Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne,
ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

O powołaniu

Rozważania o powołaniu

Powołani do małżeństwa

Powołani do kapłaństwa, zakonu...

Powołani do życia konsekrowanego

Posługa

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Szukający powołania...



Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.

(Jn 14:6)


Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

MODLITWA O ROZPOZNANIE
DROGI ŻYCIA



Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia
- pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to,
coś Ty dla mnie zamierzył
i do czego sposobił jeszcze
w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie
kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po
ścieżkach Twoich.


Dzięki odmawianiu tej modlitwy
odnalazłem swoje powołanie
Serdecznie polecam!

Tomek - założyciel strony
Pomoc Duchowa - www.adonai.pl

Listy o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Modlitwy powołaniowe

Spotkanie z...

Powołanie do samotności?

Perełki

Poezja

Opowiadania o powołaniu

Pytania o powołanie?

Życiowe powołanie



Wasze komentarze:
 Anuszka23: 19.03.2012, 15:16
 Nazareth... A ile Ty masz lat? Bo czuję, że młodą dziewczyną jesteś. Słyszałaś o byciu dziewicą konsekrowaną? Czyli osoba samotna, która poświęca się dla Pana Boga, by z Nim być bardziej, ale też by nieść Boga swoim życiem innym ludziom... To wymaga ogromnej dojrzałości duchowej, emocjonalnej... Bo to bardzo trudna droga. Moim zdaniem dużo trudniejsza niż życie w zakonie. Przeglądałam Twoje poprzednie wpisy... No i od września zamierzasz iść do zakonu, tak? Co do ślubów prywatnych, to warto porozmawiać o tym z Panem Jezusem na modlitwie. Ale także z Jego zastępcą, Spowiednikiem... Tylko nie wiem czy masz kierownika duchowego... Bo przypadkowy kapłan, nawet gdy będzie Bożym człowiekiem nie będzie Cię znał...
 Nazareth: 19.03.2012, 13:14
 A ja słyszałam że można złożyć takie Śluby w swojej parafii na jakiś określony czas na ręce proboszcza. że można je złożyć na miesiac lub więcej... i wtedy sie dostawało różaniec czy jakoś tak już nie pamiętam co i jak z tym.
 do Nazareth: 19.03.2012, 12:03
 Hej. Z tego co wiem są różne formy realizowania powołania w świecie. Dziewice konsekrowane które na ręce Biskupa składają po formacji ślub czystośći ubóstwa i posłuszeństwa. Instytut świecki. Formacja w świecie pod okiem przełożonych. Też składa się śluby. Siostry bezhabitowe tylko wtedy żyje się normalnie w zakonie
 Nazareth: 18.03.2012, 22:23
 Do Anuszka23 Bardzo dziękuję za to słowo. Bardzo pomocne dziękuje i proszę o modlitwę a także chciałabym się zapytać na czym polegają Śluby Świeckie czy coś takiego jest i na czym te Śluby polegają bo chciałabym takie złożyć a nie wiem co trzeba zrobić aby przystąpić do tych Ślubów.
 Nulla: 12.03.2012, 20:46
 „TA MIŁOŚĆ NIE MA KOŃCA” Wielkopostny dzień skupienia u sióstr Benedyktynek Misjonarek w Otwocku. Siostry zapraszają młodzież żeńską od 17 roku życia. Termin: 23 - 24. 03. 2012 r. Kontakt: e -mail: mariolaosb@gmail.com Dobrze by było się zgłosić, żeby siostry wiedziały na co mają się przygotować ;) Przyjdź! Przyjedź! Nie może Cię zabraknąć. Zaufaj Słowu Pana!
 Anuszka23: 08.03.2012, 20:44
 Nazareth nie zaniedbuj modlitwy, jaka by nie była... Niech modlitwa ranna i wieczorna bedzie jak klamra spajająca Twój dzień... Choćby rano Ojcze nasz i Zdrowaś Mario, zmówione powoli z namaszczeniem to jest bardzo piękna modlitwa... Ale warto byś dłużej posiedziała przy panu Bogu, może wyznacz sobie konkretny czas, np. rano 15 minut, a wieczorem 30 minut? Poza tym modlitwa jest niczym innym jak powietrzem dla Twojej duszy... A wiadomo bez powietrza nie da się żyć... No i jak ktoś przez dłuższy czas się nie modli to jest to przecież duża krzywda dla samej siebie, można powiedzieć, że nie masz pancerza ochronnego od zła... Szatan ma do Ciebie ogormny przystęp. Ja doświadczam nieraz na modlitwie udręczeń. Są też cudowne chwile. Siostra Faustyna w "Dzienniczku" napisała, że dusza powinna trwać na modlitwie. Zwłaszcza podczas oschłości... Powinna na modlitwie trwać dusza, ktora jest daleko od Pana Boga, bo porzebuje sił od Boga, by się nawrócić, dusza, która jest blisko Pana Boga potrzebuje modlitwy by się ostać wśród niebezpieczeństw, by wytrwać... Czytałaś Ksiegę Życia Św. Teresy od Jezusa? Ona tam o modlitwie wewnętrznej... Najgorzej jest na początku, idzie tak opornie, a szatan robi wszystko by nas zniechęcić do modlitwy. Wie on, że modlitwa jest dla nas ogormnym dobrem... Pamiętam jak sama zaczynałam dodatkowo obok modlitwy rannej i wieczornej, przy modlitwie wieczornej mówić Różaniec codziennie... Na poczatku oj, było ciężko... Trzymałam prawie ręka za rękę, by nie odejść od odmawiania Różańca. Ale byłam twarda. I stopniowo się zmieniało. Potem już nie było tak ciężko, potem lubiłam Różaniec, a potem to uwielbiałam na zasadzie, że tak bardzo chcę pomyśleć o życiu Maryi... Np. wyobrazić sobie jej wyraz oczu, jaka musiała być pokorna... Jaką musiała być przepiękną kobietą... Itd... Tak jak w relacji kobieta - mężczyzna relacja z Panem Bogiem też się powinna rozwijać... Trzeba zaangażowania, całą sobą... Im więcej dasz, tym więcej otrzymasz... Tak ja kw relacji z człowiekiem... Tyle, że to co może Ci ofiarować Pan Bog to nie można porownać z tym co daje człowiek. Pan Bóg jest Kimś tak cudownym... On czeka na Twoje przyjście, na Twoją modlitwę... Na Twój wyraz miłości do Niego... Jeśli się nie rozwija życie duszowe to źle, to już się cofa... Nie może być zastoju w życiu duchowym. Co zrobić aby rozwijać relację z Panem Bogiem? Żyć sakramentami, codzienna Msza Święta, najlepiej codzienna Komunia Świeta, modlitwa ranna i wieczorna... No i życie przykazaniami, unikanie zła i czynienia dobra. Oto droga do szczęścia prawdziwego... A poza tym jak ktoś przez dłuższy czas się nie modli to popełnia grzech cieżki... Nie warto sobie samej tego robić. Odwagi i do boju! I jeszcze coś polecę... Wszystkim, którzy tu zerkają... Kraków - ma wspaniałego duszapsterza akademickiego z duszapasterstwa "Beczka"... Pokazuje on w sposob cudowny ( nie tylko dla mnie, dla innych też, bo np. na rekolekcjach pełno ludzi młodych w Kościele) Pana Boga... Wysyłam linka do strony, warto wejść na homilie niedzielne, na nagrania z Pomarańczarni (Pieśń nad Pieśniami- o relacji kobieta mężczyzna, ale można też odnieść do relacji Bóg - dusza, no i rekolekcje, ktore były niedawno 4-7 III 2012 - po lewej stronie, trochę na dole jest napis "Langusta na Palmie" - kilknij, wejdziesz na facebooka, są tam konferencje, naprawdę genialne, nie trzeba być zalogowanym na facebook, by odsłuchać)... Naprawdę gorąco zachęcam, wszystkich, bo poziom duchowy tych rekolekcji zbija z nóg... Ja byłam oczarowana, to było niesamowite... W sumie mam ocohtę was prosić posluchajcie chocxiaż konferencji z poniedziałku, czuję, że jak posłuchacie jednej to już wciągnie Was na maksa... Bardzo bym chciała byście doświadczyli bardziej kim jest Pan Bóg... Wiem, że to będzie ogromne dobra dla tych, ktorzy skorzystają, ludzie dajcie się nakłonić... Polecam z całego serca!!! http://www.beczka.krakow.dominikanie.pl/index.php?section=audio
 s.julia : 03.03.2012, 21:42
 + Zapraszam do rozmowy na temat rozeznawania powołania adres www.franciszkanki.pl juliaosf@o2.pl gg35988864 nie bójcie się otworzyć na ościerz drzwi CHRYSTUSOWI
 do Nazareth: 02.03.2012, 17:47
 W modlitwie bywają i chwile trudne. Pan Jezus nie karmi nas tylko cukierkami.Decyzji o powołaniu hmmm.. daj sobię czas jak masz tam być to nic nie stanie na przeszkodzie zresztą od tego jest postulat byś rozeznała moje czy nie moje to miejsce
 do Nazareth: 29.02.2012, 21:17
 Szczerze mówiąc nie wiem co mam napisać, ale pomyślałam, że napiszę. Kiedyś pewna mądra Niewiasta fajnie mi napisała w odpowiedzi ...pozwól, że przytoczę te słowa" Pan Bóg nad tym wszystkim czuwa".... to bardzo piękne i mądre słowa, ale też oznaka miłości i tego, że nigdy nie Jesteś sama, tak to już w życiu jest czasem pustynia, czasem deszcz, czasem wiele wzruszeń i promiennych radości.... ale wiesz? Jezus Ci pokaże, pozwól Mu i nie trwóż się tym, że modlitwa nie idzie, nie zawsze będzie szła... wdowa też wrzuciła grosik, a na ludzkie oko to tak mało.... jednak Bóg patrzy inaczej niż my ludzie... trwanie w ciszy, każda intencja i poruszenie Twego serca jest modlitwą, pozwól Mu Cię kochać na dobre i złe....Ave!
 Nazareth: 28.02.2012, 20:38
 Dziś byłam w kościele i Ks powiedział piękne kazanie że Bóg dotrze nawet do najtwardszego serca. Wtedy pojawiła mi się myśl że jeśli Bóg mnie powołuje to da mi siły do wytrwania w tym postanowieniu. Tylko że ja przez kilka dni już się nie modliłam i po prostu nie umiem nic od siebie pow do Jezusa. Z trudem mi to przychodzi powiedzenie pare słów w modlitwie do Jezusa sama. Ale za to bardzo uwielbiam w ciszy patrzeć na Pana Jezusa Ukrytego w najświętszym Sakramencie kocham wsłuchiwać się w Jego głos w duszy, choć Go często nie słysze nie wiem czemu ;( Bardzo proszę o modlitwę
 do Nazareth: 27.02.2012, 18:36
 Wiesz Kochana! Sama, hm..., Sama napewno nie wytrzymasz,ale z Jezusem wszystko dokonuje sie. Jesli pociaga Cie so Siebie, da Ci sil... Sproboj ofiarowac Msze Sw. w intencji o rozeznanie drogi zyciowej i potem otworz Pismo Sw. i posluchaj co Ci chce powiedziec Pan... Pamietam w modlitwie
 do Nazareth: 27.02.2012, 17:31
 Wiesz Kochana! Sama, hm..., Sama napewno nie wytrzymasz,ale z Jezusem wszystko dokonuje sie. Jesli pociaga Cie so Siebie, da Ci sil... Sproboj ofiarowac Msze Sw. w intencji o rozeznanie drogi zyciowej i potem otworz Pismo Sw. i posluchaj co Ci chce powiedziec Pan... Pamietam w modlitwie
 Anuszka: 23.02.2012, 18:04
 Do prośby: trzeba też pomóc modlitwie, usiąść i otworzyć książkę ;) A można pomodlic się o dary Ducha Świętego, by nauka dobrze szła :)
 prośba: 23.02.2012, 16:52
 Proszę o modlitwę o dobre stopnie w szkole i o pokój na Świecie
 Nazareth: 23.02.2012, 16:05
 Myślę o klasztorze juz od 3 lat. Nigdy nie brałam tego na poważnie, ale kilka dni temu byłam u Sióstr na indywidualnych rekolekcjach poczułam jakby to było to czułam się jak w domu jak w rodzinie. Jedna Siostra powiedziała mi że mam taką możliwość abym wstąpiła we Wrześniu do postulatu na stałę jeszcze się ucząc i tam skończyć szkołe. Rozmyślała nad tym długo i rozmawiałam z Panem Jezusem. i wczoraj zadzwoniłam do Siostry prowincjalnej i Poprosiłam o przyjęcie do Postulatu. Poczułam więlką ulgę i radość zarazem. Choć teraz się boję, mam takie uczucie że być może nie dam rady, powiedziałam o tym mamie to ona powiedziała że jednego dnia nie wytrzymam w klasztorze. Boję się że no nie3 dam rady choć głęboko w sercu czuję radość że będę tylko własnością Pana Jezusa. Proszę was o modlitwę w rozeznaniu powołania. i nie wiem co mam robić bardzo chcę wstąpić czuje się szczęśliwa że podjęłam taka decyzję razem z Jezusem, ale też czuję strach....
 Aga: 21.02.2012, 16:23
 witajcie. Może ktoś z Was zastanawia się nad konsekracją w świecie a minanowicie dziewica konsekrowana? Ile lat przchodzi sie formacje? Piszcie co wiecie
 s. Ola (służka NMP): 16.02.2012, 22:35
 Droga Autorko, To dobrze, że napisałaś, podzieliłaś się swoim bólem. Wiele młodych osób przeżywa podobne trudności do Twoich, gdy na drodze realizacji powołania stoją rodzice czy taż cała rodzina. Jeśli mogłabym Ci cokolwiek poradzic to przede wszystkim gdzie się da proś o modlitwę, we wszelkich możliwych skrzynkach intencji czy to zakonów klauzurowych czy innych, wszystkich znajomych, którym możesz tę sprawę powierzyc, chore i cierpiące osoby, po prostu zatroszcz się na ile potrafisz, aby Twoje "poczęte powołanie" otoczyc swego rodzaju adopcją duchową. Wkrótce na naszej stronie zgromadzenia www.sluzki.pl powstanie taka mozliwośc dołączenia do osób które proszą o taką adopcję orza możliwośc podjęcia takiej duchowej adopcji. To bardzo ważne w naszych czasach, które są bardzo przeciwne drodze powołania konsekrowanego. dlatego ziarno powołania zasiane w sercu powinno byc otoczone szczególna troską. Zawierzaj Panu i proś Go o sił, abyś umiała dotrwac do momentu, w którym będziesz gotowa pokonac przeciwności i pójśc za głosem serca. Tymczasem troszcz się o Twoją osobista relację z Panem i pamiętaj, że dla Niego nie ma bariery czasu. Dlatego próbuj w Twoim sercu życ tak jak pragniesz, przynależąc wyłącznie do Niego. Zapewniam o pamięci w modlitwie, a jeśli chciałabyś o coś zapytac lub porozmawiac to jestem zawsze otwarta na wszelki rodzaj kontaktu: s. Ola Nowak Mariówka 3, 26-400 Przysucha, tel. kom. 784 780 026 GG: 37459323
 autorka: 16.02.2012, 18:37
 ... Mysle o klasztorze... juz dawno o tym mysle... 2 lata temu juz mialam wsyzstko przygotowane, wyslalam list z prosba o przyjecie, bylam taka szczesliwa...powiedzialam mamie... mama nie miala takiej radosci co ja... powiedziala,ze jestem zbyt mloda i jak nie wytrzymam w zakonie i wroce - to bedzie wielki wstyd dla rodziny...beda wszyscy omawiac... jaki mialam bol w sercu... nie wyobrazal,ze w takie chwili mysli sie o tym... Dostalam sie na studia, co tym chcial powiedziec Bog? Moze naprawde to wymyslilam sobie. Byla rozmowa z siostra Prowincjalna... znow zabraklo mi odwagi i poprosilam o czas... zgodzila sie... Minelo 2 lata, 2 lata studiow za mna, jeszcze 3 czeka... praca, do ktorej chodze z wielkim ciezarem... Ostatnio wogole siebie nie czuje, jakby nie zyla swoim zyciem, nie czuje go. Czasem mysle, ze idzie gdzies obok, jak mowia zgobilam smak zycia.Ciagle mysle o klasztorze a rodzina o narzeczonym... nikt mnie nie pyta czego chce... gdzie moje serce... Chce ponownie prosic o przyjecie , nie jestem przwiazana do studiow i pracy, nie zalezy mi wcale na tym...tylko Swiat Ukochanego... Przepraszam, napewno nie powinnam,ale nie mam komu to powiedziec..., chce byc zrozumiana
 Piotr SchP: 08.02.2012, 22:51
 Jeszcze tylko 10 dni i zaczynamy... Pijarskie Rekolekcje Liturgiczne (PRL). Zapraszamy wszystkich lektorów i ministrantów od 3 kl. gimnazjum wzwyż. Rekolekcje wprowadzą nas w czas Wielkiego Postu. Wspólnie zatrzymamy się nad tajemnicą grzechu (w tym jesteśmy ekspertami) i nad rolą sakramentów w naszym życiu. Zapraszamy: 18 - 22 lutego 2012 - Rzeszów więcej info na www.pijarzy.pl lub GG 1193692
 ;)): 07.02.2012, 19:36
 Siostry Sercanki organizują fajne rekolekcje polecam:) więcej informacji na stronie: http://www.barka.sercanki.org.pl/
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] (53) [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Tresć




Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania:
1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej