Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Myśli Św. Ojca Pio na cały rok




DOBREGO DNIA!




Sierpień


1. Pan codziennie po troszeczku pozwala nam poznać, jak bardzo mali jesteśmy. Doprawdy, wydaje mi się czymś nie do pojęcia, jak ktoś, kto jest inteligentny i ma sumienie, może się pysznić (GB, s. 57).

2. Mówię wam, abyście kochały wasze poniżenie. Umiłowanie własnego poniżenia, o moje córki, polega na tym, abyście były pokorne, spokojne, miłe, ufające w czasie ciemności i słabości. Jeśli się nie niepokoicie, nie martwicie, nie buntujecie z powodu tego wszystkiego, ale pogodnym sercem -nie powiem, że z radością, lecz odważnie i wytrwale przyjmujecie wszystkie krzyże i ciemności [ducha], to tak postępując, będziecie kochać wasze poniżenie. Co bowiem oznacza być poniżonym, jeśli nie żyć w ciemności i słabości [ ducha]? (Epist. III, s. 566)

3. Błagajmy również my naszego drogiego Pana Jezusa o pokorę, ufność i wiarę taką, jaką miała nasza droga i święta Klara. Tak jak ona, prośmy żarliwie Pana Jezusa, o te cnoty zdając się na Niego, odrywając się od tego pełnego zakłamania systemu świata, gdzie wszystko jest szaleństwem i marnością, wszystko przemija, a tylko sam Bóg pozostaje duszy, która będzie umiała Go bardzo kochać (Epist. 111, s. 1092).

4. Jest pewna różnica między cnotą pokory i poniżeniem, ponieważ pokora jest uznaniem własnego poniżenia; otóż wysokim stopniem pokory jest nie tylko uznanie własnego poniżenia, ale i pokochanie go. To właśnie jest to, do czego cię zachęcałem (Epist. 111, s. 566).

5. Nie kładź się nigdy do łóżka bez wcześniejszego zrobienia rachunku sumienia z całego minionego dnia i zwrócenia wszystkich swoich myśli do Boga. Następnie oddaj i poświęć siebie, a także wszystkich chrześcijan, Bogu. Ponadto ofiaruj na chwałę Jego majestatu odpoczynek, który rozpoczynasz i nie zapominaj nigdy o Aniele Stróżu, który jest zawsze z tobą (Epist. II,s. 277).

6. Powinnaś szczególnie kłaść nacisk na podstawę chrześcijańskiej sprawiedliwości i na fundament dobroci, czyli na cnotę, w której Jezus Chrystus stawia siebie za wzór, to znaczy pokorę (por. M t 11, 29). Pokorę wewnętrzną i zewnętrzną, ale bardziej wewnętrzną niż zewnętrzną, bardziej przeżywaną, niż ukazywaną, tę głębszą a nie tę widzialną. Moja droga córko! Oceniaj siebie taką, jaką jesteś naprawdę -jesteś niczym, nędzą, słabością, źródłem przewrotności bez granic..., zdolną do zamieniania dobra na zło, rezygnacji z dobra na rzecz zła, przypisywania sobie dobra albo usprawiedliwiania swojego zła lub też z powodu umiłowania zła -gardzenia najwyższym Dobrem (Epist. III, s. 713).

7. Jestem pewny, że chcecie wiedzieć, jakie jest najcenniejsze poniżenie. Otóż mówię wam, że takie, którego nie wybraliśmy, albo takie, które się nam najbardziej nie podoba, względnie -by lepiej powiedzieć -takie, na które nie mamy żadnej ochoty i -by powiedzieć jasno -które jest związane z naszym powołaniem i pracą zawodową. Kto obdarzy nas łaską, moje drogie córki, byśmy bardzo pokochali nasze poniżenie? Nikt nie może tego uczynić tylko Ten, który tak bardzo umiłował swoje życie, że aby je zachować, chciał umrzeć. Niech to wystarczy (Epist. III, s. 568).

8. Nie jestem takim, jakim uczynił mnie Bóg, ale czuję, że musiałbym się bardziej wysilać, aby wzbudzić w sobie akt pychy niż akt pokory. Ponieważ pokora jest prawdą, a prawda -jeżeli chodzi o mnie -jest taka, że jestem niczym, a to wszystko, co jest we mnie dobre, jest własnością Pana Boga. Często marnujemy także nieco dobra, które Bóg w nas złożył. Kiedy widzę, że ludzie proszą mnie o coś, to nie myślę o tym, co mogę dać, ale o tym, czego nie potrafię im dać. Tak wiele dusz pozostaje spragnionych, ponieważ nie umiem im dać Bożego daru. Myśl o tym, że każdego poranka Pan Jezus wszczepia siebie w nas, że całych nas przenika, dając nam wszystko, prowadzi do wniosku, że powinna w nas wyrastać nowa gałązka albo kwiat pokory. I odwrotnie, ponieważ szatan nie może zaszczepić siebie w nas tak głęboko, jak Pan Jezus, to natychmiast wypuszcza swe Pączki pychy. To nie przynosi nam zaszczytu. Trzeba więc walczyć i wysilać się, aby posuwać się w górę. Jest przecież prawdą, że nigdy nie wyjdzie.. my na szczyt bez spotkania się z Bogiem. Abyśmy się mogli z Nim spotkać, to my powinniśmy iść w górę, a On schodzić w dół. Kiedy już nie możemy iść dalej, to zatrzymawszy się, upokarzajmy się i wówczas w tej pokorze spotkamy Boga, ponieważ On zstępuje do pokornego serca (GB, s. 61).

9. Prawdziwa pokora serca to ta, która jest odczuwana i przeżywana, a nie ta na pokaz. Trzeba zawsze upokarzać się przed Bogiem, ale nie tą pokorą fałszywą, która prowadzi do zniechęcenia, rodząc przygnębienie i rozpacz. Powinniśmy mieć niskie mniemanie o sobie, uwierzyć, że jesteśmy mniejsi od wszystkich i nie przedkładać własnej korzyści nad pożytek innych CAP).

10. Na tym świecie nikt z nas na nic nie zasługuje. To Pan jest dla nas życzliwy i Jego nieskończona dobroć ubogaca nas, ponieważ wszystko nam przebacza C CE, s. 47).

11. Jeżeli powinniśmy mieć cierpliwość, aby znosić braki innych, to powinniśmy jej mieć więcej, aby znosić samych siebie. W twoich codziennych niewiernościach upokarzaj się, upokarzaj się, zawsze się upokarzaj. Kiedy Pan Jezus zobaczy cię upokorzonego aż do ziemi, poda ci rękę i sam zatroszczy się o to, aby podnieść cię aż do siebie samego CAP).

12. Ty zbudowałeś budowlę zła. Rozwal ją i zacznij ponownie wznosić budowlę dobra CAdFP, s. 553).

13. Czym jest szczęśliwość, jeżeli nie posiadaniem wszelkiego rodzaju dobra, które sprawia, że człowiek jest w pełni zadowolony? Ale czy na tej ziemi żyje ktoś, kto byłby zupełnie szczęśliwy? Na pewno nie! Człowiek byłby szczęśliwy, gdyby dochował wierności swemu Bogu. Niestety, ponieważ człowiek jest pełen przestępstw, to znaczy pełen grzechów, dlatego nie może być w pełni szczęśliwy. Tak więc tylko w niebie jest szczęśliwość. Nie ma tam niebezpieczeństw grożących utratą Boga, nie ma cierpień, nie ma śmierci, ale jest wieczne życie z Jezusem Chrystusem (CS nr 67, s. 172).

14. "Ojcze! Jest Ojciec tak bardzo dobry!" "Nie jestem dobry! Tylko Pan Jezus jest dobry! Nie mam pojęcia, jak to się dzieje, że ten habit św. Franciszka, który ubieram, nie ucieka daleko ode mnie! Ostatni przestępca na ziemi jest złotem w porównaniu ze mną" (T, s. 118).

15. Pokora i miłość idą w parze. Pierwsza przynosi chwałę, a druga uświęca.

Pokora i czystość obyczajów są skrzydłami, które unoszą człowieka aż do Boga i jakby go przebóstwiają (T, s. 54).

16. Z miłością upokarzaj się zawsze przed Bogiem, ponieważ Bóg ubogaca swoimi darami i mówi do tego, kto zachowuje swe serce naprawdę pokorne wobec Niego (T, s. 54).

17. Patrzmy najpierw w górę, a później na siebie samych. Nieskończona odległość, między niebem, a ziemią rodzi pokorę (T, s. 54).

18. Gdyby utrzymywanie się w dobrym zależało od nas, to na pewno przy pierwszym podmuchu wiatru wpadlibyśmy w ręce wrogów naszego zbawienia. ufajmy zawsze Bożemu miłosierdziu, a tak postępując, będziemy ciągle coraz bardziej doświadczać tego, jak dobry jest Bóg (Epist. IV, s. 193).

19. Powinieneś raczej upokarzać się przed Bogiem, zamiast upadać na duchu, gdy On obdarza cię cierpieniami swojego Syna i chce, abyś doświadczył swojej słabości. Powinieneś zanosić do Niego modlitwę pogodzenia się z tym stanem i nadziei - skoro z powodu słabości się upada -oraz wdzięczności za takie wielkie dobrodziejstwa, którymi cię obdarza (T, s. 54).

20. Co ja mogę zrobić? Wszystko pochodzi od Boga. J a mam tylko jedno bogactwo -nieskończoną nędzę (T, s. 119).

21. Gdyby Bóg zabrał nam to wszystko, co nam dał, to zostalibyśmy tylko w naszych łachmanach (ER, s. 17).

22. Jakżeż wielka jest we mnie złość!..." "Pozostań w tym przekonaniu, upokarzaj się, ale się nie denerwuj!" (AP).

23. Uważaj, abyś nigdy nie zniechęcała się na widok tego, że jesteś otoczona duchowymi słabościami. Jeżeli Bóg pozwala ci popaść w jakąś słabość, to nie dlatego, aby cię opuścić, ale tylko dlatego, aby ugruntować cię w pokorze i sprawić, abyś na przyszłość była ostrożniejsza (FM, s. 168).

24. Świat nas nie szanuje dlatego, że jesteśmy dziećmi Boga. Pocieszajmy się tym, że przynajmniej ten jeden raz świat zna prawdę i nie mówi kłamstw (ASN, s. 44).

25. Kochaj i zachowuj w praktyce prostotę i pokorę, nie troszcz się o oceny wydawane przez świat, ponieważ gdyby ten świat nie miał niczego do powiedzenia przeciwko nam, nie bylibyśmy prawdziwymi sługami Boga (ASN, s. 43).

26. Miłość własna -córka pychy -jest złośliwsza od samej matki (AdFP, s. 389).

27. Pokora jest prawdą, a prawda jest pokorą (AdFP, s. 554).

28. Bóg ubogaca duszę, która ogołaca się ze wszystkiego (AdFP, s. 553).

29. Poddanie się nie oznacza, że się jest niewolnikiem, lecz wolnym z powodu otwarcia się na dar świętej rady (FSP, s. 32).

30. Spełniając wolę innych, powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, że spełniamy wolę Boga, która zostaje nam ukazana w woli naszych przełożonych lub naszego bliźniego (ASN, s. 43).

31. Trzymaj się zawsze mocno Kościoła świętego, ponieważ tylko on może dać ci prawdziwy pokój, posiadając Pana Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie, który jest prawdziwym Księciem Pokoju (FM, s. 166).







   

Wasze komentarze:
 Marta: 08.07.2020, 17:22
 Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za wysłuchanie moich próśb za wstawiennictwem Świętego Ojca Pio, za zdanie egzaminu dyplomowego i ukończenie studiów podyplomowych dla mnie i moich koleżanek. Proszę Cię o rozwiązanie pomyślne trudnych spraw, oddalenie niepokojów, o znalezienie pracy od września blisko domu oraz o o spokojne, zdrowe i bezpieczne wakacje dla mnie i moich rodziców. Jezu, Ty się tym zajmij.
 Czcicielka Ojca Pio: 04.07.2020, 14:22
 Kochany Ojcze Pio, proszę o ustanie problemów z zębami.
 Marta: 03.07.2020, 20:43
 Błagam Cię dobry Boże za wstawiennictwem Świętego Ojca Pio o miłosierdzie nade mną, o pomyślne rozwiązanie trudnej sprawy, aby zakończyła się szczęśliwie, i o przebaczenie grzechów, tak bardzo żałuję swego zachowania i jest mi wstyd. Proszę o spokój serca.
 Marta: 02.07.2020, 14:39
 Święty Ojcze Pio, mój kochany Patronie, od tylu lat pomagasz mi i mojej rodzinie. Proszę Cię po raz kolejny o pomoc w moich trudnościach. Tyle ostatnio trudnych spraw mi się nagromadziło, tyle lęków, niepokojów, tyle niewiadomych, tak dużo problemów, spraw i obowiązków. Dopomóż mi, aby z Bożą pomocą wszystkie te sprawy ułożyły się pomyślnie. Jezu, Ty się tym zajmij.
 Danuta: 29.06.2020, 22:17
 Św.Ojcze Pio prosze wstawiaj się za mną u Boga o cud uzdrowienia mnie z choroby nowotworowej i uzdrowienie bioder oraz kregosłupa dla męża ochraniaj całą rodzinę przed koronawirusem proszę o zdrowie dla całej rodziny
 Marta: 22.06.2020, 16:59
 Jezu miłosierny, proszę Cię za wstawiennictwem Świętego Ojca Pio o łaskę zdrowia dla moich rodziców, o zgodę, miłość i szacunek w rodzinie, a dla siebie o łaskę zdania egzaminu dyplomowego w lipcu i znalezienie pracy blisko domu od września. Jezu, ufam Tobie. Jezu, Ty się tym zajmij.
 m. : 16.06.2020, 23:07
 Święty Ojcze Pio miej mnie jutro w swojej opiece czuwaj nad moimi wypowiedziami w sadzie uchroń mnie od złych ludzi.
 Magda: 13.06.2020, 21:58
 Jezu, dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych, dlatego z głębi serca i za wstawiennictwem Św. Ojca Pio proszę Cię o łaskę pomyślnych wyników badań lekarskich mojego męża Marcina, aby białka w moczu było mniej niż w ostatnich badaniach, żeby kreatynina we krwi była 0,9, a albuminy 4,8 i żeby wszystkie parametry wątroby i nerek były u niego w normie. Jezu ufam Tobie
 Marta: 10.06.2020, 13:39
 Kochany Ojcze Pio, dziękuję Ci za łaskę zdania egzaminu kilka dni temu. Proszę o dalsze wstawiennictwo w intencji szczęśliwej obrony pracy dyplomowej, znalezienia pracy, zdrowych i bezpiecznych wakacji oraz wyleczenia taty z nałogu alkoholizmu. Jezu, ufam Tobie. Jezu, Ty się tym zajmij.


 Marta: 02.06.2020, 15:24
 Dobry Boże, proszę Cię za wstawiennictwem Świętego Ojca Pio o łaskę zdrowia i zgody dla mojej rodziny, dla moich rodziców, o wzajemny szacunek i o to, aby mój tata przestał pić. Jezu, ufamy Tobie. Miej nas w swojej opiece.
 Ula: 31.05.2020, 15:03
 Święty Ojcze Pio dziękuję Ci za wszystko co dostałam, niejednokrotnie nie będąc tego świadomą i tego nie widząc. Jesteś moim Idolem i zawsze nim będziesz.
 Ula: 30.05.2020, 17:05
  Święty Ojcze Pio dziękuję za wszystko co, dzięki Twojemu pośrednictwu i wstawiennictwu, dostałam. Jesteś moim Idolem. Wiem, że zawsze mogę liczyć na Ciebie.
 Marta: 29.05.2020, 16:01
 Święty Ojcze Pio, proszę Cię pokornie o łaskę zdania egzaminu który mam na początku czerwca, o zdrowie dla siebie i moich rodziców, szczęśliwe, zdrowe i bezpieczne wakacje dla nas oraz o znalezienie pracy w wymarzonym przeze mnie zawodzie. Proszę też o wyzwolenie z paraliżującego leku o przyszłość. Jezu, Ty się tym zajmij.
 Ela: 01.05.2020, 08:02
 Ojcze Pio prowadź mnie do Boga i wezwij do opamiętania wszystkich którzy tak krzywdzą innych, spójrz na sytuację w mojej pracy zawodowej i uzdrów ją proszę, wejrzyj na moją rodzinę : brata, matkę i ojca ,niech się skończy wreszcie ta cała niesprawiedliwość w naszym życiu. Ciebie Bóg wysłucha przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego! Amen!
 Marta: 23.04.2020, 15:01
 Kochany Święty Ojcze Pio, dziś 23 dzień miesiąca, kolejny miesiąc, gdy nie mogę przyjść do Kościoła i ucałować Twoich relikwii i przez Ciebie czcić Boga. Błagam Cię o wstawiennictwo nad biednym ludem wiernym, nad ogromną rzeszą ludzi pozbawioną możliwości pójścia na Mszę Świętą. Błagam Cię o modlitwę przed Bogiem w intencji ustania epidemii i o powrót do normalnego życia, pracy i korzystania ze Mszy Świętej i sakramentów. Błagam tez o światło i odwagę dla naszych pasterzy Kościoła, w Polsce i na świecie, aby mieli siłę przeciwstawić się komunii świętej na rękę. Proszę, niech Moce Niebieskie pomogą zbolałej ludzkości. Jezu, ufamy Tobie.
 Halina: 21.04.2020, 21:07
 Sw Ojcze Pio prosze o zdrowie i opieke dla mojego syna Tomasza
 Dla: Bardzo smutna: 08.04.2020, 12:16
 Cztery świece Cztery świece spokojnie płonęły. Było tak cicho, że słychać było jak ze sobą rozmawiały. Pierwsza powiedziała: - Ja jestem POKÓJ. Niestety, ludzie nie potrafią mnie chronić. Myślę, że nie pozostaje mi nic innego jak tylko zgasnąć. I płomień tej świecy zgasł. Druga: Ja jestem WIARA. Niestety nie jestem nikomu potrzebna. Ludzie nie chcą o mnie wiedzieć, nie ma sensu, żebym dalej płonęła. Ledwie to powiedziała, lekki powiew wiatru zgasił ją. Trzecia: Ja jestem MIŁOŚĆ. Nie mam już siły płonąć. Ludziom nie zależy na mnie i nie chcą mnie rozumieć. Nienawidzą najbardziej tych, których kochają - swoich bliskich. I nie czekając długo i ta świeca zgasła. Nagle do pokoju weszło dziecko i zobaczyło trzy zgasłe świece. Przestraszone zawołało: Co robicie? Musicie płonąć! Boję się ciemności! I zapłakało. Wzruszona czwarta świeca powiedziała: Nie bój się! Dopóki ja płonę zawsze możemy zapalić tamte świece. Ja jestem NADZIEJA. Z błyszczącymi i pełnymi łez oczyma, dziecko wzięło świecę i zapaliło pozostałe świece. Niech nigdy w naszych sercach nie gaśnie Nadzieja i każdy z nas jak to dziecko, niech będzie narzędziem, gotowym swoją Nadzieją zawsze rozpalić Wiarę, Pokój i Miłość. Autor nieznany
 Bardzo smutna: 06.04.2020, 19:29
 Czy ktoś jeszcze ma nadzieję na skończenie tego wszystkiego, że epidemia się zakończy, że jeszcze będzie normalnie, że będzie praca, możliwość pójścia do Kościoła? Jeśli ktoś ma, to proszę o modlitwę też za mnie, bo moja nadzieja gdzieś odeszła, został mi tylko lęk, żal i łzy. Proszę o modlitwę.
 Marta: 04.04.2020, 19:30
 Święty Ojcze Pio, proszę Cię o wstawiennictwo u Boga i pocieszenie Aldony po stracie jej siostry Ani, która zmarła wczoraj. Daj jej siłę i nadzieję, że spotka się z nią w niebie. Daj także siłę i zdrowie jej mamie, która rozpacza po śmierci córki. Boże, pociesz ich, przytul do swego serca. Amen.
 Marta: 31.03.2020, 21:41
 Jezu, dziękuję Ci z całego serca za wysłuchanie mojej prośby i za zdanie egzaminu. Dziękuję też, że przebaczyłeś mi moje grzechy. Bóg JEST Miłością.
(1) [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35]


Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej