Humor Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Pobierz Spowiedź Opowiadania Perełki



Adoracja
Najświętszego
Sakramentu





Adoracja źródłem miłości, pokoju i ładu Adoracja źródłem miłości, pokoju i ładu
O. Józef Augustyn SJ
Autor, odwołując się do doświadczenia wiernych w parafii oraz swego własnego, proponuje kilka medytacji poświęconych modlitwie adoracyjnej, kładąc szczególny nacisk na jej związek z codziennym życiem... » zobacz więcej



Wasze komentarze:
 ewa: 07.09.2010, 17:01
 Jezu Miłosierny kazałeś mi wracać do szpitala więc niech mój ns stanie się idealny i niech zejdzie z niego opuchlizna
 Gosia: 02.09.2010, 06:06
 JEZU W NAJŚWIĘTSZYM SAKRAMENCIE UPADAM PRZED TOBĄ Z PROŚBĄ RATUJ NASZĄ RODZINE PRZED ZŁEM KTÓRE NAM ZAGRAŻA ! JEZU NIE ROZUMIEM TEGO DLACZEO TA ZŁA OSOBA CHCE NASZĄ RODZINĘ ZNISZCZYĆ ! JEZU ODDAL OD NAS TĄ OSOBĘ NIECH SIE ZMIENI I NIE NISZCZY WŁASNEGO ŻYCIA! JEZU UFAM TOBIE ! JEZU KOCHAM CIEBIE!
 Marek: 20.08.2010, 12:20
 Panie Jezu, ukryty w Najświętszym sakramencie ,Ty wież,że Ja upada Pomóż mi się podnieść i wrócić do moich wartości oraz pomóż mi wyjść z mojego grzechu...
 Samotna: 13.08.2010, 16:54
 Panie Jezu proszę bądź ze mną zawsze wspieraj i pomagaj.JEZU UFAM TOBIE.
 madzia: 13.08.2010, 14:21
 Właśnie wróciłam z wakacji. Był tam taki kościół gdzie odbywała się wieczysta adoracja więc chodziłam codziennie. Z Jezusem najlepiej można odpocząć i duchowo wzrosnąć.
 aneta: 12.08.2010, 15:35
 jezu nie watpie w twoje cuda i wierze ze w modlitwie mozna osiagnc wszystko ale ty juz masz dosyc moiego blagania masz mnie juz dosc prosze zabierz mnie do siebie jestem tu taka samotna i ne wiem czy ktos chce zebym zyla bo i po co
 Weronika: 08.08.2010, 10:40
 Boże dobroci.Boże miłości,Boże miłosierdzia uczyń zemnie pokorne narzędzie Twoje,niech nie szukam siebie,ale wyznaczoną drogą przez wolę Twoją każdego dnia do Ciebie biegnę.I niech stanę się człowiekiem dobroci,miłości i miłosierdzia.
 ktosia: 06.08.2010, 12:01
 Panie przybiegłam w nocy do kościoła z nadzieją, że mnie wysłuchasz ale nie znalazłam krzyża przy którym zawsze się modliłam. Tej nocy nie czekałeś na mnie z pociechą i nadzieją. Dzisiaj Pańskie Przemienienie i święto w naszej parafii, błagam odmień to czego ja zmienić nie mogę. Uzdrów to co okazało się chore. Weż mnie za rękę i poprowadź abym nie błądziła. Powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moje, serce moje, myśli moje, ciało moje i życie moje.Dziękuję za wszelkie dobro jakim otaczasz moją rodzinę. Dziękuję że pozwoliłeś mi przetrwać ten trudny dla mnie czas.
 Twoja anonimowa Nędza: 24.07.2010, 18:33
 Kocham Cię Jahwe Prawdo moja Najprawdziwsza, uwielbiam Cię! Kocham Cię Jezu Kochanie moje Najukochańsze, uwielbiam Cię! Kocham Cię Duchu Święty Radości moja Najradośniejsza, uwielbiam Cię! Kocham Cię Maryjo Śliczności moja Najśliczniejsza, uwielbiam Cię!...itd.
 gosc : 24.07.2010, 16:41
 PANIE JEZU TY MNIE ZNASZ LEPIEJ NIZ JA SAMA SIEBIE . PRZEPRASZAM CIEBIE ZAMOJE GRZECHY IPRZEPRASZAM ZAGRZECHY MOJEJ RODZINY . JEZU OPIEKUJ SIE MOJA RODZINA .
 Robert: 16.07.2010, 21:45
 Wiesz Jezu jakim jestem grzesznikiem chcę się zmienić dla Ciebie. Proszę Cię o znalezienie 2 połówki nie chcę już być samotny Ufam Ci wierze że to się kiedyś skończy. Kocham Cie Panie Dziekuje za Twoją obecność
 Jagna: 22.06.2010, 08:35
 Matko Nieustającej Pomocy! Święty Judo Tadeuszu! Święta Rito! Panie Mój i Ojcze! DZiękuję Wam, że pomogliście mi i wysłuchaliście moich próśb. Błagam! Wspierajcie mnie nadal i nie opuszczajcie. Pamiętam w modlitwie. Proszę o miłość TZ i o zdrowie dla Moich Synów i dla mnie...
 Aga: 21.06.2010, 16:29
 Zwątpiłam Panie.Przepraszam
 bozena: 11.06.2010, 14:07
 panie jezu przepraszam za moje grzechy i blagam o laske zdrowia
 matka: 10.06.2010, 12:22
 Panie Jezu cóż mogę Tobie ofiarować byś to przyjął za ocalenie mojego ukochanego syna Roberta, za jego powrót do boga i rodziny. Oboje z mężem podupadliśmy bardzo na zdrowiu z powodu traktowania nas przez syna. Są dni, że brak siły na modlitwę lecz nie pozwolimy na utratę nadzjei, że nam Panie nasz pomożesz i nasz syn znowu będzie synem i ojcem. Chcielibyśmy tej chwili dożyć.
 bratek: 23.05.2010, 12:12
 Bóg nigdy nie opuszcza człowieka, to człowiek przez grzech odchodzi od Boga, Bóg zawsze na niego czeka tak jak jest to powiedziane w Przypowieści o Synu marnotrawnym...Bóg człowieka i jego duszę uzdrawia w Sakramencie Spowiedzi Św. To tam nam trzeba iść ze skruszonym sercem i szczerze wyznać i żałować za swoje winy, Bóg przychodzi i człowieka wzmacnia w Sakramencie Eucharystii. Bóg przychodzi do nas w Swoim Słowie a także w każdym potrzebującym człowieku. Kochaj bliżniego swego jak siebie samego, akceptuj siebie z całą swoją "ułomnością" grzechów i wad, oddaj Bogu to co boskie, przebaczaj innym, módl się za swoich wrogów a na 1-ym miejscu w swym życiu miej Boga a nie innych ludzi czy inne sprawy. Jeśli nam się wydaje, że Bóg nas opuścił to wtedy niesie nas jak zbłąkaną owieczkę na Swoich Ramionach...Nie każdy może być też przez wszystkich doceniany i kochany, nie musimy być wszędzie "gwiazdami" ale mamy być wierni Panu Jezusowi i Ewangelii we wszystkich trudach naszego życia. Powinniśmy zobaczyć siebie i swoje winy w świetle Ewangelii a my przeważnie nie widzimy w sobie żadnego zła, wolimy innych obwiniać, wolimy siebie wybielać, wolimy trwać w grzechu i nawet nie umiemy się do niego często i przyznać. Jeśli ktoś się powtórnie nie narodzi nie wejdzie do Królestwa Niebieskiego... "Zaprawdę, zaprawdę ci mówię: Jeżeli ktoś nie narodzi się ponownie, nie może ujrzeć królestwa Bożego". (…) Jezus odpowiedział: "Zaprawdę, zaprawdę ci mówię: Jeżeli ktoś nie narodzi się z wody i ducha, nie może wejść do królestwa Bożego”. To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem. (7) Nie dziw się, że powiedziałem ci: Trzeba wam się powtórnie narodzić. (8) Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha. Dziś jest Niedziala ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO (Pięćdziesiątnica) i ten temat jest na czasie. Panie ześlij Twego Ducha i na nas, byśmy umieli świadczyć o Twojej Miłości, byśmy i my byli Twoimi robotnikami, których zawsze mało...Panie Jezu niech zstąpi Duch Twój i odnowi Oblicze naszej ziemi! Panie Jezu przyjmij do Swego Krolestwa tych co zginęli pod Smoleńskiem, Panie Jezu wzmocnij tych, ktorych dotknęła powódż. Panie Jezu Chryste pomóż nam wybrać taki Rząd, który by dbał o człowieka a nie o własny interes i o pokój na świecie. Panie spraw, by Polska była Polską, by była przykładem wiary dla wszystkich innych krajów. Eucharystyczny Panie znasz mnie i wszystkie moje myśli, o nic dla siebie nie proszę lecz ufam, że dajesz mi wszystko co mi jest potrzebne a wszystkich i wszystkie moje sprawy skaładm na Twoje barki: Ty się Panie Jezu wszystkim tym zajmij! Przyjmij Jezu moje" Przepraszam!" za wszystko zło jakie uczyniłam, wzmocnij w wierze i prowadż przez dalsze moje życie razem z Maryją Twoją i moją Matką! Amen!
 Żaneta Ktasoń: 15.05.2010, 19:58
 Panie Boże proszę CIę żeby mnie wszyscy dosłownie WSZYSCY lubili w szkole itp . proszę cię , to jest dla mnie ważne . Nie lubię jak mnie ktoś nie lubi . ; (
 sławutek10.05.2010: 10.05.2010, 20:53
 nie wiem o co cię prosić Panie bo wszystko co mam ,to z woli twojej,jedynie to proszę bym mógł kochać Cię miłośćią najgorętszą. Niech się stanie według słowa twego
 ****: 16.04.2010, 22:22
 Piszę do Ciebie Panie modlitewne listy. Szukam Ciebie wszędzie, w kościele, w znaku krzyża, w drugim człowieku i w swoim sercu. Błagam o Twój Bozy uśmiech, iskierkę nadziei. Zaufałam Ci, a Tyś mnie opuścił... Czekałam z otwartym sercem i nadzieją na Wielki Piątek i Niedzielę Wielkanocną pełną radości. Ty wiesz, ze nic się nie zmieniło. Ufałam w Miłosierdzie Boże w Niedzielę miłosierdzia. Ze łzami w oczach i drżącym sercem błagałam Cię na mszy św. o litość ale Ty wiesz, ze nic się nie zmieniło. Już nie mam nadziei... Boże mój, Boże czemuś mnie opuścił... Powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja... Błagam
 magdalena: 07.04.2010, 18:10
 O Jezu mój Najukochańszy błagam pomóż mi tak długo czekam..Ty sam uzupełnij wszystkie moje braki,naucz mnie pracować abym mogła w pełni swiadczyc o Twoim Miłosierdziu.Prosze pozwol mi zyc w zwiazku sakramentalnym z Arturem prosze o łaske nawrócenia dla niego i mojego syna Bartka dla mamy i kasi mikołaja błagam nie pozwól im zginac ratuj nas Panie CHWAŁA TOBIE CZESC I UWIELBIENIE
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] (38) [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]
O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej