Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
 
Drodzy ludzie, którzy przeczytacie to świadectwo!

     Chciałabym się z Wami podzielić pewnym doświadczeniem, które stało się moim udziałem. Nie jest to łatwe, ale chcę Warn ukazać jeden ze sposobów działania szatana. On nam nigdy nie podaje zła jako zła, gdyż zło w swej naturze jest niezwykle obrzydliwe i nikt by po nie wyciągnął ręki, brzydziłby się nawet na nie spojrzeć. Szatan to zło jednak podaje w pięknym, kolorowym opakowaniu. Piękno przyciąga wzrok i nie chcemy tylko poprzestać na opakowaniu. Rodzi się w nas pragnienie zajrzenia do środka. I w tym momencie diabeł odnosi sukces, wykazał się inteligencją i zdobył nasze zainteresowanie. Na poparcie tezy, iż szatan podaje zło jako dobro, przytoczę przykład. Czy ktoś zaprzeczy, że ciało człowieka jest piękne i jest dobrem? Złe wykorzystanie tego daru rodzi np. pornografie - a ta jest złem, i nikt tego nie zaneguje. Kiedyś stojąc przy kiosku spojrzałem na piękność spoglądającą na mnie zalotnym spojrzeniem z okładki jakiegoś czasopisma. Po bliższym obejrzeniu stwierdń-łem, iż jest kompletnie naga. Duży tytuł gazety i drobnym - ledwie dostrzegalnym drukiem, gdzieś w rogu napis: "Tylko dla dorosłych". Obok tej gazety następna i następna. Z czystej ciekawości policzyłem tytuły. Było ich 13. Myślałem, że to akurat taki kiosk, że zostały z poprzedniego tygodnia. Myliłem się jednak. Poszedłem do następnego "RUCH-u" i było ich znów 13. Liczby pisemek "rozbieranych" w kioskach wahają się wokół tej łiczby. Złapałem się na piękne okładki. Cóż, uważam, że ciało kobiety jest piękne. Kupiłem pierwsze pisemko, potem drugie itd. Szatan oplótł mnie jak rajski wąż.

     Proszę Was, Przyjaciele, abyście pamiętali, że szatan jest inteligentną bestią. "Nie wszystko złoto, co się świeci". Nie zachowujcie się jak sroki, które kradną wszystko, co się błyszczy.

     Trzeba umiejętnie osądzić, spojrzeć krytycznie i ocenić. Nie ładujcie się w bagno, takie jak ja. Wyjście z niego jest bardzo trudne i długotrwałe, i nigdy nie będziecie pewni, czy jesteście wolni.


Michał


Świadectwo to dedykuję mojej przyjaciółce - Gosi, którą straciłem
m. in. przez pornografię i brak trwania w czystości.
Kocham Cię Gosiu, i Ty o tym wiesz.


Wasze komentarze:
 Andre: 28.09.2010, 11:27
 Jezus do Św. Faustyny Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728)
 Andre: 28.09.2010, 11:27
 Jezus do Św. Faustyny: Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728)
 deszcz...: 03.09.2008, 10:30
 Michał masz racje... trudno wyjść z takiego wielkiego bagna...
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej