Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne,
ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

O powołaniu

Rozważania o powołaniu

Powołani do małżeństwa

Powołani do kapłaństwa, zakonu...

Powołani do życia konsekrowanego

Posługa

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Szukający powołania...



Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.

(Jn 14:6)


Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

MODLITWA O ROZPOZNANIE
DROGI ŻYCIA



Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia
- pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to,
coś Ty dla mnie zamierzył
i do czego sposobił jeszcze
w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie
kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po
ścieżkach Twoich.


Dzięki odmawianiu tej modlitwy
odnalazłem swoje powołanie
Serdecznie polecam!

Tomek - założyciel strony
Pomoc Duchowa - www.adonai.pl

Listy o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Modlitwy powołaniowe

Spotkanie z...

Powołanie do samotności?

Perełki

Poezja

Opowiadania o powołaniu

Pytania o powołanie?

Życiowe powołanie



Wasze komentarze:
 katarzyna,usdp@onet.pl: 25.01.2015, 13:31
 W dzisiejszym świecie trudno jest podjąć taką decyzję... Żyjemy sobie spokojnie, życie mamy ułożone... mamy 'święty spokój'... - jest nam dobrze tak jak jest. A tu do serca puka Pan Bóg i mówi "Mam dla ciebie inny lepszy plan. Zostaw to i idź za Mną. Opuść swoją strefę komfortu (ułożonego już życia, media, zabawki...itd), którą budujesz od lat. Rzuć Mi się w Ramiona i zaryzykuj!!! Stokroć tyle otrzymasz". Nie uciekajcie przed wezwaniem Bożym jak Jonasz.
 s. Adriana CST: 21.01.2015, 09:19
 Dla Was młodych ważna i potrzebna jest modlitwa, a dla nas, które już poszłyśmy za Jezusem ważni Jesteście Wy Młodzi i bardzo potrzebni!!! Myślę że Jezus wielkie dzieła uczyni w tym roku! Przecież to Rok Życia Konsekrowanego!!! Bądźcie uważni i otwarci na Jego głos i działanie...
 Aa.: 20.01.2015, 21:50
 właśnie siostro Adriano - rodzina się powieksza ! myślę, że dla nas, młodych szczególnie ważna jest świadomość,że mają wsparcie modlitewne.. ogarniam Was kochani modlitwą i ODWAGI !
 Aa..: 20.01.2015, 20:06
 Monia IDZ za głosem serca, jeśli czujesz, że Pan chce żebyś żyła w Klasztorze nie uciekaj przed Nim!!! potem będzie Ci jeszcze trudniej! Siostra ma racje... czas zrodzi w Twoim sercu więcej lęku i niepewności. zaufaj Panu! On Cie nie skrzywdzi! :)
 do pauli.: 20.01.2015, 20:02
 zgadzam się z Tobą, ta strona jest naprawdę pełna bogatych i cennych treści, a dziewczyny tak otwarcie dzielą się sobą. To bardzo budujące czytać świadectwa młodych osób, które ufaja Bogu, bo On zawsze chce dla nas jak najlepiej!! :-) trzymaj się Paula :-* i też PAMIĘTAJ - JEZUS JEST Z NAMI TU, A JEGO MOC DZIAŁA DZIŚ, ABY ZBAWIĆ I UWOLNIĆ CIĘ <3 ..
 s. Adriana: 20.01.2015, 16:12
 Witamy Cię Paulo!!! Zobaczcie jak nasza RODZINKA się powiększa. Rodzą się kolejne DZIECI dla PANA! Nie zapomnijmy za każdą Osobę tu obecną modlić się każdego dnia.
 s. Adriana: 20.01.2015, 09:19
 A ja Wam powiadam!!! Do niedawna sama proponowałam młodzieży studia, a teraz mówię, jeśli czujesz, że to to, słyszysz głos - ZOSTAW WSZYSTKO I IDŹ! Jezus też nie kazał uczniom kończyć... przyjść za rok. Te dziewczęta które miały zacząć studia po roku gorzej się bały, a po studiach już wcale nie wiedziały...! Teraz jest czas!!! Na te czasy!
 do moniki: 20.01.2015, 08:03
 Mysle ze dobrze Ci siostra radzi zebys skonczyłą to co zaczełąś. wiem po sobie ze czasami aby decyzja dojrzała jakby ugruntowała sie potrzeba czasu i nigdy bym go nie nazwała zmarnowanym jesli człowiek nie zaniedbuje formacji. znam siostry które skonczyły studia i jeszcze pracowały i teraz są w zakonie. Zły bedzie kusił ale on ma nawet dostep jak juz ktoś jest w zakonie to nie ma reguły czy jesteś w nim czy nie bo przeciez zły doswiadcza tez ludzi swieckich
 ;Paula: 20.01.2015, 01:37
 Witajcie:) ciesze się że znalazłam to forum bo w nim jest tyle miłości. Dziewczyny idzcie za głose swojego sreca i nie szukajcie innych dróg niż Jezus bo życie bez Niego jest nic nie warte. I nie pozwolcie aby strach zwyciężył w waszym życiu. Ktos mi kiedyś powiedział że żeden mężczyzna nie da ci tyle miłości co Jezus :)
 ;Paula: 20.01.2015, 01:32
 Witajcie:) ciesze się że znalazłam to forum bo w nim jest tyle miłości. Dziewczyny idzcie za głose swojego sreca i nie szukajcie innych dróg niż Jezus bo życie bez Niego jest nic nie warte. I nie pozwolcie aby strach zwyciężył w waszym życiu. Ktos mi kiedyś powiedział że żeden mężczyzna nie da ci tyle miłości co Jezus :)
 do Moniki: 19.01.2015, 23:52
 a dopiero rozpoczęłaś studia..?? każda decyzja, nawet o rzuceniu studiów wymaga poważnego rozeznania. pytaj Jezusa czegom On dla Ciebie chce i jaką drogę wybrał dla Ciebie. nie.powinnaś sugerować się TYLKO zdaniem innych. żeby nie było tak, że lata studiów staną się zwyczjna szkołą przetwania!..
 julia.: 19.01.2015, 23:44
 nawet nie biorę pod uwagę studiów.. w czerwcu kończę technikum i na tym na dzień dzisiejszy kończę ze szkołaą, nauką. Bardziej poważnie myślę o tej pracy, wolontariacie.. jestem świadoma tego, że wiąże się to z ogromnym trudem, wysiłkiem, ALE warto chociażby dla uśmiechu jednej potrzebującej osoby IŚĆ ZA TYM. ja nie neguje małżeństwa, zakochania - ale jeśli czuję w sercu, że Pan chce mnie tam - w Klasztorze to co.. mam ja próbować samą siebie na siłę? chyba niee.. nie chce tego! rośnie napięcie, strach, lęk, ALE z drugiej strony każde powołanie wymaga ryzyka przecież.
 Monika : 19.01.2015, 22:13
 Witajcie :) jestem tu nowa i tak sobie czytam co piszecie. U mnie sytuacja jest troche skomplikowana, ponieważ jestem na studiach a od dawna mysle o zyciu zakonnym. Jezeli czujecie ze zakon to wasza droga to nie skręcajcie w drogę boczną czyli studia. Wiem to po sobie, chciałam wstąpić do zakonu, ale poszłam na studia a teraz wszyscy mi mówią żebym skończyła studia, jedna siostra też mi tak powiedziała zeby studia konczyc a później przyjść do zakonu.
 s. Adriana: 19.01.2015, 19:41
 Do W! Dla mnie jest ważne, żeby iść za Jezusem!!! A czy w tym Zgromadzeniu, czy w innym... JEDNEMU PANU SŁUŻYMY!!! Miejcie odwagę iść za Jezusem! A o Tobie będę pamiętać.... bardzo szczególnie! Mówisz o innych... hi, hi.... a może to MY się spotkamy?! Buziaki! Dalej nikt się nie zgłosił....! Ale ważne, że idziecie za głosem Pana, niekoniecznie do nas. Jutro mam dzień wolny.... nie idę do szkoły więc zapraszam na maila: s.adrianacst@interia.pl albo na pogaduchy jak ktoś ma darmowe w orange 516260169. A co z tymi feriami, u mnie już od soboty. Pa, pa... Z Panem Bogiem.
 do julii: 19.01.2015, 17:32
 A i jeszcze nie bój sie jesli sie zakochasz, jesli poczujesz ze to jednak małzenstwo Bóg w kazdym powołaniu błogosławi. Pamietam ze kiedys ksiądz sie mnie spytał czy byłas zakochana a ja ze tak a on to ze dobrze bo teraz wiesz z czego rezygnujesz powodzenia
 do julii: 19.01.2015, 17:30
 wiesz studia nie zawsze sa ucieczką bo tez nie ma co podejmowac decyzji pod wpływem emocji czy tego co nam ktos mówi.... ma to swoje plusy i minust i to Ty sama musisz rozeznac czy to jest ten czas czy jeszcze nie. Studia to bardzo miły etap gdzie człowiek sie kształtuje, i jesli dba to jego wiez z bogiem rosnie i nie ma sie co bac jesli to jest powołanie Bóg bedzie sie dopominał o Ciebie
 W.: 19.01.2015, 16:13
 Siostro Adriano... Widzi Siostra, niedawno pisałam, że to dopiero początek roku i że nie trzeba martwić się tym, że "w tym roku nie przyszła żadna dziewczyna" ;D Już na forum widać, że z odwagą nie jest najgorzej - przynajmniej w niektórych przypadkach ;) Może ktoś zgłosi się akurat do zgromadzenia Siostry? Kto wie... Przy okazji chciałam poprosić o modlitwę za mnie, bo kończę studia i pomimo wieku ;) nie wiem co dalej...
 s. Adriana: 19.01.2015, 14:52
 Do Julii! A ja Ci mówię, jeśli słyszysz głos Jezusa nie idź na studia, to może być ucieczką! Idź zaraz!!! I uważaj, bo tu mogą się pojawiać różne głosy, nie koniecznie dobre.... Ale z Bożą pomocą je rozeznasz! Szatan nie da Ci szybko spokoju! Dlatego wspieramy Cię modlitwą, musisz być silna, a Jezus da Ci moc! Ja proponuję spotkanie wszystkim chętnym, ale nie wiem skąd jesteście. Więc proszę na mail-a informację, to się dogadamy.
 julia.: 19.01.2015, 13:37
 zwaracam się do "kogoś" kto do mnie napisał.. ale jeśli czuję i jestem pewna, że studia nie są teraz dla mnie. nie czuje się na siłach, żeby iść na jakąkolwiek uczelnie, bo nie będę wtedy tam szczesliwa. tego jestem pewna! owszem, rozważam opcje rocznej pracy, ale nie takiej zwykłej w sklepie czy coś podobnego. chciałabym podjąć wolontariat w Hospicjum albo w domu starców, albo przedszkole.. czas pokaże gdzie Pan mnie pośle, ale też muszę chociaż 'trochę' się określić,,, przecież nie mogę w nieskończoność rozeznawać..
 julia.: 19.01.2015, 13:26
 do Marysi.. zupełnie zgadzam się z tym co mówisz. Pan przemieni nasz strach, lek, ALE tylko wtedy kiedy mu na to pozwolimy!! Owszem nie jest to takie 'proste' ale wartoo. dla mnie ten krok wymaga jeszcze trochę czasu, ale jestem całym sercem pewna, że Pan w tych trudach szczególnie jest przy nas Kochana i nie pozwoli nam upaść.. !! rozmowa z Matką - też strasznie się jej boję, ale staram sie aż tak bardzo nie wyprzedzać faktów. to pomaga !! :-) mój kierownik zawsze powtarza, że tu i teraz, na tą konkretną chwilę Pan daje nam łaski i siły. nie ma co tracić radości życia na jutro! :-) damy rade - jesteśmy w drużynie Pana!!! :*
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] (34) [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Tresć




Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania:
1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Humor | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej