Humor Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Pobierz Spowiedź Opowiadania Perełki



Adoracja
Najświętszego
Sakramentu





Adoracja źródłem miłości, pokoju i ładu Adoracja źródłem miłości, pokoju i ładu
O. Józef Augustyn SJ
Autor, odwołując się do doświadczenia wiernych w parafii oraz swego własnego, proponuje kilka medytacji poświęconych modlitwie adoracyjnej, kładąc szczególny nacisk na jej związek z codziennym życiem... » zobacz więcej



Wasze komentarze:
 9.2,2009 ewa: 09.02.2010, 21:50
 panie jezu dzisiaj sa moje urodziny nikt o mnie nie pamietal !!!! bol niepojety bol!!! bylam na mszy swietej aby ci podzielkowac za 59 lat zycia syn i synowa chca tylko pieniedzy maz ktory porzucil rodzine dla innej kobiety maci i niszczy nasze wzajemne relacjea TY nic nie robisz dajesz prawo aby mnie niszczyli trudno !!! ja dalej bede zyc uczciwie tylko nie rozumiem jak mozesz patrzec na moje nieszczescie Tichner powiedzial kiedys PRZEBACZ BOGU aweiec ci przebaczm choc wiem ze moglbys zmienic moj trudny los nie mam na jedzenie oplaty leki na nic A TY MILCZYSZ !!!! trudno nie rozumiem moze ktos pomoze mi zrozumiec ?:??? dlaczego maz zyjacy w cudzolostwie ma wszystko a ja cierpie glod??? glod chleba i milosci czy jest ktos komu nikt nie zlozyl zyczen urodzinowych nawet syn i synowa ??? czy BOG chce zebym zapomniala o jego zmartwychwstaniu opuszczajac niedzielna msze swieta ???? ale dopuszcza zeby czlowiek zeby matka byla calkowicie opuszczona prosze o komentarz ......
 r.: 07.02.2010, 19:27
 Jezu daj mi serce czyste abym wyprosila laski dla siebie i moich najblizszych na przeblaganie za grzechy.
 za stara: 02.02.2010, 13:30
 Delikatnie onajmiono mi że jestem za stara na pracę. Panie dla Ciebie nie ma nic niemożliwego, błagam Cię pomóz mi znaleźć pracę, bo nie mam juz siły.
 nie znany: 26.01.2010, 20:36
 Panie -pomóż mi zrozumieć innych - dodaj mi sił abym nie krzywdził ich
 teresa: 23.01.2010, 19:47
 Najukochanszy Jezu w Hostii utajony, daj mi laske uzdrowienia z tej strasznej choroby,ktora mam jesli taka jest Twoja wola Panie.amen
 ANNA: 15.01.2010, 20:36
 o MOJ Jezu-wybacz mi moje winy,pozwol zyc wedlog Twoich przykanań.Spraw abym ufajac Ci nie musiala juz o nic sie martwic.Jezu badz milosciw mnie grzesznej...amen
 urszula: 11.01.2010, 21:54
 Panie Jezu Miłosierny miej litość nad zmarłym kolegą Jackiem daj mu radość wieczną niech u Ciebie dozna spokoju
 asiek!@asiek!@: 08.01.2010, 15:26
 O moj Jezu,zaopiekuj sie moja rodziną,abyśmy żyli w zgodzie miłści i wspólnocie. Prosze odmień tez mojego męża,aby mnie szanował i kochał,tak jak kiedyś,miej nas w opiece-moja całą rodzine, dziekuje
 namaste: 06.01.2010, 18:38
 Powierzam cały mój żywot, umysł i duszę ukochanemu Sercu Jezusowemu. Z tobą zawsze i na wieki. Bogu niech będa dzięki OM SHANTI SHANTI SHANTI
 matka: 06.01.2010, 10:01
 Jezusie Synu Dawida ulituj się nade mną ! Przemień życie mojego syna, uwolnij go z jego uzależnienia, nie pozwól aby zmarnował następny rok swojego życia , daj mu siły do walki z nałogiem, jasność umysłu, spraw aby przejrzał.
 matka: 04.01.2010, 11:30
 Dziękuję Ci Jezu za wysłuchanie mojej prośby,bądz uwielbiony Panie Jezu, bądż wywyższony, kocham Cię i uwielbiam !!!!!!!!!!!!!!!
 halina: 20.12.2009, 17:20
 błagam o łaskę nawrócenia dla syna jakuba
 bożena: 19.12.2009, 23:47
 Panie Ty wszystko wiesz,Ty wiesz jak bardzo potrzebujemy Twojego miłosierdzia.Dziękuję za wszystkie łaski i proszę o łaskę nawrócenia o ukazanie mi drogi którą Ty mi wybrałeś i wytrwanie na tej drodze.Jezu ufam Tobie.
 Zbyszek: 14.12.2009, 11:27
 Ojcze Nasz, który jesteś w niebie - Boże mój, który zawsze ze mną byłeś choć ja tak często zapominałem o Tobie. Już od tylu lat szukam Ciebie: znajduję Cię by wkrótce znowu zgubić i znów szukać od nowa. Zobacz, jak wiele razem przeżyliśmy - Ty mój Bóg i ja Twoje stworzenie. Stworzenie głupie choć za mądre siebie uważające. Stworzenie miotające się od ciężaru swojej wolnej woli, wciąż zagubione i tylko w Tobie znajdujące światło. Sam z siebie potrafię czynić jedynie zło. Tylko dzięki Tobie jestem w stanie czynić dobro. Boże i Stwórco mój, dziś w dniu moich kolejnych urodzin, kolejny raz siebie Tobie na własność oddaję. Nie chcę mieć nic wspólnego z szatanem i jego sprawami. Uznaję swoją słabość i bezsilność wobec grzechów moich. Byłem i jestem grzesznikiem. Zawsze tak było i pewnie aż do śmierci tak będzie. Mimo to dziś kolejny raz wyznaję Ci, że tylko Ciebie jako jedynego Pana mojego życia i śmierci uznaję. Tylko Ty jesteś moim Bogiem i Stwórcą. A gdybym kolejny raz odszedł to i tak wrócę do Ciebie, Boże, bo Ty sam nie pozwolisz mi zapomnieć o Tobie. Zawsze będę za Tobą tęsknił - tym bardziej im więcej zła na tym świecie będę doświadczał. Proszę nie zostawiaj mnie tu samego w tym piekle. Wyciągnij mnie stąd. Wiem, że każdy z nas musi tu na ziemi swoje przeżyć ale ja nie znajduję już tutaj niczego co mogło by mnie cieszyć. Nie chcę bogactwa, nie chcę uznania ludzi, nie chcę chwały, nie chcę podziwu innych dla mnie. Ciebie Boże pragnę i pewnie nigdy nie będę do końca szczęśliwy, dopóki nie zanurzę się całkiem w Tobie. Doprowadź mnie całego do Ciebie, pomóż mi, żebym nie zbłądził. Pomóż mi, żebym mógł dojść do Ciebie. Oczyść mnie Boże z grzechów moich, mocą miłości Twojej uczyń mnie godnym przebywania z Tobą, w Tobie i tylko dla Ciebie. Przyjmij to moje wyznanie - to jest wszystko co mogę Ci dziś ofiarować. Na zawsze Twój - Zbyszek
 Zbyszek: 14.12.2009, 11:27
 Ojcze Nasz, który jesteś w niebie - Boże mój, który zawsze ze mną byłeś choć ja tak często zapominałem o Tobie. Już od tylu lat szukam Ciebie: znajduję Cię by wkrótce znowu zgubić i znów szukać od nowa. Zobacz, jak wiele razem przeżyliśmy - Ty mój Bóg i ja Twoje stworzenie. Stworzenie głupie choć za mądre siebie uważające. Stworzenie miotające się od ciężaru swojej wolnej woli, wciąż zagubione i tylko w Tobie znajdujące światło. Sam z siebie potrafię czynić jedynie zło. Tylko dzięki Tobie jestem w stanie czynić dobro. Boże i Stwórco mój, dziś w dniu moich kolejnych urodzin, kolejny raz siebie Tobie na własność oddaję. Nie chcę mieć nic wspólnego z szatanem i jego sprawami. Uznaję swoją słabość i bezsilność wobec grzechów moich. Byłem i jestem grzesznikiem. Zawsze tak było i pewnie aż do śmierci tak będzie. Mimo to dziś kolejny raz wyznaję Ci, że tylko Ciebie jako jedynego Pana mojego życia i śmierci uznaję. Tylko Ty jesteś moim Bogiem i Stwórcą. A gdybym kolejny raz odszedł to i tak wrócę do Ciebie, Boże, bo Ty sam nie pozwolisz mi zapomnieć o Tobie. Zawsze będę za Tobą tęsknił - tym bardziej im więcej zła na tym świecie będę doświadczał. Proszę nie zostawiaj mnie tu samego w tym piekle. Wyciągnij mnie stąd. Wiem, że każdy z nas musi tu na ziemi swoje przeżyć ale ja nie znajduję już tutaj niczego co mogło by mnie cieszyć. Nie chcę bogactwa, nie chcę uznania ludzi, nie chcę chwały, nie chcę podziwu innych dla mnie. Ciebie Boże pragnę i pewnie nigdy nie będę do końca szczęśliwy, dopóki nie zanurzę się całkiem w Tobie. Doprowadź mnie całego do Ciebie, pomóż mi, żebym nie zbłądził. Pomóż mi, żebym mógł dojść do Ciebie. Oczyść mnie Boże z grzechów moich, mocą miłości Twojej uczyń mnie godnym przebywania z Tobą, w Tobie i tylko dla Ciebie. Przyjmij to moje wyznanie - to jest wszystko co mogę Ci dziś ofiarować. Na zawsze Twój - Zbyszek
 Katolik obrzadku wschodniego: 10.12.2009, 15:05
 Hospodi Iisusie Chryste Sunu Boży Pomiłuj mia! Panie, dzięki Ci za to że dałeś mi przyjąć sakrament małżeństwa, za każdą laskę która mi dajesz! Jezu bądź uwielbiony, za kościół święty, za Ojca Świętego, za każdego kapłana. Dzięki Ci Jezu!
 Robert: 10.12.2009, 02:26
 Dziękuję Ci Panie, za to że codzień dajesz nam dowody Twego istnienia, Twej ogromnej Miłości. Jezu Chryste Dzięki Ci za to, że jesteś tak blisko nas. Dopomóż Panie wszystkim tym, którzy potrzebują Twego Miłosierdzia. Chwała Ci Panie! Niech będzie Wola Twoja nad naszym życiem. Amen
 Maria: 09.12.2009, 21:06
 O Jezu obecny w Przenajświętszym Sakramencie, Tobie oddaję siebie i moich bliskich, których kocham, bo kocham Ciebie. Daj mi Panie odczuć Twoją obecność przy mnie, Twją opiekę, gdy czuję się samotna. I proszę Twojej pomocy, bo przecież powiedziałeś, że nie zostawisz nas w potrzebie. Jezu ufam, Jezu Wierzę, Jezu czekam.
 Małgorzata: 08.12.2009, 14:30
 Panie mój, daj mi wiarę, której w moim życiu jest wciąż za mało... pomóż powstać mojemu mężowi z jego grzechów i słabości.... naucz nas kochać siebie nawzajem jeszcze doskonalej... Najświętsza Maryjo, otul mnie i mojego męża swoim matczynym płaszczem ciszy i skupienia, wiary i miłości... Wołam Cię i Ciebie przyzywam...Tylko Tobie ufam. W Tobie oraz w Twoim Synu pokładam nadzieję. JEZU UFAM TOBIE!!!
 kinga : 08.12.2009, 14:24
 Panie Jezu proszę Cię już bardzo długo ,może chociaż w dniu Nipokalanego poczecia najświętszej Maryi Panny mnie wysłuchasz.przyżekam ,że do końca moich dni dzień ten będę czcić szczególnie
 
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] (40) [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]
O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej