Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne,
ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

O powołaniu

Rozważania o powołaniu

Powołani do małżeństwa

Powołani do kapłaństwa, zakonu...

Powołani do życia konsekrowanego

Posługa

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Szukający powołania...



Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.

(Jn 14:6)


Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

MODLITWA O ROZPOZNANIE
DROGI ŻYCIA



Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia
- pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to,
coś Ty dla mnie zamierzył
i do czego sposobił jeszcze
w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie
kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po
ścieżkach Twoich.


Dzięki odmawianiu tej modlitwy
odnalazłem swoje powołanie
Serdecznie polecam!

Tomek - założyciel strony
Pomoc Duchowa - www.adonai.pl

Listy o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Modlitwy powołaniowe

Spotkanie z...

Powołanie do samotności?

Perełki

Poezja

Opowiadania o powołaniu

Pytania o powołanie?

Życiowe powołanie



Wasze komentarze:
 ZAKON Św.Kamila: 25.06.2014, 10:47
 Powołanie ? Pragnienie służby Bogu i tym którzy potrzebują pomocy? Poznaj Zakon Kamilianów, założony przez Św. Kamila, który od ponad 400 lat wierny przesłaniu swego Założyciela troszczy się o cierpiących na ciele i na duszy. Zobacz: http://www.kamilianie.eu/index.php?k=8&p=3 lub napisz: O. Mariusz Kwiatkowski : oscampowol@interia.pl TEL. 662 142 415
 s. Monika: 23.06.2014, 20:48
 Zagubiona mysle ze jeszcze nie wszystko stracone. Dla Boga nie ma rzeczy niemozliwych. Bog jest po Twoje stronie
 s. Monika: 23.06.2014, 20:37
 Zagubiona mysle ze jeszcze nie wszystko stracone. Dla Boga nie ma rzeczy niemozliwych. Bog jest po Twoje stronie
 s. Weronika: 22.06.2014, 20:52
 Marto spotkałaś Jezusa ;) teraz On upomina się o Ciebie, zaufaj Mu :)
 Zagubiona: 22.06.2014, 17:53
 Witam niegdyś sama zastanawiałam się gdzie Pan mnie widzi... Myślałam o zakonie... udzielając się przy Kościele byłam naprawdę szczęśliwa... Bój dawał mi tę radość... ale poszłam swoją drogą, bo bałam się.. Dziś z perspektywy czasu mówie tym którzy czują bliskość Boga, są w Nim zakochani - Nie bójcie się! Jeśli nie pójdziesz za głosem, gdy go czujesz... z czasem stanie się on jedynie echem w pustyni serca...
 s.Monika: 15.06.2014, 23:27
 Powołaniem każdej kobiety jest macierzyństwo- fizyczne lub duchowe. jest to dar wpisany w serce kobiety. są jednak takie kobiety, dziewczęta, które z miłości do Chrystusa zrezygnowały z tego by być matka i zoną, zrezygnowały dla Chrystusa, są Jego Oblubienicami, z miłości do Niego pragną pozostać czyste. Jednym ze znaków powołania jest pokój jaki w lewa Pan do duszy, która się z nim autentycznie spotka. bóg jest miłością.Jeśli poza Chrystusem nic nie jest w stania dać nam szczęścia to dlaczego by nie pozwolić się poprowadzić. Zakon to trudna ale bardzo piękna droga. Uwierz, że jesteś wybrania, umiłowana i ukochana i pozwól by On przemieniał Twoje serce.niech Chrystus was umacnia. Jedynym motywem by iść do zakonu jest autentyczna miłość do Chrystusa.Wszystko inne nie pozwoli przetrwać gdy przyjdą kryzysy. Zapraszam na konwersacje drogą meilowa: monika161285@wp.pl
 o. Piotr: 13.06.2014, 21:59
 Drogi A. Pewnie wiele osób chciałoby się z Tobą skontaktować, ale nie podałeś żadnego adresu. Jeśli chcesz, napisz na mój: piterus26@poczta.onet.eu
 Do magda_lenka: 13.06.2014, 13:52
 Jeśli możesz, to załóż sobie nowy adres :) Pozdrawiam :)
 A: 12.06.2014, 22:33
 Witam Jestem tegorocznym maturzystą.Zmagam się z problemem rozeznania powołania.Czuję przyciąganie do Kościoła i slużby w nim.Myśl ta nie daje mi spokoju. Bardzo proszę o pomoc.
 magda_lenka: 25.05.2014, 09:38
 a mogę prosić o Twój adres e-mail ? ;) odezwę się, obiecuję. Nie chcę, żeby ktoś mnie skojarzył, jeśli tu wejdzie, dlatego wolę nie pisać :)
 Marta: 24.05.2014, 22:47
 Witam, mam 18 lat. Niedawno byłam trzeci raz na Archidiecezjalnych Dniach Młodych. Ten trzeci raz był dla mnie wyjątkowy, wydaje mi się, że bardziej zbliżyłam się do Pana Boga. Zaczęłam cieszyć się z małych rzeczy, co niedziele chodzę do kościołą, odmawiam różaniec, co sprawia mi ogromną radość! Codziennie myślę o wstąpieniu do zakonu.. Kiedyś marzyłam o mężu, dzieciach, dobrej pracy... Teraz sama nie wiem co robić, za rok zdaję maturę i co dalej?
 magda_lenka: 24.05.2014, 22:30
 A mogę poprosić o Twoj email ? Odezwę się nie chcę aby ktoś znajomy przez przypadek rozpoznał mnie po nim :)
 Monika: 16.05.2014, 12:38
 Madziu nie ma innego powodu aby isc do zakonu jak tylko milosc do Jezusa. Zycie zakonne jest poscpwieceniem swojego zycia Jezusowi , by choc troche odwdzieczyc za Jego nieogarniona milosc. Jesli jestes zakochana w Jezusie idz i sluz Mu z oddaniem. Nie raz przez rozstanie z chlopakiem Bog pokazuje nam ze inna hest Jego wola. Wejdz w swoje serce i zapytaj Boga co masz robic. Ufaj Mu i patrz na znaki jakie bedzie Ci dawal Pan
 Do magda_lenka: 15.05.2014, 09:55
 Możesz podać swój adres e-mail? ;)
 magda_lenka: 12.05.2014, 20:52
 nie wiem kompletnie co zrobić ze sobą... kiedyś chciałam iść do zakonu, bardzo, byłam gotowa rzucić wszystko, ale to było w gimnazjum, teraz mam 20 lat, jestem studentką, niedawno rzucił mnie chłopak, myślałam, że moje powołanie to małżeństwo, nie wyobrażam sobie przyszłości z nikim innym, został mi tylko Jezus, któremu chciałabym się poświęcić, bo tylko On nigdy nie zawiedzie, ale nie czuję powołania ... Z drugiej strony zawsze chciałam zachować czystość i boję się, że jeśli pójdę w małżeństwo będę bardzo tego żałować... ta chęć zachowania jej strasznie mnie gubi w wyborze... nie wiem co robić ...
 Monika: 20.04.2014, 16:05
 Witajcie moi drodzy. Najtrudniej jest odkryc to do czego wzywa nas Pan, wejsc na ta droge i na niej wytrwac. Sama dlugo szukalam miejsca na ziemiaz w koncu znalazlam zakon w ktorym jestem szczesliwa. Jesli i ty sukasz swej drogi napisz chetnie podziele sie z toba doswiadczeniem Boga w moim zyciu. Jesli masz watpliwosci co do dalszej drogi zycia napisz. Podaje adres meilowy: monika161285@wp.pl
 zielonooka: 13.04.2014, 08:35
 Co się dzieje Rudy? Pozdrawiam Cię w Niedzielę Palmową!
 Rudy: 06.04.2014, 14:19
 "Bo choćby mi przyszło postradać me życie-tak wolę niż żyć, a mieć w sercu ranę." PANIE BOŻE ześlij na mnie śmierć i pomóż umrzeć dobrze bo już nie mam siły żyć sam!!!
 Mloda: 05.04.2014, 23:15
 Witam od pewnego czasu mysle o wstapieniu do zakonu po skoczeniu szkoly nie wiem czy to bedzie dobry wybor ... Moze mi siostry pomoga?
 Mloda: 05.04.2014, 22:08
 Witam od pewnego czasu mysle o wstapieniu do zakonu po skoczeniu szkoly nie wiem czy to bedzie dobry wybor ... Moze mi siostry pomoga?
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] (40) [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]


Autor

Tresć




Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania:
1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej