Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki


Szkaplerz

Tarcza z Karmelu

     Dawniej nosili go królowie, rycerze i biskupi. Nałożenie go było łaską i przywilejem. Dziś wraca "moda" na szkaplerz, tym razem dla każdego.

     Corocznie w święto Matki Bożej Szkaplerznej, 16 lipca, Bractwo Szkaplerza powiększa się o nowych członków. Ale przybywa ich codziennie, gdyż obrzęd nałożenia szkaplerza nie wymaga określonej pory, a jedynie obecności i modlitwy kapłana.

     - Jesteśmy zdziwieni, bo coraz częściej przyjeżdżają do nas ludzie z daleka i proszą o nałożenie szkaplerza. Mam wrażenie, że może to mieć związek z objawieniami w Fatimie, szczególnie z ostatnim, kiedy Matka Boża objawiła się ze szkaplerzem. Później Łucja, która Ją taką widziała, wstąpiła do karmelitanek. Ale cieszy nas każda prośba o szkaplerz - mówi karmelita o. Edmund Wrzesiński.

     Szkaplerz został dany przez Maryję jako znak szczególnej matczynej opieki. Stało się to w 1251 r, w Aylesford w Cambridge w Anglii. Matka Boża ukazała się wtedy generałowi zakonu karmelitów Szymonowi Stockowi, który modlił się do Niej w nocy z 15 na 16 lipca, prosząc, aby nie pozwoliła na kasatę Jej poświęconego zakonu. Maryja, wskazując na szkaplerz, powiedziała: "To będzie przywilejem dla ciebie i wszystkich karmelitów: kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego".

     Obecnie na całym świecie istnieją kościoły pod wezwaniem Matki Bożej Szkaplerznej. W samej Polsce jest ich ponad 170, a do tego wiele kaplic i ołtarzy.

     - Niepokojące jest tylko to, że wielu traktuje ten znak nie jako symbol wiary i oddania się w opiece Matce Bo7 żej, a jako talizman mający czarodziejską moc chroniący przed nieszczęściem. A sam znak nie zbawi - ostrzega o. Wrzesiński. - Jeśli chodzi więc o przyjęcie szkaplerza, to decyzja musi być przemyślana, gdyż wiąże się ona z podjęciem pewnych zobowiązań, jak w każdym kontrakcie. Nie może być spowodowana chwilowym zafascynowaniem historią szkaplerza czy obietnicami z nim związanymi.

     Osoba przyjmująca szkaplerz może jednocześnie dołączyć do Bractwa Szkaplerza. Tym samym zobowiązuje się do codziennego odmawiania wyznaczonej modlitwy. Zwykle jest to "Zdrowaś Maryjo" lub "Pod Twoją obronę".

     - Oboje z mężem pochodzimy z parafii Matki Bożej Szkaplerznej. Jest u nas tradycją, że dzieci przystępujące do Pierwszej Komunii Świętej przyjmują także szkaplerz. To wielki dar i łaska. Nie liczę sytuacji, z których udało nam się wyjść dzięki zawierzeniu całej rodziny Matce Bożej, ale wiem, że to pomaga - mówi Teresa Dziedzic z Zarszyna.

     Szkaplerz ma dwie formy. Pierwszą - pierwotną, z materiału, którą mnisi zakładali na habit. Składa się ona z dwóch małych prostokątów związanych dwiema tasiemkami. Może być na nich wyciśnięty wizerunek Matki Bożej Szkaplerznej z jednej strony i Serca Pana Jezusa z drugiej. Taki szkaplerz nosi się w ten sposób, że jedna część leży na piersiach, a druga - na plecach.

     Drugą formę szkaplerza zatwierdził sto lat temu Pius X. Jest to medalik z takim samym reliefem, jak na tkaninie, noszony jest na szyi. Może być zrobiony ze zwykłego metalu, złota lub srebra.

     Szkaplerz sukienny i medalik mają taką samą wartość duchową. Powinno się przyjmować oba, a potem nosić jeden z nich według uznania. Ale jak podaje modlitewnik: "Nie czyni jednak zadość obowiązkom ten, kto przyjąwszy szkaplerz wiesza go w mieszkaniu na szafie". O działaniu szkaplerza świadczy dziś tysiące łask, uzdrowień i nawróceń. W swojej książce "Bez ostatniego rozdziału" gen. Władysław Anders wspomina o szkaplerzu, który przypadkowo wypadł mu z kieszeni podczas tortur w więzieniu NKWD na Łubiance. Jak wspomina, od tej pory był już pewien, że stamtąd wyjdzie.

     Jednym z najsłynniejszych czcicieli szkaplerza był Jan Paweł II, który związał z nim całe swoje życie. - Karol Wojtyła, którego znałem osobiście, bo często odwiedzał nasz zakon w Krakowie i nawet wyświęcił mnie w katedrze na Wawelu, sam chciał kiedyś wstąpić do karmelitów bosych, których znał jeszcze z Wadowic. Zniechęcano go jednak, a kiedyś pewien karmelita powiedział mu: "Ty nie nadajesz się do zakonu, ty będziesz awansował w Kościele" - mówi o. Edmund Wrzesiński.

      Obietnice szkaplerza mówią między innymi: "Kto umrze odziany szkaplerzem świętym, nie zostanie potępiony". Noszący szkaplerz zapewnia sobie ponadto szczególną pomoc w godzinie śmierci, a każdy, kto go pobożnie nosi i zachowuje czystość według stanu, zostanie wyprowadzony z czyśćca osobiście przez Matkę Bożą w pierwszą sobotę po swej śmierci.


Marta Troszczyńska


Tekst pochodzi z Tygodnika

18 lipca 2010




   


Granice w relacjach małżeńskich Granice w relacjach małżeńskich
Henry Cloud, John Townsend
W takim stopniu, w jakim czujesz się wolny, by odmówić czegoś małżonkowi, możesz również zgodzić się na to, czego pragnie. Dlatego dla dobra małżeństwa czasami warto powiedzieć: „Nie mogę wyrazić na to szczerej zgody, dlatego tym razem muszę ci odmówić”... » zobacz więcej


Wasze komentarze:
 Jolanta: 17.07.2018, 18:27
 Jak można ,,zdobyć,taki szkaplerz?wiem można kupić najprościej ale żeby miał tą swoją moc.
 Teresa: 06.05.2018, 18:40
 Noszę szkaplerz płócienny ale zdejmuję go do kapieli. Czy robię prawidłowo
 danuta: 15.01.2018, 12:12
 Co zrobic z skaplerzem po smierci
 kinia: 11.10.2017, 22:55
 Czy szkaplerz można raz na jakiś czas ściągnąć, gdy chce się tak po prostu nałożyć jakiś naszyjnik?
 Magda: 12.04.2017, 13:57
 Witam.Szkaplerz przyjelam w 1klasie gimnazjum,nosilam go pelna wiary bardzo dlugo,z czasem jak dorastalam zmienily sie moje wartosci i szkaplerz odlozylam. Jednak gdy urodzilam dzieciatko przezywajac depresje poporodowa i brak zrozumienia i pomocy najblizszych Duch natchnal mnie na powrot do zalozenia szkaplerza! Chwala Panu! Od roku nosze go codziennie i wyszlam z depresji,sa jeszcze gorsze dni,ale nue jest to juz to samo. Pragne tych ktorzy nosza szkaplerz umocnic ze warto i tych ktorzy sie wahaja,idzcie za glisem serca!
 Yol: 20.02.2017, 01:42
 Panie Danielu, moja rada jest taka: 1. Poprosić kapłana o poświęcenie medalika. 2. Przyjąć szkaplerz płócienny zgodnie z opisywanymi tu zasadami. Pani IZO, proszę nałożyć szkaplerz i nosić go, z modlitw można odmawiać dowolną modlitwę do Matki Bożej /jeśli ks. Stefan nie zalecił konkretnej/ np. "Pod Twoją obronę". Szczęść Boże
 Daniel: 04.02.2017, 13:19
 Witam. Mam takie pytanie. Kilka miesięcy temu moja 5-letnia córka znalazła jakiś medalik i powiedziała masz tatusiu to dla ciebie. Nie maiłem pojęcia co to za medalik jednak poczułem że muszę go widocznie nosić bo być może to dar od Boga. Tak też zrobiłem noszę go do dziś nie mając pojęcia co to za medalik. Przez te kilka miesięcy zbliżyłem się bardzo do Matki Bożej uznaje ją teraz za Matkę i czuję że jest ze mną bez przerwy.Jednak dopiero dziś odkryłem że to medalik Matki Boskiej Szkaplerznej.No i teraz nie wiem co robić bo przecież sam założyłem sobie na szyję ten medalik a z tego co czytam miał mi go ksiądz nałożyć i nie wiem też czy był należycie poświęcony.Co mam teraz zrobić?
 Iza: 03.01.2017, 06:18
 Kilka lat temu będąc na rekolekcjach w Porządziu ks.Stefan nałożył na mnie szkaplerz. Nosiłam go,ale nie do konca rozumiałam co mam robić,jak się modlić.Odłożyłam go do szafki i teraz kiedy odmawiam kolejną nowenne pompejańska,czuje ogromną potrzebe nałożenia go na szyje ponownie.Nie wiem jednak czy nie powinnam poprosic na nowo kapłana by to za mnie uczynił.I gdzie znajdę modlitwy jakie powinnam odmawiać nosząc szkaplerz.Proszę o pomoc.
 Adrianna: 29.07.2016, 09:04
 Panie Januszu, co Pan ma na myśli pisząc "zdobyć"? :)
 janusz: 23.07.2016, 10:32
 ja próbuję taki szkaplerz "zdobyć" od dwóch lat ......
 Lidia: 21.07.2016, 19:10
 Asiu najwidoczniej Ktoś chciał aby trafił w twoje ręcę. Zachowaj go.:)
 Tomasz: 24.03.2016, 10:02
 W moim przypadku przyjąłem szkaplerz pod wpływem impulsu. Od 2 lat nieprzerwanie trwa on przy mnie. Muszę przyznać, że ma on w sobie niesamowitą moc. Poprzez poczucie obowiązku dbania o silną relację z Maryją, to właśnie szkaplerz na nowo nawraca mnie do Boga, kiedy nie czuje wewnętrznej siły, aby powalczyć o pojednanie się z Bogiem. Długie miesiące ciszy i chęci zapomnienia o Bogu okrywał mi często tylko właśnie szkaplerz, motywując mnie na nowo abym wyrwał się z grzechu. Warto o niego dbać.
 Jaga: 22.02.2016, 20:57
 A ja od lat nie nosze szkaplerza i nie wiem co z nim zrobić, bo stwierdziłam, że popełniłam błąd zakładając go
 Wojtek: 31.08.2015, 18:02
 Dzięki noszeniu Szkaplerza i własnemu zaparciu uwolniłem się z grzechu nieczystości :lol: Chwała Panu! :D "Trzymajmy się niewzruszenie nadziei, którą wyznajemy, bo godny jest zaufania Ten, który dał obietnicę" (Hbr 10:23)
 Beata: 28.08.2015, 09:27
 Na codzień noszę medalik, lecz szkaplerz sukienny nadal mam niezniszczony. Gdzie go przechowywać aby nie sprofanować Jego godności. Powiesiłam go na figurce Maryji, która stoi na regale. Chcę się na niego patrzeć aby przypominał mi w codziennym życiu jak powinnam żyć. Czy to jest właściwe ?
 kasia: 25.08.2015, 16:23
 Tomku, weź udział w oficjalnym nałożeniu szkaplerza z dłoni Kapłana.
 Maciek: 01.08.2015, 19:53
 Matka Boża z przodu toruje drogę a Pan Jezus szczerze z tyłu. Po oficjalnym nałożeniu szkaplerza można zaraz założyć medalik.
 pytanie: 18.01.2015, 11:41
 Czy ważne jest która strona szkaplerza nosza jest z przodu a z tyłu? Po jakim czasie można zamienić płucienny na metalowy?
 Krzysztof: 21.11.2014, 11:10
 Z serca polecam przyjęcie szkaplerza u O.O Karmelitów Najprościej skontaktować sie z najbliższym klasztorem. Strona Karmelitów http://www.karmelczerna.pl/
 xxxxx: 24.10.2014, 01:20
 gdzie można kupić szkaplerz Matki Bożej z Góry Karmel – czyli Szata Maryi
(1) [2]


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej