Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Różaniec

"Różaniec jest zawsze moją
ulubioną modlitwą"

- Jan Paweł II

Modlitwa różańcowa Obietnice różańcowe Świadectwa różańcowe Akcje Książki
Historia różańca Rozważania Cuda różańcowe

Różaniec jest najpotężniejszą
bronią, jaką możemy się
bronić na polu walki.

- Siostra Łucja z Fatimy

Odmawiajcie zawsze różaniec

     Kiedy znalazłam się w bardzo trudnej sytuacji i po ludzku nic nie mogłam uczynić, otrzymałam natchnienie, by odmawiać codziennie różaniec. Od 1986 r. odmawiałam cząstkę różańca, ale nie mogłam się zmobilizować, by odmawiać cały. Kiedy okazało się to dla mnie zbyt trudne, zaniechałam dalszych zmagań, choć ta sprawa wciąż nie dawała mi spokoju.

     Tymczasem sytuacja życiowa mojej rodziny była coraz gorsza. Moja córka odeszła od Boga, a jej małżeństwo się rozpadło. W końcu porzuciła męża, zostawiając mu dziecko; z nami również zerwała kontakt. Był to dla nas straszny cios. Mój mąż się załamał. On sam stracił wiarę i przestał się modlić, aleja powzięłam postanowienie odmawiania całego różańca. Wierzyłam, że Maryja mnie wysłucha - i nie zawiodłam się!

     Odmawiam różaniec już trzeci rok i jestem szczęśliwa. Ta cudowna modlitwa wlała do mojego serca pokój i nadzieję. Jestem wdzięczna Jezusowi za cierpienia, bo to one sprawiły, że pokochałam modlitwę różańcową. Maryja nauczyła mnie - i wciąż uczy - pokory i cierpliwości. Najbardziej cieszę się z tego, że moja córka wróciła do Boga. Nawiązała z nami kontakt i teraz też codziennie odmawia cząstkę różańca. Mam nadzieję, że Maryja połączy jej rozbite małżeństwo miłością swojego Syna, bo dla Jezusa nie ma przecież nic niemożliwego. W czerwcu obchodziliśmy z mężem 36 rocznicę ślubu. W sanktuarium w Ludźmierzu prosiłam Maryję o dobrą spowiedź dla mojego męża, bo rzadko z tego cudownego daru korzysta - i otrzymałam to od królowej Podhala w podarunku!

     Odmawiajcie zawsze różaniec - to słowa o. Pio, pod którymi i ja chętnie się podpisuję. Tak wielkie rzeczy uczynił mi Pan za przyczyną tej cudownej modlitwy! Już nie lękam się ataków szatana, mam w ręku potężną broń - różaniec. Pewien rekolekcjonista w Częstochowie powiedział taką znamienną rzecz: Kto Maryję odrzuci z rodziny, grupy modlitewnej czy też życia kapłańskiego, nie obroni się przed szatanem. Moja córka rozpoczęła życie w małżeństwie bez Boga. Świadomie oboje z mężem przestali się modlić i, niestety, szatan miał do nich dostęp (...). Oboje przeżywali bardzo trudne chwile, ale moja modlitwa była zawsze przy nich. Maryja, dając mojej córce różaniec do ręki, przyprowadziła ją do Chrystusa.


Bernadetta


Publikacja za zgodą redakcji

nr 1-2006




Różaniec modlitwą naszego życia Różaniec modlitwą naszego życia
Bp Antoni Długosz
Tym razem Ksiądz Biskup zaprasza młodszych Czytelników, aby nauczyli się odmawiać Różaniec. Przygotował specjalne, zrozumiałe dla dzieci rozważania wydarzeń z życia Pana Jezusa i Matki Bożej, czyli dwudziestu tajemnic różańcowych... » zobacz więcej



Wasze komentarze:
 Andre: 18.10.2010, 13:49
  Jezus do Św. Faustyny: Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728)
 deva: 18.10.2010, 13:20
 I kolejna kwestia: czy obietnice są "sciemą" czy nie? Umiejętność dobrej modlitwy to jej zgodność z Wolą Bożą i przyjęcie Jej bez względu na to jaka by ona nie była. Jeśli ktoś nie umie przyjmować Woli Bożej i traktuje Boga, Maryję jak maszynkę do spełniania własnych życzeń - to każda obietnica, czy to związana z Różańcem, czy Pierwszymi Piątkami, czy czymkolwiek innym - okaże się "ściemą". Bóg i Maryja nie oszukują - ale trzeba wziąć sobie do serca słowa wypowiedziane przez Jezusa "starajcie się najpierw o Królestwo Niebieskie, a wszystko inne będzie wam dodane". Cała skuteczność modlitwy jest przedstawiona już w Ewangelii. Modlitwa o liczby w totolotka jest swoistym sprawdzeniem Pana Boga i jego wiarygodności i niestety ale Jezus to podsumował w dość ostrych słowach: "Idź precz Szatanie i nie wystawiaj na próbę Pana Boga swego" (Łk 4,1-13)
 deva: 18.10.2010, 12:56
 Obserwator, chyba nieco się pogubiłeś teologicznie: Matka Boska nie wysłuchuje próśb i nie składa obietnic niezgodnych z Wolą Bożą, bądź niekorzystnych dla danej duszy, które mogłyby być przeszkodą w zbawieniu czy uświęceniu. Zgodność Jej woli z Wolą Bożą wypływa bezpośrednio z Ewangelii "niech mi się stanie według słowa Twego" - Maryja nigdy nie spełni czegoś według swojego widzimisię. Idąc dalej "czyńcie wszystko cokolwiek wam powie" - to także słowa Maryi z odwołaniem do Jezusa. Sama niczego nie zrobiła. Jeśli coś obiecuje - to logicznym jest, że zawsze to będzie zgodne z Wolą Bożą, ponieważ była i jest Kimś kto stawiał na pierwszym miejscu wolę Boga. Można prosić Boga poprzez wstawiennictwo Maryi o takie czy inne łaski, poprzez Różaniec czy inne modlitwy - ale ich udzielenie jest gestem Boga poprzez Maryję.
 Obserwator: 17.10.2010, 21:49
 Zapowiada się ciekawa dyskusja - z jednej strony jedna z osób powołuje się na Obietnice Różańcowe (konkretnie na 11.: "Dam wam wszystko, o co poprosicie przez mój różaniec"), a kol. Wiktor twierdzi, że Kościół naucza, iż Pan Bóg nie spełnia naszych próśb, a jedynie kieruje naszym życiem według swojej woli - niezależnie od tego, czy Go prosimy o to, czy nie. I wolę Boga stawia ponad obietnicami Maryi. Moim zdaniem mamy tu do czynienia z następującymi zjawiskami: 1. Matka Boska złożyła pewne deklaracje (Obietnice Różańcowe), których nie może spełnić, bo nie są one zgodne z wolą Boga. Jest to swego rodzaju "przekroczenie kompetencji", tak jakby nadużycie w Niebie, gdzie jedna osoba składa pewne obietnice, których nie może wypełnić. 2. Jeżeli Bóg nie spełnił jakiejś prośby tzn że nie była to Jego wola - oznacza to, że wszystko dzieje się wg woli Boga, bez uwzględniania naszych próśb. Innymi słowy - nie ma znaczenia, czy o coś Boga prosimy, czy nie, On i tak rządzi naszym losem (życiem) wg swojej woli. Nasuwa się więc pytanie - czy w tej sytuacji ma sens prosić Go o cokolwiek. Zapraszam do dyskusji na te tematy, może ktoś z forumowiczów (a są wśród nich z pewnością i osoby duchowne) przybliży nam ten fenomen.
 córka: 17.10.2010, 13:36
 Mateczko Różańcowa zawierzam Twojej opiece moich rodziców w dniu rocznicy ich ślubu. Otaczaj ich płaszczem Twojej opieki. Wypraszaj laskę zdrowia i zgody. Módl się za nimi i spraw aby cieszyli się dobrym zdrowiem.
 Wiktor: 17.10.2010, 11:22
 Może przypomne słowa które kiedyś usłyszałem na kazaniu : tym którzy narzekają tu na obietnice wiedzcie że Bóg to nie supermarket do którego przychodzisz i mówisz że chcesz chleb i dwie bułeczki i jeszcze czekasz na reszte. Nie Jeżeli Bóg nie spełnij jakiejś prośby tzn że nie była to Jego wola. Przeciesz w modlitwie Ojcze Nasz mówimy,, Bądź wola Twoja" więc nie rozumiem narzekań.
 realistka: 16.10.2010, 23:30
 Proszę o informacje - komu się spełniły obietnice różańcowe, a komu nie. Mnie się nie spełniły - to jakaś ściema, moim zdaniem...
 to_ja: 16.10.2010, 23:28
 i co, cenzura? nie wszystkie komentarze są prawomyślne??????????
 realista: 16.10.2010, 22:52
 módl się i pracuj - a garb ci sam wyrośnie ...
 basia: 16.10.2010, 22:52
 Matko Przenajświętsza pomóż mo w tych ciżkich dla mnie chwilach ,wiem że mój mąż jest chory staram się się mu pomóc ale czasem już nie wytrzymuję ,daj mi cierpliwość i jeszcze większą wiarę a jemu uspokolenie ,modlę się codziennie różańcem.
 do roboty!!!!!: 16.10.2010, 22:51
 W poprzednim miesiącu prosiłem przez Rożaniec (patrz: 11 Obietnica), aby w tamtym miesiącu padły następujące liczby w Lotto w Polsce: liczba_1, liczba_2, liczba_3, liczba_4, liczba_5 i liczba_6 - I NIE PADŁY !!! Jaka jest wobec tego wiarygodność tych obietnic ??????????????
 Marcin: 16.10.2010, 20:11
 Matko Różancowa proszę przyjdz z pomocą w moich kłopotach.
 madiz: 15.10.2010, 15:01
 Maryjo wstaw się za mną u Jezusa w sprawie mojej pracy, jestem bez środków do zycia , brak mi juz sił. I by mój syn przestał pić
 mała: 14.10.2010, 16:56
 Matko ukochana wstaw się za mną w tej beznadziejnej sprawie. Od miesięcy błagam z nadzieją, ze usłyszysz mój głos. Tracę nadzieję, ale wiara wciąż tli się w moim sercu. Przytul i pociesz mnie bo tak bardzo potrzebuje Twojego wsparcia
 Małgosia: 13.10.2010, 19:48
 Matko Przenajświętsza, proszę o powrót Krzysztofa i odrodzenie naszej miłości.
 R3mi: 13.10.2010, 15:02
 Ta modlitwa jest wspaniała .Sprawia , że pragnę chodzić jak najczęściej na różaniec i odmawiać go w wolnych chwilach . Maryjo módl się za nami grzeszyni . Zachęcam wszystkich do tej pięknej modlitwy ! Pozdrawiam Was ! Jeżeli ktoś potrzebuje porozmawiać o powołaniu lub o czymś inny piszcie śmiało : remigiuszt3@gmail.com
 FRANIA: 11.10.2010, 23:21
 MATKO PRZENAJŚWIĘTSZA DZIĘKUJĘ ZA WYSŁUCHANIE MOICH PRÓŚB,MIEJ NAS W OPIECE.
 Gosia: 11.10.2010, 20:08
 MATKO BOSKA RÓŻAŃCOWA WSPIERAJ POLSKIE RODZINY ABY NIE ODCHODZIŁY OD BOGA ! MATEŃKO WSPIERAJ MAŁŻEŃSTWA SAKRAMENTALNE NIECH JAK NAJWIĘCEJ UŚWIĘCA SIĘ POPRZEZ WZAJEMNĄ MIŁOŚĆ I MODLITWY DO BOGA ! MATKO BOSKA RÓŻAŃCOWA RATUJ WSZYSTKIE MAŁŻEŃSTWA W KRYZYSIE ! MARYJO KRÓLOWO POLSKI MÓDL SIĘ ZA NAMI WSZYSTKIMI!
 maria: 10.10.2010, 21:51
 Matko Boża wiele rzeczy nie rozumiem, zwlaszcza tego czemu wciąż spotyka mnie tyle niepowodzeń i kłopotów choc chce by było dobrze,brak mi już sił by odnaleść sens życia i sie nim cieszyc, troche mysle ze to głupie pisac w internecie do ciebie bo ty przeciesz znasz kazda mysl ale czuje ze nie potrafie sie dobrze modlic i odnalesc odpowiedzi od ciebie,
 Reńka: 10.10.2010, 13:24
 Najświetsza Panienko... Ja wiem , że nie jestem godna, że nie zawsze ide tą właściwą drogą, ale proszę Cię o opiekę nad moim bratem, żeby szcześliwie wrócił do domu. Wapieraj nas Święta Maryjo
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35]


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]

Pełna wersja | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej