Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie, jak rozeznać własne powołanie?

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne, ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

Spis treści o powołaniu

MODLITWA O ROZPOZNANIE POWOŁANIA

Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia - pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to, coś Ty dla mnie zamierzył i do czego sposobił jeszcze w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po ścieżkach Twoich.

Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania

  1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
  2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
  3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.

Czym jest powołanie?

Rozważania o powołaniu

Powołani do kapłaństwa i zakonu

Modlitwy powołaniowe

Listy i pytania o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Rozmowy o powołaniu

Powołani do życia konsekrowanego

Powołani do małżeństwa

Powołanie do samotności?

Wiersze i zamyślenia o powołaniu

Opowiadania o powołaniu

Posługa powołanych

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Dla szukających powołania

Życiowe powołanie

Forum powołaniowe

Wasze komentarze:
Sylwia: 18.04.2010, 22:10
wiem, ze tak by bylo najlepiej, ale to niemozliwe jest. bo u mnie w parafii jest tylko jeden x, a on.... no powiedzmy delikatnie, ze nie jest dla mnie wzorem swietego kaplana. dlatego szukam gdzie indziej, po okolicznych miejscowosciach i miatach, ale nie wiem.... ;(
Agnieszka: 18.04.2010, 20:30
http://www.kanoniczki.pl/
gosc: 18.04.2010, 19:51
Sylwio, najlepiej żebyś chodziła do jednego spowiednika ze swojej parafii
Sylwia: 18.04.2010, 11:32
Jak mam znaleźć kierownika duchowego i stalego spowiednika? mam juz dosc spowiadania sie u roznych x ktorzy mnie nie znaja nawet i nie wiedza co sie dzieje w moim sercu.......... ;( pomodlcie sie za mnie prosze
Magda: 17.04.2010, 13:47
Boże przenikasz mnie i znasz. Stworzyłeś mnie dla szczęścia - pomóż mi je znaleźć. Ukaż mi moją drogę życia. Spraw, abym wybrała to, coś Ty dla mnie zamierzył i do czego sposobił jeszcze w łonie matki. Chcę być Ci posłuszną we wszystkim. Pójdę gdzie mnie poślesz. Ufam Tobie, bo wiem, że mnie kochasz i chcesz mego dobra. Poprowadź mnie po ścieżkach Twoich
Teresa: 16.04.2010, 22:01
Jest bardzo fajne forum powołaniowe "barka". Link do niego: http://powolaniowapomoc.p2a.pl/ Pozdrawiam :)
Domiii: 16.04.2010, 18:28
Witam, jeśli ktoś chciałby porozmawiać...o czymkolwiek...zapraszam na gg: 5323653. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających! :-)
Piotr: 16.04.2010, 00:04
Czy ktoś z Was zna jeszcze inne fora powołaniowe???
Do załamanej: 12.04.2010, 19:58
Nie skupiaj sie za złu jakie uczyniłaś. Zacznij myśleć o dobru jakie możesz i jesteś w stanie uczynić.
s. Adriana: 11.04.2010, 21:52
Do Załamanej: Uwierz Panu, On jest Miłosierny i skoro On nam wybacza, to i my powinniśmy sobie wybaczyć!!! Możesz Mu ten grzech wynagrodzić swoją Miłością. "Gdzie wzmógł się grzech, jeszcze obficiej rozlała się łaska" - UFAJ! Komu wiele wybaczono, ten wiele Miłuje. Pozdrawiam.
s. Adriana: 11.04.2010, 21:49
Do Krakowianki: s.adrianacst@interia.pl
załamana: 11.04.2010, 16:33
Nie potrafię sobie wybaczyć pewnego grzechu względem Pana ... :( Najbardziej boli fakt, że to będzie się za mną ciągnęło do końca życia, stoi na przeszkodzie pragnieniu mojego serca :(
gosc: 10.04.2010, 22:00
jutro święto Miłosierdzia Bożego! Pamiętajmy aby jutro przystąpić do komunii św. rozważać o 15 gorzką Mękę Pana Jezusa (odmówić koronkę) "W tej godzinie nie odmówię duszy niczego, która Mnie prosi przez mękę Moją (Dz. 1320) W godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i dla innych (dz 1572) Co najważniejsze że wszyscy ludzie nawet ci którzy dopiero w tym dniu się nawracają mogą uczestniczyć we wszelkich łaskach i dobrodziejstwach, jakie Pan Jezus przygotował na to święto
x: 10.04.2010, 18:54
Przede wszystkim módl sie , t nikt za Ciebie tej decyzji nie podejmie.ale pomocą mogą też być Kapłani
Natka k: 10.04.2010, 14:44
ja mam bardzo mieszane uczucia raz mam wielka ochote wstąpic do zakonu a raz jest we mnie duze zwątpienie jak mam poznać czy Bóg mnie potrzebuje w zakonie proszę o pomoc
krakowianka: 10.04.2010, 12:59
Siostro Adriano, koresponduje z jedna sióstr Franciszką Maryi, ona również otacza mnie opieką modlitewną, dziękuję także i siostrze :) od bardzo długiego czasu modlę się o rozeznanie powołania, myśli mam sprzeczne...bo moim marzeniem było założyć swoją Rodzinę, ale w obliczu bezcelowości obecnego życia powracają dawne myśli Zakonie. Jestem już bardzo przemęczona tą sytuacją, bo myślę, że nie ma nic gorszego jak nierozpoznane powołanie i zagubienie celu swojego ziemskiego życia.Ale ufam, że kiedyś w końcu po licznych bojach odnajdę ścieżkę życia!+
Terenia: 10.04.2010, 12:22
Karolinko 18, uczucia sa u wszystkich i to pieknie mi sie wydaje,ze potrafisz ich odczuc i zrozumiec.Moze Pan Bog chce pokazac z czego masz zrezygnowac podejmujac decyzje o wstapieniu ... czy to rowniez moze byc pokusa...wiecej zaufania Mu i On poprowadzi, do zakonu nie idzie sie bo nie wychodzi z chlopakami...
s. Celina CSS (duchaczka): 10.04.2010, 10:06
DO KRAKOWIANKI: Piszę do ciebie, bo też jestem z Krakowa. Jeśli byś chciała, mogłybyśmy się spotkać i spróbować przyjrzeć się twoim wątpliwościom (celiroza@interia.pl) Myślę, że nigdy nie będzie się miało 100% pewności co do powołania, zgromadzenia. Jest zawsze procent na wiarę i zaufanie Jezusowi. Bez tego nie byłoby prawdziwego powołania. Dlatego po raz kolejny zachęcam Was do szczerej modlitwy do Ducha Świętego. Czy znacie koronkę? Jeśli nie, to zajrzyjcie na stronę www.kanoniczki.pl W dziale duchowość znajdziecie modlitwy do Tego, który zna i przenika głębokości Boga samego, a cóż dopiero nas samych...
karolina18 : 09.04.2010, 23:13
Hmm... tak tu wszyscy piszecie. Tylu się Nas zrobiło pamiętam czasy gdy były tu 4 os i każdy pisał z sobą... a teraz się przebic nie idzie ;/ Mam do WAS wszystkich takie pyt. może ktoś jest,był w podobnej sytuacji mianowicie myśli o zakonie przycimiły mi myśli o małżeństwie, macierzynstwie-bardzo chce się zakochac. Jednak niepokoi mnie to,że ostatnio popsuły się moje relacje z Bogiem modlitwa itd a z chłopakami mi nie wychodzi i jestem nieszczęśliwa. Może to znak,że nie małżeństwo a zakon? PROSZĘ ODPISZCIE
s. Adriana - terezjanka: 09.04.2010, 21:50
Do Krakowianki: Módl się szczególnie w najbliższą niedzielę w godzinie miłosierdzia o dar rozeznania powołania. ... i porozmawiaj z jakąś siostrą... Może Bóg przez kogoś da Ci znak. Pamiętam przed Panem.... i pozdrawiam.
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] (91) [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]

Autor

Tresć

Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. (Jn 14:6)
Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.
(Jn 14:6)

Patrz więc, żeby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością. (Łk 11:35)
Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej