Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Różaniec

"Różaniec jest zawsze moją
ulubioną modlitwą"

- Jan Paweł II

Modlitwa różańcowa Obietnice różańcowe Świadectwa różańcowe Akcje Książki
Historia różańca Rozważania Cuda różańcowe

Różaniec jest najpotężniejszą
bronią, jaką możemy się
bronić na polu walki.

- Siostra Łucja z Fatimy

Różaniec umacnia mnie w moim Ogrójcu


     Od tamtych tragicznych chwil codziennie odmawiam różaniec. Teraz doskonale rozumiem, co znaczą słowa: "miecz boleści przeszył Jej serce".

     Modlitwa i Eucharystia byty w moim życiu od najmłodszych lat. Różaniec wzięłam do ręki jako dorosła osoba, będąc już żoną i matką trojga dzieci. Na początku nie odmawiałam go codziennie. Sięgałam po różaniec w chwilach cierpienia, bezradności, gdy zaczynałam tracić nadzieję. Uczucia te towarzyszyły mi przez 12 lat trwania nałogu narkotykowego syna. Zwracałam się do Matki Bożej w modlitwie różańcowej z prośbą o ratunek, o pomoc, o siły do przetrwania, o to, by nie opuszczała mnie nadzieja. Za wstawiennictwem Maryi błagałam Boga o to, by mój syn, który balansował na granicy życia i śmierci, nie odszedł do wieczności niepojednany z Bogiem.

     Gdy modliłam się w jego intencji, nagle otrzymałam łaskę, odczuwając pewność, że mój syn się nawróci. Tak się też stało dzięki jego osobistemu cierpieniu. Zmarła nagle jego dziewczyna, z którą planował założyć rodzinę. Marzył o swoim własnym domu, rodzinie, życiu wolnym od nałogu. Nagła śmierć ukochanej osoby była dla niego wstrząsem i cierpieniem, z którym nie mógł sobie poradzić. Przyszedł moment, że zapragnął pojednać się z Bogiem; wyspowiadał się z całego życia. Zaczął modlić się ze mną i z mężem na różańcu o spokój jej duszy. Pomimo tego nie mógł wydostać się z nałogu. Zabrakło mu sił, a my nie mogliśmy mu pomóc. Syna nie ma wśród nas już 8 lat, a ja wciąż widzę, jak klęczy i modli się razem z nami przed obrazem Matki Boskiej udręczony bólem duszy i ciała.

     Od kilku lat różaniec odmawia prawie codziennie również mój mąż, a od dwóch lat jedenastoletnia wnuczka. Jak widać, różaniec w moje życie wkraczał stopniowo. Od 5 lat należę do Rodziny Różańcowej w mojej parafii.

     Rozważając tajemnice różańca świętego, podziwiam natychmiastową zgodę Najświętszej Maryi Panny na wolę Bożą, wzrusza mnie Jej niesienie pomocy krewnej Elżbiecie. Widzę cudowne narodzenie Dzieciątka Jezus, maleńkiego i bezbronnego, oraz Jego mądre wzrastanie. Cieszę się bardzo, że Ojciec Święty Jan Paweł II ustanowił tajemnice światła, w których rozważam publiczną działalność Chrystusa: od chrztu w Jordanie zaczynając, a na ustanowieniu Eucharystii kończąc. Bardzo bliskie są mojemu sercu tajemnice części bolesnej, czuję ból cierpiącego Jezusa i Matki Najświętszej. Część chwalebna jest ukoronowaniem życia Jezusa i Jego Matki, nagrodą za życie pełne bólu i cierpienia.

     Modlitwa różańcowa odmawiana w domu dodaje mi sił, gdyż w dalszym ciągu dotyka mnie cierpienie. Mój drugi syn, od którego żona odeszła 7 lat temu, wpadł w nałóg alkoholowy. Od początku wspieraliśmy go z mężem, ale nasze wysiłki były bezowocne. Ciągle nadzieja przeplata się z porażką. Od czterech lat codziennie w jego intencji odmawiam bolesną część różańca. Mamy nadzieję, że syn całkowicie zerwie z nałogiem i z pełną ufnością zawierzamy go Maryi. Pomimo ustawicznych cierpień nie wypuszczam z rąk różańca, gdyż modlitwa ta daje mi nadzieję, siły i umacnia mnie w chwilach mojego Ogrójca. Takie są drogi ludzkiego życia - przez krzyż do światła.

Czytelniczka

Tekst pochodzi z Miesiecznika
Formacji Różańcowej "Różaniec"

październik 2008



Różaniec modlitwą naszego życia Różaniec modlitwą naszego życia
Bp Antoni Długosz
Tym razem Ksiądz Biskup zaprasza młodszych Czytelników, aby nauczyli się odmawiać Różaniec. Przygotował specjalne, zrozumiałe dla dzieci rozważania wydarzeń z życia Pana Jezusa i Matki Bożej, czyli dwudziestu tajemnic różańcowych... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 Piotr: 21.04.2019, 04:07
 Matko przenajświętrza spraw aby wpis skowyta przedpiekielnego był zrozumiany jako dowód istnienia działalności szatana.i przebacz mu za jego BLUŹNIERSTWO bo niewiele co czyni ; mudlmy się za niego.
 Mon: 18.04.2019, 20:30
 Proszę o zdrowie dla mojej mamy, żeby wyniki rezonansu były prawidłowe, żeby znaleziono przyczynę jej cierpienia i cieszyła się życiem i zdrowiem.
 skowyt przedpiekielny nie żart: 13.04.2019, 13:08
 jestem skowytem przedpiekielnym wypie.rda.lajcie do kościółka wszyscy majacy szanse na zbawienie!!!!!!!!!!!!! idzcie żreć kał do jezusa
 Garnek : 10.04.2019, 19:35
 Garnek w powiecie sokolowskim
 Witold: 10.04.2019, 12:42
 Nie ma takiej parafiI w odległości 70 KM od Warszawy
 sternick: 10.04.2019, 10:28
 „W dzień Trzech Króli – 6 stycznia 1944 r. - o świcie żandarmi i esesmani otoczyli Garnek kordonem. Aresztowano kierownika szkoły Jana Szadkowskiego z żoną, nauczyciela Kazimierza Jackowskiego oraz ks. Znamirowskiego. Wszyscy brali udział w konspiracji i znajdowali się na liście posiadanej przez Niemców. W trakcie pacyfikacji Niemcy spędzili do budynku szkolnego 60 mężczyzn wybranych spośród wiernych zdążających do kościoła. Wywieziono 33 osoby, a resztę zwolniono. Podobna akcja została powtórzona następnego dnia. Aresztowano kolejne 17 osób. Osoby, które były na posiadanej przez Niemców liście, zostały wywiezione do obozów koncentracyjnych. Ks. Kazimierz Znamirowski zginął 1 listopada 1944 r. w Nordhausen. Kierownik szkoły i jego żona zginęli w obozie koncentracyjnym w Gross-Rosen”.
 jezus jest zły: 09.04.2019, 12:08
 pamiętajcie prawie wszyscy idą do piekła, jezus wiec nie umarł za grzeszników bo wtedy piekło było by puste, a kazdy by wybłagał zbawienie w chwili smierci. Jezus umarł za garstką tych którzy pójda jego wąską sciezka do zbawienia.
 człowiek w obłędzie przedpiekielnym: 04.04.2019, 19:36
 życie to spisek, dwumetrowe pany wielowymiarowe przejmą ci sen i złożą na ofiare w ogień, więc lepiej sie powieś póki żyjesz, bo śmierć po śmierci duszy jest piekłem.
 Grzegorz: 28.03.2019, 15:11
 Mateczo nasza daj mi siłe wyjś z nałóg alkoholu i omodlitwe dla całej rodziny Szczęboże zgóry bóg zaplać
 Xyz: 18.03.2019, 09:49
 Matenko Nasza Przenajswietsza, proszę o zdrowie i opiekę dla moich dzieci i wnuków. Proszę teraz szczególnie o zdrowie dla mojego maleńkiego wnusia. Aby nie było to nic poważnego, żeby przestali z wnuczka chorować, lecz mogli cieszyć się dobrym zdrowiem. Amen.🌷
 ka ka ka ka: 16.03.2019, 07:20
 boze co z tobą , wpadam w tak straszną mękę, co z toba?!
 Teresa: 13.03.2019, 22:25
 Boze spraw ,abym pö operacji wrocilam do zdrowia ,zebym znalazla nowa prace,Matko opjekuj sie mna,
 ale to już po: 09.03.2019, 06:22
 boże dlaczego nie dasz mi bólu serca tej kobiety, dlaczego ona nic nie straciła kiedy miłość się zabiła, miej choc troche przyzwoitosci i zanim pójde do piekła niech oszaleje ona jak ja wtedy.
 Joasia: 06.03.2019, 15:56
 Mamo ukochana zwracam się też do Ciebie. Popełniłam błąd i chce naprawić. Żałuję z całego serca które tak boli. Otwórz serce mężczyzny na moje słowa, czyny. Nie ma życzy których nie da się naprawić. Chcę by był moim mezem i ojcem naszych przyszłych dzieci jesli Bóg pozwoli. Błagam o pomoc .. matko Ukochana zmiłuj się nad nami.
 Sebastian: 27.02.2019, 01:12
 Teraz w taki sposób się modlimy? Ostatnio przy modlitwie postanowiłem ją przerwać, a chciałem prosić o wiele. Teraz wiem, że miałem rację. Są bardziej potrzebujący ode mnie. Trzymam mocno kciuki za rozwiązanie waszych problemów. Nie wiem kiedy klękne do modlitwy i nawet nie wiem jak się do tego zabrać wokół mnie nie mówi się o tym albo pośród tych ludzi też staram się unikać takich tematów, bo wszyscy tak tu robią. Muszę się nad tym zastanowić w samotności. Jestem wierzący chociaż nie modlilem się naprawdę dawno. Amen
 Matka : 24.02.2019, 16:01
 Matko Boza rozancowa prosze o zdrowie zgode radosc zycia zrozumienie tolerance w rodzinach moich dzieci prosze zaopiekuj sie moja corka Iwonko jej dzieckiem poukladaj jej droge zycia wyzwol syna Mariusza z naduzywania alkocholu miej w opiece wnuczki
 Ewa: 23.02.2019, 15:49
 Matko Najświętsza, Dziękuje z całego serca za Twoje wsparcie i polecam Twej opiece całą naszą Rodzinę, szczególnie w sprawach zdrowotnych. Nie opuszczaj nas, Matko Święta, w Tobie cała ufność i nadzieja. Proszę o łaskę zdrowia i siły. Amen
 Aleksandra: 18.02.2019, 07:33
 Matko Najukochańsza, z serca dziękuję za otrzymane wsparcie i proszę z ufnością o dalsze łaski dla mojej Rodziny, Amen
 bozena: 17.02.2019, 18:30
 Matko kochana prosze cie o nawrocenie dla syna i corki oraz o pojednanie w rodzinie
 bozena: 17.02.2019, 18:15
 Matenko kochana pomoz nam w rodzinie,o pomyslny zakup mieszkania i dobre relacje w rodzinie
(1) [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35]


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]

Pełna wersja | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej