Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko

...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]


[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] (7) [8] [9] [10] [11] [12] [13] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

 Łukasz, lat 34, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 05.04.2018, godz: 04:59

Dziś jadę na godz. 7:00 w sparwie pracy i na rozmoę kwalifikacyjną bardzo proszę o modlitwę.
Pozdrawiam Łukasz

27838 )
 Marcindata: 01.04.2018, godz: 13:19

Blogoslawionych Swiat Zmartwychwstania wszystkim Zrodelkowiczom :)

27837 )
 Artur Wnęk / Artii, lat 43, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 01.04.2018, godz: 00:16

Zdrowych, radosnych i pelnych Bozej Milosci swiat, oraz pysznych potraw na swiatecznym stole zyczy Artur.

27836 )
 Zeondata: 23.03.2018, godz: 15:12

Do Zbigniewa
"Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna Jednorodzonego wydał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, lecz miał życie wieczne. (J 3, 16)" - jak rozumiesz te slowa?

27835 )
 Włodi, lat 35, e-mail: moto1982_2008@wp.pldata: 21.03.2018, godz: 11:41

Nie moja wola lecz Twoja Panie Boże Ojcze Wszechmogący w Trójcy Jedyny.. często proszę o coś ale wiem że czasem ode mnie to nie zależy.. "dziękuję, przepraszam i prosze 3 słowa za małe 3 grosze" :) Zostańcie z Bogiem:)

27834 )
 Artur Wnęk / Artii, lat 43, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 21.03.2018, godz: 11:14


We Francji czesto wspomina sie niezwykly przypadek zmarlej w 1981 r. Marty Robin, ktora przez ponad pol wieku zyla w stanie postu eucharystycznego. Ciezka choroba w mlodosci unieruchomila ja na reszte zycia. Gdy wydawalo sie jej, ze jest bliska smierci, ujrzala sw. Terese od Dzieciatka Jezus, ktora zostawila jej wolny wybor: mogla od razu pojsc do nieba albo przyjac cierpienie w intencji odrodzenia Kosciola i zycia chrzescijanskiego we Francji. Postanowila zlozyc ofiare ze swego cierpienia.
Marta Robin - przez 50 lat nie przyjmowala zadnego pozywienia.

W 1928 r. Marta Robin przestala jesc i pic. Nie mogla przyjac nawet kropli wody. Utracila zdolnosc przelykania czegokolwiek. A jednak w niewytlumaczalny sposob przyjmowala Komunie sw. Ksieza przychodzacy do niej z Najswietszym Sakramentem byli zdumieni. Wystarczylo przyblizyc Hostie do warg Marty, a oplatek sam znikal w jej ustach. Ksieza twierdzili, ze Hostia doslownie wyrywala sie im z palcow.
Uprzedzony o tym szczegolnym zjawisku pewien duchowny z Wietnamu podczas udzielania Marcie Robin Komunii sw. specjalnie silniej przytrzymal Hostie. Nic nie pomoglo! Hostia bez trudu wysunela mu sie z palcow kilka centymetrow od ust chorej. W tym fenomenie upatrywano dazenie Chrystusa obecnego w Najswietszym Sakramencie do zjednoczenia sie z czlowiekiem.
Od czwartku do niedzieli kobieta przezywala mistycznie cierpienia Chrystusa. Nie mozna bylo wtedy nawiazac z nia kontaktu. Na jej ciele pojawily sie stygmaty. Budzila zainteresowanie wielu ludzi, w tym rowniez lekarzy. Badali ja bardzo dokladnie, sprawdzajac, czy rzeczywiscie nie przyjmuje zadnych pokarmow ani plynow. A im dluzej ja badali, tym bardziej byli zdumieni. Calkowicie wykluczyli mozliwosc oszustwa.
Marta pytana o swe przezycia niewiele potrafila powiedziec. Nie umiala wyjasnic, w jaki sposob przyjmuje Eucharystie. Znanemu filozofowi francuskiemu Jean Guittonowi powiedziala, ze Najswietszy Sakrament za kazdym razem wlewa w nia nowe zycie. Miala uczucie, jakby zmartwychwstawala. Twierdzila tez, ze spozywajac jedynie eucharystyczne Cialo i Krew Jezusa w rzeczywistosci je wiecej od innych.
Mimo cierpien - ktore spotegowala utrata wzroku w 1939 r. - Marta znosila swoj los w pokorze, bez cienia sprzeciwu. Tych, ktorzy ja odwiedzali, uderzal promieniujacy od niej spokoj. Czuli tez emanujaca od niej sile. Zjednoczenie z Chrystusem w Eucharystii z nawiazka wynagradzalo jej doznawany bol. Marte Robin odwiedzilo przeszlo 100 tys. ludzi. Wielu z nich doznalo laski nawrocenia.


27833 )
 Łukasz, lat 34, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 20.03.2018, godz: 12:06

Zwracam się do was z uprzejmą prośbą i bardzo serdecznie o modlitwę w mojej intencji oraz za mnie nie tyko o Boże Błogosławieństwo i 7 darów ducha świętego, ale przede wszystkim z tego powodu, że obecnie jestem osobą bezrobotną i zarejestrowaną w urzędzie pracy w związku z powyższym proszę o modlitwę za mnie i w mojej intencji o pracę i znalezienie pracy dla mnie .

Za modlitwę bardzo serdecznie dziękuję.

Jezu Chryste Synu Dawida miej miłosierdzie nade mną grzesznikiem.

Jezu Ufam Tobie.

27832 )
 Łukasz, lat 34, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 19.03.2018, godz: 09:53

Zwracam się z uprzejmą prośbą o modlitwę za mnie i w mojej intencji.
Zwracam się z uprzejmą prośbą o modlitwę w intencji wszystkich moich spraw Sądowych oraz na Policji i Prokuraturze o szybkie i pozytywne ich rozstrzygnięcie.

Jezu Chryste synu Dawida, synu Boga Żywego ulituj się nade mną grzesznikiem. Jezu Ufam Tobie.

Bardzo serdecznie dziękuję za modlitwę.


27831 )
 WdzięcZna, lat 30data: 17.03.2018, godz: 19:59

Witajci, piszę tu bo ostatnio mam mały problem. Chodzi mi tu o prośby. Od jakiegoś czasu przestałam prosić Boga a zaczęłam mu dziękować za wszystko. Nie wiem czy tak można. Wczesniej prosiłam Boga w pewniej intencji od kilku lat. I jak już by się wydawało, że modlitwa została wysłuchania przychodziło rozczarowanie. Byłam załamana nic mnie nie cieszyło.pewnego poranka jadąc do pracy powiedziałam Bogu, że oddaje mu całe życie nie zrobi tak jak on chcę. Przestałam prosić zaczełam dziękować za wszystko.

27830 )
 Zbigniewdata: 14.03.2018, godz: 23:47

Do Zeon- odpowiedź na pytanie.
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna Jednorodzonego wydał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, lecz miał życie wieczne. (J 3, 16)

27829 )
 K.K.M.data: 14.03.2018, godz: 15:16

Do zeon

Bóg Ojciec tak umiłował świat, że zesłał nam swojego jednorodzonego Syna. Trudno twierdzić, że się Nim wysłużył, ponieważ wraz z Duchem Św. tworzą Trójcę Świętą, Jedność, której tajemnicę będzie nam dane poznać dopiero po śmierci.

27828 )
 Artiidata: 29.01.2018, godz: 11:07

Nasz wrog i sprawca naszych szkod, staje sie mocny, gdy spotyka slabszych, ale wobec tego, kto wychodzi na jego spotkanie z bronia w reku, staje sie podlym tchorzem. o.Pio

27827 )
 Artii, lat 42, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 28.01.2018, godz: 14:43

Moje mysli o tobie sa niezliczone tak jak piasek na brzegu... Psalm 139,17-18

27826 )
 Fifi, lat 30data: 27.01.2018, godz: 12:49

Do Lili, lat 25

Wiesz Lili, z tego co piszesz, wnioskować można, że niebardzo do siebie pasujecie. Może to nie jest kandydat dla Ciebie... Trudno mi powiedzieć. Co ważne jednak, to żeby nie wymuszać na kimś bycia takim jakim chcemy żeby był... A może ktoś tej zmiany nie chce, może po prostu komuś jest wygodnie w bagienku, w którym tkwi po uszy... I choćbyś przeniosła góry, taka osoba nie ruszy z miejsca. Najwidoczniej musi jeszcze bardziej zaryć w swoim życiu, żeby się ocknęła.

Na wiele rzeczy nie mamy wpływu. A z tego co piszesz wychodzi na to, że chciałabyś dla niego dobrze, żeby był taki jak Ty chcesz, ale on nie uważa, by dla Ciebie miał coś zmieniać. Jeżeli tak faktycznie jest, to nie ma sensu brać się za takiego faceta. Chyba że zdarzy się cud...
Natomiast, czasem szkoda energii w zwiazek, który od początku zdany jest na przegraną. Im bardziej będziesz tkwiła w związku z nieodpowiednim człowiekiem, tym później jeszcze większe poniesiesz straty i psychiczne i duchowe. I chyba lepiej jeśli Ty go pierwsza zostawisz. Może to dla niego będzie punkt zwrotny w życiu....? Kto wie.

Trzymam za Ciebie kciuki.

27825 )
 Artii, lat 42data: 15.01.2018, godz: 12:55

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-

Przeszedlabym gory i doliny, zeby opiekowac sie chorymi i okazac im
milosc.
Marta Robin

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-

27824 )
 Artiidata: 13.01.2018, godz: 17:45

"Kto oszczedza minuty, ten zarabia godziny" /przyslowie wloskie/

27823 )
 Artiidata: 07.01.2018, godz: 22:45

Stawajcie sie coraz doskonalszymi! 1 Tes 4,1 ;)

27822 )
 Artiidata: 06.01.2018, godz: 06:09

Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych, lecz sluchajcie glosu Panskiego. Psalm 95

27821 )
 Mdata: 05.01.2018, godz: 22:07

Do Esaura.

Powiem krotko, przestan się nad sobą uzalac, przestan myslec o sobie idz do ludzi, którzy potrzebują Twojej pomocy, jest tak wiele możliwości, nawet pewnie w Twojej parafii, Twój stan ducha nie ma tu nic do rzeczy, zacznij dzialac, a poprzez to dojdziesz do swojego ducha.
Polecam na ta nowa droge postac Sw.Brata Alberta, poznaj go, a zrozumiesz, jak wiele jesteś wart.

Pozdrawiam M.

27820 )
 ona, lat 41, e-mail: kawacapucino@gazeta.pldata: 05.01.2018, godz: 08:29

niech rok przyniesie udany zwiazek
takiego szukam jestem panna domatorka z zachpom moge sie przeniesc
szukam kawalera w moim wieku powyzej 175 cm chetnie z prawo jazdy z kraju wsi zagranicy

27819 )
 Filodata: 02.01.2018, godz: 00:14

Tomaszu

Nie napisałeś jak wygląda teraz Twoja relacja z Bogiem.

Myślę, że nie wszystko jest tak całkiem zmarnowane, widzę coś pięknego w Twoim opisie. Może Ty widzisz tylko nędzę, ale każdy jest w nędzy natomiast najbardziej ci, którzy swojej nie widzą. Ty może myślisz, że straciłeś mnóstwo lat na czcze wędrówki, ale koniec końców odkryłeś coś czego wielu do końca życia nie umie w sobie zobaczyć, a tym bardziej przyznać się. Może myślisz, że pobłądziłeś i to już koniec świata, ale nie rozumiesz chyba jednej rzeczy - Jezus to wszytko widzi, On wszędzie jest z Tobą tam gdzie Go wpuścisz. Dlaczego wątpisz w Jego miłość? On jest przy Tobie - czeka tylko kiedy wreszcie pozwolisz Mu obmyć Twoje stopy. Pozwól mu wejść w to wszystko czego się wstydzisz. Nie bój się Jego spojrzenia - ono nie jest potępieniem ale Twoją nadzieją.

Czy On wszystkiego nie przewidział? Czy nie znał Cię zanim się narodziłeś? On ZAWSZE ma pomysł i plan dla Ciebie. Choćbyś nad przepaścią piekła już stał - jak św.Paweł odwoływał sie do cesarza tak Ty masz prawo odwołać się do Króla królów, do Jego Miłosierdzia, które stoi ponad prawami i zasadami. Nędzę swoją zrozumiałeś, ale nie wierz w kłamstwo diabła, że to koniec (albo, że Jezus zapomniał o Tobie) - to jeden z najbardziej wyświechtanych trików diabła. Uwierz w nieskończone Boże Miłosierdzie. Jest dużo osób, które borykają się ze skutkami bolesnego dzieciństwa, gdzie zamiast bezwarunkowej miłości dostawali co najwyżej uznanie za określoną postawę, albo nawet wycierano nimi podłogę. To powoduje, że potem szuka się na oślep poczucia wartości właśnie w wyuczonych postawach, czy zamiennikach błądząc i raniąc się przez pół życia albo i całe; nie umie się zrozumieć, że tylko bezwarunkowa miłość nawartościowuje naprawdę. Taka miłość, która cię przyjmuje i rozumie bez słów; nie osądza ale wspiera i otwiera nowe drogi.

Jezus umiera na krzyżu tęsknoty za Tobą... Nie każ Mu czekać.
A jeśli szukasz drogi do Niego, to ją otworzy, nie wątp w to - tylko oddaj siebie całkiem w Jego serce nawet z tym czego nie umiesz otworzyć - On ma "klucze" do wszystkich serc ludzkich.

Znasz?
Roo Panes "Know Me Well"
https://www.youtube.com/watch?v=gwjGH7USsdI

27818 )
 Artur Wnęk / Artii, lat 42, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 31.12.2017, godz: 15:44

Czego mam Wam zyczyc w Nowym Roku? Od siebie powiem ze zycze Wam wszystkim OGROMU Milosci Bozej :) wszelkiej pomyslnosci we wszystkim, "2018" roku ;)

27817 )
 Artur Wnęk / Artii, lat 42, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 29.12.2017, godz: 16:45

Czego moge Wam zyczyc w Nowym Roku Kochani?

27816 )
 On, lat 34data: 29.12.2017, godz: 00:04

Lili.

Ja tutaj widzę tylko uzależnienie od komputera, osoby z uzależnieniem często nie zdawaj sobie sprawę z tego że mają problem, wmawiają sobie różne wymówki, skutek może być taki, że osoba w tym przypadku nie ma pracy. Może powinnaś też z jego rodzicami o tym porozmawiać ?

Albo namówić go na to, aby dla samego siebie odstawił komputer na kilka dni ?
Wtedy wyszło by, albo może uświadomiłby sobie, że coś jest nie tak i traci nadmiar czasu.




27815 )
 Artiidata: 28.12.2017, godz: 11:36

Popatrzcie, jaka miloscia obdarzyl nas Ojciec: zostalismy nazwani dziecmi Bozymi: i rzeczywiscie nimi jestesmy. Swiat zas dlatego nas nie zna, ze nie poznal Jego. Umilowani, obecnie jestesmy dziecmi Bozymi, ale jeszcze sie nie ujawnilo, czym bedziemy. Wiemy, ze gdy sie objawi, bedziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest. Kazdy zas, kto poklada w Nim te nadzieje, uswieca sie, podobnie jak On jest swiety. 1 J 3,1-3

27814 )
 Esaur, lat 36, e-mail: zdunski.tomasz@gmail.comdata: 27.12.2017, godz: 11:00


Drodzy czytelnicy portalu Adonai,publikując ten wpis robię mały krok w odnalezieniu wiary w Boga proszę więc o wyrozumiałość. Zaprawdę sam przyczyniłem się do sytuacji w której nie mam w sercu wiary,nadziei i miłości,aczkolwiek faktem jest że odkąd pamiętam poszukuję w sobie tej prawdziwej siły życia która umożliwia bycie dumnym dzieckiem bożym.Różnie w moim życiu się układało, był w nim czas gorliwej modlitwy i radości z bliskości Boga ,a także był czas całkowitego upadku moralnego i samotności,przez ostatnie 25 lat tak zamieszałem sobie w duszy że nie wiem kim jestem, a tym bardziej kim chcę być ,niestety zbyt często kierowała mną fałszywa duma,pycha i niecierpliwość co spowodowało że stoję nad przepaścią.Chciałbym wyrzucić swój gniew i żal które mnie dręczą lecz nie znajduję sił na to by oczyścić swą duszę z sideł w które się wplątała.Być buntownikiem ciekawa to rzecz,pełna przygód i wyzwań,ale na końcu jednak zostajesz sam.Zawsze lubiłem pomagać i służyć innym,zachwalałem swoją empatię i altruizm,czy jednak zbudowałem dzięki temu coś więcej niżeli ulotne poczucie wyższości ?Chyba nie!Teraz sam potrzebuję pomocy i wsparcia,ale nie potrafię o nie poprosić,wiec uciekłem gdzieś na skraj życia i czekam aż ktoś wzbudzi we mnie odrobinę wiary że jeszcze będzie wspaniale,jeszcze odnajdę w sobie chęć życia.

27813 )
 Mdata: 26.12.2017, godz: 22:51

Do Marianki.

Wiesz, nie zawsze jest tak, ze mamy to co bardzo chcemy mieć.
Wazne jest to, żeby nasza wola była zgodna z wola Boza, to jest prawdziwe szczęście, bo tylko Bog wie, co jest dla nas najlepsze, nie znaczy to tez, aby nie prosić ,,proscie a otrzymacie, pukajcie a otworzą Wam.
Dlatego pros o potomstwo za przyczyna szczególnie Sw.Jana Pawla2 i Sw.Gianny Beretta Molla. Pros i ufaj.

Pozdrawiam
M

27812 )
 Marianka, lat 30, e-mail: marysia_211@wp.pldata: 25.12.2017, godz: 21:42

mam 30 lat od 3 lat prawie 4 lat staramy się z mężem o dzieciątko ale nic...uwielbiam dzieci...czasem mam tak że godzę się z wolą Bożą że nie możemy mieć, czasem mam z tego powodu mega doła zwłaszcza jak dowiaduje się o ciąży bliskich osób, albo mój brat żyje bez ślubu a mają dwoje dzieci, moja siostra pół roku po ślubie problemy z tarczycą a za kilka tygodni rodzi...a czasem mam tak że adopcja że za adoptujemy a czasem tak że może i dobrze że nie możemy bo możemy gdzieś jechać czy coś...dziwne te moje odczucia i nie wiem jak sobie z nimi radzić....

27811 )
 Artur Wnęk / Artiia, lat 42, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 25.12.2017, godz: 20:11

W Nowym Roku zycze wam wszystkim ogromu Milosci Bozej na kazdy dzien :) Artii

27810 )
 Lili, lat 25, e-mail: amandalilianna20@gmail.comdata: 25.12.2017, godz: 19:02

Witam,
Mam kilka spraw, które chciałabym poruszyć, a już nei wiem co mam robić. Mam chłopaka, który sie pogubił. Nic do neigo nei dociera. jest uparty, egoistyczny i straaaasznie leniwy, przez co psuje sie nasz związek. Nie chce wychodzić na spacery, spotykać sie ze znajomymi, a do mnei najlepiej by przyjeżdząl wieczorami, mówiac, ż ew dzień jest zajęty... taaa. Nigdzie nei pracuje, nei studiuje, nikim sie nei opiekuje tylko calymi dniami siedzi w domu i gra an komputerze i ogolnei surfuje po sieci... A jak mówię mu ,ze to co robi nei jest normalne, to twierdzi że jest i nie da sobie nic powiedzieć... PROSZE Was o pomoc, bo już naprawdę nie wiem co robić.... :(

27809 )
 Marcin data: 25.12.2017, godz: 13:15

Życzę wszystkim Zrodelkowiczom błogosławionych Świąt Narodzenia Pana :)

27808 )
 Konwalia, lat 28, e-mail: konwalijka.majowa@gmail.comdata: 23.12.2017, godz: 20:31

Odkąd pamiętam szukam miłości. Chciałabym Wam krótko opowiedzieć o moim samotnym punkcie widzenia, bo wręcz przerażające jest to, że te poszukiwania towarzyszą mi już tyle lat. Każdego dnia gdziekolwiek nie pójdę, czegokolwiek nie robię - zastanawiam się, czy może to właśnie „ten” dzień przyniesie mi zalążek tego uczucia.

Z jednej strony wiem, że cały nasz ludzki świat to nieustanna tęsknota za miłością. I dotyczy to bezwzględnie każdego, nawet, jeżeli czasami nie przyznajemy się do tego. Absolutnie nie jest to żadnym ludzkim defektem, a wręcz przeciwnie, bo przecież nie ma nic piękniejszego na świecie od miłości. :) Z drugiej strony tracę nadzieję, czy uda mi się kiedykolwiek zaznać miłości. Wydaje się jakoś totalnie nieosiągalna dla mnie, jakby mnie w ogóle nie dotyczyła. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że rodzice stworzyli mi najpiękniejszy dom, jaki mogłabym sobie wymarzyć i smuci fakt, że nie mogę nikomu przekazać swoich uczuć. Koniecznie muszę zaznaczyć, że dzięki swoim zainteresowaniom i pracy, nieustannie poznaję nowe osoby, więc przyczyną nie jest siedzenie wieczorami w domu i rozpaczanie nad swym losem. To zdecydowanie nie jest w moim stylu. Naszła mnie po prostu taka refleksja, gdyż właśnie nadchodzą kolejne święta, których znowu nie mam z kim dzielić.

Jestem przekonana, że wiele osób, które właśnie czytają ten tekst, ma podobne odczucia. I jest to bardzo smutne, gdyż ten świat, dzięki nowym technologiom powinien zbliżać ludzi, a mam nieodparte wrażenie, że jednak oddala. Zdaje sobie sprawę, że ten wpis jest takim trochę narzekaniem na swój los, jednak chciałabym wszystkie samotne osoby zmotywować do działania. Zastanów się - może właśnie ktoś czeka na Twoją wiadomość? :) Pamiętaj, że życie mamy jedno i trwa tylko krótką chwilę. :) Jeżeli dotarłaś/dotarłeś, do tego miejsca (za co szczerze podziwiam :)), to proszę pomódl się o miłość dla mnie. Wystarczy nawet zwykłe westchnienie do Boga. :) Obiecuję odwdzięczyć się tym samym, chociaż nie ukrywam, że modlitwa przychodzi mi czasami z ogromnym trudem. A może właśnie taka wzajemna za siebie modlitwa przyniesie owoce? :)

27807 )
 Artur Wnęk / Artii, lat 42, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 21.12.2017, godz: 19:30

Wszystkim Drogim Wam zycze udanych Swiat Kochani :)

27806 )
 Artiidata: 17.12.2017, godz: 22:22

O kazdy jeden dzien jestesmy blizej wiecznosci.

27805 )
 Małgorzata, lat 36, e-mail: mal2awer@gmail.comdata: 15.12.2017, godz: 21:51

UWAŻAJCIE Dziewczyny, Kobietki na TAMPONY. Substancje zawarte w tamponach (szczególnie tych super chłonnych z materiałów syntetycznych) mogą uaktywnić toksynę gronkowca złocistego. Następstwem jest zespół wstrząsu toksycznego. Tampony zawierają też dioksyny - strasznie toksyczne. Ftalany - powodujące poronienia. I wiele więcej.
„Tampony to chemiczne śmietniki”. Setki kobiet straciło życie przez to. Te które przeżyły, zostały bezpłodne lub kalekie.
Może już o tym słyszałyście, bo problem ciągnie się już od lat .... 70. W Europie, w 2016 wzięto wreszcie pod lupę tampony różnych firm. Na opakowaniach tamponów nie znajdziecie składu tamponów.
Proszę o umieszczenie tego postu - to nie plotka ani żart. Proszę nie robić tematu tabu z tego problemu, bo wiąże się z menstruacją. Wystarczy, że producenci tamponów kryją prawdę i pośrednio zabili lub okaleczyli kobiety.


27804 )
 Artiidata: 15.12.2017, godz: 11:13


Cierpienie nie jest ciezarem ale raczej oltarzem.
Nie ma nic piekniejszego przed Bogiem, jak ofiarowanie siebie
w cierpieniu.
Sluga Boza Marta Robin 1902 - 1981
mistyczka i stygmatyczka

27803 )
 Artur Wnęk / Artii, lat 42data: 14.12.2017, godz: 19:38

Ci, ktorzy wierza w Boga, maja sie starac usilnie o pelnienie dobrych czynow. Jest to dobre i pozyteczne dla ludzi. Tt 3,8

27802 )
 Arturdata: 12.12.2017, godz: 14:36

Polecam Wam książkę „Tajemnica Szczęścia w Małżeństwie”. Jest to książka o tym, jak znaleźć miłość swojego życia oraz co robić by małżeństwo było szczęśliwe? Można ją nabyć na stronie: http://szczescie-malzenskie

27801 )
 Artur Wnęk / Artii, lat 42, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 08.12.2017, godz: 22:50

"Jest tyle drog prowadzacych do Boga, ilu jest ludzi szukajacych Go. Wsrod nich sa jednak i tacy, ktorzy otrzymali specjalny dar, powolanie wytyczania drog innym. Wielkie szkoly duchowosci, ktore zapoczatkowali mistycy i swieci, sa szlakami prowadzacymi do Pana. Kazdy z nas powinien jednak odnalezc wlasna, mala sciezke, ktora - choc miesci sie na wytyczonym przez swietym szlaku - naznaczona jest jednak osobistym poszukiwaniem i osobistym doswiadczeniem". Jozef Augustyn SJ

27800 )
 Mdata: 08.12.2017, godz: 20:31

Do Jacek.

Pytasz, jak to jest ze wstawiennictwem Swietych, otoz modlisz się do tych, których prosisz o pomoc, mowiac zawsze ,,Bądź wola Twoja Boze', a potem
wszystkim dziękujesz, skladajac swiadectwo, o cudzie.

Pozdrawiam
M

27799 )
 Łukasz, lat 33, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 04.12.2017, godz: 02:44

PILNIE PROSZĘ O MODLITWĘ

Bardzo proszę o objęcie modlitwą Agnieszka Kucharską zamieszkałą w Piasecznie w szczególności o łaskę nawrócenie oraz umocnienia wiary a przede wszystkim proszę o modlitwę w intencji o przemianę serca dla niej oraz o uzdrowienie wewnętrzne i duchowe. Proszę o modlitwę o uwolnienie z lenistwa i siły do szukania pracy oraz chęci do szukania pracy o siły do zmiany swojego życia o uwolnienie ze złych skłonności do złości, gniewu, lenistwa i nienawiści. Bardzo proszę też o modlitwę o uwolnienie z depresji, wybuchów emocjonalnych , złych skłonności oraz z zaburzeń psychicznych w szczególności proszę o cudowne uzdrowienie z choroby psychicznej oraz w związku z jej problemami finansowymi biorąc pod uwagę zaciągnięte kredyty i chwilówki proszę o modlitwę o uwolnienie oraz wyzwolenie z problemów finansowych , pożyczek, kredytów i chwilówek. Jednocześnie proszę o modlitwę o pozytywne zakończenie wszystkich spraw w tym spraw sądowych w szczególności odnośnie upadłości konsumenckiej oraz proszę o pokój, miłość i zgodę w jej rodzinie oraz o uwolnienie z kłamstw i obłudy.
Agnieszka jest samotnie wychowującą matką 8 letniej córeczki i w głębi serca czuję, że zasługuje na pomoc w szczególności wsparcie modlitewne i potrzebuje bardziej modlitwy niż ktoś na tej ziemi może potrzebować. Ja chociaż osoba grzeszna, słaba i niedoskonała proszę w pokorze w wsparcie modlitewne dla niej bo obecnie jest czarną owcą i bardzo się w życiu pogubiła a wiem, że zasługuje i potrzebuje modlitwy. Jak nasz brat Jezus powiedział to co uczyniliście tym najmniejszym mieście uczynili a wsparcie modlitewne dla niej jest ważne i potrzebne a przy okazji będzie to też wsparcie modlitewne dla jej córki Justyny Kucharskiej. Uważam, że bez wsparcia modlitewnego nie poradzi sobie ze swoimi problemami. Nadmieniam, że Jezus powiedział gdzie dwóch i trzech spotyka się w imię moje lub też modli tam ja jestem między nimi. Uważam, że ta modlitwa i wsparcie modlitewne będzie dla Agnieszki Kucharskiej ogromnym wsparciem i uważam, że na tą modlitwę zasługuje.
W związku z powyższym jeszcze raz proszę a nawet błagam o modlitwę w intencji Agnieszki Kucharskiej. Bardzo serdecznie dziękuję za wsparcie modlitewne.

Z Poważaniem
Łukasz

27798 )
 Jacek, e-mail: jacekmiki@interia.pldata: 28.11.2017, godz: 09:02

Witam wszystkich

Mam pytanie dotyczące cudu za wstawiennictwem sług Bożych bo mam pewne wątpliwości a może na piśmie to łatwiej wyjaśnić



1. Wiadomo że uzdrawia Bóg a nie święci nawet nie Maryja Oni się wstawiają



np ta Pani z Kostaryki uzdrowiona za wstawiennictwem Jana Pawła II



to skąd Ona wie że to JP II się za nią wstawił nawet napisała o tym książkę a może modliła się też do innych świętych



a podała że została uzdrowiona za wstawiennictwem JP II



teraz konkretnie mój przykład



Ja modlę się o cud (jestem chory i medycznie jestem nieuleczalny) przez wstawiennictwo pewnej zakonnicy której przysługuje tytuł sługi Bożej (trwa jej proces beatyfikacyjny potrzeba tylko jeszcze cudu)

i teraz gdy ja dołożę że tak powiem moich świętych ulubionych no o Pio, Charbela, Ritę itp to skąd będę wiedział w sytuacji gdyby cud nastąpił że to właśnie Matka Maria Augustyna- sługa Boża wstawiła się za mną u Boga przez co dała dowód swojej świętości niejako znak że jest w Niebie - znak potrzebny do beatyfikacji , skoro modlę się np do kilku świętych?

Dlatego pytam jak to jest ? Czy powinien modlić się tylko o wstawiennictwo tylko do tej sługi u Boga ? czy można że tak powiem łączyć też ze świętymi ?

Czy ktoś z Państwa lub jakiś kapłan zna się na na tych kwestiach beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych i mógłby mi powiedzieć jak to jest np na @
Pozdrawiam Wszystkich

27797 )
 Łukasz, lat 33, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 28.11.2017, godz: 01:13

Zwracam się z uprzejmą prośbą o modlitwę w intencji mojej o przemianę serca dla mnie oraz o uwolnienie ze złych skłonności do gniewu złości, chciwości , nienawiści, zmysłowości i o Boże Błogosławieństwo oraz proszę o modlitwę w intencji Agnieszki Kucharskiej zamieszkałej w Piasecznie i przemianę serca i o uwolnienie dla niej ze złych skłonności do gniewu, złości, nienawiści, nerwów, lenistwa, zmysłowości oraz proszę o odbudowanie naszej miłości i naszego związku. Bardzo proszę o modlitwę by nasz związek rozpoczął się od nowa. Jeszcze raz bardzo proszę o modlitwę o odrodzenie, odbudowę i umocnienie naszej miłości oraz naszego związku i przygotowanie go do sakramentu małżeństwa i skierowanie nas pod ołtarz i na drogę małżeństwa. Bardzo proszę o modlitwę.
Proszę o błogosławieństwo dla naszego związku byśmy go przekształcili w sakrament małżeństwa.
Proszę o modlitwę o to by był dobrym mężem i ojcem a ona dobrą żoną i dobrą matką.
Proszę a nawet błagam o wsparcie modlitewne.
Bardzo dziękuję za modlitwę.

27796 )
 Łukasz C, lat 41, e-mail: cichawoda8@o2.pldata: 26.11.2017, godz: 21:04

Kochani moi jestem Łukasz Cichocki 41 lat z Ciechanowa. Od uro bardzo niepełnosprawny. Niesprawność rąk nóg i trochę mowy. Potrzebujący sporej kasy na godne w tym kraju życie. Od 9 lat mieszkam w dps kombatant w Ciechanowie koszt miesieczny ogolny 3520zl ja mam rente socjalna 841zl z tego zostaje mi 274zl + 153zl zasilku z tego musze jeszcze doplacac 160zl co mies + internet 50zl + kom okolo 50zl czesto cos trzeba dokupic wedlina kielbaska kawa cherbata cukier itp a mam wieksze potrzeby i marzenia. 500-700zl na mies to by mnie urzadzalo Marze wyjechac do Rzymu watykanu na grób mojego idola wielkiego Rodaka Św. Jana Pawla II. Porzadna hehabilitacja tez by sie przydala. Nie wierze juz w programy zarobkowe. To tak po krotce. Gdyby ktoś chciał by mi pomóc to proszę o kontakt na fb. https://www.facebook.com/LukaszCichocki8 Tu najlatwiej mnie zlapać skype cichawoda8
Życzę wszystkim wiele zdrowia i pięknej miłości na każdą chwilę życia ;) Pozdrawiam serdecznie ;) z ❤ slicznie dziekuje za każdą okazaną mi pomoc. paypal aktualny Nie chce nic na sile
Łukasz
pay pal cichawoda8@o2.pl Mój nr konta 37 1020 1592 0000 2202 0028 7789

27795 )
 Małgośka, lat 36, e-mail: mal2awer@gmail.comdata: 16.11.2017, godz: 23:19

Cześć, ni to tu o tym pisać ni na stronie Dla-samotnych.pl. Napiszę może pokrótce tutaj o co mi chodzi. Wracam tu po ośmiu latach w celu zapoznania kogoś. Kiedyś poznałam tu przynajmniej dwóch sympatycznych kolegów. Ponieważ jednak byłam strasznie zdeterminowana w kierunku założenia rodziny, jednego chyba odstraszyłam swoją postawą (pozdrawiam Cię, Piotrku :-), pogodny zawodowy strażaku), drugiego, chętnego do znajomości odrzuciłam pochopnie, choć bardzo dobrze gadało mi się z nim na GG (sorry zapracowany Pawle z Radomia).

Żeby nie było wątpliwości:
* TERAZ żadna desperacja z samotności przeze mnie nie przemawia :-)
* Nie mam przynaglenia do związku, choć całkiem go nie neguję w przyszłości, jeśli oboje mielibyśmy się ku sobie.
* Nie boję się odtrącenia.
* Nie jestem zazdrosna.
To wszystko już za mną.

Z siebie mogę dać lojalność, dbałość o relację, zostawienie pola popisu pod względem męskiej inicjatywy. Umiem słuchać.

Dlatego myślę, że mogę być dobrym materiałem na kumpelkę do wyjścia na spacer/do kawiarni/ kina/ bardzo chętnie teatru, pójścia na imprezę...

Moim ideałem w tej chwili jest ciepła, bezinteresowna (tutaj mam na myśli: b e z p o d t e k s t u
e r o t y c z n e g o. Z resztą, współżycia bez ślubu nie dopuszczam do myśli i praktyki) PRZYJAŹŃ. Która z pewnością potrzebuje czasu do zaistnienia... Jak wspomniałam wcześniej nie neguję miłości i trwałego związku. Ale teraz jeszcze o tym nie chcę i nie mogę myśleć.

Nie jestem już jednak swobodna jak te kilka lat temu. Opiekuję się kimś. W związku z tym, potrzebuję sporej dozy wyrozumiałości i wyjścia mi trochę na przeciw. Mieszkam pod Warszawą i najchętniej poznałabym kogoś z jej okolic.

Proszę o opublikowanie tego ogłoszenia. Nie mam niecnych zamiarów, ani niezgodnych z nauką Kościoła. Moje intencje są czyste, tylko po prostu nie podminowane rozpaczą z samotności.

27794 )
 Artur Wnęk / Artiidata: 07.11.2017, godz: 09:14

WITAM :) U was tez na adonai/zrodelko jest mala rozdzielczosc obrazu?

27793 )
 Artur Wnęk / Artiidata: 06.11.2017, godz: 13:57

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-

"Przedwieczny Boze, nieskonczona Milosci! O moj Ojcze!
Poprosiles twoja mala ofiare o wszystko - wez wiec i
przyjmij wszystko... Dzisiaj daje sama siebie i poswiecam
sie Tobie bez reszty i nieodwolalnie" (...)

Marta Robin

-=<>=-=<>=-=<>=-=<>=-=<>=-=<>=-=<>=-=<>=-=<>=-=<>=-=<>=-=<>=-

27792 )
 Artur Wnęk / Artii, lat 42, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 03.11.2017, godz: 21:58

Badzcie jak male duchwe pszczolki, ktore niosa do swojego ula tylko miod i wosk. Wasz dom niech bedzie pelen slodyczy, pokoju, zgody, pokory i poboznosci przejawiajacej sie w waszym zachowaniu. Sw.o.Pio

27791 )
 Artiidata: 01.11.2017, godz: 06:37

Moze mnie nie znasz, ale ja wiem wszystko o tobie... Psalm 139,1

27790 )



   

 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej