Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Źródełko
...czyli o darze rozmowy...


Porozmawiajmy ze sobą

[ Pokaż ]
[ Dodaj wpis ]


[ Pokaż ]
[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [5] [6] [7] [8] [9] [10] (11) [12] [13] [14] [15] [16] [17] [>] [>>]

Chcesz prosić o modlitwe? Zapraszam do odwiedzenia [ Skrzynki Intencji ]

Uwaga:
Od 4 kwietnia 2011 r. wpisy kierowane do działu "Poznajmy się" można zamieszczać na stronie www.dla-samotnych.pl
Życzymy Wam owocnych relacji na nowej stronie. Kasia i Tomek
 Włodek, e-mail: moto1982_2008@wp.pldata: 17.01.2016, godz: 18:16, IP: 176.108.134.110

Cieszę się że szczerość jest fundamentem o którym nie zapominamy i na którym budujemy nasze życie i relacje,a drugim fundamentem miłość do Boga ,innych ludzi i do siebie(ale bez przesadnego egoizmu!).
Pozwólmy Jezusowi by budował naszymi rękami to co dla każdego z nas odpowiednie i najlepsze. Jezus nas kocha i jeśli mu zaufamy ,będziemy się modlić i prosić to pomoże nam, stworzy taką sytuacje która nam pomoże,czy pozna nas z odpowiednimi osobami.
Ciężko mi jest być samemu ale ufam Bogu i wiem że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych, to co po ludzku może być za trudne dla mnie jako człowieka ,ale Bóg naprawdę może wszystko.

Człowiek uczy się całe życie i dziękuje za dobrych ludzi których Bóg postawił na mojej drodze.
Choć pragnąłem kochać i być kochanym ,i szczęśliwym w rodzinie którą założe ,niestety nie udało się choć bardzo chciałem.Ciężko było mi się pozbierać i ponad rok jestem sam. Bo jak śpiewał pewien wokalista: "bo do tanga trzeba dwojga" :).

Boże proszę błogosław nam wszyskim samotnym,chorym i cierpiącym!
Boże Dziękuje za życie, miłość ,rodzeństwo ,rodziców ,ludzi których poznałem i wszelką pomoc!

27348 )
 Artiidata: 15.01.2016, godz: 10:13, IP: 93.181.137.177

Musicie byc mocni moca milosci, ktora jest potezniejsza niz smierc. Jan Pawel II

27347 )
 ISO, lat 18, e-mail: iso-orione@wp.pldata: 14.01.2016, godz: 12:11, IP: 78.11.85.222

Jest nas tylu samotnych, poszukujących, a może w tym czasie ON szuka nas....
Zapraszamy dziewczyny/kobiety w wieku, 18,28,38 na rekolekcje z rozeznaniem drogi życia dziewczyny

"Oto Matka Twoja” - Pan Jezus w testamencie z krzyża dał nam Matkę, by już nigdy nikt nie był sam. Pragniemy na początku tego Wielkiego Postu przyjąć na nowo Matkę Bożą do naszych serc, do naszych poszukiwań, do naszego powołania i wraz z nią uczyć się rozeznawania woli Bożej w codzienności i wypełniania tej woli w naszej codzienności.



Rekolekcje z Maryją- Matką poszukujących drogi w sposób szczególny adresowane są dla dziewcząt, kobiet, które pragną w głębi swojego serca usłyszeć do czego zaprasza je Pan i wypełnić to Boże wezwanie tak jak Maryja, wiernie-do końca.





"Wyprowadzę ją na pustynię i przemówię do jej serca" (Oz 2,16) - przemódl, czy tych słów nie kieruje dziś Pan do Ciebie albo pragnie posłużyć się Tobą, by przekazać to zaproszenie do tych, których serca już długo szukają i ciągle czekają aż wypełni się najgłębsze pragnienie ich serca.



Rekolekcje poprowadzi dla nas kapłan-poeta, ceniony rekolekcjonista i doświadczony kierownik duchowy – ks. Marek Chrzanowski, orionista (www.ksmarek.pl).

Zapraszamy do Pustelni św. Romualda w Złoczewie

Szczegóły i zgłoszenia: dorota@maryjni.pl oraz GSM 691 323 010

Organizator: Orioński Instytut Świecki (www.iso.orione.pl)



Przyjedź i powierz swoje życie Matce, która pod krzyżem stała…

27346 )
 Artiidata: 12.01.2016, godz: 12:28, IP: 93.181.137.177

Uwazajcie, aby nikt nie odplacal zlem za zle. 1 Tes 5,15

27345 )
 Wiki, lat 30, e-mail: darkangel.1986@o2.pldata: 10.01.2016, godz: 14:05, IP: 95.41.38.122

M, bardzo dziękuję. Oby to co najgorsze za mną było :)
Dużo dobrego także dla Ciebie i innych źródełkowiczów w Nowym Roku :)

27344 )
 Mdata: 10.01.2016, godz: 12:19, IP: 46.76.77.21

Do Lukasza.

Witaj.
Wszystkiego dobrego z okazji urodzin.

Może zbyt szybko odpusciles do pragnienie bycia zakonnikiem, może to był glos, który nalezalo pielegnowac, takie pukanie, najpierw bardzo dlilikatne, potem pewniejsze. Jezus nigdy nie wchodzi nachalnie do naszego zycia.
Jezus puka i czeka.
Swieta Siostra Faustyna tez długo nie była przyjmowana do roznych zakonow, ale trwala przy swoim postanowieniu bycia zakoonica, az w końcu znalazł się zakon, który ja przyjal.

Musisz na spokojnie rozwazyc pragnienia swojego serca, proszac o swiatlo Ducha Sw.

Pozdrawiam, gosia

27343 )
 Mdata: 10.01.2016, godz: 12:11, IP: 46.76.77.21

Do Wiki.

Witaj.
Nawet nie wiesz, jak bardzo się ciesze z tego co wyczytałam o Tobie, gdy piszesz do ,,Zrozpaczonego'.

Opisujesz swój bol związany z sytuacja, która przezylas, ale tez to, ze jesteś gotowa na nowa milosc, która uzdrowi, to co przeszlas.
Kazde doswidczenie czegos nas uczy, nawet to bolesne, z każdego wychodzimy mocniejsi, dojrzalsi.

Zycze Ci, aby ten Nowy Rok był dla Ciebie pelen milosci.

Pozdrawiam.

27342 )
 Łukasz, lat 32, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 09.01.2016, godz: 11:48, IP: 78.11.131.207

W dniu 6.01.2016 w Święto Trzech Króli skończyłem 32 lata i z okazji tych urodzin mam prośbę o modlitwę w mojej intencji. Ja wcześniej chciałem zostać Księdzem a nie czułem powołania a później wiele razy pisałem i kontaktowałem się z Zakonami i do żadnego nie wstąpiłem widocznie nie jest mi pisany zakon i nie mam powołania do zakonu. Ja wiele razy chciałem również być samotny i chciałem żyć w samotności, ale w głębi serca i duszy nie czuję się szczęśliwy jako osoba samotna i nie czuję takiego powołania. Ja przez cały czas nie chciałem szukać miłości bo chciałem na siłę być samotny, ale jak widać to nie jest moja droga i teraz chcę się otworzyć na miłość. Ja w głębi duszy oraz serca czuję powołanie do małżeństwa i wewnętrzny głos też mi podpowiada, że moją drogą jest małżeństwo.
Ja czuję się powołany do małżeństwa, ale blokuje mnie strach przed małżeństwem, strach przed odrzuceniem. Ja po za tym jestem zamknięty w sobie i ciężko mi komunikować w szczególności z kobietą czyli płcią piękną i jestem osobą nieśmiałą. Ja też ufam w zapewnienie Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Ja szukam proszę o miłość i dobrą żonę, szukam miłości i dobrą żonę oraz kaleczę o miłość i dobrą żonę. Ja też wierzę w zapewnienie „Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich” i dlatego proszę o modlitwę w mojej intencji : o otwarcie się na miłość, o uwolnienie z nieśmiałości, o umiejętność nawiązania komunikacji. Jednocześnie proszę o modlitwę w mojej intencji o znalezienie miłość swojego życia oraz o dobrą żonę. Jednocześnie te moje intencje są postanowieniami noworocznymi.

27341 )
 Wiki, lat 30, e-mail: darkangel.1986@o2.pldata: 08.01.2016, godz: 16:48, IP: 31.1.167.84

Drogi "Zrozpaczony",
ja podobnie jak "M" uważam, że bardzo ważne jest byś nabrał dystansu nie tylko do siebie ale przede wszystkim do sytuacji w jakiej się znalazłeś. Wiem co to ból rozstania, jakie demony i emocje wtedy szaleją. Nie warto w sytuacji kiedy nie poukładałeś sobie tego co się stało szukać pocieszenia w ramionach drugiej osoby, ona Ci nie zastąpi tamtej miłości a możesz bardzo zranić. Podpisuję się pod wpisem "M", to jest bardzo ważny wybór z kim chcesz dzielić życie. Pozwól opaść emocjom i rozeznać swoje uczucia na spokojnie.
Ja leczę swoje złamane serducho rok, jeszcze wspomnienia wracają ale powoli otwieram się na myśl by obdarzyć wartościowego i dobrego mężczyznę głębszym uczuciem.
Daj sobie czas. A jeśli pomimo wszystko będziesz chciał odbudować dawny związek to zawalcz.

27340 )
 Artiidata: 08.01.2016, godz: 12:27, IP: 93.181.137.177

Vigilate et orate ut non intretis in tentationem
Czuwajcie i modlcie sie, abyscie nie poddali sie pokusie.

27339 )
 Artiidata: 07.01.2016, godz: 18:57, IP: 93.181.137.177

O BOZEJ MILOSCI:

W tym przejawia sie milosc, ze nie my umilowalismy Boga, ale ze On sam nas umilowal. 1J 4,10
Bo gory moga ustapic i pagorki sie zachwiac, ale milosc moja nie odstapi od Ciebie. Izajasz 54,10
Ukochalem cie odwieczna miloscia, dlatego tez zachowalem dla Ciebie laskawosc. Jr 31,3

27338 )
 Mdata: 07.01.2016, godz: 13:47, IP: 77.114.14.42

Do ,,Zrospaczonego''

Witaj.

Przeczytalm z uwaga, to co napisales i musze przyznać, ze nie tracisz czasu, w poznawaniu dziewczyn.
Z jedna pozegnales się przed Swietami, a już piszesz o drugiej.
Być może, to nic zlego, ale jednak spróbuj trochę wyhamować, przemyslec czego tak w ogole oczekujesz od ludzi, a potem od milosci.
Jaka osobe chcialbys poznac, z jaka bys się dobrze czul.

Jeśli to decyzja na cale zycie, to sprawa musi być dobrze przemyslana, przedyskutowana, potrzeba wspólnych planow i uwzglednia wszystkiego.
To ma być dobro i dla Ciebie i dla tej drugiej osoby.

Tu już nie ma odchodzenia i przychodzenia, szukania kogos nowego, bo zawsze ta druga strona będzie cierpiała, wiec lepiej się pozegnac, nabrać dystansu niż ponosić konsekwencje zlej decyzji.


Pozdrawiam

27337 )
 Zrozpaczomudata: 06.01.2016, godz: 01:26, IP: 193.107.248.81

Po tym czasie poznałem nową dziewczynę ale nie zastąpiła mi w pełni tej miłości która trwała 2 lata . I choć nie jesteśmy pragnę odbudowania związku , pragnę jeszcze raz na nowo odbudować tą miłość .

27336 )
 Zrozpaczomudata: 05.01.2016, godz: 21:29, IP: 193.107.248.81

Witajcie . Mam podobną sytuację , związek 2 letni bardzo się kochaliśmy mimo przeciwności losy.. zerwaliśmy przed świętami w sumie 2 raz zrywamy w tamtym roku z mojej winy ale próbowaliśmy to jakoś naprawić ... wiadomo nie zawsze było kolorowo.. moi rodzice długo musieli się przekonywać do tej dziewczyny ale gdy się przekonali i gdy już miałem ją poznawać bliżej rodzinie zerwaliśmy.. pamiętam słowa mojej mamy kiedy mówiła czy przychodzi dziewczyna na 2 dzień świąt powiedziałem że nie zmyśliłem coś tam żeby było na odczepnego żeby nie dopytywali powiedziałem że to z jej winy się tak stało że jej na mnie nie zależało ... to była nie prawda . Ja jej dawałem dużo miłości, czasem nawet Kończąc związek pamiętam że ją pocałowałem długo .. bardzo długo to trwało a potem..cóż zbyt wcześnie odszedłem od niej nawet nie posiedziałem chwile nie porozmawiałem .. to wszystko działo się szybko.. Świat kreuję nam związek jako życie w szczęśliwości gdzie zawsze wszystko jest fajnie gdzie nikt się nie martwi no bo przecież ta osoba jest tu i teraz ma być kolorowo a wcale tak nie jest. Bo związek to również akceptacja wad, ciężka jest miłość i ja dopiero teraz to zrozumiałem jak bardzo zraniłem tą osobę . Ona była zagubiona nie wiedziała co zrobić bo jej matka ciągle miała do mnie pretensje ,dlatego zaproponowała mi zerwanie . Gdyby było inaczej rzeczywiście zerwalibyśmy i po czasie zapomnielibyśmy o sobie. Czuję się teraz podle i fatalnie zrobiłem coś nieświadomie, działałem impulsywnie i to mnie zgubiło. Czy ktoś nie rozumie nie .. pewnie większość mnie nie zrozumie.. ale ja nadal ją kocham , pomimo jej wad pomimo tego że czasem jest taka a nie inna. Miałem o to wiele razy pretensje wiele razy powtarzałem sobie "czemu ona nie może być inna?" w jakim głupim błędzie byłem nie dostrzegając tak naprawdę tego że ona zawsze przy mnie była zawsze mnie wspierała a ja zwyczajnie potraktowałem ją jak ktoś o kim można z dnia na dzień zapomnieć. Idiotyczni są ludzie którzy myślą , ze można ot tak zerwać. Otóż nie nie można i ja o tym się boleśnie przekonałem , że zrobiłem coś pod wpływem chwili coś nad czym nawet dogłębnie się nie zastanawiałem. Pewnie większość potrafi ot tak zapomnieć , bo trudniej jest komuś przebaczyć ale łatwiej jest odejść bo wtedy nie trzeba podejmować rozmowy . Naprawdę doszedłem z nią do takiego stanu że byłem w stanie naprawdę oddać jej wszystkie swoje uczucia i nie byłem głupi. Myślałem że dziewczyna nigdy się nie zmieni że zawsze będzie słuchać kogoś i ze mną zrywać, takie też miałem przekonanie kiedy stało się to co teraz , myślałem że posłuchała się kogoś ale gdy napisała mi jak bardzo się bała że szybko sobie kogoś znajdę , zrozumiałem że mnie kocha. Być może nigdy nie podejmowałem z nią poważnych tematów , jakie ma plany na przyszłość co lubi. Teraz dopiero zrozumiałem że traktowałem ją powierzchownie , przychodziłem do niej siedzieliśmy razem i tyle. Konflikt jaki zaistniał miedzy jej matką a mną był tylko sprawdzianem czy podołam tej miłości, czy znajdę na tyle sił by to przetrwać . I jeżeli będzie ktoś w stanie mi powiedzieć że zwariowałem , będzie w błędzie będzie w wielkim błędzie. Bo taki ktoś nie zrozumiał istoty miłości, nie pojął jak ważne jest przebaczanie i choćby nie wiem ile było powrotów to warto walczyć o miłość , zwłaszcza jeśli druga osoba dalej kocha. To zerwanie było dowodem mojego strachu, mojej zwykłem niedojrzałości. Nie rozumiałem istoty miłości , traktowałem to wszystko jak miłość nastoletnią gdzie wszystko jest kolorowo i przyjemnie żadnych zmartwień a jak już są to już jest źle . Ale teraz kiedy powiedziała mi że bała się że znajdę sobie zbyt szybko dziewczynę , zrozumiałem że nie kłamała. Że to wszystko nie były czcze słowa , ale wypływały z jej serca. Poruszyło mnie to bardzo bo zdałem sobie sprawę z istoty rzeczy. I to co teraz przeżywam ni jak ma się do tej przekłamanej , oblepionej jakimiś złotkami , sreberkami ale za to złudnej rzeczywistości. To jest naprawdę głębokie i .. mogę to powiedzieć z pełnym przekonaniem jako osoba wierząca ze tak popełniłem błąd. Błąd który kosztował mnie wiele cierpienia . Dzisiaj w pełni zrozumiałem jak bardzo ją kocham.

27335 )
 Artur "Artii" Wnęk, lat 40, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 05.01.2016, godz: 12:11, IP: 93.181.137.177

Zycze wam i waszym bliskim w Nowym Roku "2016" aby doswiadczeniem zycia byla milosc, szczescie, wszelka pomyslnosc, zdrowie, mocna wiara i zaufanie Bogu <>< zyczy Artur

27334 )
 Mariuszdata: 04.01.2016, godz: 20:44, IP: 178.183.11.36

Witam wszystkich źródełkowiczów, proszę wszystkich ludzi dobrego serca o modlitwę za mojego szwagra który jest obecnie w szpitalu psychiatrycznym> Kochani potrzebuje on modlitwy i patrzac na jego walke widze ze wnm obecnie toczy walke dobro ze złem jestem tego świadkiem co obaczyłem. Proszę WAs pomóżcie modlitwą

27333 )
 Rose, e-mail: roserose77@o2.pldata: 04.01.2016, godz: 15:33, IP: 212.67.154.65

Do Łukasza31
Łukaszu, moim zdaniem powinieneś Bogu zawierzyć pragnienie miłości i żony i tylko już czekać,... a nie szukać,i szukać, szukanie trawić będzie od środka, można poszukać źle, Bóg Ci ją "podetknie", że się tak potocznie wyrażę;P pod nos;)
Zajmij się swoim życiem i...czekaj;)
Pozdro;)

27332 )
 Rose, e-mail: roserose77@o2.pldata: 04.01.2016, godz: 15:28, IP: 212.67.154.65

A Jezus Chrystus jest Lekarzem Najlepszym wśród innych lekarzy,,,
,,,, trudno uwierzyć prawda?,,,bo trudno...czasem trudno...ale On zostawił nam najlepsze lekarstwo na świecie na wszystko Eucharystię, Jego Ciało, które leczy.,,,nie tylko na smutki ,lęki, depresje, schizy, uzależnienia, toksyki...na wszystkie choroby ciała, umysłu i duszy.
Wystarczy wierzyć, a jeśli nie potrafisz, to najpierw oczyść swe życie z grzechów, które powodują choróbska i cierpienie,i z otwartym pokornym sercem przyjmuj Komunię Świętą,możesz nawet co dzień:)zobaczysz ile światła i radości wniesie to w Twoje życie... i proś o wiarę. Dostaniesz ją;)
Wtedy całym sobą pojmiesz, że Jezus to wspaniały Ktoś kto zostawił Ci, tak wspaniały dar dla zdrowia i życia, jakim jest Komunia św.
A kto nie PRÓBOWAŁ i NIE SMAKOWAŁ nie ma żadnego prawa negować, krytykować lub kpić i wypowiadać się w tym temacie z prostego powodu: nie zweryfikował.

27331 )
 Ania, lat 33data: 04.01.2016, godz: 11:52, IP: 83.7.111.138

Wszystkim utrudzonym codziennym życiem polecam krótkie filmiki o. Adama Szustaka na you tube #jeszcze5minutek.
https://www.youtube.com/watch?v=rcc2QG5I2fc

27330 )
 Artiidata: 04.01.2016, godz: 07:09, IP: 93.181.137.177

"Jesli czekac bedziesz, by realizowaly sie optymalne warunki do modlitwy, nigdy nie bedziesz sie modlil" (A. Pronzato)

27329 )
  Łukasz, lat 31, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 01.01.2016, godz: 14:49, IP: 78.11.131.207

http://www.rodzinapolska.pl/dok.php?art=religia/archiwum/2004/421_1.htm

27328 )
 Marcindata: 31.12.2015, godz: 21:35, IP: 82.145.221.1

Błogosławionego Nowego Roku dla wszystkich Zrodelkowiczow:)

27327 )
 Artiidata: 30.12.2015, godz: 21:39, IP: 93.181.137.177

Przyjazn rodzi milosc na pustyni samotnosci. Lambert Johnann Heinrich

27326 )
 sDorota, e-mail: ogrod@augustianki.pldata: 30.12.2015, godz: 11:08, IP: 83.27.15.35

Szczęść Boże!
Jeśli szukacie drogi swojego powołania (a z lektury części wpisów wynika, że tak właśnie jest) to zapraszam na naszą nową stronę internetową - sióstr Augustianek - która jest poświęcona św. Ricie, ale właśnie poprzez Jej wstawiennictwo modlimy się i pomagamy młodym ludziom rozeznać, jaka jest droga ich powołania. Może akurat dzięki temu miejscu w sieci - wśród modlitw lub rozważań ze św. Ritą - uda Ci się znaleźć odpowiedź :)
Serdecznie zapraszam: http://ogrod.augustianki.pl/

27325 )
 Wikidata: 30.12.2015, godz: 09:51, IP: 89.67.31.81

Łukaszu, życzę Ci by pragnienia Twego serca się spełniły ! :)

27324 )
 Artiidata: 30.12.2015, godz: 01:09, IP: 93.181.137.177

Najlepsza czesc zycia ludzkiego to male, bezimienne i zapomniane akty dobroci i milosci. W.Wordsworth

27323 )
 Łukasz, lat 31, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 27.12.2015, godz: 00:20, IP: 78.11.131.207

Cześć Kasia

Ja słyszę w głowie głos Pana Jezusa skierowany do mnie a czuje się powołany do małżeństwa i w tej wierze chcę wzrastać. Ja słyszę wewnętrzny głos mówiący Ty jesteś przeznaczany nie do kapłaństwa, nie do samotności lecz do małżeństwa. Ja nie ukrywam, że jest mi w to ciężko uwierzyć, gdyż jestem człowiekiem małej wiary, który ma niską samoocenę i mam problemy by zaakceptować samego siebie. Ale słyszałem głos mówiący: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Ja zrozumiałem, że to są słowa skierowane do mnie, ale za mało we mnie wiary. A biorąc pod uwagę słowa interpretuje je w swoim życiu tak jak tek jak ten wewnętrzny głos mi podpowiada.
Ja proszę a nawet błagam Jezusa o dar miłości, o prawdziwą miłość o to bym poznał dobrą dziewczynę i proszę a nawet błagam o dobrą żonę.
Jednocześnie liczę na dobre przygotowane do sakramentu małżeństwa i do bycia dobrym mężem, ojcem i głową rodziny. Ja jednocześnie szukam miłości, szukam dziewczyny, szukam partnerki a przede wszystkim kandydatki na żonę a zapewnienie jest, że jak szukam to znajdę. Jednocześnie kołaczę do serca dziewczyn w nadziei, że jedna z nich otworzy dla mnie swoje serce a ja otworzę swoje serce dla niej bo według zapewnienia kołaczącemu zostanie otworzona.
Ja mam nadzieję, że ja się również otworzę, gdyż jestem zamknięty w sobie. Ja proszę o dobrą dziewczynę i dobrą żonę oraz szukam dobrej dziewczyny i dobrą żonę oraz kołaczę to jej serca do serca dziewczyn w nadziei, że jedna z nich otworzy dla mnie serce. Ja mam nadzieję, że oddam serce w dobre ręce. Jednocześnie mam na uwadze słowa: Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich.
W związku z powyższym bardzo proszę o modlitwę za mnie i w mojej intencji o znalezienie miłości i o dobrą żonę. Bardzo serdecznie dziękuję za modlitwę.

Pozdrawiam
Łukasz

27322 )
 Karol , e-mail: karolk7890@gmail.com data: 26.12.2015, godz: 11:20, IP: 94.197.121.124

Wierzysz że Jezus narodził się w zlobie?
Biada Ci, jeśli nie narodzi się w Tobie...

Adam Mickiewicz

27321 )
 Kasia, lat 34, e-mail: rika1981@wp.pldata: 25.12.2015, godz: 07:41, IP: 83.4.169.89

Szczęść Boże!
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia!
Życzę wiele radości Wszystkim i dobrego zdrowia na duszy i ciele
oraz Błogosławieństwa Bożego!
Proszę o modlitwę za mnie.
Ponieważ jestem chora stale.
Mam stałe kłopoty ze zdrowiem.
Czuję się osamotniona.
I proszę o mejle z całej Polski.
Proszę o przyjaciół i przyjaciółki chociaż do korespondencji mejlowej.

27320 )
 Artur / Artiidata: 24.12.2015, godz: 23:19, IP: 93.181.137.177

Zycze Tobie drogi Zrodelkowiczu i najblizszym Twoim na swieta i w Nowym Roku abysmy sie dzielili miloscia a po drugiej stronie NIEBEM :) Artur z rodzina :)

27319 )
 Beatadata: 24.12.2015, godz: 11:27, IP: 83.4.126.27

Niech Boże Narodzenie najpierw rozpocznie się w Waszych sercach. Dając radośc i wolność od zbytnich trosk
Wszystkiego dobrego na święta, Adminowi i wszystkim tu zaglądającym, z pozdrowieniami;) Beata

27318 )
 Mdata: 22.12.2015, godz: 15:48, IP: 5.174.125.9

Do ,,Smoczyca''

Witaj.
Zawsze się zastanawiam nad tym, dlaczego ludzie majacy problemy z poznaniem Boga, z wiara, swoje spotkanie z Nim, zaczynają od straszenia się pieklem, skoro Bog jest miloscia, tak się potrafią skutecznie nakrecic, ze zupełnie zapominają, ze jest jeszcze Niebo i to powinno interesować wszystkich.

Druga sprawa, jak można mieć kontakt z kimkolwiek jeżeli się tego spotkania nie pielegnuje, nie rozmawia, nie ma czasu, unika spotkan.
Podobnie jest z Bogiem. Tu tez ten szczególny kontakt trzeba pielegnowac, inaczej zaniknie, a wina lezy po naszej stronie, bo On nigdy tego kontaktu nie urywa, tylko cierpiliwie czeka.

Pozdrawiam

27317 )
 Artur "Artii" Wnęk, lat 40, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 22.12.2015, godz: 13:33, IP: 93.181.137.177

WITAJCIE :) Czego moge zyczyc wam na te swieta? Artur Wnęk

27316 )
 Beatadata: 21.12.2015, godz: 20:20, IP: 83.22.209.150

Smoczyca, chyba masz szanse na zbawienie..;)

moze lepszy strach niz nic, bo możesz trafić do Serca Boga, ważne ze nie chcesz potępienia, myslisz o niebie....mimo lęku, bo brakuje Ci miłości a doskonała miłość usuwa lęk..
z czasem przyjdzie milosc, ale trzeba jej pragnąc, szukac ,modlic sie o nią..bo sam strach przed potepieniem moze szatan wykorzystac, wmówi Ci w chwili próby i pustyni, ze zostaniesz i tak potępiona, wpedzi w poczucie winy jak u judasza.. wiesz, do milosci sie dojrzewa.
Ojca trzeba pragnąć poznać.. moze rekolekcje, osobista adoracja przed Najsw Sakramentem, Jest tyle mszy w calej Polsce o uwolnienie..Gdy bedziesz wołala do Boga,w końcu poczujesz Jego obecność.. Boga mozna poznac czytając Pismo św.. całe! choc bywa ze nic nie rozumiemy ze starych ksiąg to księga wciąga, to jak przygoda.. Biblia to żywe Słowo Boga, kto karmi się Słowem znajduje Boga...
zycze by Ci sie udało... byś trafiła do grona zbawionych z miłości ;)

27315 )
 Smoczyca, lat 29, e-mail: jamasmokaobiboka@gmail.comdata: 20.12.2015, godz: 23:08, IP: 31.175.250.238

Poprawiłam email gdyby ktoś chciał napisać prywatnie :)

27314 )
 Smoczyca, lat 29, e-mail: jamasmokaobiboka@op.pldata: 20.12.2015, godz: 23:03, IP: 31.175.250.238

Witajcie,
od dłuższego czasu zastanawiałam się czy do Was napisać...
Wierzę w Boga; czasem nawet chylę się ku stwierdzeniu, że nie tyle wierzę co wiem, że On jest.
I nic z tego nie wynika. Nie czuję jakiejkolwiek więzi z Bogiem, nic z wiary nie ma dla mnie znaczenia.
Motywuje mnie do spowiedzi jedynie strach przed piekłem. Ale czy to się liczy? Skoro piekło jest brakiem Boga to czy obecnie w tym nie trwam? Czytam wizję świętych na temat piekła i mnie ono przeraża. Ale czy bez miłości można być zbawionym? Skoro nie pragnę obcować z Bogiem, a jedynie ustrzec się przed potępieniem mam szansę na niebo?

27313 )
 Artiidata: 19.12.2015, godz: 15:34, IP: 93.181.137.177

Jesli Bog cie wspomaga, ktoz cie potepi? Iz 50,9

27312 )
 Artiidata: 19.12.2015, godz: 15:34, IP: 93.181.137.177

Jesli Bog cie wspomaga, ktoz cie potepi? Iz 50,9

27311 )
 Mdata: 18.12.2015, godz: 17:18, IP: 31.1.165.225

Do Wiki.

Na stara milosc, dobra jest nowa milosc.
Wszystko ustanie, gdy poznasz kogos, kogo pokochasz i będziesz wiedziała, ze jesteś kochana i bezpieczna.

Wtedy tp co było, będzie tylko bladym wspomnieniem, które z czasem zaniknie.

I tego Ci zycze.

Pozdrawiam.

27310 )
 Artiidata: 17.12.2015, godz: 22:02, IP: 93.181.137.177

Miejcie odwage zyc dla milosci. Jan Pawel II

27309 )
 Wikidata: 17.12.2015, godz: 09:05, IP: 46.169.65.23

M, oczywiście masz rację, nie warto rozpamiętywac przeszłości.....ja bardzo chciałabym poznać kogoś by nie być samotną, ale nawet po pół roku moje serducho bije w tamtą stronę i nie potrafię się "uwolnić" :(

27308 )
 Mdata: 16.12.2015, godz: 21:21, IP: 31.1.161.254

Do ,,polinsi''.

Witaj.

Piszesz, ze jesteś smutna z katolikiem, a z kims o innym wyznaniu byłoby Ci weselej?
To nie kwestia wyznania czyni nas weselszymi, czy smutnymi, ale kwestia osobowości, może to nie jest człowiek dla Ciebie, bycie katolikiem jeszcze nic nie oznacza, bo wiara bez uczynkow jest martwa. Sama nazwa nic ze sobą nie niesie.
Spróbuj rozeznać, czy jest to osoba dla Ciebie, jeśli nie, to szkoda sie z kims meczyc.

Pozdrawiam.

27307 )
 Beatadata: 16.12.2015, godz: 20:25, IP: 83.10.165.121

wola Boża.. jak ją rozeznać

czasami nie wiem, czy czynię to co On chce. Marzenia mam, ale czy w ogole mam na to siły?
Napaliłam sie, zapisałam na pielgrzymkę, pełna entuzjazmu, a tu juz spore trzeba zaliczki wpłacić..
zdrowie też nie dopisuje... Nie ma kasy, nie ma kondycji..
nieraz po takich entuzjastycznych decyzjach przeżywam kryzys.. po co mi to było? czy muszę to mieć? czy to mi da szczęście, spełnienie.. jakąś wiedzę.. czy choćby jakiś zakup był potrzebny?

czy nie zrobiłam coś na siłę? czy coś wymusiłam, a może On tak chciał, wykorzystał impuls.. dał mi taki impuls..?
czy nie jestem zachłanna? bo szukam wrażeń, może będę rozczarowana..

czy przeżywacie coś takiego?

27306 )
 Artiidata: 15.12.2015, godz: 10:05, IP: 93.181.137.177

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-

Intelekt, wiedza, wzbogacenie umyslu, to wszystko nie implikuje
przemiany "serca", nie urzeczywistnia milosci Boga i blizniego.

Marta Robin

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-

27305 )
 paulinsia, lat 22, e-mail: maslak-paulina@wp.pldata: 14.12.2015, godz: 19:54, IP: 89.70.184.249

Jestem samotna w związku z katolikiem.

27304 )
 Artiidata: 14.12.2015, godz: 10:09, IP: 93.181.137.177

Swiat zas przemija, a z nim jego pozadliwosc; kto zas wypelnia wole Boza, ten trwa na wieki. 1 Jana 2,17

27303 )
 Artiidata: 13.12.2015, godz: 21:20, IP: 93.181.137.177

Nie troszczcie sie zbytnio o cialo. Rz 13,14

27302 )
 Leszek, lat 35, e-mail: leszekniedziolka@gmail.comdata: 12.12.2015, godz: 21:43, IP: 46.169.55.50

Kochani.
Dawno nie pisałem, ale sytuacja w jakiej się znalazłem zmotywowała mnie do napisania.
Mój starszy brat w poniedziałek będzie miał usuwany nowotwór z krtani. Gorąco i bardzo proszę o modlitwę o właściwe rozeznanie dla lekarzy i szczęśliwe powodzenie zabiegu. im więcej osób będzie szturmować niebo tym lepiej. Z góry dziękuje za modlitwę i przesyłam Boże błogosławieństwo dla Was.

27301 )
 Beatadata: 12.12.2015, godz: 11:22, IP: 83.4.228.159

robalek

Pan Bog się o Ciebie troszczy.. masz pracę, jestes aktywny pomimo choroby, a więc i zaradny ..masz rodzinę dzieci.. czy to mało?? a jakbys by samotny odrzucony? czy nie oczekujesz od Boga ze masz miec wszystko ułożona rodzinę , zdrowe dzieci, dobra prace, zdrowie.. no każdy ma krzyz. Niektórzy o wiele straszniejsze, i na pewno nie chciałbys takiego.
Skad wiesz czy to nie Pan Bog podrzucił CI własnie prace i mimo choroby uzdalnia Cię do niej.. często zdrowi ludzie nie mogą znależć pracy. A to ze nie przyznajesz sie do choroby .. to nie musisz obwieszczac , bo choroby sa roznie odbierane.. taki świat. Tez mam chorobe i doswiadczylam odrzucenia. Ale moze dlatego czlowiek jest czlowiekiem wrażliwym, empatycznym, wyrozumiałym...
Myślę że masz problem z przebaczeniem...

Kiedyś dowiesz się po co byl CI ten krzyż..taki a nie inny... nie zmarnuj zbawienia, życie jest krótkie i wszystko na ziemi trzeba zostawić.. a tam pełnia szczęścia, warto pocierpieć by tam dotrzeć. pozdrowienia :)

27300 )
 Mdata: 11.12.2015, godz: 14:11, IP: 5.174.68.96

Do Wiki.

Tak, wszystko co piszesz, to oczywiście prawda, kazde zranienie będzie bolało, ale jak piszesz, zycie trwa i dobrze, ze tak jest, bo każdy dzień przynosi cos nowego, to nie jest bledne kolo, bo nie ma takich samych dni.

Szkoda jednak marnować wlasnie te dni, które sa nam dane, na ciagle rozpamiętywanie i dolowanie siebie, to kolo tworzymy sobie sami, a można przecież sprobowac inaczej.

Pozdrawiam

27299 )



   
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej