Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne,
ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

O powołaniu

Rozważania o powołaniu

Powołani do małżeństwa

Powołani do kapłaństwa, zakonu...

Powołani do życia konsekrowanego

Posługa

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Szukający powołania...



Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.
(Jn 14:6)


Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

MODLITWA O ROZPOZNANIE
DROGI ŻYCIA

Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia
- pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to,
coś Ty dla mnie zamierzył
i do czego sposobił jeszcze
w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie
kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po
ścieżkach Twoich.

Dzięki odmawianiu tej modlitwy
odnalazłem swoje powołanie
Serdecznie polecam!

Tomek - założyciel strony
Pomoc Duchowa - www.adonai.pl


Listy o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Modlitwy powołaniowe

Spotkanie z...

Powołanie do samotności?

Perełki

Poezja

Opowiadania o powołaniu

Pytania o powołanie?

Życiowe powołanie



Wasze komentarze:
Sylwia: 18.04.2010, 22:10
wiem, ze tak by bylo najlepiej, ale to niemozliwe jest. bo u mnie w parafii jest tylko jeden x, a on.... no powiedzmy delikatnie, ze nie jest dla mnie wzorem swietego kaplana. dlatego szukam gdzie indziej, po okolicznych miejscowosciach i miatach, ale nie wiem.... ;(
Agnieszka: 18.04.2010, 20:30
http://www.kanoniczki.pl/
gosc: 18.04.2010, 19:51
Sylwio, najlepiej żebyś chodziła do jednego spowiednika ze swojej parafii
Sylwia: 18.04.2010, 11:32
Jak mam znaleźć kierownika duchowego i stalego spowiednika? mam juz dosc spowiadania sie u roznych x ktorzy mnie nie znaja nawet i nie wiedza co sie dzieje w moim sercu.......... ;( pomodlcie sie za mnie prosze
Magda: 17.04.2010, 13:47
Boże przenikasz mnie i znasz. Stworzyłeś mnie dla szczęścia - pomóż mi je znaleźć. Ukaż mi moją drogę życia. Spraw, abym wybrała to, coś Ty dla mnie zamierzył i do czego sposobił jeszcze w łonie matki. Chcę być Ci posłuszną we wszystkim. Pójdę gdzie mnie poślesz. Ufam Tobie, bo wiem, że mnie kochasz i chcesz mego dobra. Poprowadź mnie po ścieżkach Twoich
Teresa: 16.04.2010, 22:01
Jest bardzo fajne forum powołaniowe "barka". Link do niego: http://powolaniowapomoc.p2a.pl/ Pozdrawiam :)
Domiii: 16.04.2010, 18:28
Witam, jeśli ktoś chciałby porozmawiać...o czymkolwiek...zapraszam na gg: 5323653. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających! :-)
Piotr: 16.04.2010, 00:04
Czy ktoś z Was zna jeszcze inne fora powołaniowe???
Do załamanej: 12.04.2010, 19:58
Nie skupiaj sie za złu jakie uczyniłaś. Zacznij myśleć o dobru jakie możesz i jesteś w stanie uczynić.
s. Adriana: 11.04.2010, 21:52
Do Załamanej: Uwierz Panu, On jest Miłosierny i skoro On nam wybacza, to i my powinniśmy sobie wybaczyć!!! Możesz Mu ten grzech wynagrodzić swoją Miłością. "Gdzie wzmógł się grzech, jeszcze obficiej rozlała się łaska" - UFAJ! Komu wiele wybaczono, ten wiele Miłuje. Pozdrawiam.
s. Adriana: 11.04.2010, 21:49
Do Krakowianki: s.adrianacst@interia.pl
załamana: 11.04.2010, 16:33
Nie potrafię sobie wybaczyć pewnego grzechu względem Pana ... :( Najbardziej boli fakt, że to będzie się za mną ciągnęło do końca życia, stoi na przeszkodzie pragnieniu mojego serca :(
gosc: 10.04.2010, 22:00
jutro święto Miłosierdzia Bożego! Pamiętajmy aby jutro przystąpić do komunii św. rozważać o 15 gorzką Mękę Pana Jezusa (odmówić koronkę) "W tej godzinie nie odmówię duszy niczego, która Mnie prosi przez mękę Moją (Dz. 1320) W godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i dla innych (dz 1572) Co najważniejsze że wszyscy ludzie nawet ci którzy dopiero w tym dniu się nawracają mogą uczestniczyć we wszelkich łaskach i dobrodziejstwach, jakie Pan Jezus przygotował na to święto
x: 10.04.2010, 18:54
Przede wszystkim módl sie , t nikt za Ciebie tej decyzji nie podejmie.ale pomocą mogą też być Kapłani
Natka k: 10.04.2010, 14:44
ja mam bardzo mieszane uczucia raz mam wielka ochote wstąpic do zakonu a raz jest we mnie duze zwątpienie jak mam poznać czy Bóg mnie potrzebuje w zakonie proszę o pomoc
krakowianka: 10.04.2010, 12:59
Siostro Adriano, koresponduje z jedna sióstr Franciszką Maryi, ona również otacza mnie opieką modlitewną, dziękuję także i siostrze :) od bardzo długiego czasu modlę się o rozeznanie powołania, myśli mam sprzeczne...bo moim marzeniem było założyć swoją Rodzinę, ale w obliczu bezcelowości obecnego życia powracają dawne myśli Zakonie. Jestem już bardzo przemęczona tą sytuacją, bo myślę, że nie ma nic gorszego jak nierozpoznane powołanie i zagubienie celu swojego ziemskiego życia.Ale ufam, że kiedyś w końcu po licznych bojach odnajdę ścieżkę życia!+
Terenia: 10.04.2010, 12:22
Karolinko 18, uczucia sa u wszystkich i to pieknie mi sie wydaje,ze potrafisz ich odczuc i zrozumiec.Moze Pan Bog chce pokazac z czego masz zrezygnowac podejmujac decyzje o wstapieniu ... czy to rowniez moze byc pokusa...wiecej zaufania Mu i On poprowadzi, do zakonu nie idzie sie bo nie wychodzi z chlopakami...
s. Celina CSS (duchaczka): 10.04.2010, 10:06
DO KRAKOWIANKI: Piszę do ciebie, bo też jestem z Krakowa. Jeśli byś chciała, mogłybyśmy się spotkać i spróbować przyjrzeć się twoim wątpliwościom (celiroza@interia.pl) Myślę, że nigdy nie będzie się miało 100% pewności co do powołania, zgromadzenia. Jest zawsze procent na wiarę i zaufanie Jezusowi. Bez tego nie byłoby prawdziwego powołania. Dlatego po raz kolejny zachęcam Was do szczerej modlitwy do Ducha Świętego. Czy znacie koronkę? Jeśli nie, to zajrzyjcie na stronę www.kanoniczki.pl W dziale duchowość znajdziecie modlitwy do Tego, który zna i przenika głębokości Boga samego, a cóż dopiero nas samych...
karolina18 : 09.04.2010, 23:13
Hmm... tak tu wszyscy piszecie. Tylu się Nas zrobiło pamiętam czasy gdy były tu 4 os i każdy pisał z sobą... a teraz się przebic nie idzie ;/ Mam do WAS wszystkich takie pyt. może ktoś jest,był w podobnej sytuacji mianowicie myśli o zakonie przycimiły mi myśli o małżeństwie, macierzynstwie-bardzo chce się zakochac. Jednak niepokoi mnie to,że ostatnio popsuły się moje relacje z Bogiem modlitwa itd a z chłopakami mi nie wychodzi i jestem nieszczęśliwa. Może to znak,że nie małżeństwo a zakon? PROSZĘ ODPISZCIE
s. Adriana - terezjanka: 09.04.2010, 21:50
Do Krakowianki: Módl się szczególnie w najbliższą niedzielę w godzinie miłosierdzia o dar rozeznania powołania. ... i porozmawiaj z jakąś siostrą... Może Bóg przez kogoś da Ci znak. Pamiętam przed Panem.... i pozdrawiam.
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] (91) [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]

Autor

Tresć

Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania:
1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.

 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej