Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne,
ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

O powołaniu

Rozważania o powołaniu

Powołani do małżeństwa

Powołani do kapłaństwa, zakonu...

Powołani do życia konsekrowanego

Posługa

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Szukający powołania...



Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.
(Jn 14:6)


Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

MODLITWA O ROZPOZNANIE
DROGI ŻYCIA

Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia
- pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to,
coś Ty dla mnie zamierzył
i do czego sposobił jeszcze
w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie
kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po
ścieżkach Twoich.

Dzięki odmawianiu tej modlitwy
odnalazłem swoje powołanie
Serdecznie polecam!

Tomek - założyciel strony
Pomoc Duchowa - www.adonai.pl


Listy o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Modlitwy powołaniowe

Spotkanie z...

Powołanie do samotności?

Perełki

Poezja

Opowiadania o powołaniu

Pytania o powołanie?

Życiowe powołanie



Wasze komentarze:
marzena: 26.05.2010, 11:47
Witam, mam 25 lat, jakis czas temu odeszlam formalnie z kosciola, rowniez do niego wrocilam gdy Bog przemowil do mnie. Bog powiedzial mi jsno ze chce mnie jakby widziec w zakonie, jednakze czy to nie jest przeszkoda?
x: 24.05.2010, 09:31
Powinnaś sie zdecydowac. Może w głębi serca znasz odpowiedz tylko sie jej boisz. Polecam modlitwe
))): 23.05.2010, 20:51
Na drodze stalo jedno i drugie Zgromadzenie, juz bylam gotowa wstapic do pierwszega,a tu nagle poznalam drugie i nie moge zapomniec o nim.JAk mam poznac ,ktore jest moje? Jak mam zadecydowac? Prosze o pomoc i rade...
s. Celina CSS (duchaczka): 23.05.2010, 17:25
Szkotuś, Domii, ale NIESPODZIANKA! Nie spodziewałam się spotkać Was na tym forum, tym większa radość :) Tak ,niech Duch Święty umacnia każde powołanie: to które dojrzewa w sercach młodych i w tych, którzy już rozeznali i wybrali, aby byli wierni i WYTRWALI. A DUCH I OBLUBIENICA MÓWIĄ: PRZYJDŻ! (celiroza@interia.pl)
Domiii: 23.05.2010, 13:39
Szkotuś, Kochana :* Jak miło Cię tu widzieć... Dziś dla Ciebie, Siostry Celiny i wszystkich zaglądających na stronkę: http://dominiczka89.wrzuta.pl/audio/aXwLGb7dEAb/ruah i dużo RADOŚCI i POKOJU w Duchu Świętym... ;)
szkotuś: 23.05.2010, 11:53
S.Celino dziękuje za modlitwę, w tych dniach Nowenny wielokrotnie łączyłam się z Krakowem:)i ja życzę wielu darów Tego, Który dziś został nam zesłany- niech będzie umocnieniem w realizacji każdego powołania!:)
s. Celina CSS (duchaczka): 22.05.2010, 20:09
Moi drodzy, dziś wigilia Zesłania Ducha Świętego. Zawierzam wszystkich rozeznających swoje powołanie, aby łaska Ducha była waszym udziałem i abyście hojnie otworzyli swoje serca i umysły na Jego natchnienia. Z darem modlitwy.
Mathetes: 19.05.2010, 10:57
I widziecie :) wszystko można, dla każdego jest miejsce w Kościele, dla każdego Dobry Bóg wypatrzy i stworzy takie miejsce, gdzie można Mu się oddać całym sercem :), więc w górę serca! Jesteśmy przeznaczeni dla Boga i życia z Nim i w Nim, czy to na drodze małżeństwa, życia konsekrowanego, zakonnego, czy jeszcze innego :)!! Bóg nie zostawia, Bóg zbawia i daje życie :)!!
p: 19.05.2010, 09:59
U Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyscowowych rozwija się nowa gałąż Zgromadzenia sa to Siostry Zjednoczone. Mogą do tego przystąpić panie które odczuwają powołanie do wyłącznej służby Bogu. Panie które z różnych przyczyn nie mogą nie mogły wstąpić do Zakonu czy to z racji zdrowia czy innych spraw. Jest prowadzona formacja w formie spotkań. Takie Siostry w Swiecie żyją w swoich domach. formacja to postulat, nowicjat, juniorat i śluby. Więcej informacji można uzyskac od samych Sióstr numer telefonu na stronie Zgromadzenia
ja: 18.05.2010, 22:09
ja też polecam reklekcje u Wspomożycielek Dusz Czyśccowych :)
postulantka Ania: 18.05.2010, 15:39
zapraszam na nasze strony internetowe http://mchr.pl/ i na http://www.misjonarkidlapolonii.pl/ pozdrawiam i pamiętam o Was w modlitwie :)
p: 18.05.2010, 09:44
Polecam rekolekcje u Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyśćowych.
powolania.blog.interia.pl: 15.05.2010, 15:34
Zapraszam na nowy blog o tematyce powołaniowej: http://powolania.blog.interia.pl/ Jak on będzie wyglądał, zależy przede wszystkim od Was. Pokażmy innym, że jest nas wielu. Zapraszam do współpracy. bloger
Mathetes: 15.05.2010, 09:50
Największym naszym błędem jest to, że jesteśmy święcie przekonani, że modlitwa ma nam pomóc, że wiara ma być środkiem do osiągnięcia szczęścia, a Bóg to nasz sługa i spełniacz życzeń...faktycznie w takim wypadku religia staje się opium dla ludzi...Wszędzie na pierwszym miejscu jest postawione nasz "ja", a to Bóg jest najważniejszy, On ma być na pierwszym miejscu! Wszędzie się wkrada świecki soterjologizm...wszędzie to my chcemy coś robić, a to Bóg zbawia, nie nasza modlitwa, posty. On zmienia, a nie nasza modlitwa. Modlitwa nie ma pomagać, modlitwa ma oddać cześć i chwałę Bogu.
karolina18 do Sylwi: 14.05.2010, 22:15
Hmm... Rozmawiaj z Bogiem, jak z Przyjacielem. Mów Mu o wszystkim o upadkach i wzlotach, radościach i smutkach... Praca z spowiednikiem-kierownikiem to też nic łatwego-czasem bolesnego i... poprostu trudnego. trzymaj się ;)
postulantka Ania: 13.05.2010, 14:39
pamiętam o Was w modlitwie:)
Mathetes: 09.05.2010, 20:36
Musimy większą uwagę przykładać do tego, co mówi Bóg, każde słowo Ewangelii jest ciągłym pokrzepianiem nas, tylko umyka to naszej uwadze. Ludzkie pokrzepienie jest nietrwałe, proście Boga o pokrzepienie!...znowu zaświadczam, że jest ono niewysłowione w swojej mocy. Czytajmy Biblię, Stary, jak i Nowy Testament, nie ma bardziej pokrzepiających słów od słów Pana, tylko trzeba w nich zasmakować. Na każdej drodze można spotkać Boga, tylko trzeba patrzeć, trzeba być uważnym i wiernym...nade wszystko trzeba być wiernym w miłości do Boga. Mądrość Kościoła wskazuje drogę każdej osobie: rachunek sumienia, badanie siebie, modlitwa, posłuszeństwo, sakramenty, liturgia...słuchajmy Kościoła, słuchajmy naszych pasterzy, bo przez nich z racji i łaski stanu przemawia sam Bóg, chociaż czasem wydaje nam się, że są głupi i nielogiczni. Kościół może i nie jest nowoczesny, ale to w nim przebywa Bóg, trzeba ufać Kościołowi, nauce Papieża, a na naszej drodze powołania zawsze odniesiemy zwycięstwo, a Bóg nie da, abyśmy ulegli pokusie.
do Mathetes: 09.05.2010, 11:44
Wspaniałe słowa!!!dziękuję Ci za mądrość, która z nich wypływa. Właśnie tego potrzeba mi i innym osobom rozeznającym swoje powołanie podczas wichury codziennego życia!!!Takie słowa pokrzepiają i podnoszą na duchu, dodają sił aby dalej kroczyć po kładce na wzburzonym oceanie:)
Ela: 08.05.2010, 22:24
Nie, to nie tak. Chcę poświecić życie Bogu, powołanie rozeznałam bardzo dobrze. Tyle, że przychodzą takie okresy kiedy się buntuję. Z oślim wręcz uporem staram się przekonać, że tak nie jest. Modlitwa mi wtedy nie pomaga. To jest bardzo uciążliwe.
s. Adriana - terezjanka: 08.05.2010, 21:38
Oddaję Was Panu..... Nie lękajcie się!
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] (88) [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]

Autor

Tresć

Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania:
1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.

 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej