Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Źródełko
...czyli o darze rozmowy...


Porozmawiajmy ze sobą

[ Pokaż ]
[ Dodaj wpis ]


[ Pokaż ]
[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [542] [543] [544] [545] [546] [547] [548] [549] [550] [551] [552] [553] (554)

Chcesz prosić o modlitwe? Zapraszam do odwiedzenia [ Skrzynki Intencji ]

Uwaga:
Od 4 kwietnia 2011 r. wpisy kierowane do działu "Poznajmy się" można zamieszczać na stronie www.dla-samotnych.pl
Życzymy Wam owocnych relacji na nowej stronie. Kasia i Tomek
 Anioł, lat 22data: 02.04.2007, godz: 17:45, IP: 83.27.34.7

Witam all :)

Potrzebuje waszej modlitwy,przeżywam wyjątkowy a jednocześnie stresujący czas...
Za tydzien w święta Zmartwychwstania Panskiego są moje zaręczyny...

Prosze otaczajcie ten czas modlitwą aby był wyjatkowy dla mnie,mojego przyszłego męża,moich i jego rodziców.
Prosze was o modlitwe za moja mame źle sie czuje a przez to ja sie stresuje i denerwuje....Boże ogarniaj miłoscią i swoja opieką ten czas :)

34 )
 aga, lat 26, e-mail: krzysia3@poczta.wp.pldata: 02.04.2007, godz: 11:51, IP: 91.94.3.93

Poszukuję partnera na kurs tańca w Warszawie. Chętni -piszcie na maila.pozdrawiam A.

33 )
 Gosia, e-mail: gosiekkutno@o2.pldata: 02.04.2007, godz: 11:39, IP: 83.6.80.69

Chcialam Was poprosic o modlitwe za moja znajoma "Laki" , ktora niedawno przeszla operacje i najblizszy czas spedzi w szpitalu, czeka ja dluga i trudna i dluga droga do zdrowia, potrzebuje duzo sily i Nasze modlitwy.

32 )
 młoda, e-mail: zdw1@poczta.onet.pldata: 02.04.2007, godz: 11:19, IP: 217.97.185.5

Dziś 2 rocznica śmierci naszego kochanego Ojca św. Och, jak mi go brakuje :(((
Kochany Janie Pawle II nigdy Ciebie nie zapomnę, Kocham Cię !!!!!!!!!!!
Jezu dzięki za tak wspaniałego i wielkiego człowieka, za to co dla nas za Twoją łaską zrobił i nadal robi, że jego nauka tak bardzo potrafiła nas zmienić, pociągnąć do Ciebie.................

31 )
 karinadata: 02.04.2007, godz: 10:14, IP: 83.9.112.110

Ojcze święty!! jesteśmy dzisiaj z Tobą! Niech nasze modlitwy przebiją niebo,
DZIĘKUJĘ ŻE BYłEŚ TAKI DOBRY, KOCHANY, NIESTRUDZONY, WIELKI POLAK I PASTERZ KOśCIOŁA..... DZIĘKI CI BOŻE za J A N A P A W Ł A II..

30 )
 darek, lat 31, e-mail: marzyciel333@wp.pldata: 02.04.2007, godz: 08:29, IP: 83.28.171.31

prosze pomodlcie sie za mnie choc przez chwile dziekuje

29 )
 Ela, lat 30, e-mail: ela.137@interia.pldata: 02.04.2007, godz: 07:54, IP: 83.28.43.227

Boję się że nie potrafie kochać... Za każdym razem tak jest spotykam się z kimś, poznję lepiej i znów mam chęć odwrócić się i odejść.
Paraliżuje mnie lęk przed złą decyzją. Wiem tylko tyle że nie chcę być sama...
Ufam Najwyższemu cały czas i zawierzam Mu moje życie, tylko czy to wystarczy?
Proszę o modlitwe.

28 )
 Cynamonka24data: 02.04.2007, godz: 00:29, IP: 132.187.253.19

Dlaczego Jezus odkupił nas tak wielką męką, śmiercią krzyżową? - nie dlatego, że chciał abyśmy czasem odmówili rożaniec, abysmy raz na tydzień poszli do Koscioła, nie po to, aby się "na siłę"z kimś po latach pogodzić, nie po to byśmy przestrzegali prawa Koscielnego, nie po to, byśmy rano i wieczorem zmówili pacierz, lub czasem mijając Kościół jakimś nieokreslonym krótkim i zawoalowanym ruchem uczynili coś jakby na kształt krzyża.. Nie...

Jezus umarł śmiercią męczeńską bo PRAGNĄŁ i PRAGNIE naszego Serca... Jezus PRAGNIE naszej Miłości.... Czy w Twoim Sercu żywisz miłość dla Jezusa, Twojego Zbawiciela?

27 )
 młoda, e-mail: zdw1@poczta.onet.pldata: 01.04.2007, godz: 22:57, IP: 217.97.185.5

Dziś po raz pierwszy praktycznie od 3 miesięcy opuszczania niedzielnych Eucharystii (a bo to lenistwo; praca, wewnętrzna blokada, lęk...) poszłam w końcu do spowiedzi. Odkładałam ją ciągle i odkładałam. Bałam się. Aż w końcu dziś Pan wyciągnął do mnie rękę i dał mi tę ogromną łaskę pojednania się z Nim. Było to na Gorzkich Żalach. Nawet nie wiecie jak sie bałam tego "spotkania" z Nim............. Ale wiem, że lęk przed spowiedzią, przed samym Panem jest niczym w porównaniu z Jego ogromną miłością i przebaczeniem................. Wiem, że On mnie kocha, a ja ????????? Jezus cierpiał przeze mnie, a ja jak Mu się za to odwdzięczam ?????????
Panie nie pozwól mi już NIGDY zbłądzić - proszę. Daj mi potrzebną do tego wiarę, siłę i wszelkie potrzebne łaski. Tak bardzo Cię przecież KOCHAM !!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam wszystkich Was kochani źródełkowicze :)))

26 )
 Elka, lat 30, e-mail: elkaske@hotmail.comdata: 01.04.2007, godz: 18:47, IP: 83.28.164.112

Proszę o modlitwe. Bóg zapłać.

25 )
 madziula, lat 31, e-mail: kuma@buziaczek .pldata: 01.04.2007, godz: 18:30, IP: 83.23.155.175

witam wszystkich pierwszy raz trafiłam na źródełko i bardzo mi się spodobało szukam ludzi z którymi można porozmawiać a także szukam swojej drugiej połówki pozdrawiam wszystkich

24 )
 Karolina, lat 26, e-mail: 52anilorak@interia.pldata: 01.04.2007, godz: 16:02, IP: 83.21.132.242

Błagam pomódlcie się za mnie :(

23 )
 Aniołdata: 01.04.2007, godz: 12:12, IP: 83.27.10.212

Do źródełkowiczki lat 25

To co napisałes jest piękne i ważne jest by zadawać sobie te pytanie jak najczęściej.

Ale powiedz mi jak mam wytłumaczyć komuś,że spowiedz jest ważna, pojednanie sie z Bogiem przyjęcie Jego podczas Eucharystii jest najważniejsze?
Chodzi do kościoła,ale jest mu cięzko pójśc do spowiedzi nie był ok 10lat.
Tak jak zyje daje mu to szczęscie,jest dobrym człowiekiem którego bardzo kocham.Ale nie potrafie mu to wytłumaczyc,rozmawiamy o tym dużo.
Pójdzie do spowiedzi ale tylko dlatego,że mnie kocha.

Prosze was o modlitwe za mojego kochanego,by zrobił ten pierwszy krok w strone Jezusa i zeby postawił na jego drodze ks.który nie bedzie na niego krzyczał,ale wytłumaczy. Panie dodaj mu sił....

22 )
 Mateusz, lat 18, e-mail: hasz29mat@wp.pldata: 01.04.2007, godz: 10:43, IP: 83.23.166.204

do BEwa
nie narazie nie mysle o przyłaczeniu sie bo jestem w jednej wspólnocie a trudno jest pogodzic dwie wspolnoty bo można do jednej wspólnoty należec całym sercem.

21 )
 bez nadzieidata: 31.03.2007, godz: 23:35, IP: 88.96.187.38

pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie....czas Wielkiego Postu...czas laski....Boze dziekuje ci za cierpienie ktore mi dajesz i prosze dodawaj sil i uswiecej mnie .... potrzebuje Cie... tak bardzo potzrebuje Twojej milosci....choc to wszystko tak strasznie jeszcze boli ofiaruje Ci w intencji osoby ktorej bycmoze teraz jest ciezko i nie widzi sensu zycia...ktora bycmoze walczy z myslami samobojczymi...wesprzyj ja i pociesz...amen

20 )
 młoda(marzena), lat 21, e-mail: zdw1@poczta.onet.pldata: 31.03.2007, godz: 23:16, IP: 217.97.185.5

Wyleczyć się z samotności
Powszechnym wrogiem ludzkości jest samotność... jest ona uniwersalnym uczuciem.
Występuje wśród pysznych i pokornych, bogatych i biednych, a nawet między małżonkami...
Każde serce odczuwa ból samotności.
Nawet Jezus, zanim został wydany i ukrzyżowany, czuł się samotny, dlatego prosił swoich uczniów, aby czuwali wraz z Nim.
Wykorzystaj swój czas na budowanie przyjaźni nawet z indywidualistami, którzy niekoniecznie mogą pasować do twojego środowiska.
Najlepszymi przyjaciółmi nie zawsze są Ci, których Ty najbardziej potrzebujesz.
Odwiedzaj ludzi starszych i chorych, dziadków, ciocie, wujków. Swojemu sąsiadowi zaoferuj pomoc.
Prowadź regularną korespondencję... Pamiętaj, że to, co robisz dla kogoś, pomaga tej osobie, a jednocześnie pomaga Tobie.
Spójrz na siebie jako na osobę wartą miłości, nawet jeżeli w tej chwili nikt nie klęka przed tobą z różą w dłoni, aby ci to powiedzieć.
Ale zauważ, że poczucie osamotnienia nigdy nie znika w ciągu jednej nocy.
Musisz pozbywać się go stopniowo... każdego dnia.
Mogą być chwile, kiedy zapłaczesz... ale tylko chwilkę. Życie toczy się dalej.
A w swoim życiu zdaj się na Chrystusa jako twego Pana i Zbawcę.
On... ponad wszystkich... może stać się twoim osobistym Przyjacielem.
`Katie F. Wiebe`

Na źródełku nie brakuje wpisów na temat samotności. Samotność z pewnością nie jest tym czego pragniemy, czego oczekujemy od życia. Nikt nie lubi i nie chce być samotny (choć mogą być wyjątki). Samotność jest czymś co nas boli, izoluje, sprawia, że nie chce nam się "wychodzić do ludzi"............ Samotność potrafi być smutna, okrutna. Któż z nas nie chciałby być kochanym, mieć przy boku ukochaną osobę ???????? Często zadajemy sobie pytanie: Czemu to ja jestem samotny/ nieszczęśliwy z moją samotnością ??????? Na to pytanie odpowiedź zna tylko Bóg; On wie najlepiej co nas najlepsze; Jednych powołuje do .zycia zakonnego, kapłańskiego; do małżeństwa a innych do samotności. Tak samotność to też powołanie; łaska dana od Pana. Tylko, że my tego nie rozumiemy i niejednokrotnie jest nam trudno ją zaakceptować. Samotność moze być błogosławieństwem; należy tylko właściwie ja rozpoznać, odczytać...............
Ja swego czasu też byłam samotna............ brakowało mi 2 osóbki; takiej bliskiej serduszku. Samotne dnie, wieczory, spacery były czymś strasznym. Ale wierzyłam i czekałam............ Zaufałam Panu, powierzyłam Mu tamten czas, swoje życie............... Na każdego przyjdzie kolej. Na mnie przyszła. Całkiem niedawno. Znalazłam ukochaną osobę. Wspaniałego chłopaka, którego Pan postawił na mej drodze ( i wierzę, ze to właśnie Ten wybrany dla mnie przez Pana). Bardzo Go kocham, przestałam już być samotna; ale nadal dziękuję Panu za tamten okres samotności........... Na kazdego przyjdzie czas; nie zatrważajcie się w sobie i nie traćcie nadziei, wiary..................
"ZACHOWAJ OD SAMOTNOŚCI, OD SAMOTNOŚCI, KTÓRA NIE JEST Z WYBORU" JPII
Pozdrawiam Was wszystkich bardzo cieplutko :)))

19 )
 madzia, lat 22data: 31.03.2007, godz: 22:24, IP: 82.160.73.66

Cześć! Pisze tu poraz pierwszy owszem wchodziłam tu parę razy czytałam co tutaj piszecie i doszłam do wniosku że są osoby które bardzio to wszystko przeżywają wiarę i teraz ten okres Wielkiego Postu i nadchodzących świąt Wielkiej Nocy ja tak nie potrafię dla mnie to są kolejne święta i tyle.Chciałabym dostrzegać to co jest najważniejsze ale nie umię.Pozdrawiam.

18 )
 marzena(młoda), lat 21, e-mail: zdw1@poczta.onet.pldata: 31.03.2007, godz: 21:08, IP: 217.97.185.5

20-22 kwietnia na Górze św. Anny odbędą się rekolecje na temat Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego, dla jej członków; a także dla wszystkich zainteresowanych.
Przybliżony koszt spotkania to 35 zł.
Więcej szczegółów na str: www.swanna pl (program Rekolekcji)
Pozdrawiam i do zobaczenia na Górze św. Annej............... a najpóźniej w niebie.

17 )
 żródełkowiczka, lat 25data: 31.03.2007, godz: 20:39, IP: 80.244.156.151

Witam . Chcę wam powtórzyć co usłyszałam od księdza rekolekcjonisty na zakończenie rekolekcji to co zapamiętałam . Wiemy , że bez Boga ani do proga. Dzisiejsza młodzież mówi bez Boga do lepszej przyszłości . Otóż bez Boga do nikąd . A to odemnie moze bedzie przesady ale wątpię . Kto nie chodzi do kościoła , do spowiedzi i do komuni świętej ,nie modli się łatwo mu o grzech i tak idzie sobie tą drogą staje się nieszczęsliwy niespokojny ,a na koncu tej drogi życia ma do Boga pretensje , dlaczego go przy nim nie było tylko teraz się pojawił , czyżby otworzyły ci się oczy, żes wczesniej go nie widział przecież on cały czas był jest i będzie . To ty go odrzucałeś a teraz przejrzałeś na oczy ???. Nie za póżno trochę??? I dokąd zaszłeś??? Bóg nam daje wolną wolę , możemy zrobić z naszym życiem co nam sie podoba ale pamiętajmy ze potem będziemy z tego sądzeni . Co takiego dobrego w zyciu uczyniliśmy. Pozdrawiam .

16 )
 magda, e-mail: miedza2708@wp.pldata: 31.03.2007, godz: 12:58, IP: 83.25.99.55

Kochani :)
Wczoraj zakończyłam rekolekcje :)
Boże dziękuję Ci za to, że mogłam tam być,
dziękuję Ci za to, że przysłałeś nam księdza Leszka,
dziękuję Ci za to, że mnie stworzyłeś :)
Natomiast księdzu Leszkowi serdecznie dziękuję za świadectwo
które nam przedstawiły.
To świadectwo jeszcze bardziej uzmysłowiło mi jaki Krzyż nosimy- nieważne kim jesteśmy – księdzem, lekarzem, sprzątaczkę – nieważne jak wiele mamy pieniędzy, jakie stanowisko zajmujemy w społeczeństwie
– i tak każdy z nas niesie swój Krzyż, który na drodze życie raz jest ciężki, że upadamy a innym razem lżejszy. Nie zmienne jest to że na wszystkich tych odcinkach życia jest przy nas Jezus Chrystus.
Ze mną był przez te dwa dni na rekolekcjach abym zrozumiała...
i jest dziś (teraz) abym się już nie bała żyć :)
Panie Twoja łaska niech towarzyszy mi zawsze i moim najbliższym
i Wam źródełkowicze.
Amen.

15 )
 Artur Wnęk / Artii, lat 32, e-mail: artur.wnek@vp.pldata: 31.03.2007, godz: 11:35, IP: 83.18.89.154

Dziekuje wszystkim, ktorzy wspieraja modlitwami moja kochana Malzonke i nasze dziecko. Czlowiek w tym wszystkim nie jest sam :) a ADONAI / ZRODELKO w tym wyraznie pomaga!!! :) :) :) artek

14 )
 aldona, lat 27, e-mail: adona25@wp.pldata: 31.03.2007, godz: 11:17, IP: 83.8.108.193

Dziwny jest ten świat- śpiewał Niemen.Myślę sobie, że na dzień dzisiejszy być może dziwniejszy świat jak zwykle:)śiat dziwny i dziwni ludzie, pozbawieni przyzwoitości, dobrego smaku, sumienia;ludzie nazwyający zło dobrem a dobro złem, i ludzie walczący o cos zupełnie przeciwnego niż powinni walczyć.Kiedy tylko zjadzie sie ktoś, kto myśli prawidłowo, ma zdrowe zasady moralne, w tej samej chwili pojawai się atak na takąosobę, którą zawszelkacenę trzeba uciszyc.W wiekiej niemodzie jest jaki kolwiek rygor, jakie kolwiek zakazy, jakie kolwiek poczucie ze czegoś nie wypada.O mdłości poprostu przyprawiajamnie sytuacje,w których idąc w pracy korytarzem widzę przytulające sie całujące pary.Przyprawia mnie to po prostu o odrazę.J to bynajmniej nie z powodu takiego ze ja komu kolwiek zazdroszczę, tylko jest to takie nie stosowne, takie na pokaz, takie niesmaczne.Zadnego poczucia przyzwoitosci, zadnego poczucia, że jesli komus sie cche okazac miłość, to to powinno sie dziać w czterech scianach, a nie na oczach wszystkich.Jest to dla mnie szczyt braku kultury.Jest to dla mnie bardzo denerwujące, to w jaki sposób ubierają sie dziewczny,a nawet i kobiety.Gołe pępki, gołe brzuchy, stringi , które widać na rzut oka spod spodni.Widać je, ponieważ z założenia ma byc je widać.Oburzające!Oburzające jest też to,że poprzestawiały sie w świecie w sposób całkowity wartosci.Najsmutnijesze, ze nie ma w tym świecie miejsca dla Boga.Nie ma miejsca dla Jego przykazan.Nie ma miejsca czystośc myslenia, czystośc intęcji.Sama mam najrózniejsze wady i słabości, ale to co obserwuję to po prostu nie miesci mi sie w głowie. Jedno, czego sie dowiedziałam ostatnio w zyciu, to to, ze zycie bez Boga jest życiem straconym i nie przedstawia swojej pełnej wartosci.J po raz drugi w zyciu doświadczyłam tego, żePan Bóg może dać człowiekowi radośc, spokój wenwętrzny i szczęscie, nawet wberw temu co sie dzieje do okoła.W brew temu ze wszystko sie nie układa, żezycie jest bardzo cięzkie, w brew temu, że tak naprawdęnie ma powodu do szczescia.Mimo tego wszystkiego Pan Bóg to szczescie daje i sprawia, że cche sie zyc, że na nowo zaczyna sie miec nadzieję, na nowo zaczyna sie usmiechać i patrzeć, jak świat jest piekny, jak ludzie potrafią bycdobrzy i wspaniali.Bo ani zycie, ani świat nie składa sie tylko ze zła.J ludzie są tak samo nie tylko zli, ale i dobrzy, tylko trzeba chcieć to zobaczyć, chcieć szukkać w nich dobra, nawet w kims kto zdaje sie nam całkeim zły, poszukać czegoś dobrego i chociaz w jednym zdaniu sie dobrze o kimś wypowiedzieć.Tyle nazbierało mi sięróznych przemyślen, ze moze trudno sie to czyta, moze jest to zbyt chaotyczne, jesli tak toprzepraszam.Pozdrawiam serdecznie, Aldona

13 )
 karol, e-mail: karolk108@wp.pldata: 30.03.2007, godz: 20:17, IP: 88.156.254.3

Z dzisiejszej Ewangeli: " Czyż nie napisano w Prawie: JA rzekłem: Bogami jesteście? Jeżeli Pismo nazywa bogami tych do których skierowano SŁOWO BOŻE a Pisma nie można odrzucić, to jakżesz WY... (J 10, 34-36) chrześcijanie przeczytajcie, przemyślcie a wnioski dotkną każdego osobiscie. Pozdrowienia dla wszystkich cierpiących, samotnych, zrozpaczonych lub jezeli życie przestało mieć dla WAS jakikolwiek sens. Jestem z Wami zawsze w modlitwie codziennie. " Także i wy teraz doznajecie smutku. Znowu jednak Was zobaczę i rozraduje się serce Wasze, a radości Waszej nikt Wam nie zdoła odebrać" (J 16, 22) :-)

12 )
 Paweł, lat 24, e-mail: atlantis1@tlen.pldata: 30.03.2007, godz: 18:10, IP: 212.191.80.142

Oj przepraszam znowu się pomyliłem wpisując ja tak na prawdę wiem , że mogę kogoś znaleźć niedługo jak i nie znaleźć wogóle . Cały czas pozostaje otwarty na nowe znajomości i nie zamykam się w sobie mój dołek wynikał z tego , że po prostu wtedy znowu dostałem kosza od dziewczyny i tyle . Ale powoli wracam do siebie . A wpisałem się tu po to , by prosić o modlitwę by nauczyć się cieszyć tym co mam a nie stale myśleć o tym czego brak .

11 )
 BEwadata: 30.03.2007, godz: 16:40, IP: 212.87.13.78

Pozdrawiam wszystkich słonecznie i wiosennie :) Trzymajcie się! Już niedługo Wielki Tydzień!!! :)

do Mateusza: myślę, że nie spotka się takich w całym kraju ;) a widziałam już kilka, np. w Warszawie ;) a u Was, w parafii Odnowa w Duchu Św. też prężnie działa, co? Myślałeś o przyłączeniu się?

10 )
 Do ElaJot, e-mail: kraina_lagodnosci@o2.pldata: 30.03.2007, godz: 14:26, IP: 84.38.213.212

ElaJot Wstawiam sie za Toba!

9 )
 młoda(marzena), lat 21, e-mail: zdw1@poczta.onet.pldata: 30.03.2007, godz: 13:28, IP: 217.97.185.5

Możesz być sam, lecz nie wolno Ci być samotnym.
Samotność nie może być śmiertelną raną w twoim sercu.
Tylko Ty możesz coś zmienić.
Musisz swoją miłością budować pomosty ku innym.
Pomosty miłości potrzebują dużo cierpliwości, ale to się opłaca.
Na nich bowiem leży szczęście Twoje.

Pozdrawiam wszystkich; z P.Bogiem.

8 )
 @data: 30.03.2007, godz: 11:42, IP: 87.205.8.19

Karino, jak ty to pięknie ujmujesz.

7 )
 serce_aniola, lat 20, e-mail: serce_aniola@o2.pldata: 30.03.2007, godz: 11:27, IP: 83.22.181.56

Może masz zły dzień
A może gubisz się
Wszystko wkoło drażni cię, już nie wiesz jak żyć, jak żyć.
Świat ułudą swą
Nie dał szczęścia ci
Chciałbyś uciec tam gdzie nikt, gdzie nikt już nie znajdzie cię.
Zwróć twarz swą w stronę Pana i spróbuj jeszcze raz
On pójdzie tuż przed tobą , bo twoje drogi zna.
Zaufaj podaj rękę, a nie zawiedziesz się.
Smutek rozproszy Twój, pomoże gdy tego chcesz
Na zawsze pokochał cię nasz Pan i Bóg.
Odrzuć myśli złe
Spójrz, rozejrzyj się
W tłumie spróbuj znaleźć Go - On czeka na pierwszy twój krok.
Jezus widzi cię
Skryte myśli zna
Dobrze wie co trzeba ci, byś szczęście i pokój miał.


http://najpiekniejsza.bloog.pl/

chyba dopiero teraz zaczynam żyć...

6 )
 Ola, e-mail: juliazyta3@o2.pldata: 30.03.2007, godz: 11:01, IP: 83.4.164.215

Do ElaJot

Eluniu kochana trzymaj sie,Wzmocnie modlitwe za Ciebie ,Twoje dzieciatko pod sercem,za Twoje dzieci i Meza.To tylko atak zlego.Ukryj sie w Sercu Maryi i w Ranie Serca Jezusa.Oni Cie oslaniaja."Bog z tymi,ktorzy Go sluchaja".Nic zlego Tobie.dzieciom nie moze sie stac.Zaufaj bez reszty Maryi.Z Panem Bogiem.
Jestem z Toba.

5 )
 karinadata: 30.03.2007, godz: 10:47, IP: 83.9.129.178

do ELAJOT... bardzo przykro z powodu Twego męża.. jednak jesli całkowicie zaufasz Bogu bezgranicznie! oddasz mu to dziecko poczęte, urodzisz je...On Cię NIE OPUśćI !, przecież doskonale zna Twoją trudną sytuację- chce tego życia, bo sam je powołał!.. warunek musisz Mu MOCNO zaufać!! tak jak dziecko ufa ojcu, trzyma się jego ręki i wie ze nic mu sie nie stanie. MóDL SIE I UFAJ -NIE ZADRęCZAJ O JUTRO!! pozostaw ten czas Bogu, niech On się martwi... Ty nie mozesz wiele.. za to Bóg znajdzie rozwiązanie. w pismie św jest powiedziane ..chocby ojciec i matka cię opuścili, JA CIę NIE OPUSZCZE! ".."wszystko jest mozliwe dla tego kto wierzy.." ! czyż biblia może kłamać?! nawet największe piekło które przyjdzie Ci przejść.. bedzie pokonane mocą miłującego Ojca. tylko UFAJ i nie zniechęcaj się!

4 )
 ela, lat 30, e-mail: ela.137@interia.pldata: 30.03.2007, godz: 10:40, IP: 83.28.11.164

Rozumiem Twój smutek Pawle.
Są różni ludzie, ja np należę do osób skrytych, nie lubie tłumów. I był czas, że lubiłam swoje życie wypełnione pracą. Ale teraz otworzyły mi się oczy:) nie chcę być sama. I dostrzegłam osobę, którą znam od dziecka, zawsze był gdzieś blisko, zawsze mogłam na niego liczyć, może to sobie jesteśmy pisani, może ten ból samotności był po to abym spojrzała na niego inaczej...
Teraz czas modlitwy o rozpoznanie woli Najwyższego.
Zyczę Ci abyś odnalazł swoją ukochaną, abyś odnalazł szczęście.
Pozdrawiam cieplutko:)

3 )
 ewadata: 30.03.2007, godz: 10:32, IP: 83.9.126.122

DO,,BEZ NADZIEI"

Wczoraj czułam się tak samo jak ty, nie tylko wczoraj, często tak się czuję, chociaż mam dobrego męża, wspaniałe dzieci, ale to jest silniejsze ode mnie.
Potrafię wpadać z jednej skrajności w drugą. Są dni kiedy kocham cały świat. Niestety czasem ogarnia mnie melancholia. Staję się wtedy nie do wytrzymania.

RAZ CIĘ LUSTRO ZASMUCI,
RAZ ZAUROCZY.

Dzisiaj smutno mi Boże.

2 )
 nika do Cynamonkidata: 30.03.2007, godz: 08:46, IP: 85.219.184.174

Rekolekcje były tam zapewne umieszczone bez zgody x. Piotra......Aby móc odsłuchiwać Jego kazania należy napisać e-maila bezpośrednio do x. Pawlukiewicza, gdyż potrzebna jest Jego zgoda, login i hasło do plików z kazaniami....Pozdrawiam z Bogiem:)

1 )



   
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej