Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
św. Sabina

(zm. 127)


     Święta Sabina, męczennica, patronka Rzymu i gospodyń domowych, urodziła się w I w. w Rzymie. W liturgii wspomina się ją 29 sierpnia. Według starej tradycji święta pochodziła ze znakomitego rodu. Została żoną patrycjusza Walentyna. Wiarę chrześcijańską przyjęła pod wpływem swojej służebnicy, niewolnicy Serafii, dziewicy chrześcijańskiej. Razem z nią Sabina udawała się nocami do rzymskich katakumb, gdzie - z obawy przed cesarskimi prześladowcami - regularnie gromadzili się chrześcijanie. Tam przyjęła chrzest i brała udział w nabożeństwach. Gdy Serafię wkrótce schwytano i zachłostano na śmierć za wiarę, Sabina z wielką czcią pochowała jej ciało (Serafia, dziewica i męczennica, ma swoją notatkę zwaną elogium, w Martyrologium Rzymskim pod datą 3 września).

     W ten sposób ujawniła się przynależność Sabiny do chrześcijan, wskutek czego znalazła się w więzieniu. Praworządność rzymska nie pozwalała karać wolnych obywateli bez procedury sądowej. Dlatego Sabinę postawiono przed sędzią Elpidiuszem.

     Sędzia zapytał ją: "Ty jesteś tą Sabiną, dostojną niewiastą tak z pochodzenia, jak i przez małżeństwo?"

     Sabina odpowiedziała na to: "Tak, jestem nią i dzięki składam Zbawicielowi mojemu, Jezusowi Chrystusowi, że przez swoją służebnicę Serafię oswobodził mnie z więzów piekła".

     Za to, że św. Sabina wzgardziła pogańskimi bożkami i odmówiła oddania im czci przez złożenie im rytualnej ofiary, sędzia skazał ją na karę śmierci. Jako patrycjuszka nie mogła być traktowana w sposób poniżający, dlatego została ścięta mieczem w 127 r., za panowania cesarza Hadriana. Chrześcijanie pochowali jej ciało w tym samym grobie, w którym ona złożyła swoją nauczycielkę wiary Serafię, na wzgórzu awentyńskim w Rzymie.

     Głównym źródłem wiadomości o naszej Świętej jest Passio Serapiae et Sabinae czyli opis męczeństwa Serafii i Sabiny. Passio to forma literacka zawierająca opis męki spisany przez naocznych świadków, sięgających niejednokrotnie do materiałów autobiograficznych i akt męczeństwa, o ile takie się zachowały. Wiarygodność takiego źródła może być podejrzana, ze względu na pomyłki czy zawodność ludzkiej pamięci, ale nie jest bajką. Zawiera ziarno prawdy, której nie można lekceważyć. Nawet Legendy o Świętych nie należą do bajek. Pisano je dla pożytku duchowego wiernych, dla budzenia w ich umysłach wzniosłych myśli, miłości Boga i zachęty do życia prawdziwie chrześcijańskiego. Na ich podstawie wierni wyrabiali sobie pojęcie o wielkości świętych, o wszechmocy Boga, który ich uświęcał i uzdalniał do męczeństwa. Z tego punktu widzenia można powiedzieć, że legendy są prawdziwsze niż historia.

     Prześladowania chrześcijan nie były kaprysem cesarzy lecz miały głębsze podłoże. Wojny domowe, napady wrogów, śmierć, rabunki, epidemie, zniszczenia, niepowodzenia i katastrofy - poganie rozumieli jako gniew bogów. W każdym takim przypadku szukali winnych. Winę znajdowali w chrześcijanach, ponieważ odmawiali udziału w aktach kultu pogańskiego, prowokując gniew bogów. Dla ich przebłagania władze rzymskie skazywały chrześcijan na śmierć, co było dla nich wielką próbą wiary.

Kult

     Grób świętej Sabiny stał się miejscem kultu jako męczennicy. Na jej grobie na Awentynie zbudowano bazylikę ku jej czci. Od jej imienia nosi ona nazwę bazyliki św. Sabiny.

     Jest jedną z najbardziej godnych uwagi bazylik Wiecznego Miasta. Należy do bazylik stacyjnych.

     Gromadzą się tam wierni mieszkańcy Rzymu w Środę Popielcową na rozpoczęcie pokuty wielkopostnej.

     W księgach liturgicznych imię św. Sabiny znajduje się od VII w.: w lekcjonarzu z VII w., w ewangeliarzu z 645 r., w sakramentarzu Hadriana z 790 r. i w mszale z 1570 r. jako wspomnienie pod datą 29 sierpnia. Pod tą samą datą co roku obchodzi się na Awentynie rocznicę dedykacji Bazyliki św. Sabiny.

     Ikonografia: Sabinę artyści przedstawiają zwykle jako młodą męczennicę. Jej atrybutami są: gałązka palmowa, księga i korona. W koronie i z palmą można ją zobaczyć w najstarszym wyobrażeniu z VI w. w kościele św. Apolinarego w Rawennie. Artyści często podejmują temat związany z jej męczeństwem.


ks. Tarsycjusz Sinka


   

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny
Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort
Lektura traktatu jest cennym duchowym doświadczeniem. Im częściej po niego sięgamy, tym bardziej przemienia on nasze serca. Osnowę dzieła stanowi dewiza św. Ludwika Marii de Montfort: "Wszystko dla Jezusa przez Maryję"... » zobacz więcej


[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej