Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Myśli Św. Ojca Pio na cały rok

DOBREGO DNIA!

Kwiecień


1. Czy może Duch Święty nie mówi ci, że gdy dusza zbliża się do Boga, to powinna przygotować się na pokusy? A więc -w górę [serce]! Odwagi, moja dobra córko! Walcz odważnie, a otrzymasz nagrodę przeznaczoną dla ludzi mężnych (Epist. 111, s.423).

2. Trzeba być mocnym, aby stać się wielkim: oto nasza powinność. Życie jest walką, z której nie możemy się wycofać, lecz w której musimy zwyciężyć (CE, s. 33).

3. Biada tym, którzy są nieuczciwi! Tracą nie tylko wszelki szacunek u ludzi, ale tak że nie mogą zajmować stanowisk państwowych... Dlatego bądźmy zawsze uczciwi, usuwając z naszego umysłu każdą złą myśl i miejmy zawsze serce zwrócone ku Bogu który nas stworzył i umieścił na ziemi, abyśmy poznali Go, kochali i służyli Mu w tym życiu, by móc następnie radować się Nim w wieczności (CS, nr 15, s. 74n).

4. Wiem, że Bóg pozwala szatanowi na te ataki, aby Boże miłosierdzie uczyniło was drogimi Mu. Chce również, abyście upodabniały się do Jezusa w udrękach pustyni, Ogrodu Oliwnego i krzyża. Powinniście jednak bronić się przed szatanem, odpędzając go i gardząc jego złośliwymi podszeptami w imię Boga i świętego posłuszeństwa (Epist. III, s. 584).

5. Uważaj dobrze: zawsze, gdy ci się pokusa nie podoba, nie masz się czego obawiać. Ale dlaczego ci się ona nie podoba, jeśli nie dlatego, że nie chciałabyś jej odczuwać? Te tak uciążliwe pokusy biorą się ze złośliwości szatana, a brak upodobania w nich i cierpienie, które odczuwamy z ich powodu, pochodzą od miłosierdzia Bożego. To Bóg, wbrew woli naszego wroga wydobywa z jego złośliwości święte utrapienie, dzięki któremu oczyszcza złoto i chce je włożyć do swoich skarbów. Dodam jeszcze: twoje pokusy pochodzą od szatana i piekła, ale twoje udręki i cierpienia pochodzą od Boga i z nieba; matki pochodzą z Babilonii, ale córki z Jerozolimy. Gardź pokusami, a utrapienia obejmuj z miłością. Nie, nie, moja córko, pozwól wiać wiatrowi i nie myśl, że szelest liści jest zgrzytem broni (Epist. III, s. 632n).

6. Nie wysilaj się, by zwyciężyć swoje pokusy, ponieważ ten wysiłek umocniłby je [tylko]; gardź nimi i nawet się nad nimi nie zatrzymuj! Wyobrażaj sobie ukrzyżowanego Jezusa Chrystusa w twoich objęciach i na twojej piersi, a całując wiele razy ranę Jego boku, mów: Oto moja nadzieja, oto żywe źródło mojej szczęśliwości! O mój Jezu! Będę Cię mocno trzymać i nie puszczę tak długo, dopóki nie postawisz mnie w bezpiecznym miejscu (Epist. III, s. 570).

7. Skończ z tymi próżnymi obawami. Pamiętaj, że to nie odczucia stanowią o winie, ale zgoda na nie. Tylko wolna wola jest zdolna do czynienia dobra lub zła. Kiedy zaś wola jęczy pod wpływem próby kusiciela i nie chce tego, co on jej proponuje, to nie tylko nie ma w tym twojej winy, ale jest w tym zawarta cnota ( CE, s. 34).

8. Niech cię nie przerażają pokusy! One są tylko próbą dla duszy, którą Bóg chce sprawdzić, kiedy widzi w niej siły potrzebne do prowadzenia walki, aby nałożyć jej własnymi rękami wieniec zwycięstwa. Dotychczas twe życie było życiem dziecka. Teraz Pan chce cię traktować jak osobę dorosłą. A ponieważ próby życia dojrzałego są o wiele większe niż życia dziecięcego, oto przyczyna, dla której na początku czujesz się zagubiona. A jednak dusza odzyska spokój i ty odzyskasz swój pokój nie przyjdzie on za późno! Miej jeszcze nieco cierpliwości. Wszystko dobrze się ułoży dla ciebie (Epist. III, s. 626).

9. Pokusy przeciw wierze i czystości są towarem oferowanym przez wroga, ale się go nie bój i traktuj z pogardą. jak długo on krzyczy, oznacza to, że jeszcze nie zagnieździł się w twojej woli. Nie denerwuj się tylko dlatego, że ten zbuntowany anioł wystawia cię na próbę; wola niech zawsze sprzeciwia się jego sugestiom, żyj spokojnie, ponieważ nie ma w tym twojej winy, ale jest upodobanie Boga i pożytek płynący dla twej duszy (Epist.III, s. 422n).

10. Do Boga powinnaś się uciekać podczas ataków wroga, jemu powinnaś ufać i od Niego oczekiwać wszelkiego dobra. Nie zatrzymuj się dobrowolnie nad tym, co ci wróg podsuwa. Pamiętaj, że zwycięża ten, kto ucieka. I ty powinnaś, przy pierwszych odruchach niechęci w stosunku do tych osób, odwrócić swą myśl od nich i uciekać się do Boga. Przed Nim zginaj kolana i z nawiększą pokorą powtarzaj tę krótką modlitwę: "Miej miłosierdzie nade mną, która jestem biedną i słabą istotą". Później wstań i kontynuuj swoje prace (Epist. 111, s. 414).

11. Bądź mocno przekonana, że im bardziej wzmagają się ataki wroga, tym bliżej duszy jest Pan Bóg. Zastanawiaj się nad tymi słowami i pozwól, aby dogłębnie przeniknęła cię ta wielka i pocieszająca prawda (Epist. III, s. 414).

12. Umocnij ducha i nie lękaj się tej ponurej wściekłości Lucyfera. Zapamiętaj raz na zawsze, że jest to dobry znak, gdy wróg hałasuje i ryczy wokół twej woli, ponieważ okazuje jasno, że nie znajduje się w Środku niej. Odwagi, moja umiłowana córko! Wymawiam te słowa z wielkim uczuciem i - w Panu Jezusie -krocz odważnie. Mówię, że nie trzeba się bać, jak długo możemy stanowczo, choć bez emocji wołać: Niech żyje Jezus! (Epist. III, s. 410).

13. Bądź mocno przekonana o tym, że im dusza jest milsza Bogu, tym bardziej powinna być doświadczana. Dlatego: odwagi i ciągle do przodu! (Epist. III, s. 397).

14. Wiadomo, że pokusy wydają się raczej plamić niż oczyszczać ducha. Posłuchajmy jednakże tego, co mówią święci. W tej sprawie niech ci wystarczy wiedzieć to, co wśród wielu innych świętych mówi św. Franciszek Salezy: Pokusy są jak mydło; wydaje się, że brudzi ono zamydloną odzież, a w rzeczywistości ją czyści (Epist.II, s. 68n).

15. Powracam do ufności, którą ciągle staram ci się wpoić; niczego nie powinna bać się dusza, która ufa Panu i w Nim pokłada swoją nadzieję. Chociaż wróg naszego zbawienia ciągle znajduje się wokół nas, aby wyrwać z naszego serca kotwicę, która powinna doprowadzić nas do zbawienia, to chcę ci powiedzieć: ufaj Bogu, naszemu Ojcu! Trzymajmy mocno, mocno tę kotwicę! Nie pozwólmy nigdy na to, by chociaż na moment wyślizgnęła nam się z ręki, w tym bowiem wypadku wszystko byśmy stracili (Epist. II, s. 394).

16. Ach! Jakież szczęście kryje się w walkach duchowych! Wystarczy chcieć i umieć ciągle walczyć, aby wyjść z nich zwycięsko (ASN, s. 43).

17. Uważaj i nigdy nie zniechęcaj się, gdy widzisz, że ogarnia cię duchowa słabość. Jeżeli Bóg pozwala ci upaść z powodu słabości, czyni to nie dlatego, aby cię opuścić, lecz by cię umocnić w cnocie pokory i sprawić, abyś w przyszłości była bardziej uważna (ASN, s. 42).

18. Krocz z prostotą drogą Pana i nie zadręczaj swego ducha. Trzeba, abyś nienawidziła swoje błędy, ale z umiarkowaną nienawiścią, a nie przewrażliwieniem i zaniepokojeniem (Epist. III, s. 579).

19. Trzeba, abyś do spowiedzi świętej, która jest obmyciem duszy, przystępowała nie rzadziej jak co osiem dni; nie uważam za słuszne trzymanie dusz z dala od spowiedzi świętej dłużej aniżeli osiem dni (AP).

20. Szatan ma tylko jedną bramę, aby wejść do naszej duszy: wolę. Bramy ukryte nie istnieją. Nie ma żadnego grzechu, jeśli nie został on popełniony za zgodą woli. Skoro w grę nie wchodzi wola, to nie jest to grzech, a tylko słabość ludzka (AdFP, s. 549).

21. Szatan jest jak rozwścieczony pies uwiązany na łańcuchu; poza zasięgiem łań cucha nie pogryzie nikogo. A więc trzymaj się od niego z daleka. jeśli zbytnio się zbliżysz, to pozwolisz się pokąsać (AdFP, s. 562).

22. Nie wystawiaj swej duszy na pokusy, mówi Duch Święty, ponieważ radość serca jest życiem duszy i niewyczerpanym skarbcem świętości; natomiast smutek jest powolną śmiercią duszy i nie służy niczemu (OP).

23. Nasz wróg i sprawca naszych szkód, staje się mocny, gdy spotyka słabych, ale wobec tego, kto wychodzi na jego spotkanie z bronią w ręku, staje się podłym tchórzem (Epist. II, s. 77).

24. jeżeli udaje ci się zwyciężyć pokusę, to ona znika jak brud z pranej odzieży (AdFA, s. 158).

25. Poddałbym się raczej nieskończoną ilość razy śmierci, niż świadomie obraziłbym Pana (Epist. I, s. 817).

26. Ani w myślach, ani w spowiedzi Świętej nie powinno się wracać do win wyznanych na poprzednich spowiedziach świętych. Dzięki naszej [ doskonałej] skrusze, [wypływającej z miłości do Boga], Jezus przebaczył je w sakramencie pokuty. Tam On sam stanął przed nami i naszymi nędzami, jako Wierzyciel wobec niewypłacalnego dłużnika. Gestem nieskończonej wspaniałomyślności podarł i zniszczył weksle zapisane przez nas grzechami. Na pewno nie umielibyśmy spłacić naszych długów, gdyby nie przyszła nam z pomocą Jego Boska łaskawość. Powracanie do tych win, chęć ponownego wydobywania ich z zapomnienia po to, aby raz jeszcze otrzymać za nie przebaczenie tylko dlatego, że mamy wątpliwość, czy zostały one rzeczywiście i wspaniałomyślnie odpuszczone, czyż nie jest aktem nieufności wobec dobroci, która dała dowód ich przebaczenia, unicestwiając wszelki tytuł długu zaciągniętego przez nas grzechami?.. Niech ono powraca, jeśli mogłoby być motywem umocnienia naszych dusz, niech powraca więc nieustannie myśl o naruszeniu sprawiedliwości, mądrości, nieskończonego miłosierdzia Boga, lecz tylko dlatego, aby opłakiwać je odkupieńczymi łzami żalu i miłości (GF, s. 169).

27. W gmatwaninie namiętności i przeciwieństw losu niech nas podtrzymuje wielka nadzieja pokładana w niewyczerpanej głębi miłosierdzia Bożego. Pełni zaufania biegnijmy do trybunału pokuty, gdzie z ojcowskim zatroskaniem Bóg oczekuje na nas w każdej chwili. Chociaż mamy Świadomość naszej niewypłacalności wobec Niego, to jednak nie powątpiewajmy w uroczyście ogłoszone przebaczenie naszych błędów. Połóżmy na nich, jak to zrobił Pan, kamień grobowy!... (GF, s. 171).

28. Ciemności, które czasem pokrywają niebo waszych dusz, są światłem; ciemności te powodują, że macie wrażenie, jakbyście znajdowali się w środku płonącego krzewu. Rzeczywiście, kiedy krzew się pali, to powietrze wokół niego napełnia się czarnym dymem, a duch przeżywa lęk, bo nic nie widzi i niczego już nie rozumie. Ale to właśnie wówczas Bóg mówi do duszy i jest w niej obecny, a ona Go słucha, rozumie, miłuje i drży. Nie czekajcie więc na Tabor, by widzieć Boga, skoro już kontemplowaliście Go na Synaju! (GF, s. 174).

29. Wędruj przez życie radośnie, z sercem szczerym i otwartym, dążąc wzwyż tak, jak tylko możesz. A kiedy nie można ustawicznie utrzymać tej świętej radości, to przynajmniej nigdy nie trać odwagi i zaufania do Boga (Epist. IV, s. 418).

30. [Wiedzcie, że] próby, którym Bóg was poddaje i będzie poddawał, są znakami szczególnego umiłowania was przez Boga i perłami dla duszy. Moje drogie, minie zima i nadejdzie nie kończąca się wiosna, tym bardziej ubogacona pięknem, im większe były burze ( CE, s. 27).





   

Wasze komentarze:
 Marta: 12.10.2020, 18:22
 Kochany Ojcze Pio, proszę Cię gorąco, wybłagaj u Pana Jezusa łaskę ustania epidemii koronawirusa w Polsce i na świecie. Boże, proszę Cię, zlituj się nad ludźmi i oddal tą epidemię, a także wynikłe z niej restrykcje. Już Wielkanoc spędziliśmy bez Kościoła, bez Mszy Świętej, bez odwiedzin na cmentarzach. Proszę Cię, nie pozwól, aby zabrano nam możliwość nawiedzenia grobów w listopadzie i żeby na Boże Narodzenie nie zamknięto kościołów przed ludźmi. Proszę też o opanowanie i rozsądek dla tych, którzy ustanawiają takie ograniczenia. Niech pomyślą nad tym, że życie nie kończy się tu i teraz, ale każdy z nas ma też w perspektywie życie wieczne i o nie przede wszystkim warto zabiegać.
 Marta: 09.10.2020, 18:11
 Błagam Cię Święty Ojcze Pio o wstawiennictwo u Pana Jezusa w intencji zdrowia dla mojego taty, aby jego choroba się nie rozwijała, aby był sprawny i spokojny. Proszę także o zdrowie dla mojej mamy, o wzmocnienie jej kości. A dla siebie proszę o uwolnienie z lęków i o ustanie bólów kręgosłupa. Jezu, Ty się tym zajmij.
 Eliza: 08.10.2020, 03:40
 Dziekuje,ze sie o Tobie dowiedzialam. Wiedza i milosc jaka przekazujesz dodala mi skrzydel. Teraz wiem,ze dla wszystkich pragne dobra,a milosc jakiej doswiadczam zaprowadzi mnie w koncu do nieba i pociagne za soba wielu. Dziekuje
 ela: 27.09.2020, 22:01
 sw o pio prosze cie o nawrocenie dla mojego meza.
 Lucyna: 24.09.2020, 07:14
 Proszę o uleczenie ran moich bliskich i uzdolnienia do przebaczenia
 m. : 23.09.2020, 11:41
 Święty Ojcze Pio w dniu naszej rocznicy slubu proszę Cie wstawiaj się u Boga za nami aby nasze małżeństwo było dobre , abyśmy potrafili wychować nasze dzieci na dobrych ludzi. Błagam o przemianę serca dla mojego męża.
 Marta: 20.09.2020, 15:45
 Kochany Święty Ojcze Pio, proszę Cię, wybłagaj u Pana Jezusa łaski, o które Cię gorąco proszę: o zdrowie dla moich rodziców, o uleczenie z choroby oczu taty oraz z bólów kręgosłupa i brzucha mamy oraz o uwolnienie dla siebie od lęków i pomyślność w pracy. Jezu, ufamy Tobie.
 Dorota: 08.09.2020, 08:07
 Jezu miłosierny, proszę Cię za wstawiennictwem Świętego Ojca Pio o łaskę uzdrowienia od nalogu alkoholizma Jana, o nawrucenie i zalowanie za grzechy dla Karola i Dariusza.Dla sobie prosze o zruzumoenie planow Božych i aby godnie ich wypelnialam. Jezu, ufam Tobie. Jezu, Ty się tym zajmij.
 Marta: 05.09.2020, 20:33
 Święty Ojcze Pio, proszę Cię o wstawiennictwo u Pana Jezusa w intencji zdrowia dla moich rodziców i dla mnie, o zgodę, miłość i szacunek w rodzinie, o pomyślność dla mnie w pracy, o potrzebne łaski dla Aldony, Moniki, s. Marii, s. Anny, p. Marii. Proszę także o ustanie epidemii i triumf Kościoła i Chrystusa. Proszę również o znalezienie pracy i życie w ufności Bogu.


 nn: 03.09.2020, 17:35
 Ojcze Pio proszę bądź ze mną podczas ważnej rozmowy w przyszłym tygodniu. Proszę o wypełnienie się Woli Bożej, której nie znam, a którą chcę odkryć. Proszę o pokój serca i brak zdenerwowania podczas tej rozmowy.Jestem gotowa przyjąć tę drogę jeśli Bóg jej dla mnie chce.Jeżeli nie chce proszę o pomoc w odszukaniu właściwej tak abym nie marnowała dni otrzymanych od Pana. Dziękuję
 Marta: 26.08.2020, 21:21
 Kochany Ojcze Pio, proszę Cię o wstawiennictwo u Pana Jezusa i wysłuchanie mojej prośby, proszę, abym przestała otrzymywać niewłaściwe wiadomości, a także o pomyślne rozwiązanie spraw związanych z pracą. Proszę Cię także o łaskę uzdrowienia dla mojej mamy i ustanie jej dolegliwości bólowych kręgosłupa i brzucha. Proszę Cie również o uwolnienie od lęków i niepokojów dla siebie. Jezu, ufam Tobie.
 Małgorzata : 25.08.2020, 16:05
 Ojcze Pio błagam o pomoc dla moich bliskich o uwolnienie i uzdrowienie zwłaszcza dla siostry i mamy, przemień serca. Prowadź moich bliskich do niebs
 Bozena: 24.08.2020, 14:48
 Ojcze Pio, proszę o opiekę nad moim synem jego zdrowiem praca życiem osobistym, pomóż mu to osiągnąć. Mniej go w opiece podczas egzaminu. Błagam o uzdrowienie brata z choroby nowotworowej. Proszę o szczęśliwy przebieg mojego badania. M iej w opiece nasza rodzinę i daj siłę. to wszystko udzwgnac
 Slawek: 21.08.2020, 11:46
 Ojcze Pio prosze cię o wyzwolenie od demona. Wstaw sie za mną do Boga.
 Anna: 19.08.2020, 23:08
 Ojcze proszę Cię o zdrowie moich rodziców,siostry,syna i męża oraz moje .Opiekuj się cała moja rodziną.
 Marta: 14.08.2020, 19:22
 Dobry i kochany Święty Ojcze Pio, błagam Cię z całego swego udręczonego serca o wstawiennictwo nade mną i moją rodziną u tronu Pana Jezusa. Sprawy związane z pracą cały czas się gmatwają, jest ciężko i spędzają mi sen z oczu, po ludzku patrząc, nie ma z nich dobrego wyjścia. Nie wiem, co zrobić, co będzie dalej, jakie decyzje powinnam podjąć. Ale wierzę, że Jezus wie najlepiej, co jest dla mnie najlepsze. Ponadto problemy ze zdrowiem moich rodziców bardzo mnie martwią i napawają lękiem o przyszłość. Ojcze Pio, opiekuj się nami. Jezu, pomóż nam i uzdrów moich rodziców, daj im siły, samodzielność i więcej nadziei. Jezu, ufam Tobie. Jezu, Ty się tym zajmij.
 Marta: 29.07.2020, 20:35
 Dziękuję Ci Boże, że wysłuchałeś moich próśb, które zanosiłam do Ciebie za wstawiennictwem Świętego Ojca Pio i za szczęśliwe i owocne odprawienie rekolekcji. Dziękuję za prowadzenie przez Ducha Świętego, za zmagania, za walkę duchową, za bliskość spotkania z Tobą, za ciszę i piękno bycia razem z Tobą, za przytulenie do Twego serca. Proszę Cię, aby te rekolekcje wydawały w moim życiu dobre owoce. Proszę Cię także o bezpieczne wakacje dla siebie i mojej mamy, o zdrowie dla moich rodziców oraz o pomyślne rozwiązanie spraw związanych z pracą. Jezu, ufam Tobie.
 Klara: 20.07.2020, 21:00
 Święty Ojcze Pio, proszę Cię o pomoc i wstawiennictwo za mną u Boga w moich potrzebach: o wyzwolenie z wszechogarniającego lęku i pomyślne ułożenie spraw związanych z pracą, a także o zdrowe, spokojne i bezpieczne wakacje.
 Robert: 19.07.2020, 10:03
 Św. Ojcze Pio proszę o pomoc dla Mikołaja
 Gosia: 17.07.2020, 23:16
 Kochany Ojcze, wstawiaj się nieustannie do Dobrego Boga za mną, za odnowieniem przyjaźni. s.
(1) [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35]


Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej