Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne,
ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

O powołaniu

Rozważania o powołaniu

Powołani do małżeństwa

Powołani do kapłaństwa, zakonu...

Powołani do życia konsekrowanego

Posługa

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Szukający powołania...



Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.

(Jn 14:6)


Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

MODLITWA O ROZPOZNANIE
DROGI ŻYCIA



Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia
- pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to,
coś Ty dla mnie zamierzył
i do czego sposobił jeszcze
w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie
kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po
ścieżkach Twoich.


Dzięki odmawianiu tej modlitwy
odnalazłem swoje powołanie
Serdecznie polecam!

Tomek - założyciel strony
Pomoc Duchowa - www.adonai.pl

Listy o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Modlitwy powołaniowe

Spotkanie z...

Powołanie do samotności?

Perełki

Poezja

Opowiadania o powołaniu

Pytania o powołanie?

Życiowe powołanie



Wasze komentarze:
 Teresa: 16.04.2010, 22:01
 Jest bardzo fajne forum powołaniowe "barka". Link do niego: http://powolaniowapomoc.p2a.pl/ Pozdrawiam :)
 Domiii: 16.04.2010, 18:28
 Witam, jeśli ktoś chciałby porozmawiać...o czymkolwiek...zapraszam na gg: 5323653. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających! :-)
 Piotr: 16.04.2010, 00:04
 Czy ktoś z Was zna jeszcze inne fora powołaniowe???
 Do załamanej: 12.04.2010, 19:58
 Nie skupiaj sie za złu jakie uczyniłaś. Zacznij myśleć o dobru jakie możesz i jesteś w stanie uczynić.
 s. Adriana: 11.04.2010, 21:52
 Do Załamanej: Uwierz Panu, On jest Miłosierny i skoro On nam wybacza, to i my powinniśmy sobie wybaczyć!!! Możesz Mu ten grzech wynagrodzić swoją Miłością. "Gdzie wzmógł się grzech, jeszcze obficiej rozlała się łaska" - UFAJ! Komu wiele wybaczono, ten wiele Miłuje. Pozdrawiam.
 s. Adriana: 11.04.2010, 21:49
 Do Krakowianki: s.adrianacst@interia.pl
 załamana: 11.04.2010, 16:33
 Nie potrafię sobie wybaczyć pewnego grzechu względem Pana ... :( Najbardziej boli fakt, że to będzie się za mną ciągnęło do końca życia, stoi na przeszkodzie pragnieniu mojego serca :(
 gosc: 10.04.2010, 22:00
 jutro święto Miłosierdzia Bożego! Pamiętajmy aby jutro przystąpić do komunii św. rozważać o 15 gorzką Mękę Pana Jezusa (odmówić koronkę) "W tej godzinie nie odmówię duszy niczego, która Mnie prosi przez mękę Moją (Dz. 1320) W godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i dla innych (dz 1572) Co najważniejsze że wszyscy ludzie nawet ci którzy dopiero w tym dniu się nawracają mogą uczestniczyć we wszelkich łaskach i dobrodziejstwach, jakie Pan Jezus przygotował na to święto
 x: 10.04.2010, 18:54
 Przede wszystkim módl sie , t nikt za Ciebie tej decyzji nie podejmie.ale pomocą mogą też być Kapłani
 Natka k: 10.04.2010, 14:44
 ja mam bardzo mieszane uczucia raz mam wielka ochote wstąpic do zakonu a raz jest we mnie duze zwątpienie jak mam poznać czy Bóg mnie potrzebuje w zakonie proszę o pomoc
 krakowianka: 10.04.2010, 12:59
 Siostro Adriano, koresponduje z jedna sióstr Franciszką Maryi, ona również otacza mnie opieką modlitewną, dziękuję także i siostrze :) od bardzo długiego czasu modlę się o rozeznanie powołania, myśli mam sprzeczne...bo moim marzeniem było założyć swoją Rodzinę, ale w obliczu bezcelowości obecnego życia powracają dawne myśli Zakonie. Jestem już bardzo przemęczona tą sytuacją, bo myślę, że nie ma nic gorszego jak nierozpoznane powołanie i zagubienie celu swojego ziemskiego życia.Ale ufam, że kiedyś w końcu po licznych bojach odnajdę ścieżkę życia!+
 Terenia: 10.04.2010, 12:22
 Karolinko 18, uczucia sa u wszystkich i to pieknie mi sie wydaje,ze potrafisz ich odczuc i zrozumiec.Moze Pan Bog chce pokazac z czego masz zrezygnowac podejmujac decyzje o wstapieniu ... czy to rowniez moze byc pokusa...wiecej zaufania Mu i On poprowadzi, do zakonu nie idzie sie bo nie wychodzi z chlopakami...
 s. Celina CSS (duchaczka): 10.04.2010, 10:06
 DO KRAKOWIANKI: Piszę do ciebie, bo też jestem z Krakowa. Jeśli byś chciała, mogłybyśmy się spotkać i spróbować przyjrzeć się twoim wątpliwościom (celiroza@interia.pl) Myślę, że nigdy nie będzie się miało 100% pewności co do powołania, zgromadzenia. Jest zawsze procent na wiarę i zaufanie Jezusowi. Bez tego nie byłoby prawdziwego powołania. Dlatego po raz kolejny zachęcam Was do szczerej modlitwy do Ducha Świętego. Czy znacie koronkę? Jeśli nie, to zajrzyjcie na stronę www.kanoniczki.pl W dziale duchowość znajdziecie modlitwy do Tego, który zna i przenika głębokości Boga samego, a cóż dopiero nas samych...
 karolina18 : 09.04.2010, 23:13
 Hmm... tak tu wszyscy piszecie. Tylu się Nas zrobiło pamiętam czasy gdy były tu 4 os i każdy pisał z sobą... a teraz się przebic nie idzie ;/ Mam do WAS wszystkich takie pyt. może ktoś jest,był w podobnej sytuacji mianowicie myśli o zakonie przycimiły mi myśli o małżeństwie, macierzynstwie-bardzo chce się zakochac. Jednak niepokoi mnie to,że ostatnio popsuły się moje relacje z Bogiem modlitwa itd a z chłopakami mi nie wychodzi i jestem nieszczęśliwa. Może to znak,że nie małżeństwo a zakon? PROSZĘ ODPISZCIE
 s. Adriana - terezjanka: 09.04.2010, 21:50
 Do Krakowianki: Módl się szczególnie w najbliższą niedzielę w godzinie miłosierdzia o dar rozeznania powołania. ... i porozmawiaj z jakąś siostrą... Może Bóg przez kogoś da Ci znak. Pamiętam przed Panem.... i pozdrawiam.
 Alodia: 09.04.2010, 21:41
 ...czy można wstąpić do zakonu po liceum nie mając matury? proszę o odpowiedz...
 GG 1193692: 09.04.2010, 20:34
 Siostro Beato, na pewno zgodzisz się ze mną, że życie osoby konsekrowanej jest bardzo piękne. Co nie znaczy, że bezproblemowe. Trzeba mieć w sobie coś z szaleńca, by iść za Jezusem. Takich Bożych szaleńców potrzeba Kościołowi i Ojczyźnie. Jeśli, Drogi Czytelniku, jeszcze się wahasz, kalkulujesz i obliczasz czy warto, chcę Ci powiedzieć, że bez wątpienia WARTO. Ty potrzebujesz Jego, On potrzebuje Ciebie. Zaufaj.
 krakowianka: 09.04.2010, 20:21
 WItam, przeżywam trudny okres w życiu. Mam 30 lat i nadal nie wiem jaki mam cel w moim życiu. CHciałam założyć rodzinę, ale nie jest mi dane spotkac odpowiedniego mężczyznę, myslę, aby wstapić do zakonu. Ale nie jestem pewna na 100% która jest ta właściwa ścieżka!Co robić?
 s. Beata FdCC: 09.04.2010, 17:34
 Witam Duszyczki Kochane! Cieszę się bardzo, że to forum aż tak kwitnie. Jeśli ktoś chciałby poznać moje zgromadzenie (lub zgromadzenie braci Synów Miłości - kanosjanów), zapraszam do korespondencji: kattlik.jen@onet.eu To nie jest propaganda, bo tylko Ty sam/a możesz odczytać Boży głos w Twoim życiu, ale może warto zrobić przynajmniej ten pierwszy krok... Nie bójcie się! Świat tego nie zrozumie, ale Chrystus - On jest, kocha i wciąż czeka. Pozdrawiam serdecznie! s. Beata (kanosjanka/misjonarka na Wschodzie) Христос воскрес! Алілуя!!! :)
 bloger: 08.04.2010, 23:00
 Korzystam z okazji, że tylu młodych wchodzi na to forum i zapraszam do współtworzenia bloga: precSchP27.blog.interia.pl
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] (91) [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Tresć




Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania:
1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej