Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Myśli Św. Ojca Pio na cały rok

DOBREGO DNIA!

Styczeń


1. Dzięki łasce Bożej jesteśmy u zarania Nowego Roku. Czy ujrzymy jego koniec, to tylko sam Bóg wie. Ten rok powinien być całkowicie poświęcony wynagradzaniu błędów przeszłości i czynieniu [ dobrych] postanowień na przyszłość. Niech więc wraz z nimi idą w parze również święte działania (TN, w: Epist. Iv; s. 878).

2. Powiedzmy sobie samym z pełnym przekonaniem prawdę: duszo moja, Zacznij dzisiaj czynić dobro, ponieważ do tej pory nie zrobiłaś niczego dobrego. Działajmy tak, ponieważ żyjemy w obecności Boga. Powtarzajmy sobie często: Bóg mnie widzi. Poprzez ten sam akt, który ja czynię, On mnie widzi, a także ocenia. Postępujmy więc tak, aby [Bóg] nie widział w nas nic innego, jak tylko samo dobro (TN, w: Epist. Iv; s. 878).

3. Kto ma czas, ten niech go nie traci i nie czeka na chwilę dogodną. Nie odkładajmy do jutra tego, co możemy zrobić dzisiaj. Powiedzeniem: "Zrobię to później" wybrukowany jest przedsionek piekła... a zresztą, któż może nas zapewnić, że jeszcze jutro żyć będziemy? Słuchajmy więc głosu naszego sumienia -królewskiego proroka: Gdy usłyszycie głos Pana, nie zatwardzajcie serc waszych. Weźmy się zatem do pracy i [zacznijmy] gromadzić duchowe skarby, ponieważ tylko ten czas, który ucieka, jest naszą własnością. Nie rozdzielajmy go pomiędzy jedną chwilę a następną, ponieważ sami nie jesteśmy w stanie tego zrobić (TN, w: Epist. Iv; s. 877n).

4. Ach! jakże cenną wartością jest czas! Szczęśliwi ci, którzy potrafią go dobrze wykorzystać, ponieważ w dniu sądu wszyscy będą musieli ściśle zdać z niego sprawę przed Najwyższym Sędzią. Ach! Gdyby wszyscy mogli zrozumieć, jak wielką wartością jest czas, to na pewno każdy zdobywałby się na ogromny wysiłek, aby go wykorzystywać w sposób godny pochwały! (CS, nr 65, s. 169).

5. "Dzisiaj więc, o bracia, zacznijmy czynić dobro, ponieważ do tej pory nic dobrego jeszcze nie zrobiliśmy". Słowa te, które seraficki ojciec św. Franciszek w swej pokorze odnosił do siebie samego, uczyńmy naszymi na początku tego Nowego Roku. Naprawdę, nic dobrego aż do dnia dzisiejszego nie zrobiliśmy, a jeśli uczyniliśmy coś dobrego, to jednak bardzo mało. Kolejne lata [i dni] następowały po sobie, a my nawet nie zapytaliśmy siebie, jak je wykorzystaliśmy; Czy nie było niczego w minionym czasie do naprawienia, do usunięcia czy do dodania, jeśli chodzi o nasze postępowanie? Żyliśmy dotąd bezmyślnie, jak gdyby pewnego dnia wieczny Sędzia nie miał nas wezwać do siebie i zażądać sprawozdania z tego, co zrobiliśmy, jak wykorzystaliśmy nasz czas. A przecież z każdej minuty, z każdego poruszenia łaski Bożej, z każdego Świętego natchnienia, z każdej okazji, którą nam dano do tego, aby czynić dobrze, będziemy musieli się bardzo dokładnie rozliczyć. Nawet najlżejsze przekroczenie świętego prawa Bożego będzie brane pod uwagę! (m, w: Epist. IV, s. 875).

6. Miłość nie cierpi zwlekania. Trzej Królowie, zaledwie przybyli [do Jezusa], nie szczędzili trudu, by poznać i pokochać Te- go, który pod wpływem łaski Bożej zdobył ich serca, obdarzając taką miłością, która chce się poświęcać, ponieważ serce w swych małych granicach nie może jej pomieścić i pragnie przekazywać dalej to, co je napełnia (m, w: Epist. w, s. 887).

7. Zawsze powinniśmy zachowywać nienaruszonymi dwie cnoty, a mianowicie: łagodność wobec bliźniego i świętą pokorę przed Bogiem (Epist. III, s. 944).

8. Bóg pozostawia cię w ciemnościach (ducha) dla swojej chwały. [Czyni] to także dla twojego wielkiego pożytku duchowego. Bóg chce, aby twoja nędza była tronem Jego miłosierdzia, a twe słabości stolicą Jego wszechmocy (Epist. III, s. 964).

9. Pewnego razu, pokazując Ojcu bardzo piękną, rozkwitniętą gałązkę głogu z bielusieńkimi kwiatuszkami, zawołałam: ,Jakże one są piękne!..." "Tak -powiedział - ale piękniejsze od kwiatów są owoce" i wyjaśnił mi, że piękniejszymi od świętych pragnień są wykonane dobre czyny (WN, s. 49).

10. Niech cię nie przerażają liczne zasadzki tej piekielnej bestii. Pan Jezus, który zawsze jest z tobą, będzie walczył razem z tobą. Nie dopuści nigdy, abyś upadła i została pokonana (Epist. III, s. 49).

11. Nie ustawaj w poszukiwaniu prawdy, w zdobywaniu Najwyższego Dobra. Bądź uległa poruszeniom łaski Bożej, [ ulegle ] odpowiadając na jej natchnienia i powaby.

Nie wstydź się Chrystusa i Jego nauki (Epist. Iv; s. 618).

12. Kiedy człowiek lęka się i cierpi, by nie obrazić Boga, wówczas nie obraża Go i jest bardzo daleko od popełnienia grzechu (Epist. II, s. 61).

13. Bycie kuszonym jest znakiem, że dusza podoba się Panu Bogu (Epist. III, s. 50).

14. Nie zdawaj się nigdy na siebie samą. Wszelką ufność pokładaj tylko w samym Bogu (Epist. II, s. 64).

15. Odczuwam coraz większą potrzebę powierzenia się z całym zaufaniem Bożemu miłosierdziu, pokładając tylko w Bogu moją nadzieję (Epist. I, s. 224n).

16. Przerażająca jest sprawiedliwość Boża. Ale nie zapominajmy, że również Jego miłosierdzie jest nieskończone (GP, s. 138).

17. Starajmy się, aby służyć Panu Bogu z całego serca i z całej woli. Wówczas On da nam więcej, niż na to zasługujemy (GP, s. 180).

18. Tylko Bogu oddawaj chwałę, a nie ludziom; czcij swego Stwórcę, a nie marne stworzenie. Przez cały czas twego ziemskiego bytowania ucz się znosić gorycz, aby móc uczestniczyć w cierpieniach Chrystusa (LCS, 1 października 1971, 30).

19. Tylko generał wie, kiedy i jak posłużyć się swoim żołnierzem. [Dlatego umiej] czekać. Nadejdzie również i twoja kolej (AdFP, 555).

20. Oderwij się od świata. Posłuchaj mnie: ktoś topi się w głębokim morzu, a ktoś [inny] dławi się szklanką wody. Czy zachodzi jakaś różnica pomiędzy nimi? Czy obydwaj nie są jednakowo martwi? (AdFP, s. 555).

21. Zawsze pamiętaj o tym, że Bóg wszystko widzi! (AdFP, s. 554)

22. Im szybciej biegnie się w życiu duchowym, tym mniejsze odczuwa się zmęczenie. Co więcej, pokój - preludium wiecznej radości - coraz bardziej będzie nas napełniał. Będziemy szczęśliwi i mocni w takiej mierze, w jakiej - wykonując tę duchową naukę - pozwolimy żyć w nas Panu Jezusowi, umartwiając samych siebie (AdFP, s. 559).

23. Nie zniechęcajmy się nigdy wobec planów Opatrzności Bożej, która mieszając radość ze łzami, tak poszczególnych ludzi, jak i narodów, prowadzi je do osiągnięcia naszego ostatecznego celu. Zauważmy, że za widoczną ręką człowieka jest zawsze ukryta ręka Boga-(Epist. IV, s. 101).

24. Jeżeli chcemy zbierać plon, to rzeczą konieczną jest nie tyle sianie, ile staranie się o to, aby siać ziarno na urodzajnej glebie. Kiedy zaś to ziarno stanie się źdźbłem, to pilnie uważajmy, aby kąkol nie zadusił delikatnych roślinek (AdFP, s. 561).

25. Starajmy się nauczyć tego, aby we wszystkich wydarzeniach ludzkich rozpoznawać i czcić wolę Boga (Epist. III, s. 55).

26. W życiu duchowym trzeba ciągle iść do przodu i nigdy się nie cofać. W przeciwnym razie stanie się [z nami] tak, jak dzieje się z łodzią, która zamiast płynąć do przodu, zatrzymuje się, a wówczas wiatr ją cofa (AdFP, s. 554).

27. Pamiętaj, że matka uczy swoje dziecko chodzić, podtrzymując, je na początku. Potem jednak ono powinno zacząć chodzić już samo. Podobnie ty -powinieneś kierować się własnym rozumem (AdFP, s. 5'5.5).

28. "Tak długo nie popełnisz grzechu, jak długo się go lękasz". Niech tak będzie, Ojcze, ale bardzo cierpię:. "Na pewno cierpisz, ale trzeba ufać. W tym tkwi różnica między bojaźnią Bożą a lękiem Judasza".

Zbytni lęk prowadzi cię do działania bez miłości, a zbyt wielka ufność nie pozwala nam baczyć na niebezpieczeństwo, którego powinniśmy obawiać się i unikać. Jedna ręka powinna pomagać drugiej i winny działać razem, jak dwie siostry. Tak trzeba robić ciągle. Kiedy spostrzeżemy, że zbytnio się boimy -powinniśmy wówczas uciekać się do ufności. Jeśli natomiast mamy zbyt wielką ufność, powinniśmy starać się o to, aby zdobyć chociaż trochę obawy, ponieważ miłość dąży do zdobycia tego, co kocha, ale pozostaje w tym dążeniu niewidoma. Święta bojaźń natomiast ją oświeca (AdFP, s. 548).

29. Nie osiąga się zbawienia bez przejścia przez burzliwe morze, które ustawicznie grozi utonięciem. Górą świętych jest Kalwaria. To z niej przechodzi się na inną górę, która nazywa się Tabor (Epist. I, s. 829).

30. Nie pragnę niczego innego, jak tylko umrzeć lub kochać Boga. Albo śmierć, albo miłość, ponieważ życie bez miłości jest gorsze od śmierci. Jeżeli chodzi o mnie, to nie mógłbym znieść innego życia niż obecne (Epist. I, s. 841).

31. Nie powinienem pozwolić na to, aby pierwszy miesiąc tego roku minął bez przekazania twej duszy, moja najdroższa córko, pozdrowienia ode mnie, i bez coraz większego zapewnienia cię o uczuciu, które żywi moje serce wobec twojego serca. Nie przestanę nigdy pragnąć dla twego serca wszelkiego błogosławieństwa i duchowego szczęścia. Moja dobra córko, tobie polecam gorąco troskę o własne serce: troszcz się o nie i staraj się o to, aby z każdym dniem było ono coraz to milsze naszemu najsłodszemu Zbawicielowi. Postępuj tak, aby obecny rok był bogatszy w dobre dzieła od roku poprzedniego. Trzeba bowiem, by w miarę, jak mijają lata i zbliża się wieczność, podwajać odwagę i wznosić naszego ducha do Boga, coraz pilniej służąc Mu w tym wszystkim, do czego zobowiązuje nas nasze powołanie i wiara chrześcijańska (Epist. 111, s. 485n).





   

Wasze komentarze:
 Marta: 12.10.2020, 18:22
 Kochany Ojcze Pio, proszę Cię gorąco, wybłagaj u Pana Jezusa łaskę ustania epidemii koronawirusa w Polsce i na świecie. Boże, proszę Cię, zlituj się nad ludźmi i oddal tą epidemię, a także wynikłe z niej restrykcje. Już Wielkanoc spędziliśmy bez Kościoła, bez Mszy Świętej, bez odwiedzin na cmentarzach. Proszę Cię, nie pozwól, aby zabrano nam możliwość nawiedzenia grobów w listopadzie i żeby na Boże Narodzenie nie zamknięto kościołów przed ludźmi. Proszę też o opanowanie i rozsądek dla tych, którzy ustanawiają takie ograniczenia. Niech pomyślą nad tym, że życie nie kończy się tu i teraz, ale każdy z nas ma też w perspektywie życie wieczne i o nie przede wszystkim warto zabiegać.
 Marta: 09.10.2020, 18:11
 Błagam Cię Święty Ojcze Pio o wstawiennictwo u Pana Jezusa w intencji zdrowia dla mojego taty, aby jego choroba się nie rozwijała, aby był sprawny i spokojny. Proszę także o zdrowie dla mojej mamy, o wzmocnienie jej kości. A dla siebie proszę o uwolnienie z lęków i o ustanie bólów kręgosłupa. Jezu, Ty się tym zajmij.
 Eliza: 08.10.2020, 03:40
 Dziekuje,ze sie o Tobie dowiedzialam. Wiedza i milosc jaka przekazujesz dodala mi skrzydel. Teraz wiem,ze dla wszystkich pragne dobra,a milosc jakiej doswiadczam zaprowadzi mnie w koncu do nieba i pociagne za soba wielu. Dziekuje
 ela: 27.09.2020, 22:01
 sw o pio prosze cie o nawrocenie dla mojego meza.
 Lucyna: 24.09.2020, 07:14
 Proszę o uleczenie ran moich bliskich i uzdolnienia do przebaczenia
 m. : 23.09.2020, 11:41
 Święty Ojcze Pio w dniu naszej rocznicy slubu proszę Cie wstawiaj się u Boga za nami aby nasze małżeństwo było dobre , abyśmy potrafili wychować nasze dzieci na dobrych ludzi. Błagam o przemianę serca dla mojego męża.
 Marta: 20.09.2020, 15:45
 Kochany Święty Ojcze Pio, proszę Cię, wybłagaj u Pana Jezusa łaski, o które Cię gorąco proszę: o zdrowie dla moich rodziców, o uleczenie z choroby oczu taty oraz z bólów kręgosłupa i brzucha mamy oraz o uwolnienie dla siebie od lęków i pomyślność w pracy. Jezu, ufamy Tobie.
 Dorota: 08.09.2020, 08:07
 Jezu miłosierny, proszę Cię za wstawiennictwem Świętego Ojca Pio o łaskę uzdrowienia od nalogu alkoholizma Jana, o nawrucenie i zalowanie za grzechy dla Karola i Dariusza.Dla sobie prosze o zruzumoenie planow Božych i aby godnie ich wypelnialam. Jezu, ufam Tobie. Jezu, Ty się tym zajmij.
 Marta: 05.09.2020, 20:33
 Święty Ojcze Pio, proszę Cię o wstawiennictwo u Pana Jezusa w intencji zdrowia dla moich rodziców i dla mnie, o zgodę, miłość i szacunek w rodzinie, o pomyślność dla mnie w pracy, o potrzebne łaski dla Aldony, Moniki, s. Marii, s. Anny, p. Marii. Proszę także o ustanie epidemii i triumf Kościoła i Chrystusa. Proszę również o znalezienie pracy i życie w ufności Bogu.


 nn: 03.09.2020, 17:35
 Ojcze Pio proszę bądź ze mną podczas ważnej rozmowy w przyszłym tygodniu. Proszę o wypełnienie się Woli Bożej, której nie znam, a którą chcę odkryć. Proszę o pokój serca i brak zdenerwowania podczas tej rozmowy.Jestem gotowa przyjąć tę drogę jeśli Bóg jej dla mnie chce.Jeżeli nie chce proszę o pomoc w odszukaniu właściwej tak abym nie marnowała dni otrzymanych od Pana. Dziękuję
 Marta: 26.08.2020, 21:21
 Kochany Ojcze Pio, proszę Cię o wstawiennictwo u Pana Jezusa i wysłuchanie mojej prośby, proszę, abym przestała otrzymywać niewłaściwe wiadomości, a także o pomyślne rozwiązanie spraw związanych z pracą. Proszę Cię także o łaskę uzdrowienia dla mojej mamy i ustanie jej dolegliwości bólowych kręgosłupa i brzucha. Proszę Cie również o uwolnienie od lęków i niepokojów dla siebie. Jezu, ufam Tobie.
 Małgorzata : 25.08.2020, 16:05
 Ojcze Pio błagam o pomoc dla moich bliskich o uwolnienie i uzdrowienie zwłaszcza dla siostry i mamy, przemień serca. Prowadź moich bliskich do niebs
 Bozena: 24.08.2020, 14:48
 Ojcze Pio, proszę o opiekę nad moim synem jego zdrowiem praca życiem osobistym, pomóż mu to osiągnąć. Mniej go w opiece podczas egzaminu. Błagam o uzdrowienie brata z choroby nowotworowej. Proszę o szczęśliwy przebieg mojego badania. M iej w opiece nasza rodzinę i daj siłę. to wszystko udzwgnac
 Slawek: 21.08.2020, 11:46
 Ojcze Pio prosze cię o wyzwolenie od demona. Wstaw sie za mną do Boga.
 Anna: 19.08.2020, 23:08
 Ojcze proszę Cię o zdrowie moich rodziców,siostry,syna i męża oraz moje .Opiekuj się cała moja rodziną.
 Marta: 14.08.2020, 19:22
 Dobry i kochany Święty Ojcze Pio, błagam Cię z całego swego udręczonego serca o wstawiennictwo nade mną i moją rodziną u tronu Pana Jezusa. Sprawy związane z pracą cały czas się gmatwają, jest ciężko i spędzają mi sen z oczu, po ludzku patrząc, nie ma z nich dobrego wyjścia. Nie wiem, co zrobić, co będzie dalej, jakie decyzje powinnam podjąć. Ale wierzę, że Jezus wie najlepiej, co jest dla mnie najlepsze. Ponadto problemy ze zdrowiem moich rodziców bardzo mnie martwią i napawają lękiem o przyszłość. Ojcze Pio, opiekuj się nami. Jezu, pomóż nam i uzdrów moich rodziców, daj im siły, samodzielność i więcej nadziei. Jezu, ufam Tobie. Jezu, Ty się tym zajmij.
 Marta: 29.07.2020, 20:35
 Dziękuję Ci Boże, że wysłuchałeś moich próśb, które zanosiłam do Ciebie za wstawiennictwem Świętego Ojca Pio i za szczęśliwe i owocne odprawienie rekolekcji. Dziękuję za prowadzenie przez Ducha Świętego, za zmagania, za walkę duchową, za bliskość spotkania z Tobą, za ciszę i piękno bycia razem z Tobą, za przytulenie do Twego serca. Proszę Cię, aby te rekolekcje wydawały w moim życiu dobre owoce. Proszę Cię także o bezpieczne wakacje dla siebie i mojej mamy, o zdrowie dla moich rodziców oraz o pomyślne rozwiązanie spraw związanych z pracą. Jezu, ufam Tobie.
 Klara: 20.07.2020, 21:00
 Święty Ojcze Pio, proszę Cię o pomoc i wstawiennictwo za mną u Boga w moich potrzebach: o wyzwolenie z wszechogarniającego lęku i pomyślne ułożenie spraw związanych z pracą, a także o zdrowe, spokojne i bezpieczne wakacje.
 Robert: 19.07.2020, 10:03
 Św. Ojcze Pio proszę o pomoc dla Mikołaja
 Gosia: 17.07.2020, 23:16
 Kochany Ojcze, wstawiaj się nieustannie do Dobrego Boga za mną, za odnowieniem przyjaźni. s.
(1) [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35]


Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej