Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne,
ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

O powołaniu

Rozważania o powołaniu

Powołani do małżeństwa

Powołani do kapłaństwa, zakonu...

Powołani do życia konsekrowanego

Posługa

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Szukający powołania...



Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.
(Jn 14:6)


Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

MODLITWA O ROZPOZNANIE
DROGI ŻYCIA

Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia
- pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to,
coś Ty dla mnie zamierzył
i do czego sposobił jeszcze
w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie
kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po
ścieżkach Twoich.

Dzięki odmawianiu tej modlitwy
odnalazłem swoje powołanie
Serdecznie polecam!

Tomek - założyciel strony
Pomoc Duchowa - www.adonai.pl


Listy o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Modlitwy powołaniowe

Spotkanie z...

Powołanie do samotności?

Perełki

Poezja

Opowiadania o powołaniu

Pytania o powołanie?

Życiowe powołanie


FORUM POWOŁANIOWE

Ewelka: 18.01.2010, 16:09
Kiedy myślę o moim powołaniu , napełnia moje serce taki dziwny spokój , taka wewnętrzna radość mnie przepełnia... Chociaż czasami to co wydaje się dobre jest złudne..."Jezus przyjdzie nas odnaleźć jakkolwiek daleko będziemy i przemieni nas w ogniu miłości." (św.T) Pozdrawiam
s. Adriana: 18.01.2010, 09:16
Trzeba trwać mimo wszystko w ciszy! Ten Go usłyszy, kto się wyciszy!
Agnieszka: 17.01.2010, 20:18
Jak usłyszeć Twój szept, gdy wokół tak głośno ... ?
p.n.: 17.01.2010, 17:52
Męczy mnie okrucieństwo czasu... może już za późno sięgać po niemożliwe?... chociaż z drugiej strony tak chciałabym się wkraść w Jego stęsknione oczy...
s. Adriana: 16.01.2010, 21:36
Ważne, że to dostrzegasz! To i tak dużo. Odwagi!!!!!!!! On zwyciężył świat!!!
p.n.: 16.01.2010, 16:15
Dawno mnie tu nie było, ale forum to samo-tysiące Waszych wątpliwości, serca pełne nadziei i wiara w odnalezienie swojej drogi. A ja się znowu cofnęłam do punktu wyjścia czyli strachu przed porzuceniem przyzwyczajeń i wygodnego życia. Dręczy mnie zmęczona myśl i zdruzgotana wola...a ocean jest zbyt płytki, żeby w nim utonąć...
s. Adriana: 15.01.2010, 15:42
Gwiazdko, zdradź mi tajemnicę - Kim jesteś??? Tak pachnie od Ciebie terezjańskimi różami! s.adrianacst@interia.pl
s. Adriana: 15.01.2010, 15:39
Oczywiście Agnieszko! Czekam!!!
s. Celina CSS (kanoniczka): 15.01.2010, 11:35
Z góry dziękuję za obiecaną modlitwę :) Oczywiście, że też będę Was polecać Jezusowi. Pamiętajcie, że to co najważniejsze można rozeznać w kontakcie z Panem. To Jezus wybiera, powołuje i napewno daje siłę do odpowiedzi. Tylko czy znajdzie serca ufne i odważne? Wierzę, że tak... (celiroza@interia.pl)
Natalia: 15.01.2010, 05:50
Zapewniam Siostre o modlitwie. Mam nadzieje ze Siostry dobrze przezyja te rekolekcje w milczeniu niech Pan Jezus w Trojcy Swietej zsyla obfite łaski Siostra. Proszę z całego serca aby Siostra w tych 8-dniowych rekolekcjach przez chwile się pomodlila za mnie abym się mogła zbliżyć do Boga i rozeznac Jego święta wole w moim dalszym życiu. Z całego serca Bog Zaplac!
Agnieszka: 14.01.2010, 22:43
S. Celinko obiecuję modlitwę ! :) s. Adriano mogę się odezwać na e-maila ? ;) Pozdrawiam !
s. Celina CSS (kanoniczka): 14.01.2010, 21:31
Ponieważ często prosicie o modlitwę lub o pomoc, więc i ja teraz bardzo Was chciałam prosić o modlitwę. W sobotę razem z blisko 40 siostrami rozpczynamy 8-dniowe rekolekcje w modlitwie i ciszy. Bardzo Was proszę o modlitwę, abyśmy otworzyły się na działanie Bożego Ducha. Ja też zapewniam Was o modlitwie przed Panem!
Gwiazdka: 14.01.2010, 21:28
"Och! Ileż nas kosztuje, gdy chcemy dać Jezusowi wszystko, czego zażąda! Jakież to szczęście, że tyle nas to kosztuje" św. Teresa od DzJ. Tak z Ufnością i Miłością, dwa słowa a jak wiele wyrażają :))
s. Adriana CST: 14.01.2010, 19:20
Nie lękajcie się, idźcie przez swoje młode życie Z UFNOŚCIĄ I MIŁOŚCIĄ!!! Zapraszam dziewczęta do Sióstr Terezjanek na rekolekcje ze św. Teresą od Dzieciątka Jezus pod hasłem: STAWIAM NA BANK MIŁOŚCI! :1-6 luty - Mońki koło Białegostoku. Odwagi! s.adrianacst@interia.pl
s. Adriana /s.adrianacst@inter: 13.01.2010, 15:05
Agnieszko!!! Ważne, że chcesz iść za Panem! To jest podstawa. Słuchaj Go dobrze w Twoim sercu... Wskaże Ci miejsce. On na pewno mówi i i daje znaki!!! Będę się modlić o dar rozeznania. Może warto skorzystać z rekolekcji powołaniowych, pojechać do konkretnej wspólnoty. Pan Ci powie, czy to tu.... Buziaki dla Ciebie i wszystkich poszukujących swojego miejsca!
Ewelka: 13.01.2010, 11:32
Dziękuję s.Celino za szczerość :) Ma Siostra rację ... Nigdy nie zaznam spokoju serca , póki nie spocznie ono w Chrystusie... Lecz jestem skazana na razie na te męki ... Jeszcze raz dziękuję :) Oczywiście pamiętam oraz ściskam :)
s.Celina CSS (duchaczka): 12.01.2010, 21:50
Szczerze? Nigdy uciekanie nie da pokoju serca, bo pokój można znaleźć tylko w TAK. Nie dziwię się, że uciekanie męczy, pomyśl tylko ile energii trzeba włożyć, aby pozornie uciec przed głosem miłości... Ale oczywiście Jezus szanuje wolność człowieka, bo wolność i możliwość wyboru to Boży dar. Agnieszko, nie znasz zgromadzenia, w którym mogłabyś realizować powołanie. To wcale nie jest dziwne. Nie każdy zna wcześniej życie zakonne. Módl się o światło DUCHA ŚWIĘTEGO, aby ci wskazał... Z modlitwą za wszystkich rozeznająych (celiroza@interia.pl)
Ewelka: 12.01.2010, 19:19
Jak trudno jest porzucić myśli o powołaniu . Paradoksalnie są one bradziej natrętne im bardziej oddalam się od powołania ... A to tylko dlatego , że nie wiem co zrobić , tyle lat to już trwa , że zaczynam czuć zmęczenie nieustanną ucieczką ...;/;/;/ Proszę o duchowe wsparcie... Pozdrawiam z Bogiem
Agnieszka: 11.01.2010, 22:44
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus ! Mam 21 lat i od prawie 2 lat rozeznaję powołanie, pragnę poświęcić swoje życie dla Jezusa i innych. Lecz nawet gdybym chciała zrobić ten decydujący krok, to nie mogę, ponieważ nie znam miejsca, w którym Pan Jezus chciałby mnie mieć. Nie wiem czy tak się zdarza, że człowiek rozeznaje powołanie, ale miejsce nie. A serce szaleje niespokojne :) Rozpoczęłam studia, oczywiście nie dają mi szczęścia, ale tak bezczynnie siedzieć w domu nie można. Czekam wciąż ... Obejmuję Was wszystkich modlitwą ! :) pozdrawiam w Panu !
s. Adriana: 11.01.2010, 19:05
Nigdy nie będziesz miał 100% pewności. To też zależy od tego ile masz lat...... Przecież możesz pojechać na rekolekcje powołaniowe do jakiegoś zakonu i serce samo Ci podpowie co z tym zrobić.... A ludzie???!!! Ludzie tego świata nie rozumieją tych spraw! Trzeba bardziej słuchać Boga niż ich!!! Pozdrawiam.
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] (98) [99] [100]

Autor

Tresć

Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania:
1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej