Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne,
ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

O powołaniu

Rozważania o powołaniu

Powołani do małżeństwa

Powołani do kapłaństwa, zakonu...

Powołani do życia konsekrowanego

Posługa

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Szukający powołania...



Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.

(Jn 14:6)


Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

MODLITWA O ROZPOZNANIE
DROGI ŻYCIA



Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia
- pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to,
coś Ty dla mnie zamierzył
i do czego sposobił jeszcze
w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie
kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po
ścieżkach Twoich.


Dzięki odmawianiu tej modlitwy
odnalazłem swoje powołanie
Serdecznie polecam!

Tomek - założyciel strony
Pomoc Duchowa - www.adonai.pl

Listy o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Modlitwy powołaniowe

Spotkanie z...

Powołanie do samotności?

Perełki

Poezja

Opowiadania o powołaniu

Pytania o powołanie?

Życiowe powołanie



Wasze komentarze:
 Gosia: 18.10.2011, 10:22
 "MIŁOŚĆ W 3D" Czym jest "miłość trójwymiarowa" ? Jak wejść w rzeczywistość miłości w 3D? Czy miłość ma swoje "wzdłuż", "wszerz" i "wzwyż"? Na te i inne pytania będzie można wspólnie poszukać odpowiedzi w SŁOWIE BOŻYM podczas rekolekcji dla dziewcząt szkół średnich i studentek u Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia. Rekolekcje odbędą się w dniach 21-23 października 2011 r. w Krakowie na ul. Szpitalnej 10. Początek – piątek, godz. 17.00. Należy zabrać: Pismo św., coś do pisania, śpiwór, obuwie zamienne, ew. instrument, koniecznie: uśmiech i otwarte serce! Miłość nie jest hasłem, czy pustym sloganem, używanym dzisiaj w niemal każdym kontekście. Jest realną, tętniącą życiem rzeczywistością, działającą w przestrzeni "3D". Przenika nas – nawet nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo... Rekolekcje "Miłość w 3D" mogą być doskonałą sposobnością przyjrzenia się jej obecności, działaniu i sile przemieniania ludzkich serc. Kontak i zgłoszenia: email: halinacss@gmail.com ; tel: 787683 225 lub (12) 422-54-59 lub (12) 357-16-83
 Koszykarka :): 14.10.2011, 17:21
 Dziękuję Wam bardzo :) Pozdrawiam...
 Siostra Milena do Koszykarka: 14.10.2011, 09:01
 Koszykarko, nawet kiedy jest Ci się trudno skupić na jakiejkolwiek modlitwie- czy to na nabożeństwie, czy też na modlitwie osobistej to nie zniechęcaj się... Jezus przyjmuję Cię taką jaką jesteś- On zna pragnienie Twego serca i przyjmuje je nawet wtedy gdy jesteś niezdolna do modlitwy... "Gdy nie mogę nic odczuwać, gdy jestem całkiem oschła, niezdolna aby się modlić, praktykować cnoty, wtedy szukam malutkich okazji, prawdziwie nic nie znaczących czynów, by sprawdzić Jezusowi radość. Na przykład uśmiech, przyjazne słowo jeśli wolałabym raczej milczeć, albo zrobić markotna minę". (Św.Tereska od Dzieciątka Jezus) Hmm... Kiedy miewam sama jakąkolwiek niezdolnośc do modlitwy (każdy to odczuwa) to po prostu trwam przy Jezusie jak wieczna lampka przy Tabernakulum i moje serce przepełnia ogromna Jego Miłość, bo ja wiem, że On wie...:) Pozdrawiam Cie serdecznie i zapraszam do kontaktu: gg 510753 e-mail:siostra.milena@wp.pl skype: siostra.milena Z modlitwą:)
 MaKa do koszykarki: 14.10.2011, 07:55
  ja myślę, że ważna jest codzienna modlitwa, Eucharystia ale jesli jest trudno to czasem moze warto zrezygnować z dodatkowych nabożeństw- chociaż na pewien czas aby też nie przesadzic z ich ilością bo nadmiar również nie jest dobry... warto porozmawiać o tym ze spowiednikiem i poprosić o radę. Z pamięcią w modlitwie
 Do Koszykarki :): 13.10.2011, 18:13
 Każde trwanie przy Jezusie ma sens, bo stajesz przed Nim taka jaka jesteś. Jak często z całym wiatrem pytań, myśli... Ale samo pragnienie staje się modlitwą. Najpiękniejszą modlitwą Twojego serca. Jezus kocha Cię właśnie taką jaka jesteś :) i to jest cudowne... Ja lubię tak, kiedy z tęsknotą biegnę do Niego aby tylko przyjść, bo wiem, że czeka. I... to mi wystarcza. Mój kontakt : malaika@orange.fr gg 35092519 tel. (+33)685664671 skype siostra.magdalena
 Koszykarka :): 12.10.2011, 19:21
 Wiem, że to pytanie nie jest na temat, ale jednak zapytam :) Czy jest sens w tym, żeby brać udział w jakimś nabożeństwie, skoro i tak jest ciężko się skupić na modlitwie, a w głowie jest wiele różnych myśli? Jak Wam się wydaje? Dzięki za odpowiedzi :)
 PAULINA: 12.10.2011, 17:48
 Pamiętam :) Spotykamy siew Sercu Jezusa i Maryi, tam ciągle jesteśmy blisko. TRWAJMY W MIŁOŚCI!
 ***** ;): 10.10.2011, 18:30
 Jeśli ktoś by chciał porozmawiać na temat powołania to serdecznie zapraszam to mój kontakt Tel 783299398 lub na gg 13564031
 s. Celina kanoniczka Ducha Św: 07.10.2011, 10:54
 Droga Paulino, razem z tobą cieszę się z twojej radości :) Niech Maryja Wspożycielka Wiernych prowadzi cię prosto w ramiona Jezusa! Ja też o tobie pamiętam i polecam się modlitwie (celiroza@interia.pl)
 PAULINA: 06.10.2011, 21:31
 Chcę podzielić sie z Wami wielką radością... CUDA NIEPOJĘTE :) Dziś , po roku aspirantatu w zgromadzeniu Córek Maryi Wspomożycielki, zostałam przyjęta do postulatu- to 10 miesięczny czas bezpośredniego przygotowania do nowicjatu. Każda chwilka, wszytko jest Łaską... ZAUFAJCIE MARYI!!!- a zobaczycie co to są cuda! POZDROWIENIA SZCZEGÓLNE DLA S> CELINY :)
 Nadia: 05.10.2011, 16:45
 O, to się bardzo cieszę :)) Mi ona swego czasu bardzo, bardzo pomogła. Zagubiona, pozdrawiam Cię serdecznie :)
 zagubiona ;( do Nadi: 03.10.2011, 23:07
 Bardzo dziękuje Ci za tą konferencje, ten wykład pozwolił mi spojrzeć na to uczucie inaczej... tak, że okazuje się ono darem, którym może umocnić mój związek... i co ważne, że nie ma się co obwiniać... ale trzeba zrozumieć sens takowego zakochania ;) Dzięki ;) Teraz patrze na to optymistyczniej pozdrawiam
 Ewelka: 03.10.2011, 21:05
 Kiedyś usłyszałam , że Pan powołuje tych , których ma w sercu... Co o tym myślicie ? Czy czuliście kiedyś takie wewnętrzne rozerwanie, między jedną wspólnotą a drugą ? Pozdrawiam oraz pamiętam w modlitwie :)
 Onaaa: 03.10.2011, 18:01
 do Zagubionej :( Podaj swój email, na pewno napisze . Wiem coś o Tym , o zakazanej miłości. 3maj się, czekam na komentarz z Twoim emailem :)
 s. Celina do MaKa: 02.10.2011, 22:24
 Bardzo mądrze to ujęłaś(ująłeś :) Chrześcijanin, który poznal Chrystusa może śmiało podnieść głowę. Jezus jest Drogą, Prawdą i Życiem. Mamy wiernego Przyjaciela, któy mówi "Nie bój się, Ja jestem z tobą, by cię wspierać. Zaufaj mi." A ufać to odpowiadać: "nie rozumiem, ale jestem Ciebie pewien" (celioza@interia.pl)
 MaKa do s. Celiny: 02.10.2011, 13:25
 Myślę, że zdanie piękne ale jednocześnie trudne bo trzeba być mocno zakorzenionym w Chrystusie aby móc dzielić się z innymi Jego miłością, Jego siłą. Tak ważne jest abyśmy dawali swoim zachowaniem dobre świadectwo, abyśmy byli chcrześcijanami, którzy mając swoje zdanie nie potępiali innych za ich odmienność ale swoim przykładem prowadzili do Chrystusa. Mam tu na myśli chociażby to, że w naszej mentalności często jest tak, że wstydzimy się tego, ze jesteśmy chrześcijanami, najchętniej przepraszalibyśmy za to cały świat, a tak być nie może musimy być odważnymi świadkami Bożej Ewangelii. Mamy być mostem prowadzącym do Boga, dajmy po sobie przejść w imię Chrystusa ale nie pozwólmy się zdeptać. Bądźmy silni Jego Siłą i mocni Jego Mocą.
 Nadia: 02.10.2011, 11:27
 do zagubionej ;( polecam Ci konferencję ks. Grzywocza o zakochaniu bez możliwości spełnienia. Porusza w niej m.in. temat zakazanej miłości. Można ją znaleźć w sieci, a jeśli Ci się nie uda to napisz, mogę wysłać. Ja też byłam kiedyś zakochana i dziś wiem, że to uczucie miało inną rolę, nie miało prowadzić do związku, ale raczej „otworzyć” mi oczy. Pan czuwał nad tym co się działo i jestem pewna, że nad Tobą też czuwa, bo przecież kocha Cię nad życie. Będę o Tobie pamiętać w modlitwie.
 piccola: 01.10.2011, 23:22
 Do zagubionej: jesli chcesz napisz na GG:37459323 Wiem cos na ten temat, ale kazdy przypadek jest odosobniony, w kazdym razie jesli chcesz to napisz do mnie. Najwazniejsze, by sie nie poddawac w szukaniu wlasnego miejsca na ziemi
 zagubiona ;(: 01.10.2011, 14:35
 Boże ścieżki są nad naszymi... ale ja już nie rozumiem, nie wiem co robić... zagubiłam się przez 'pasterza'. Chętnie z kimś bym o tym poklikała nie wiem może jest tu ktoś kto przeżył zakazaną miłość? ;(
 Sławek: 26.09.2011, 08:10
 Niesamowity tekst o powołaniu s. Faustyny: http://adonai.pl/milosierdzie/?id=117 Polecam!
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] (58) [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Tresć




Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania:
1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej