Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Powołanie, jak rozeznać własne powołanie?

Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne, ale wcześniej trzeba wyzwolić powołanie.

Spis treści o powołaniu

MODLITWA O ROZPOZNANIE POWOŁANIA

Boże przenikasz mnie i znasz.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia - pomóż mi je znaleźć.

Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrał to, coś Ty dla mnie zamierzył i do czego sposobił jeszcze w łonie matki.

Chcę być Ci posłusznym we wszystkim.
Pójdę gdzie mnie poślesz.

Ufam Tobie, bo wiem, że mnie kochasz i chcesz mego dobra.
Poprowadź mnie po ścieżkach Twoich.

Trzy sposoby rozpoznawania swojego powołania

  1. Prosić w modlitwie Boga o odpowiedź.
  2. Zapytywać swego kierownika duchowego.
  3. Zadawać pytanie samemu sobie, świadomemu własnych skłonności.

Czym jest powołanie?

Rozważania o powołaniu

Powołani do kapłaństwa i zakonu

Modlitwy powołaniowe

Listy i pytania o powołaniu

Zakony i zgromadzenia

Rozmowy o powołaniu

Powołani do życia konsekrowanego

Powołani do małżeństwa

Powołanie do samotności?

Wiersze i zamyślenia o powołaniu

Opowiadania o powołaniu

Posługa powołanych

Diakonat stały

Świadectwa życia samotnego

Samotność w świecie

Dla szukających powołania

Życiowe powołanie

Forum powołaniowe

Wasze komentarze:
Ela: 09.07.2014, 21:37
Proszę o pomoc w podjęciu decyzji mam 19 lat i pragnę wstąpić do zakonu tylko że nie zdałam matury i moi rodzice twierdzą bym poczekała tylko że ja bardzo pragnę wstąpić już teraz czuje także strach , proszę o rade bo nie wiem czy posłuchać rodziców czy przeciwstawić się im , bo przecież maturę mam zamiar zdać tyle że chce się przygotowywać w zakonie , bardzo proszę o rade w podjęciu decyzji
Ela: 09.07.2014, 21:36
Proszę o pomoc w podjęciu decyzji mam 19 lat i pragnę wstąpić do zakonu tylko że nie zdałam matury i moi rodzice twierdzą bym poczekała tylko że ja bardzo pragnę wstąpić już teraz czuje także strach , proszę o rade bo nie wiem czy posłuchać rodziców czy przeciwstawić się im , bo przecież maturę mam zamiar zdać tyle że chce się przygotowywać w zakonie , bardzo proszę o rade w podjęciu decyzji
Zakon Kamilianów: 08.07.2014, 11:36
Jeżeli jesteś młodym poszukującym swojej drogi życiowej i jeżeli jest w tobie pragnienie służby tym którzy potrzebują pomocy, to pragniemy Cię zaprosić na strony mówiące o Św.Kamilu, patronie chorych i cierpiących i o Zakonie Kamilianów, który wierny przesłaniu swego Założyciela troszczy się o cierpiących na ciele i na duszy. Zobacz: http://www.kamilianie.eu/index.php?k=8&p=3 lub zadzwoń : O. Mariusz Kwiatkowski MI TEL. 662 142 415 Mail: oscampowol@interia.pl
szukającasuebie: 07.07.2014, 07:29
Serdecznie witam mam 19 lat i pragnę wstąpić do zakonu ale mam wiele przeszkód i problemów chodzi o rodziców na początku nie mieli awersji a teraz mam wrażenie że są przeciwni boli mnie to i nie wiem co robić zdrowia zbyt dobrego też nie mam ale lekarz powiedział że to sprawa hormonalna i można wyleczyć przyjmując odpowiednie leki a choroba napewno ustąpi gdy ukończę 21 lat , a i czy jest jeszcze możliwe bym mogła zdać maturę będąc w zakonie ,a może powinnam iść inną drogą ,proszę o radę bo nie wiem co mam robić a czuję się zagubiona
Alicja: 02.07.2014, 15:15
Witam, mam duży problem. Jak mogłabym sobie poradzić z kryzysem wiary? Nie czuję tego wszystkiego tak jak wcześniej, nie chce mi się modlić. Co mam zrobić?
ZAKON Św.Kamila: 25.06.2014, 10:47
Powołanie ? Pragnienie służby Bogu i tym którzy potrzebują pomocy? Poznaj Zakon Kamilianów, założony przez Św. Kamila, który od ponad 400 lat wierny przesłaniu swego Założyciela troszczy się o cierpiących na ciele i na duszy. Zobacz: http://www.kamilianie.eu/index.php?k=8&p=3 lub napisz: O. Mariusz Kwiatkowski : oscampowol@interia.pl TEL. 662 142 415
s. Monika: 23.06.2014, 20:48
Zagubiona mysle ze jeszcze nie wszystko stracone. Dla Boga nie ma rzeczy niemozliwych. Bog jest po Twoje stronie
s. Monika: 23.06.2014, 20:37
Zagubiona mysle ze jeszcze nie wszystko stracone. Dla Boga nie ma rzeczy niemozliwych. Bog jest po Twoje stronie
s. Weronika: 22.06.2014, 20:52
Marto spotkałaś Jezusa ;) teraz On upomina się o Ciebie, zaufaj Mu :)
Zagubiona: 22.06.2014, 17:53
Witam niegdyś sama zastanawiałam się gdzie Pan mnie widzi... Myślałam o zakonie... udzielając się przy Kościele byłam naprawdę szczęśliwa... Bój dawał mi tę radość... ale poszłam swoją drogą, bo bałam się.. Dziś z perspektywy czasu mówie tym którzy czują bliskość Boga, są w Nim zakochani - Nie bójcie się! Jeśli nie pójdziesz za głosem, gdy go czujesz... z czasem stanie się on jedynie echem w pustyni serca...
s.Monika: 15.06.2014, 23:27
Powołaniem każdej kobiety jest macierzyństwo- fizyczne lub duchowe. jest to dar wpisany w serce kobiety. są jednak takie kobiety, dziewczęta, które z miłości do Chrystusa zrezygnowały z tego by być matka i zoną, zrezygnowały dla Chrystusa, są Jego Oblubienicami, z miłości do Niego pragną pozostać czyste. Jednym ze znaków powołania jest pokój jaki w lewa Pan do duszy, która się z nim autentycznie spotka. bóg jest miłością.Jeśli poza Chrystusem nic nie jest w stania dać nam szczęścia to dlaczego by nie pozwolić się poprowadzić. Zakon to trudna ale bardzo piękna droga. Uwierz, że jesteś wybrania, umiłowana i ukochana i pozwól by On przemieniał Twoje serce.niech Chrystus was umacnia. Jedynym motywem by iść do zakonu jest autentyczna miłość do Chrystusa.Wszystko inne nie pozwoli przetrwać gdy przyjdą kryzysy. Zapraszam na konwersacje drogą meilowa: monika161285@wp.pl
o. Piotr: 13.06.2014, 21:59
Drogi A. Pewnie wiele osób chciałoby się z Tobą skontaktować, ale nie podałeś żadnego adresu. Jeśli chcesz, napisz na mój: piterus26@poczta.onet.eu
Do magda_lenka: 13.06.2014, 13:52
Jeśli możesz, to załóż sobie nowy adres :) Pozdrawiam :)
A: 12.06.2014, 22:33
Witam Jestem tegorocznym maturzystą.Zmagam się z problemem rozeznania powołania.Czuję przyciąganie do Kościoła i slużby w nim.Myśl ta nie daje mi spokoju. Bardzo proszę o pomoc.
magda_lenka: 25.05.2014, 09:38
a mogę prosić o Twój adres e-mail ? ;) odezwę się, obiecuję. Nie chcę, żeby ktoś mnie skojarzył, jeśli tu wejdzie, dlatego wolę nie pisać :)
Marta: 24.05.2014, 22:47
Witam, mam 18 lat. Niedawno byłam trzeci raz na Archidiecezjalnych Dniach Młodych. Ten trzeci raz był dla mnie wyjątkowy, wydaje mi się, że bardziej zbliżyłam się do Pana Boga. Zaczęłam cieszyć się z małych rzeczy, co niedziele chodzę do kościołą, odmawiam różaniec, co sprawia mi ogromną radość! Codziennie myślę o wstąpieniu do zakonu.. Kiedyś marzyłam o mężu, dzieciach, dobrej pracy... Teraz sama nie wiem co robić, za rok zdaję maturę i co dalej?
magda_lenka: 24.05.2014, 22:30
A mogę poprosić o Twoj email ? Odezwę się nie chcę aby ktoś znajomy przez przypadek rozpoznał mnie po nim :)
Monika: 16.05.2014, 12:38
Madziu nie ma innego powodu aby isc do zakonu jak tylko milosc do Jezusa. Zycie zakonne jest poscpwieceniem swojego zycia Jezusowi , by choc troche odwdzieczyc za Jego nieogarniona milosc. Jesli jestes zakochana w Jezusie idz i sluz Mu z oddaniem. Nie raz przez rozstanie z chlopakiem Bog pokazuje nam ze inna hest Jego wola. Wejdz w swoje serce i zapytaj Boga co masz robic. Ufaj Mu i patrz na znaki jakie bedzie Ci dawal Pan
Do magda_lenka: 15.05.2014, 09:55
Możesz podać swój adres e-mail? ;)
magda_lenka: 12.05.2014, 20:52
nie wiem kompletnie co zrobić ze sobą... kiedyś chciałam iść do zakonu, bardzo, byłam gotowa rzucić wszystko, ale to było w gimnazjum, teraz mam 20 lat, jestem studentką, niedawno rzucił mnie chłopak, myślałam, że moje powołanie to małżeństwo, nie wyobrażam sobie przyszłości z nikim innym, został mi tylko Jezus, któremu chciałabym się poświęcić, bo tylko On nigdy nie zawiedzie, ale nie czuję powołania ... Z drugiej strony zawsze chciałam zachować czystość i boję się, że jeśli pójdę w małżeństwo będę bardzo tego żałować... ta chęć zachowania jej strasznie mnie gubi w wyborze... nie wiem co robić ...
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] (40) [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100]

Autor

Tresć

Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. (Jn 14:6)
Ja jestem
drogą i prawdą,
i życiem.

Nikt nie
przychodzi do
Ojca inaczej
jak tylko
przeze Mnie.
(Jn 14:6)

Patrz więc, żeby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością. (Łk 11:35)
Patrz więc,
żeby światło,
które jest
w tobie, nie
było ciemnością.
(Łk 11:35)

 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej