Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [544] [545] [546] [547] [548] [549] (550) [551] [552] [553] [554] [555] [556] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

 Do Kasi!!!data: 03.08.2007, godz: 17:23

No pewnie nie trudno napisac to co w twoim liście . Czy ty masz kogoś czy tez nie a może miałas a moze jestes męzatka zresztą nie wiem czy bys napisala czy masz kogoś. Każdego los był inny . My poprostu chcemy kochać i być kochanym ( nie mówiąc o przytuleniu, komplemencie , pocałunku). Owszem świat jest piękny ale mógłby być piękniejszy.Tylko samotny zrozumie samotnego nie inaczej bo to nie logiczne . Pa.

1603 )
 N.S.data: 03.08.2007, godz: 17:11

Karolina mam rację co do zródełka agresji chociaż ja absolutnie nie zamierzałem wywoływać na tym forum zachowań agresywnych bo to byłoby wbrew mojej pokojowej naturze.Ale przecież muszę się bronić i nie mogę pozostać bierny wobec oskarżeń kierowanych pod moim adresem.Nieustannie słyszę:"Ci faceci to są tacy i tacy..." lub" a z tymi dziewczynami..."A jednak mimo różnych niechęci jakie odczuwamy do płci przeciwnej potrzebujemy Was dziewczyny i Wy też nas potrzebujecie i to jest oczywiste.Chociaż z mojego punktu widzenia to faceci maja gorzej,zwłaszcza Ci nieśmiali bo nimi nie zainteresuje sie dziewczyna.Lansowany jest w mediach i kolorowych gazetach idealny model mężczyzny który jest zgodny z tym jakiego dziewczyny pragną i pewnie dlatego miły i kulturalny chłopak który jednak jest nieśmisały i nie rzuca się specjalnie w oczy nie ma większych szans na zainteresowanie ze strony dziewczyny.Przyznaję że to czasami działa także w drugą stronę ale nie w każdym przypadku. Pozdrawiam i życzę wszystkim udanego weekendu w którym spotkamy się z tą osobą lub przynajmniej z grupą osób ktore są dla nas najważniejsze.

1602 )
 Artur Wnęk / Artii, lat 32, e-mail: artur.wnek@vp.pldata: 03.08.2007, godz: 16:30

"Az do konca swiata bede apostolem Milosci...
Bede wstawiac sie za ludzi tak dlugo, jak pozostana na ziemi ludzie,
ktorzy beda cierpiec, walczyc, bladzic.
Przyjde ich kochac, pomagac im, wskazywac im prawdziwa ojczyzne".

Marta Robin (1902-1981)

1601 )
 ., e-mail: espoir3@gazeta.pldata: 03.08.2007, godz: 08:56

Poszukuję dobrego psychologa z górnego śląska, najlepiej z Rybnika. Księża, z którymi rozmawiałam podkreślają, że ważne żeby to była osoba wierząca. Dla mnie z kolei ważne żeby miała również umowe z NFZ.
Jeżeli ktos zna taką osobę będę wdzięczna za maila. Pozdrawiam

1600 )
 Kasia24data: 03.08.2007, godz: 08:33

Ludzie, jakie tutaj smęty!!!!! Czytać się nie da!!!!!! Zamiast życiem się cieszyć, codziennością, to się sami dołują na własne życzenie!!!!! Wyjdźcie z domów, zobaczcie jaki piękny świat!!!!!

1599 )
 Joanna, lat 23, e-mail: joanna.p0@vp.pldata: 03.08.2007, godz: 00:28

Podjęłąm decyzje o przeprowadzeniu się do Wrocławia ... jestem w tym mieście od 2 dni i przeraża mnie poczucie samotności .. zostawiłam przeszłość za sobą .. a w dawnym miejscu zamieszkania moich przyjaciół .. chętnie poznam tu nowe osoby .. pozdrawiam ! " Wybieramy drogę , ale nie ludzi których na niej spotykamy"

1598 )
 koniczynkadata: 02.08.2007, godz: 22:56

Hej! Chciałabym nawiązać do informacji podanej przez Piotra z 31.07. Otóż wspaniałe jest to, że Bog daje nam szansę na to abyśmy mogli szerzyć swoją wiarę i przy okazji komuś pomóc. Często ludzie tkwią w grzechu z czystej niewiedzy Nic nas nie kosztuje odrobina chęci do wysłania swoim przyjaciołom i znajomym tej informacji a przy okazji można odnowić stare znajomości a i być może kogoś oświecić:) Wierzę, że potrafimy się zjednoczyc i udowodnimy swoją wiarę i chęć pójścia pod prąd:) Pozdrawiam:)

1597 )
 A...., e-mail: anka_am5@wp.pldata: 02.08.2007, godz: 22:50

Mam pytanie może ktoś chciałby wybrać się w góry do Słowacji na początku września, wyjazd z W-awy. Jeżeli jest ktoś chętny to proszę się ze mną skontektować to udziele bliższych informacji. Pozdrawiam wszystkich źródełkowiczów ;)

1596 )
 nika, lat 31, e-mail: veronice@o2.pldata: 02.08.2007, godz: 22:29

Dla Wszystkich Niepotrzebnych od x. Jana T :)
"Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka...gdyby wszyscy byli silni jak konie...gdyby wszyscy byli jednakowo bezbronni w miłości...gdyby każdy miał to samo.....nikt nikomu nie byłby potrzebny.....Dziękuję Ci że sprawiedliwość Twoja jest nierównością.....to co mam i to czego nie mam.....nawet to czego nie mam komu dać....zawsze jest komuś potrzebne...jest noc żeby był dzień....ciemno żeby świeciła gwiazda...jest ostatnie spotkanie i rozłąka pierwsza...modlimy się bo inni się nie modlą....wierzymy bo inni nie wierzą....umieramy za tych co nie chcą umierać...kochamy bo innym serce wychłódło....list przybliża bo inny oddala...nierówni potrzebują siebie.....im najłatwiej zrozumieć że każdy jest dla wszystkich ..... i odczytywać całość" ...... Kochani spójrzcie jutro z ufnością w Górę, pozdrawiam z Bogiem :)

1595 )
 karinadata: 02.08.2007, godz: 19:40

Zuza, Weronika, ;)
mysle ze w ogóle ten temat nie podlega dyskusji..
przeciez to oczywiste jak dostaniesz 10 odpowiedzi na ogłoszenie , masz prawo napisac do kazdej czyli do 10! czy to wypada czy nie względem innych! przeciez to nie randka ze wszystkimi naraz.. np 8 osoba może okazac się tą własciwą..
nie widze powodu by tracic szanse odrzucając 9 osób na rzecz 1..
Moim zdaniem trzeba spróbowac poznac po kolei jesli wczesniejsze są niewypałem.... a jesli 4 osoba okaze sie tą z którą znajdziemy dobry kontakt to wystarczy..
Nie ma w tym nic złego ze piszemy z jedną a za chwilę z drugą bo ta pierwsza nie jest w naszym typie. Tak jest z ogłoszeniami w gazecie, bierze sie pod uwage kilka listów.

Problem tylko w tym aby nie traktowac tych osób jak towar przezucany z półki na półkę, aby każdą znajomosc zakończyc z honorem. lepiej napisac prawdę w sposób kulturalny, "wybacz ale nasze poglądy są odmienne "itp
aby te osoby czuły sie traktowane poważnie. to moje zdanie...pozdrawiam

1594 )
 Karolina, lat 27, e-mail: 52anilorak@interia.pldata: 02.08.2007, godz: 19:24

Przyglądam się wpisom Zuzę, Singla itd. i przeraża mnie fakt, że 'rozmowa' przeradza się w źródełko... agresji...
a nie w tym rzecz.

1593 )
 Nika, e-mail: agis76@interia.pldata: 02.08.2007, godz: 16:59

Nikomu Niepotrzebna , 30 l

Jesteś mi potrzebna bo jestem w podobnej sytuacji jak Ty, jeśli masz ochotę to napisz na mojego maila a podam Ci resztę moich namiarów.trzymaj się!pozdrawiam serdecznie!

1592 )
 N. SINGIELdata: 02.08.2007, godz: 16:25

Do ZUZY i LUSI
Widzę że ZUZA i LUSI to chyba ta sama osoba bo obie mówią że mnie znają.LUSI prawda jest taka że twoja koleżanka(lub siostra-sam już nie wiem) G.zaprosila mojego kolegę J.Na wesele i jej odmówił.Nie jestem tym facetem o którym pisałaś wcześniej tylko tym facetem jest mój dobry kolega z mojej okolicy któremu podałem adres Adonai.Znam dobrze twoją koleżankę G. i J.ktorego zaprosiła na wesele i jej odmówił i gdyby ona mnie zaprosiła na to wesele na pewno bym jej nie odmówił.No ale cóż wolała iść sama...Bądz osobą która ma klasę i przyznaj sie kim jesteś.Jeśli nie to już wkrótce skontaktuje się z naszą koleżanką G. i sprawę wyjaśnię do końca bo nie lubie niedomówień.Nie znasz sprawy do końca i nie wiesz jak jest naprawdę więc nie mów czegoś co nie jest zgodne z tym co się wydarzyło naprawdę. Pozdrawiam

1591 )
 Zuza do Weronikidata: 02.08.2007, godz: 15:09

Może powiem tak, każdy będzie miał tu odrębne zdanie na ten temat. Jedni tak jak ja uważają, że nie można pisać z kilkoma osobami naraz bo to nie w porządku, dla innych w tym przypadku dla Ciebie nie jest to nic strasznego. Jest to kwestia sporna. Dla mnie jednak jest to oczywiste, bo co by było jakbym pisała z danym chłopakiem a on chcąc mnie sprawdzić napisał by mi z innego adresu żeby się przekonać czy jestem uczciwa. Powiedzmy skusiła bym się i ciągnęła bym na dwa fronty. I jak sądzisz jak taka znajomość by się skończyła??? I jak on w danym momencie by się poczuł??? Chyba sama umiesz sobie odpowiedzieć na to pytania.

Masz rację, że po jednym mailu ciężko zdecydować z kim pisać bo czy ta osoba nie okaże się później nie odpowiednia i będziesz żałowała, że nie napisałaś do kogoś innego. Ale to jest właśnie sztuka wyboru.
I kto Ci powiedział,że jak mi nie wyjdzie, z jakimś gościem to wtenczas piszę do tamtych co mi wcześniej napisali. Oj nie nie to by było rzeczywiście wredne i ja też nie chciała bym żeby ktoś mnie w taki sposób potraktował.

Ponadto chciałam jeszcze odnieś się do Twojej ostatniej myśli- masz rację, że większość źródełkowiczów szuka tutaj swojej drugiej połówki, ja zresztą też ale masz rację, że pomimo, że Ci nie wyjdzie z daną osobą to przecież nie musisz odrazu zrywać z nią kontaktu. Mam tu np kilka koleżanek z którymi co jakiś czas piszę, pomimo,że nawet nie wiem jak wyglądają i nigdy się z nimi nie spotkałam to utrzymuje z nimi kontakt. Bo tutaj nie tylko swoją drugą połówkę można znaleźć ale także nowych znajomych.
Pozdrawiam

1590 )
 slonko, lat 28, e-mail: slonkoczerwone@interia.eudata: 02.08.2007, godz: 13:22

barbie, moim krotkim zdaniem trzeba umiec przyjmować pomoc!
Twoja kolezanka znalazła sobie kogoś kto nie potrafi powiedziec "nie" dla dobra sprawy.
Ona to wykorzystuje.. tak mi sie wydaje..

1589 )
 Weronika, lat 23data: 02.08.2007, godz: 12:35

Witajcie :) Tak czytam te Wasze ostatnie wpisy w Źródełku i uznałam, że włączę się w dyskusję, choć nigdy wcześniej tego nie robiłam. Wpisy Zuzy i Niechcianego Singla skłoniły mnie do pewnej refleksji. Chyba każda osoba odpowiadając na konkretny wpis umieszczony w Źródełku liczy się z tym, że nie jest jedyną osobą, która odpowiedziała. I stąd moje pytanie - co jest niewłaściwego w tym, że prowadzi się korespondencję jednocześnie z kilkoma osobami? Zuzo, napisałaś, że aby być w porządku wybierasz sobie z tych osób, które do Ciebie napisały jedną osobę i z nią piszesz. Ale powiedz mi jak dokonujesz tego wyboru? Bo ja tu czegoś nie rozumiem... Jak po jednym, dwóch mailach, może po przesłaniu zdjęcia, można sobie wybrać jedną osobę do korespondencji? Aby poznać daną osobę nie wystarczy zdjęcie, nie wystarczy kilka maili, nie wystarczy jedno spotkanie (Sama z własnego doświadczenia wiem, że te początkowe maile są dość krótkie i tak naprawdę, że tak powiem mało treściwe. Dopiero po pewnym czasie nabieramy zaufania do drugiej osoby, a dyskusje stają się żywsze i lepiej poznajemy tą druga osobę - przynajmniej ja tak mam). I co dalej? - Po kilkunastu mailach, spotkaniu z tą osobą (czyli po pewnym czasie) i okazaniu się, że nic z tego nie będzie, ktoś wykopuje ze swojej skrzynki odbiorczej mail do kolejnej osoby i zaczyna z nią pisać i tak dalej... Ja osobiście nie chciałabym być tak potraktowana - jak "wyjście awaryjne". Poza tym byłoby mi głupio odezwać się do tej osoby po dłuższym czasie niepisania z nią. Jakiś czas temu sama wpisałam się do Źródełka... Odezwało się kilka osób, ale nigdy nie zerwałam z nikim korespondencji i nie wybierałam sobie jednej osoby... Nie ulega jednak wątpliwości fakt, że trzeba być w porządku w stosunku do tej drugiej osoby. Dlatego ja zawsze zapytana, czy koresponduję z innymi osobami, odpowiadam na to pytanie, a jeśli nawet takie pytanie nie pada, to sama piszę. I nikt z poznanych osób nigdy nie powiedział mi, że postępuje niewłaściwie. Być może niektórzy zarzucą mi tutaj "usprawiedliwianie się", ale taka jestem. Hmm... kopiowanie maili... wprawdzie nie zdarzyło mi się nigdy tak zrobić, ale uważam, że pierwszy mail rozpoczynający znajomość, czyli "o sobie samym" może być kopiowany. Co do kolejnych - to chyba się tak do końca nie da ich powielać. Poza tym moje wątpliwości, którymi się chciałam z Wami podzielić dotyczą jeszcze jednego tematu. Dlaczego tak wiele Źródełkowiczów tak bardzo nastawia się na szukanie drugiej połówki. Niech Źródełko będzie drogą poznania nowych ludzi, przyjaciół, czas pokaże, czy tej drugiej połówki, ale to czas i bliższe poznanie ma pokazać, a nie zdjęcie, czy jeden, czy dwa maile więcej... Poza tym dlaczego zrywać kontakt z innymi ludźmi, jeśli nawet poznamy bliższą nam osobę - przecież można się raz na jakiś czas odezwać, choć krótko i napisać co słychać... Przynajmniej zawsze uważałam, że na tym polega poznawanie ludzi. To tyle co chciałam napisać. Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko i miłego dnia życzę :)

1588 )
 Beti, e-mail: beatusa@poczta.fmdata: 02.08.2007, godz: 11:57

Mała_zdw!
bardzo CI dziekuje za link i informacje!! pojade chocby na drugi koniec Polski nawet w X! przeszkody są to po by pokonywać.. a nie zniechęcać się.... całusy wielkie!

1587 )
 mała_zdw do Betidata: 02.08.2007, godz: 10:18

Kochana!!! Ja wiem o rekolekcjach dla studentów i młodzieży pracującej, ale one odbywają się w październiku, grudniu i marcu na Górze św.Anny (jakieś 45km od Opola) i prowadzone są przez ojców franciszkanów z duszpasterstwa młodzieży. Jeśli jesteś ciekawa, albo ot tak zajrzyj sobie na www.swanna.pl pozdrawiam Cię ciepło

1586 )
 mała barbie, e-mail: bata700@wp.pldata: 02.08.2007, godz: 09:53

Witajcie, powiedzcie mi jak mam postępowac z kolezanka która często ma depresje????
Chciała się nawet zabic. Nie wiele pomaga wysyłanie ją na grupę do kościoła, ona się wstydzi. Jej wiara jest trochę dziecięca, modli się do „Bozi” Rozmawiam z nią o Bogu ale nie wiele ją to pociesza..
Poza tym mieszka w innym miescie..wiec rzadko sie spotykam. Ma jakies kolezanki w bloku ale tylko na pogaduszki.
Kilka razy jej pomogłam.. załatwiłam paczki, bo ona zyje tylko z renty!
Ale potem zauważyłam ze ona się przyzywaczaja do tych paczek.. wybiera co się jej podoba, poza tym dosc duzo pali.. i narzeka ze biedna. Mówi ze to trudny nałóg.. rozumiem to! Teraz znowu prosi mnie o załatwienie pomocy..
Rozumiem ją i żal mi jej bo jest samotna.. ale nie wiem jak z nią postępować?
Czuję się bezradna!, boję się ze z mojego powodu jak nie będę jej pomagać ( mówi ze tylko ja jestem dla niej dobra) wpadnie znów w depresję!.
Poradzcie mi co robic, jak jej pomagać??
Carola, Karina, osoby studiujące psychologie, wiem ze mogę liczyc na wasze wskazówki.???

Ja już całkowicie nie wiem jak działac i czuję się winna jak czegos nie zrobię...aby ona nie czuła się zostawiona sama sobie...

1585 )
 karina, e-mail: karina2006@interia.pldata: 02.08.2007, godz: 09:00

Nikomu Niepotrzebna lat 30,

Jestes potrzebna!!!!!!!!!!!!! pomagasz innym..jestes bezinteresowna, wiesz ze Bóg to widzi!!
napisz do mnie jesli chcesz na maila, moze skorzystasz propozycji dla Ciebie!

1584 )
 Renia, e-mail: usignolo@op.pldata: 02.08.2007, godz: 00:50

do Dogna l 22
Bardzo dobrze Cię rozumiem, pomodlę się ... jeśli chcesz pogadać napisz maila ... podam moje gg

pozdrawiam wszystkich źródełkowiczów.... :-))

1583 )
 Beti, lat 30, e-mail: beatusa@poczta.fmdata: 01.08.2007, godz: 22:25

czy ktos wie o rekolekcjach dla pracującej młodziezy albo starszej młodzieży? Bardzo chce pojechac na rekolekcje, musze zmienic otoczenie, chce nabrac dystansu i odnowic swoje siły. Całe wakacje spędzam w domu i czuję niedosyt, chciałabym chociarz wekend spedzić w sposób wartosciowy. Mieszkam blisko Tarnowa.
Moze ktoś był juz i poleci mi cos ciekawego?
pozdrowienia dla wszystkich pielgrzymujących do częstochowy!

1582 )
 mała_zdw do Bożenki, lat 21data: 01.08.2007, godz: 21:45

Przyznam Ci trochę racji. Faktycznie jest tak, że dziewczyny nie zawsze wiedzą czego same chcą. Są niezdecydowane, zmienne. Mi sam mój chłopak wielokrotnie powtarza, że . Ale taka juz chyba nasza natura :)
Nie można nikogo oceniać, krytykować bez powodu, nie mozna być niesprawiedliwym w ocenie. To naprawdę potrafi być krzywdzące. Pozdrawiam :))

1581 )
 nikomu niepotrzebna, lat 30ldata: 01.08.2007, godz: 21:40

Proszę o modlitwę, by chciało mi się żyć, bym umiała dostrzeć sens swego istnienia i jego głębszą wartość. Pomagam innym, ale moja prywatność to jedna wielka klęska, płaczę, nie mam sił, po co, dla kogo ja w ogóle tu jestem????:-(((((Dobranoc.

1580 )
 Wiola, lat 34, e-mail: pannas@wp.pldata: 01.08.2007, godz: 21:09

Wszystkim wyruszającym na pielgrzymi szlak życzę DOBREJ pogody, zdrowia, małych-wielkich cudów po drodze w drugim człowieku, w jego uśmiechu, pomocnej dłoni ......... Wracajcie do domu umocnieni :)
Pozdrawiam wszystkich tuptających :)

1579 )
 karinadata: 01.08.2007, godz: 21:04

do Pytającej
ciekawe artykuły nt mormonów pod linkiem:

http://www.sekty.net/?n_id=201

http://www.psychomanipulacja.pl/baza/mormoni/

jeśli nie chce wpasc w sidła tej sekty najpierw zapoznaj się z ich ideologią.

1578 )
 Ola, e-mail: juliazyta3@o2.pldata: 01.08.2007, godz: 20:25

Do Pytajacej

Mormoni to jeden z odlamow protestanckich. Osobiscie odradzalabym kontaktowania sie z nimi.

Pozdrawiam serdecznie

1577 )
 Bożenka, lat 22, e-mail: bomy22@wp.pldata: 01.08.2007, godz: 19:48

A mi się wydaje, że faktycznie dziewczyny w dzisiejszych czasach są niezdecydowane...i same nie wiedzą czego chcą...oczywiście dotyczy to też mężczyzn!!Mimo wszystko uważam, że jeśli się kogoś nie zna, nie należy go pochopnie oceniać, znając relację danego wydarzenia z opowieści!Łatwo jest kogoś zranić przez słowo...i chyba słowa bolą nieraz bardziej niż czyny...Pozdrawiam:):):)

1576 )
 karinadata: 01.08.2007, godz: 18:05

Niechciany Singiel-Marek! wystepujesz pod tym samym IP komputera jako dwóch?? wpisy tuż po sobie..jak masz na imie w koncu? Marek?

nie chciałam najeżdzac na Ciebie, zle mnie zrozumiałes.. Zycze Ci dobrze! ale mysle ze nie mozesz wymagac tylko od innych, a sam nie w porządku wobec paru dziewczyn. Pozdrawiam i nie gniewaj się, ale przemysl dla dobra siebie:)

1575 )
 Zuza Do niechcianego singladata: 01.08.2007, godz: 17:47

Dlaczego uważasz,że Cię nie znam owszem znam, ale nie mam zamiaru pisać Ci kim jestem bo po co.
Mam do Ciebie jedno pytanie powiedz mi czy Ty w to wierzysz, że poznasz kogoś w ten sposób przez internet. Tyle razy próbowałeś i nic. Ja bym na twoim miejscu już zwątpiła i dała sobie święty spokój. Pomyśl czy warto czas marnować na takie poszukiwania czy nie lepiej jest po prostu poszukać dziewczyny w sposób bardziej oczywisty. Spróbuj podejść do dziewczyny, porozmawiaj z nią. A te poszukiwania przez internet to nie wróżą Ci najlepiej.
Acha może masz rację, przesadziłam z tym żałosnym przypadkiem, przepraszam jeśli Cię uraziłam.

1574 )
 Carolinedata: 01.08.2007, godz: 17:33

Ja też jutro wyruszam na pielgrzymkę do Częstochowy:) Obiecuję, że bedę Was wszystkich polecać w modlitwie naszej kochanej Mateczce:) Ja ze swej strony takze proszę Was o modlitwę...

PS. Mam prośbę - Kochani to naprawdę nie ma sensu by odnosic się z pogardą do jednej czy drugiej płci... Osobiście strasznie nie lubię gdy ktoś generalizuje i przypisuje całemu rodzajowi meskiemu czy żeńskiemu te same cechy (zazwyczaj niepochlebne niestety;( Jeżeli kobiety ogarnie taka pokusa niech pomyśla sobie np. o Janie Pawle II (czyż nie byl to wspaniały mężczyzna) a męzczyżni niech pomyślą sobie np. o Matce Teresie z Kalkuty (czyż to nie byla wspaniała kobieta) Żyjemy tu razem na tej ziemi by sobie wzajemnie pomagać, by się uzupelniac i wspierać więc nie pozwólmy szatanowi by siał zamęt i wprowadzał niezgodę między nami!!!!!!

Trzymajcie się cieplutko:)
Z Bogiem

1573 )
 Niechciany Singieldata: 01.08.2007, godz: 16:48

Jak przeczytałem to co Karina,Lusi a szczególnie Zuza napisały na mój temat to mnie zamurowało i poczułem po prostu niesmak.Jestem z natury człowiekiem którym dba o swoje dobre imię i to nie tylko swoje ale i innych.Nigdy i na żadnym forum nie powiedziałem nic złego na innego człowieka i chciałbym by inni też tego nie pisali o mnie nawet jeśli tak myślą. Nie pozwolę się obrażać! Tak się akurat składa że 2 dziewczyny poznane na tym forum są mi bliskie i spotykam się z nimi po koleżeńsku i jeśli one czytały to co napisałyście na mój temat to co sobie o mnie pomyślą?Czy któraś z krytykujących mnie dziewczyn chociaż przez chwilę pomyślała o tym że to może nie ja zrywam kontakty i że może to być też wina tej drugiej strony?.Żadna z was nie ma prawa mnie osądzać bo żadna z was mnie nie poznała osobiście chociaż Lusi napisała że tak.Skoro tak to napisz Lusi skąd mnie znasz i gdzie się spotkaliśmy.Jeżeli my tu,na tym forum które uznajemy za katolickie nie będziemy się nawzajem szanować to co powiedza i pomyślą o nas Ci liczni ludzie w Polsce którzy są wątpiący w wierze albo wogólw odrzucają Boga. Pozdrawiam

1572 )
 Niechciany Singieldata: 01.08.2007, godz: 15:57

Zuza Ty mnie nie znasz więc nie mów że jestem żałosnym przypadkiem bo to zwykły brak kultury i nietakt.Nie spodziewałem się że chęć poznania kogoś na necie jest czymś co wzbudza drwiny. Pozdrawiam

1571 )
 Marekdata: 01.08.2007, godz: 15:50

A co Wy tak najeżdzacie na tego chłopaka z okolic Dynowa! Zapewne żadna z Was sie z nim jeszcze nie spotkała a już naskakujecie na niego jak niewiadomo co .Lusi,Karina-wstydzcie się! Nie wolno osądzać kogoś kogo się nie zna Pozdrawiam:)

1570 )
 Niechciany Singieldata: 01.08.2007, godz: 15:44

To co przeczytałem tu pod swoim adresem wydaje mi się nie do końca w porządku.Ja dobrze wiem czego chcę od dziewczyn.Lusi miej odwagę i przyznaj się gdzie mnie poznałaś i kim jesteś.Napisz też która dziewczyna zaprosiła mnie na wesele a ja jej odmówiłem bo sobie nie przypominam takiej sytuacji."Nie sądzcie a nie będziecie sądzeni" Pozdrawiam.

1569 )
 Zuza Do Dawidadata: 01.08.2007, godz: 15:07

Wiesz masz rację z tym na pewno, że zarówno mężczyźni jak i kobiety lecą sobie na kilka frontów, i jak im z jednym nie wyjdzie to próbują z innym. To chyba naturalne. Chociaż ja mam do tego troszkę inne podejście, jeżeli zdarzy się taka sytuacja, że napiszę mi kilu facetów naraz wybieram jednego i z nim koresponduje. Chce być w porządku, ale co do tego gościa z podkarpacia to już inna kwestia- do wszystkich wysyła dosłownie to samo słowo w słowo skopiowane. Zresztą to nie do tego zmierzam, bo przecież jak pisze to samo to co ma zmieniać przecież cały czas tak myśli więc mi to osobiście nie przeszkadza - chodzi mi o to, że ten gościu naprawdę nie wie czego chce.
Dawid nie wiem dlaczego masz takie podejście do kobiet ale to pewnie wina tego, że zostałeś już nieraz oszukany, ale zapamiętaj sobie nie wszystkie dziewczyny takie są. Musisz wytrwale szukać i na pewno gdzieś tam czeka na Ciebie ta jedna wymarzona, ale to kwestia czasu. Ja też jeszcze nie poznałam takiego kogoś ale głęboko wierzę, że gdzieś tam czeka na mnie i może kiedyś się odnajdziemy.
Pozdrawiam

1568 )
 Agnieszkadata: 01.08.2007, godz: 12:01

Kochani jutro wychodze z Wrocławską Pielgrzymką. Prosze was o wsparcie w modlitwie. Ja równiesz bede o was w modlitwie pamietala.
Zostańcie z Bogiem i Maryja. Pozdrawiam :)

1567 )
 karinadata: 01.08.2007, godz: 10:16

nie chodzi o nagonki... Moze w ten sposób komus mozna cos uswiadmomic? i to sie zarówno tyczy meżczyzn jak i kobiet. Czasami wymagamy zbyt wiele od innych i drugiej strony.
Meżczyzni tez powielają listy.., wiec zamiast wspolnie wyrzucac sobie i uprzedzac sie do płci, zastanówmy sie jak nie popełniać błedów.. jak szanowac siebie nawzajem?
Internetowe znajomosci to do siebie mają ze pokusa manipulacji i przebierania jest ogromna, bez konsekwencji....to jest anonimowe i trzeba to wziąść pod uwagę i wiedziec ze sie z takimi sytuacjami spotkamy.. i sami nie wiemy kiedy postepowac bedziemy podobnie.. zalecam ostrożnosc i uczciwosc ze swojej strony, nawet jesli inni nie są.. Uczciwosc zaowocuje w nas...

1566 )
 twiggi, lat 22, e-mail: mr_twiggi@o2.pldata: 01.08.2007, godz: 09:58

hmm..jeden post z okolic dynowa-jesli dobrze pamietam-takie reakcje zywe wywolal?no no!ale czy nie jestem swiatkiem nagonki powoli zaciesniajacej sie w okol autora tego postu?czy nie widze oceniania kogos z tak wielka latwoscia jak parzenie codziennej herbaty?nie wiem.nie znam sie moze.ale akurat watpie zeby przez net mozna by bylo wyczuc dokladnie jaki ktos jest.ale moze nie znam sie.nie wiem.to tyle moim skromnym zdaniem.mniej emocji proponuje.pozdrawiam

1565 )
 Dawid, lat 24, e-mail: DawidR@poczta.fmdata: 01.08.2007, godz: 09:57

Dziewczyny narzekacie na tego faceta z podkarpacia ,że niezdecydowany,że pisze z wieloma dziewczynami ,ale co wy sobą reprezentujecie ?! same kręcicie z kilkoma naraz!!!! nawet niektóre z was są tak przykre ,że w odpowiedzi na wpisy ze zródełka wysyła TAKIE SAME listy do różnych mężczyzn!!!
,
a co do niezdecydowania to wiele z was nie wie czego chce, proponujecie przyjazn na początek żeby się poznać a w między czasie szukacie kogoś innego i pózniej wybieracie a jak facet czuje się oszukany to gadacie głupoty typu 'przecież mieliśmy się tylko przyjaznić' ale jak się was zaprasza do restauracji czy pomaga w trudnych chwilach to wam to odpowiada i wtedy nie podkreślacie ,że to tylko przyjazń .

1564 )
 karinadata: 31.07.2007, godz: 23:50

nie spodziewałam sie ze mój wpis wywoła dalsze..
Nie chce za plecami pisac o Singlu ale bezposrednio...

SiNGiEL :) ja myslę ze naprawdę to Ty boisz sie niewiast? ...a nie one Ciebie!

Stąd Ci sie nie udaje z żadną.. i Można sie z kims zaprzyjaznic , nie trzeba byc odrazu parą do ołtarza. Daj szansę, jestes jeszcze młody, wiek nie decyduje o koniecznosci wyboru. Najpierw trzeba wyjsc ku osobie a potem w sposób naturalny pozwolic rozwinąć sie sytuacji. Koleżanek tez nigdy dośc;)

i czlowiek który boi sie miłosci, nigdy jej nie znajdzie... bo nie da jej szans.
Jesli jeste zraniony, najpierw uzdrów swoje życie...

z Bogiem i wiecej ufnosci!! .. Bóg jest Mocniejszy!

1563 )
 Zuzadata: 31.07.2007, godz: 22:22

Macie dziewczyny rację co do samotnika z okolicy Dynowa, to żałosny przypadek piszę dosłownie do każdego kto się zaloguje(z podkarpacia). Znam kilka osób, które się tu zalogowały i do każdej z nich pisał. Ale gościu naprawdę nie wie czego chcę.
Chłopie pora się wziąć w garść, czas poważnie na to wszystko spojrzeć. Zastanów się dobrze. Pozdrawiam wszystkich źródełkowiczów.

1562 )
 Piotr, lat 40, e-mail: piotrek672@interia.pldata: 31.07.2007, godz: 21:54

EWANGELIZACJA PRZEZ MEDIA JEST MOŻLIWA TYLKO TRZEBA JEJ POMÓC!! :

Dostałem od przyjaciela maila z prośbą o rozesłania niniejszej wiadomości.Uważam że sprawa jest warta zareklamowania w gronie przyjaciół, znajomych,rodziny.Oto treść maila:

"Nie trzeba nikogo przekonywać jak mocną siłę mają media - a szczególnie telewizja - i jak ważne jest, żeby właśnie w takim miejscu mogły się pojawiać treści o wymiarze ewangelizacyjnym!Na antenie TVP3 (pasmo ogólnopolskie ) startuje nowy program zatytułowany "Jarmark Cudów".Emisje: soboty i niedziele sierpnia, godz. 21.05-21.25.Start już w sobotę 4 sierpnia
Jest szansa, by poniżej opisany program telewizyjny zagościł na dłużej na antenie, tylko właśnie potrzeba do tego Waszej pomocy!
Każdy odcinek to odrębny temat: Bioenergoterapia, Okultyzm, Szkoła i magia, Doskonalenie Umysłu, Radiestezja, Spirytyzm, Karty Tarota.
Program ma ciekawą formułę, 20 minut cały czas trzyma uwagę, przeplatają się w nim różne elementy: sonda uliczna (pokazująca ogromną nieświadomość ludzi, jeśli chodzi o konsekwencje wejścia w New Age itp.), świadectwa (często ludzi młodych, pokazujące też w niektórych wypadkach wpływ, jaki ma uwikłanie się w New Age jednego z członków rodziny, na dzieci i całą rodzinę), wypowiedzi ekspertów – lekarzy, psychologów, naukowców, egzorcystów itp. – w tej roli m.in. ks. Andrzej Grefkowicz i o. Aleksander Posacki (Jezuita).
Prowadzący: Robert Tekieli, Iwona Schymalla - stwarzają klimat intymności, bliskości w rozmowie, odpowiedni dla takiego rodzaju programu.
Jeśli się uda, będzie to program bardziej interaktywny – z czatem po programie itp. Będą też podane informacje, gdzie osoby uwikłane w takie rzeczy mają się zwracać o pomoc.
Razem z programem rusza tez strona www.newage.info.pl, na której będzie można znaleźć więcej informacji na te tematy (tam swoją podstronę ma mieć JC).
Coraz więcej ludzi w to grzęźnie (w większości wypadków z nieświadomości!!) - i to często w naszym najbliższym otoczeniu (czasem nawet nie jesteśmy świadomi, że w takie rzeczy zaczęli brnąć np. członkowie naszej dalszej rodziny, koledzy w pracy itp.) i bardzo trudno - czasem latami - się z tego wychodzi.
W ewangelizacji to bardzo ważne - wielu ludziom wejście w takie rzeczy może przeszkadzać w dojściu do Jezusa.
Bardzo ważne jest, by takie rzeczy były mocno nagłośnione - właśnie w mediach - i wiadomo, że o takie rzeczy zawsze będzie duża walka i tak jest też w tym przypadku. Były bardzo duże trudności, by doszło w telewizji w końcu do emisji tego programu.
W sierpniu zostanie wyemitowanych 8 odcinków i od poziomu oglądalności i komentarzy widzów zależy, czy program dalej będzie kontynuowany.
Potrzebna jest, Kochani, Wasza pomoc - by ten program stał sie tematem publicznym i niełatwo było go zdjąć z anteny :)

JAK MOŻESZ POMOC?

*Sam włącz telewizor w soboty i niedziele sierpnia o godz. 21.05 i zachęć do tego innych J
*Wyślij maila do znajomych i przekaż konkretne info o tym programie do jak najszerszego kręgu odbiorców: Twojej rodziny, znajomych, wspólnoty, zaprzyjaźnionych księży, katechetów, na listy dyskusyjne itp.
*Zawieś konkretne info o tym programie na wszelkich możliwych dostępnych Ci portalach i stronach www: Twojej diecezji, parafii, wspólnoty, ruchu, duszpasterstwa, organizacji, festiwalu, SNE, ośrodka rekolekcyjnego, zlotu młodzieży, zakonów itd. itp.
*Przekaż info i materiały o JC do Waszych gazetek parafialnych, wspólnotowych, internetowych Newsletterów
jeśli masz dostęp do osób w mediach, zainteresuj ich tym tematem
*B. prosimy o ogłoszenia ustne o JC na Waszych festiwalach, kursach ewangelizacyjnych, rekolekcjach, spotkaniach wspólnotowych, zlotach młodzieży, na pielgrzymkach itp.
wrzuć info o JC na rózne fora, Grono itp.
*Zawieś opis z info o JC na Gadu Gadu, Skypie
jeśli istnieje taka możliwość puść zwiastun JC na festiwalach, spotkaniach, kursach SNE, rekolekcjach itp.
*Komentarze - jeśli program Ci się spodoba, uważasz, ze jest wartościowy i powinien mieć szansę ukazywać się dalej, napisz swoje opinie, komentarze albo bezpośrednio do telewizji (najlepiej do takich adresatów jak Prezes TVP, Zarząd TVP, Rada Programowa TVP, Biuro Programowe TVP), albo na adres: jarmark.cudow@gmail.com. "
Pozdrawiam.Z Panem Bogiem.Piotr

1561 )
 Lusidata: 31.07.2007, godz: 21:27

Do Karina

Cieszę się ,ze wreszcie powiedziałaś prawdę Singielkowi z okolic Dynowa. Tak sie składa, że akurat go znam i wiem, że on sam nie wie czego od życia chce, jest niezdecydowany. Dziewczyna zaprosila go na wesele a on jej odmówił i teraz dziwi się, ze zadna nie chce z nim iść. Niech najpierw sie zastanowi czego tak naprawde chce w życiu i nauczy sie postępować z kobietami a później działa....

1560 )
 absolwentka, lat 24data: 31.07.2007, godz: 21:13

do Karoliny:)
mój email to: agusiek.p@gmail.com ->będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi:)
Pozdrawiam:)

1559 )
 Karolina, lat 27, e-mail: 52anilorak@interia.pldata: 31.07.2007, godz: 19:37

do absolwentki: podaj swojego maila to spróbuję napisać więcej :)

1558 )
 samotna, lat 31, e-mail: millka29@gazeta.pldata: 31.07.2007, godz: 18:50

ja jestem z wWielkopolski

1557 )
 karinadata: 31.07.2007, godz: 18:48

Niechciany- Chciany Singielku...;)
próbujesz na rozne sposoby i tez nie dajesz szansy, "okolice Dynowa" ."mieszkasz za daleko"to juz znamy..
cos mi sie wydaje ze sam masz kłopoty ze zdecydowaniem się. Pewna dziewczyna z Tobą pisała a TY tez zwyczajnie odtrąciłes..
Dlaczego dziewczyny nie daja CI szansy? to dla Ciebie zagadka.
dodam tez ze dziewczyny mają oczy i chcą by on nie był gorszy od diabła;)
najlepiej nie szukac kogos zbyt nachalnie, bo raczej nic z tego nie wychodzi.
A odległosc nie powinna byc az tak duzym problemem, żeby sie przekonać czy warto?..
Najlepiej obgadac problem z Panem Bogiem .. i działac tak by nikt nie uznał Cie za desperata. Powodzenia i dobrej zabawy na weselu z miłą partnerką;))))

1556 )
 bombonierka, e-mail: mignonne80@o2.pldata: 31.07.2007, godz: 18:43

Do N., lat 23
Trzymam kciuki,a raczej składam rece;) w Twojej intencji. Wrocek to przyjazne, bogobojne miasto- sadzac po liczbie duszpasterstw akademickich. Zylam tam prawie 8 lat i wiem co mowie! Sprawy sercowo-zawodowe + zew przygody pchnely mnie nieco na wschod. Nie zaluje decyzji:) Wprowadzaj sie smialo: ja wyjechalam- Ty przyjezdzasz - bilans wyrownany :D

1555 )
 N, lat 23, e-mail: joanna.p0@vp.pldata: 31.07.2007, godz: 18:19

Jutro przeprowadzam się do Wrocławia ... Boje się tego co nieznane .. wypływam na glębię i w sercu czuję , że to dobra i przemyślana decyzja .. Proszę o modlitwe , abym rozpoznała swoją drogę życiową i wolę Boga wobec mnie ...

1554 )


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej