Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne,
ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

O powołaniu

Rozważania o powołaniu

Powołani do małżeństwa

Powołani do kapłaństwa, zakonu...

Powołani do życia konsekrowanego

Posługa

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Szukający powołania...



Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.

(Jn 14:6)


Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

MODLITWA O ROZPOZNANIE
DROGI ŻYCIA



Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia
- pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to,
coś Ty dla mnie zamierzył
i do czego sposobił jeszcze
w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie
kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po
ścieżkach Twoich.


Dzięki odmawianiu tej modlitwy
odnalazłem swoje powołanie
Serdecznie polecam!

Tomek - założyciel strony
Pomoc Duchowa - www.adonai.pl

Listy o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Modlitwy powołaniowe

Spotkanie z...

Powołanie do samotności?

Perełki

Poezja

Opowiadania o powołaniu

Pytania o powołanie?

Życiowe powołanie



Wasze komentarze:
 TakiePytanie: 01.04.2019, 13:28
 Dlaczego Cię "wyrzucili"?
 odp.: 30.03.2019, 11:59
 Przez 13 lat byłam w Zakonie będąc najszczęśliwsza na świecie i czując się na swoim miejscu. Gdy mnie wyrzucono - 8 lat życia świeckiego uczyniło mnie ciężko chorą, wściekłą, załamaną, nieszczęśliwą. Tęsknię za Zakonem. Najbardziej boli odrzucenie i zniszczona nadzieja.
 Mynui: 28.03.2019, 08:13
 Czy istnieją w ogóle szczęśliwe siostry zakonne? Tak prawdziwie, nie na siłę, bo tak trzeba? Czy ta droga może w ogóle przynieść szczęście?
 Racja: 25.03.2019, 11:48
 Byłoby miło coś pozytywnego poczytać... :)
 :-): 22.03.2019, 19:05
 Może ktoś chce się podzielić swoim świadectwem wiary? Bo chyba świadectw dzisiejszy świat potrzebuje. Proszę piszcie, jeśli zechcecie, zachęcam bardzo :-)
 Teresa: 22.03.2019, 16:58
 Jak widać powołanie, a zwłaszcza jego realizacja, to niełatwa sprawa. Ale wszystko ma swój sens, gdy trudności i przeszkody powierzamy Jezusowi. On nas prowadzi przez największe ciemności i najgwałtowniejsze burze. Teresa z Caritas Christi.
 Pytanie: 19.03.2019, 10:20
 Coś tutaj mało się dzieje ostatnimi czasy... kryzys powołań?
 Nie-duchowny: 05.03.2019, 06:13
 Trudne czasy :) a tak serio... Wiele młodych osób nie garnie się do zakonów, ponieważ średnio widzą siebie latających i usługujących księżom, którzy mają wszystko na gotowe. Prostytutki, alkohol - jasne, ale to od lat jest niezmienne, teraz tylko się o tym mówi. To jak z rakiem, od niedawna jest dopiero w dyskursie, ale przecież ludzie chorowali na niego od najdawniejszych czasów. Przykre, że wszystko zostało tak wypaczone, że słowa Jezusa zostały potraktowane jako grunt, do ulepienia sobie instytucji zajmującej się polityką.
 do zakonników i zakonnic: 03.03.2019, 13:37
 Dlaczego w zakonach narzekają, że nie ma powołań, a przełożeni wyrzucają tych którzy czują powołanie ( pukają do furty i proszą o przyjęcie)? W jakim celu wychodzicie po nocach do prostytutek, gdy w ciągu dnia nie prowadzicie rozmów i warsztatów formacyjnych dla osób, które chcą być w Zakonie? Tylko łatwą ręką po kilku miesiącach lub nawet kilkunastu latach wyrzucacie z zakonu nie podając wprost powodów, tylko zawaluowane informacje?
 :)?: 01.03.2019, 14:08
 W Polsce jest kryzys powołań czy kryzys powołanych?
 RE: prośba o Pomoc: 06.02.2019, 15:35
 Zakon to nie jedyna droga. Świat Ciebie potrzebuje - nie musisz być w habicie, żeby uczynić go lepszym. Popatrz ile jest nas, potrzebujących. Nas, głodujących. Nas, bezdomnych. Nas, którzy są tak samotni. Nas, potępionych przez innych. Może Bóg posłał Cię... do Nas?
 RE: Iz 49, 14: 06.02.2019, 15:33
 Nie martw się, Bóg to nie zupa, nie trzeba czuć jego smaku i zapachu ;) Wiara to nie emocje, to nie tylko radości i wzloty. Wiara to codzienność.
 prośba o Pomoc: 06.02.2019, 09:44
 Czy w jakimś zakonie prowadzącym przedszkole przyjęliby mnie do pracy z zamieszkaniem i wyżywieniem. Jestem magistrem nauczycielem przedszkolnym, rewalidacyjnym , tyflopedagogiem i mediatorem z wykształcenia z doświadczeniem w pracy.
 Teresa do Proszącej o pomoc: 04.02.2019, 21:08
 Masz bardzo trudną sytuację. ZAUFAJ całkowicie Bogu. Nie ma problemu, którego by On nie mógł rozwiązać. Wszystko wymaga czasu i cierpliwości. Bądź spokojna, Pan Bóg pokaże Ci Twoją drogę. Jeśli chcesz, napisz: caritas.christi@interia.pl Pamiętam w modlitwie.
 prośba o Pomoc: 04.02.2019, 00:00
  Jestem załamana. Nie widzę możliwości przeżycia! Widzę tylko śmierć jako rozwiązanie moich problemów z piątym już wyrzuceniem mnie ze Zgromadzenia - 4 razy ze wspólnoty życia (w jednym Zakonie byłam 10 lat) oraz z jednego Stowarzyszenia świeckiego. Przełożeni zaproponowali mi pomoc fundacji wspierającej kobiety w trudnej sytuacji. Ja nie widzę się w życiu samotnym, 8 lat takiego życia doprowadziło mnie do wyniszczenia. Choroby Colitis Ulcerosa. Potrzebuję pomocy, życia wspólnego, dzielenia się życiem, chlebem i pracą, słowem, bycia razem tworzenia więzi. Proszę o pomoc. Mam 40,5 lat.
 prośba o Pomoc: 03.02.2019, 21:25
 Pisałam tu na forum jak promieniejąca szczęściem Siostra. Kwitłam chciałam i nadal chcę żyć i się rozwijać. Dziś wyrzucono mnie z Zakonu. Przełożeni mówią, że dodają mi tym sposobem skrzydeł do rozwoju mojego potencjału. Ja jestem załamana. Nie widzę możliwości przeżycia! Widzę tylko śmierć jako rozwiązanie moich problemów z piątym już wyrzuceniem mnie ze Zgromadzenia - 4 razy ze wspólnoty życia (w jednym Zakonie byłam 10 lat) oraz z jednego Stowarzyszenia świeckiego. Przełożeni zaproponowali mi pomoc fundacji wspierającej kobiety w trudnej sytuacji. Ja nie widzę się w życiu samotnym, 8 lat takiego życia doprowadziło mnie do wyniszczenia. Choroby Colitis Ulcerosa. Potrzebuję pomocy, życia wspólnego, dzielenia się życiem, chlebem i pracą, słowem, bycia razem tworzenia więzi. Proszę o pomoc. Mam 40,5 lat.
 prośba o Pomoc: 03.02.2019, 18:13
 Pisałam tu na forum jak promieniejąca szczęściem Siostra. Kwitłam chciałam i nadal chcę żyć i się rozwijać. Dziś wyrzucono mnie z Zakonu. Przełożeni mówią, że dodają mi tym sposobem skrzydeł do rozwoju mojego potencjału. Ja jestem załamana. Nie widzę możliwości przeżycia! Widzę tylko śmierć jako rozwiązanie moich problemów z piątym już wyrzuceniem mnie ze Zgromadzenia - 4 razy ze wspólnoty życia (w jednym Zakonie byłam 10 lat) oraz z jednego Stowarzyszenia świeckiego. Przełożeni zaproponowali mi pomoc fundacji wspierającej kobiety w trudnej sytuacji. Ja nie widzę się w życiu samotnym, 8 lat takiego życia doprowadziło mnie do wyniszczenia. Choroby Colitis Ulcerosa. Potrzebuję pomocy, życia wspólnego, dzielenia się życiem, chlebem i pracą, słowem, bycia razem tworzenia więzi. Proszę o pomoc. Mam 40,5 lat.
 S. Monika: 03.02.2019, 03:38
 Jezus spojrzał na Ciebie z miłością. Powołał Cię i zaprosił byś za Nim poszła. Na tej drodze nigdy nie będziesz sama ,bo ten który Cię umiłował zawsze będzie Ci towarzyszył. Nie bój się...Jeśli chcesz porozmawiać o swoich wątpliwościach chętnie Cię wysłucham. Jestem dla was ...Piszcie. Odwagi:)monika161285@wp.pl
 Teresa: 02.02.2019, 22:09
 Dziś Dzień Życia Konsekrowanego. Wszystkim osobom konsekrowanym, które tu zaglądają, życzę obfitości Bożych łask na wszystkich drogach Waszego życia.
 Teresa: 02.02.2019, 22:03
 Iz 14, 15b: "Ja nie zapomnę o tobie". Każdy poszukujący Boga ma na pewnym etapie swojego życia okres "pustyni", w którym odczuwa pustkę i brak bliskiej obecności Pana Boga. To znak przejścia z etapu, w którym ważne są uczucia, do etapu, w którym naszym głównym pokarmem staje się wiara i wierność. To nasza odpowiedź na wielką miłość Pana Boga, którą już poznaliśmy. Mała Teresa napisała, że nawet w bardzo pochmurny dzień, gdy nam się wydaje, że nie ma słońca, ono jednak JEST. Tylko z naszej strony, pod chmurami go nie widać. Św. Jan od Krzyża pytał w swoich poezjach: "gdzie się ukryłeś, Umiłowany?" To trudny etap, ale idź dalej. Bóg jest ZAWSZE przy Tobie. I nie zawsze będzie tak pochmurno... Bądź wierna Adoracji, ofiaruj minuty swojego czasu Panu również teraz, gdy jest to trudniejsze niż kiedyś. Iz 14, 15b: "Ja nie zapomnę o Tobie." I ja będę pamiętać w modlitwie.
[1] [2] [3] [4] [5] [6] (7) [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Tresć




Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania:
1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Humor | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej