiero 40+..na to nie ma reguły..związek to świadomy udział dwóch osób a nie tylko jednej...bo do tanga trzeba dwojga;)..budowanie związku tylko na szczerości.."prawda jak oliwa zawsze na wierzch wypływa"..trzeba rozmawiać i poznawać siebie nawzajem..Wiele można uzyskać dzięki modlitwie..Bóg stawia dobre osoby na drodze..szukajcie a znajdziecie:)

27573 )
 Iza, lat 26data: 04.09.2016, godz: 23:41, IP: 77.65.87.54

Ona data: 01.09.2016, godz: 12:09, IP: 88.199.20.2

Witajcie. Czy moze mi ktoś dać skuteczną receptę zeby pokochać męszczyznę. Niechce go stracić. A kochać nie umie bo siebie nie umie pokochać. Boga widocznie też nie kocham skoro siebie i drugiego nie kocham. Prosze skuteczną receptę.

( 27586 )

Droga Pani!
Zetknęłam się jakiś dłuższy czas z tym, że miłość to nie jest uczucie. Na początku w ogóle tego nie rozumiałam. Dopiero później zrozumiałam, jaki jest tego głębszy sens (oswoiłam się z tą myślą a refleksje przyszły później i nie raz, nie dwa, nie dziesięć).
Kochać, to nie jest tylko czuć motylki w brzuchu, czuć pożądanie i/lub mieć mnóstwo pozytywnych uczuć do danej osoby (w tym radość z samego widzenia). To są SKŁADOWE. Jak z ciastem - cukier, mąka, jajka itd. Same w sobie nie stanowią ciasta - połączone w jedno i poddane odpowiedniej obróbce dopiero mogą to ciasto stworzyć. A może wyjść i zakalec - wszystko zależy od osoby, która ciasto robi (i czy wkłada w nie serce - ponoć wtedy zawsze wychodzi ;) ). Owszem, bez mąki ciasta się nie zrobi, ale niektóre składniki można zastąpić innymi (śliwki malinami, ponoć jajka bananami w wegańskich przepisach).

Miłość, z tego co powoli dopiero zaczynam rozumieć, to niewymuszona z zewnątrz chęć czynienia dobra dla drugiej osoby. Dbania o nią. Więcej - to trwanie w cierpieniu z tą osobą. Akceptowanie jej wad, chęć jej wzrostu, wspieranie w rozwoju. Bycia przy niej, gdy jest jej źle. Zacytuję W. Myśliwskiego z ,,Traktatu o łuskaniu fasoli" (aktualnie czytam):
,,Prawdziwa miłość jest raną. I tylko tak ją można odnaleźć w sobie, gdy czyjś ból boli człowieka jak jego ból." - i to są piękne słowa, w którym jest coś głębszego, niezależnie, czy się z nimi zgadzamy czy nie.

Martwiące jest, że nie chce Pani stracić tego mężczyznę. Dlaczego tak to odbieram - człowiek nigdy nie będzie należał do drugiego człowieka. Bardzo trudną sztuką i także objawem miłości jest zrozumienie, że nie możemy ani zmieniać drugiej osoby pod nas samych, ani jej siłą trzymać. Dać serce i nie liczyć na nic w zamian.
Jak Bóg, który dał nam wolność, z miłości do nas oddał najukochańszego Syna na śmierć za nas a dalej daje nam wolność - i wybór: czy chcemy iść z nim i czy pozwolimy się kochać, czy odwrócimy się na pięcie od Niego..

Choć to zabrzmi dziwnie, sądzę, że Pani potrafi siebie kochać - ale ta miłość, którą Pani w sobie ma, została przysłonięta. Może jakąś krzywdą, może niewiarą w siebie, może podszeptem złego. Ale tą miłość Pani w sobie ma, tak jak każdy człowiek nosi w sobie miłość. Bóg jest nieskończoną miłością i każdemu z nas dał cząstkę siebie - zapisał miłość w duszy każdego człowieka. Jak z witrażem: póki będzie stał na strychu, zakurzony i z dala od Słońca można zwątpić w to, że jest witrażem a nie zapomnianym oknem. Wystarczy jednak je oczyścić, wystawić na światło - a rozbłyśnie mnóstwem barw, zachwyci pięknem.

Proszę, niech Pani w siebie nie wątpi. Jest Pani jak ten witraż - być może trzeba będzie dokonać jakiejś konserwacji, wstawić jakieś wybite szkiełko w którymś fragmencie, może odmalować ramkę, ale wciąż jest Pani witrażem - arcydziełem Mistrza - któremu wystarczy dać trochę światła by zachwycał..

27572 )
 Onadata: 01.09.2016, godz: 12:09, IP: 88.199.20.2

Witajcie. Czy moze mi ktoś dać skuteczną receptę zeby pokochać męszczyznę. Niechce go stracić. A kochać nie umie bo siebie nie umie pokochać. Boga widocznie też nie kocham skoro siebie i drugiego nie kocham. Prosze skuteczną receptę.

27571 )
 Artiidata: 31.08.2016, godz: 10:14, IP: 93.181.137.177

Przyjazn rodzi milosc na pustyni samotnosci. Lambert Johnann Heinrich

27570 )
 Artii, lat 41, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 30.08.2016, godz: 19:18, IP: 93.181.137.177

U W A G A!!!

WITAM :)
Ktoz z was ma ochote dostawac sms-y ze Slowem Bozym, aby nie zasypywac to nie sle codziennie, oczywiscie serwis darmowy. Jesli ktos ma ochote to prosze o kontakt ze mna, artur_wnek@op.pl
Artur Wnęk / Artii

27569 )
 Artiidata: 29.08.2016, godz: 20:02, IP: 93.181.137.177

Jezu, okaze Ci swoja milosc chetnym przyjmowaniem malych cierpien. /sw.Matka Urszula Ledochowska/

27568 )
 Ucieczkadata: 29.08.2016, godz: 10:03, IP: 213.199.254.34

"Jak ptaki mają wśród drzew gniazda dla osobnego w nich przebywania, a jelenie wśród gąszczów parkany, w których się kryją w czasie niebezpieczeństwa, a latem chłodzą się ich cieniem, tak i nasze serce, powinno na każdy dzień wybrać sobie schronienie - czy to na Kalwarii, czy w Ranach Zbawiciela, czy w innym od Niego niedalekim miejscu - i tam uciekać się w każdej potrzebie, tam szukać odpoczynku i zapału wśród znoju spraw zewnętrznych, tam w czasie pokusy zamykać się jak w obronnym szańcu."

św. Franciszek Salezy, "Filotea"

27567 )
 Mdata: 22.08.2016, godz: 21:42, IP: 31.2.48.126

Do Iwi.

Witaj.

To co opisujsz nie brzmi ciekawie i tez nie lezy w kręgu naszych europejskich zachowan, o kulturze to już w ogole nie wspomnę.

Szkoda zdrowia, aby się z kims takim szarpac i stale zastanawiać co jeszcze wymyśli i gdzie klepnie:)

Wybacz szczerość, ale daj sobie z tym panem spokoj, bo jeśli teraz tak się zachowuje, to calkiem realne jest to, ze przejdzie do bicia i wykorzystywania i tez zrobi to z uśmiechem.

Pozdrawiam M.


27566 )
 Wikidata: 22.08.2016, godz: 17:27, IP: 89.67.31.81

Droga Iwi,
skoro takie zachowanie jest dla Ciebie krzywdzące to bardzo dobrze zrobiłaś! Postawiłaś granicę co jest bardzo ważne. Nikt nie zasługuje na przedmiotowe traktowanie a to co napisałaś jawi mi się jako pożądanie seksualne/fizyczne. Skoro takie zachowanie Cię rani to trzeba o tym mówić jasno i otwarcie. Skoro czujesz się manipulowana to nie "wchodź" w tę znajomość. Zdystansuj się, daj sobie czas. Niestety mężczyźni często manipulują ( kobiety także mają sporo za uszami) by zdobyć to co chcą a najczęściej jest to sex. Znam to z własnego doświadczenia, gdyż w takim "układzie" tkwiłam ponad 3 lata. Ale teraz jestem mądrzejsza i szczęśliwa :-)

Jeśli masz ochotę i chęć to pisz na maila : amy.fox@o2.pl

Pozdrawiam .

27565 )
 Artii, lat 41data: 21.08.2016, godz: 21:11, IP: 93.181.137.177

Wiele nieszczesc spada na sprawiedliwego; lecz ze wszystkich Pan go wybawia. (Psalm 34)

27564 )
 Wikidata: 16.08.2016, godz: 20:17, IP: 46.215.23.34

Droga Iwi,
każdy jest inny zarówno mężczyzna jak i kobieta różnie okazują swoje uczucie. Z własnego doświadczenia, uważaj na słowa, ważne są czyny, nawet te najdrobniejsze wyrazy szacunku co Ciebie i troski . Zwróć na te drobne gesty wobec Ciebie uwagę :)

27563 )
 Marysia, lat 29data: 08.08.2016, godz: 18:40, IP: 91.231.23.9

Beato 32
pisz marysia_211@wp.pl mi też ciężko ale chętnie wysłucham doradzę pomogę

27562 )
 domi 123, lat 19, e-mail: ewel-46@wp.pldata: 08.08.2016, godz: 17:34, IP: 37.249.49.73

witam ,szukam przyjaciół religijnych z zasadami , Bóg na pierwszym miejscu ,niezależnie jaka płeć ,wiek ,najlepiej wielkopolskie żeby się spotkać ;)
szczerze mówiąc to szukam i szczerych przyjaciółek ale i ż chłopaka pewnie jak większość .
pozdrawiam .

27561 )
 Anonimdata: 07.08.2016, godz: 14:11, IP: 31.6.139.122

Witam!
Czy któraś z Was poznała Jacka w sanktuarium Matki Bożej Patronki Warszawy, który nęka ją jednoznacznymi propozycjami o charakterze seksualnym i ma obsesję na tym punkcie?

27560 )
 Igor, lat 31, e-mail: igor85@vp.pldata: 06.08.2016, godz: 22:28, IP: 82.145.222.119

Witajcie
Szukam ciekawych osób do rozmowy na wszelkie tematy. Wracam do tej strony z ogromnym sentymentem po kilku latach nie pisania. Wiem że właśnie tu można spotkać wartościowe osoby godne szacunku i o wysokim poziomie. Proszę pisać na maila na każdego postaram się odpowiedzieć.Na co dzień jestem zabieganym człowiekiem i postanowiłem tu szukać nowych przyjaciół aby wieczorkiem mieć się z kim cieszyć dniem minionym.
Pozdrawiam
Igor

27559 )
 Karol, lat 29, e-mail: karol.tn@o2.pldata: 06.08.2016, godz: 02:38, IP: 82.139.20.99

Hej. Mam na imię Karol, 29 lat, mieszkam i pracuję w Warszawie. Jestem osobą, dla której takie wartości, jak trwałość rodziny i w ogóle rodzina, przyjaźń, wzajemna pomoc i szacunek, ale również rozwój osobisty znaczą bardzo dużo. Chciałbym poznać dziewczynę w wieku 20-29 lat, która myśli podobnie. Inteligentną, czyli taką, z którą można porozmawiać o wszystkim, znaleźć wspólne zainteresowania czy fascynująco spędzić czas, a także ciekawą świata i tego, co się wokół niej dzieje. Dobrą, czyli życzliwą, uśmiechniętą, lojalną, ciepłą i po prostu potrafiąca kochać a zarazem poważnie myślącą już o życiu, kierującą się wartościami.

Może napiszę coś jeszcze o sobie: uśmiechnięty i przyjaźnie nastawiony do ludzi, kochający przyrodę, a mimo to dojrzały i twardo stąpający po ziemi. Zdolny do głębokiego uczucia i zaangażowania, opiekuńczy, czuły, ale mający także swoje zainteresowania i lubiący swoją pracę. Do tego wyglądający całkiem nieźle (chociaż to naturalnie kwestia gustu) 180/78 ;) Jeśli masz ochotę mnie poznać i wybrać się na zapoznawczy spacer (uwielbiam spacerować), odezwij się, zapraszam serdecznie.

Pozdrawiam wszystkie osoby z tego ciekawego portalu!

27558 )
 Jadata: 05.08.2016, godz: 17:02, IP: 88.199.20.2

Marianko. Napisze do Ciebie na emaila.

27557 )
 marianka, lat 29, e-mail: marysia_211@wp.pldata: 03.08.2016, godz: 19:23, IP: 91.231.23.9

jest mi ciężko...potrzebuje rozmowy :(:(

27556 )
 Mdata: 03.08.2016, godz: 13:31, IP: 46.76.19.176

Do Ani.

Witaj.
Koncowka Twojej ostatniej wypowiedzi tchnie optymizmem, wiec pewnie będzie dobrze.

Nie wolno nigdy zapominać o jednym, ze my w swojej ograniczoności widzimy tylko pewien obszar rzeczywistości, w której zyjemy, a Bog widzi calosc naszego zycia, dlatego pytanie ,,dlaczego''nie ma sensu.

Jest wiele przykladow na to, ze wyproszenie komus ocalenia z roznych przypadlosci życiowych, w konsekwencji prowadzilo do upadku tej osoby, bo tylko Bog wie, w którym momencie najlepszym dla nas, nas stad zabrać, tak aby tam, gdzie zmierzamy było nam najlepiej.

Pozdrawiam

27555 )
 Mdata: 03.08.2016, godz: 13:21, IP: 46.76.19.176

Do ,,Ja''.

Witaj.

Wszystko mysle zaczyna się od tej milosci pierwotnej, czyli najważniejszej, czyli Bozej.
Sami z siebie nie możemy kochac, to Bog nas do tego uzdalnia, wiec zapytaj siebie, czy kochasz, czy starasz się kochac Pana Boga, potem czy kochasz sama siebie, nie chodzi tu bynajmniej o samouwielbienie, taka jaka jesteś, a dopiero potem, czy potarafisz kochac kogos drugiego.

Jeśli nie potrafisz kochac Boga, samej siebie, nie nauczysz się kochac kogos drugiego, bo nie masz wzorca.

Pozdrawiam

27554 )
 Ania, lat 30, e-mail: kropla_atramentu@wp.pldata: 02.08.2016, godz: 16:51, IP: 31.175.62.242

Kilka dni się zastanawiałam czy odpisać na kilka postów tu zamieszczonych. Decyzja zapadła :)
Magdo, doskonale Cię rozumiem. To pytanie bez odpowiedzi.
Cierpienie ma sens gdy jest poświęceniem w imię wyższej konieczności. Taką śmierć poniósł Jezus Chrystus na Krzyżu. Zrobił to dla nas, dla naszego Zbawienia.
Jednak cierpienie zwykłego człowieka, który nie cierpi z wyboru, nie chce tego bólu, który za tym idzie, nie ma dla mnie sensu.
Czy ja, Ty czy ktokolwiek inny widząc, że ktoś nam bliski cierpi, nie chcemy tej osobie pomóc? Zdjąć z niej to cierpienie? A nawet jeśli chcemy to najczęściej nie możemy, prawda? A Bóg może. I nie ma to nic wspólnego z wolną wolą. Ona by zakładała, że ktoś chce tego cierpienia, że je przyjmuje i się z nim godzi.

****, lat 45 napisałaś, że to nie Bóg pozwala, a człowiek. Jakie pozwolenie ma rak zabierający, kawałek po kawałku, małe dziecko? Człowiek na to pozwolił? Zresztą nie chodzi tutaj o "pozwolenie", a możliwości. Boga nic nie ogranicza. Nic. Nawet ta wolna wola o której piszecie. Ponoszenie konsekwencji za czyny naszych przodków (Adama i Ewy) nie jest sprawiedliwe. Mogę dobrze żyć, starać się, ale i tak, prędzej czy później, dotknie mnie jakiś rodzaj cierpienia. Czy naprawdę Bóg oczekuje od nas cierpienia by móc się z Nim zjednoczyć? Gdzie w tym jest miejsce na chrześcijańską radość? Tak łatwo się radować gdy jesteśmy zdrowi, otoczeni kochanymi ludźmi, bez trosk finansowych.

Przyznaję - nie rozumiem logiki Boga. Ale to jest Bóg. Pytania o sens cierpienia i brak ingerencji w nie Wszechmocnego, będę zadawać codziennie, nie zapominając jednak o tym, że to On wie lepiej. A ja wiem jedynie, że nie pojmę Niepojętego i mogę jedynie ufać.

Pozdrawiam Was serdecznie!

27553 )
 Klaus, lat 30data: 02.08.2016, godz: 13:41, IP: 81.15.144.36

Do ****,

zupelnie nie rozumiem Twojego wpisu. Mam wrazenie, ze ty jeszcze bardziej nie zrozumialas o co kolezanka zapytala. Zadam Ci zatem pytanie:

dlaczego dzieci zostały zgładzone w Auschwitz?
I odnies to do swojego wpisu.

27552 )
 Jadata: 01.08.2016, godz: 15:50, IP: 88.199.20.2

Witam wszystkich serdecznie. Potrzebuję odpowiedzi na pytanie choć prawdę mówiąc wątpie czy dostanę taką, która okaże się być dla mnie. Nigdy nie byłam zakochana może to blokady. Od paru miesiącach jestem w związku. On sie zakochał we mnie. Ja nie umie. Niewiem dlaczego. To jest 4 partner i planowaliśmy wspólna przyszłość ale jak na dzien dzisiejszy niewiem czy będzie coś z tego bo chhba go nie kocham. Wiedziałabym o tym. Jeśli on jest jest właściwą osobą dla mnie to dlaczego nie moge pokochać. Kazdy chce kochać i chce być kochany. I co tak zawsze??? Jestem do małżeństwa ale niewiem czy ktokolwiek mnie zechce skoro nie potrafie kochać.

27551 )
 ****, lat 45data: 29.07.2016, godz: 09:59, IP: 80.139.117.229

Do Magdy,

Dobro pochodzi od Boga, prawda? A zło.....? Może od człowieka....? Bóg dał nam wolną wolę, możemy wybierać... Jeżeli człowiek nie potrafi wybierać dobra, to niech ma sam do siebie pretensje a nie do Boga.
Na czym polega życie człowieka? Na podejmowaniu przeróżnych decyzji, na wybieraniu między jednym a drugim.
Niestety człowiek nie dorósł do tego, co otrzymał od Boga. Woli wybierać zło, a może nie chce mu się myśleć i za swoje myślenie i czyny brać odpowiedzialności. Woli zrzucać wszystko na Boga i zadawać mu wiecznie to samo pytanie. "Dlaczego na to Boże pozwalasz..." On nie pozwala na to. To człowiek na to pozwala. Każdy z nas pozwala na panoszące się zło i dlatego jest tak, jak jest.

27550 )
 Kajka, lat 35, e-mail: kluseczka502@wp.pldata: 27.07.2016, godz: 11:29, IP: 83.22.196.79

Jestem trochę niepełnosprawna,mam 35 lat,nie mam przyjaciółek
Chcę aby ktoś odezwał się do mnie w celu przyjaźni z Chrzanowa,Libiąża,Trzebini.
Z Krakowa do którego mam godzinę.
Z Jaworzna koło Katowic i z Katowic do którego też mam godzinkę.
Piszę tu też ponieważ chcę prosić o przyjaźń także mejlową
z ludźmi w różnym wieku z całej Polski.
Jestem bardzo samotna i smutna.
Czekam na mejle i na spotkania na żywo.

27549 )
 Ala, lat 42, e-mail: dolinakoscieliska@wp.pldata: 25.07.2016, godz: 12:21, IP: 31.175.23.38

Kochani, co o tym myślicie. Jakby człowiekowi powieszono jakiś neutralny albo i ładny biały materiał przed oczami ina nim namalowano biała kropkę czy kreskę. To na czym taki człowiek skupiłby swoja uwagę, na tym materiale czy na tym malutkim czarnym elemencie?

27548 )
 Marcindata: 24.07.2016, godz: 20:36, IP: 141.0.13.26

Do Magdy Też mi wolną wolą przestała pasować, jak popełnić grzech ciężki to natychmiast powinienem dostać łopatą w głowę wtedy bym do niego nie wracał; )

27547 )
 Wiktor, lat 26, e-mail: peopole@onet.eudata: 23.07.2016, godz: 21:13, IP: 79.139.13.84

Witam,
chciałbym poznać dziewczynę z Krakowa lub okolic która Boga stawia na pierwszym miejscu. Proszę pisać na meila

Wiktor

27546 )
 Klausdata: 23.07.2016, godz: 20:55, IP: 78.8.0.254

Do Magdy,

tez wiele nad tym sie zastanawialem. Wolna wola to jedno a nie ma za wiele wspolnego z ofiarami ktore cierpia z powodu panoszacego zla. Niestety te zlo jest konsekwencja poznania go u pierwszych rodzicow: Adama I Ewy. Tak jak slonce pada nad biedyni i bogatymi tak zlo dotyka rowniez wszystkich.

Dlaczego Bog na to pozwala?

Chrystus cierpi razem z nami. Za kazdego umarl tak aby kto w niego wierzy nie zginal w piekle na wieki. Czesto z tego zla ktore dzieje sie na ludziach i ja tego jestem przykladem Bog wyciaga dobro, nawraca ludzi.
Zajelo mi naprawde duzo czasu aby zrozumiec ze nawet te zbrodnie ktore dopuszcza sie na ludziach to nic w porwnaniu z zyciem wiecznym ktore Bog chce nam ofiarowac. Nawet te zlo ktore w naszych oczach nieraz wyglada powtornie jest niczym w porownaniu z wiecznoscia jaka nas czego z Bogiem, anioami i swietymi.

Wielu swietych zostalo meczennikami. Umarlo w meczarniach. Jestesmy mistycznym cialem Jezusa Chrystusa i tak jak on cierpimy. Te cierpienie ma nas doprowadzic do swietosc.

Pozdrawiam
Klaus


27545 )
 Jacek, e-mail: jacekmiki@interia.pldata: 21.07.2016, godz: 17:08, IP: 89.67.207.214

Do Beaty l 32

Tak Pani Beato proszę pisać na email mnie może się Pani wyżalić

27544 )



   
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej