Walka z nałogiem onanizmuMam na imię Jędrzej, mam 18 lat i mieszkam w Poznaniu. Chciałbym podzielić się moim świadectwem uzdrowienia z nałogu masurbacji.A było to tak. Tata jeździ na rekolekcje, które odbywają się co 3 weekend miesiąca w Bąblińcu. Jest to miejscowość położona kilkadziesiąt kilometrów od Poznania. Miałem ferie zimowe i stwierdziłem, że jest okazja tam pojechać, bo w czasie szkoły ciężko znaleźć czas. No i pojechałem. Był wtedy piątek wieczorem. Wszyscy mieli pokoje w tym samym budynku, w którym znajduje się kaplica. Moje pierwsze wrażenie było dziwne, ponieważ zobaczyłem niesamowicie życzliwych ludzi i na dodatek nieznajomy mi mężczyzna mówi, że dobrze, że jestem. Po kolacji była Msza św., droga krzyżowa oraz adoracja Najświętszego Sakramentu do rana. Następnego dnia też była Msza św., konferencja, obiad, kilkukrotna adoracja, akt zawierzenia się Chrystusowi, koronka do Miłosierdzia Bożego, spacer z różańcem. Później wszyscy zostali podzieleni na małe grupy, oddzielnie mężczyźni i oddzielnie kobiety. W tych grupach rozmawialiśmy o słowach konferencji, czy o problemach z własną wiarą. Wtedy jeden pan powiedział mi, że dobrze, że przyjechałem. Potem kto chciał mógł iść na modlitwę wstawienniczą. Modliły się nade mną dwie osoby w tym znajomy. Na początku zostałem zapytany o co mają się pomodlić. Trochę wstydziłem się powiedzieć z czym walczę, więc powiedziałem tylko że walczę od kilku lat z nałogiem, o którym wie Bóg. Podczas tej modlitwy działy się niesamowite rzeczy. Obydwoje otrzymali więcej niż raz dar języków. Ja modliłem się w duszy, że już nie daję sam rady, że potrzebuję pomocy i że tylko Jezus może mi pomóc. W pewnej chwili mój znajomy powiedział: "Jezus mówi: Chcę". Wtedy już wiedziałem, że zostanę uzdrowiony, bo gdy On mówi, że chce, to tak się stanie. Po modlitwie dostałem także dwa fragmenty z Pisma Świętego jako słowo dla mnie. Na koniec dnia była kolacja i pojechałem z tatą do domu. Byłem przeszczęśliwy i chaciało mi się biegać i skakać z radości. Chwała Panu PS Do świadectwa, które nadesłałem poprzednim mailem należałoby wstawić poprawkę. Uzdrowiony byłem przez pewien okres. Nie wiem co było przyczyną. Może szatan mnie zwiódł albo tak miało być. Jędrzej
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2021 Pomoc Duchowa |