Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
 
Pomóż mu kochać cię!

     Do księdza Jana Pałygi, autora książki "Młodzież pyta" jedna z czytelniczek napisała bardzo długi i wyczerpujący list.

     Problem dotyczył jej chłopca, który zarzucał jej niegodziwość w postępowaniu z nim. Uważał, że gdyby go naprawdę kochała, nie stawiałaby przeszkód co do pożycia. Czas pięciu lat chodzenia ze sobą jest dla niego dostatecznym gwarantem uczucia. Co więcej, ów rezolutny młodzieniec dał jej ultimatum, mówiąc, że nie musi zdobywać warownej twierdzy, skoro tyle zamków stoi otworem.

     Autor, przejęty do głębi losem dziewczyny, a właściwie losem ich obojga, odpisał w bardzo prosty sposób:

     Nie ulegać to nie niegodziwość, lecz prawda. Ulec, znaczy często: pozwolić się zdominować. W ten sposób sobie nie pomożecie. Spróbuj łagodnością sprawić, aby on stał się godnym ciebie, pomóż mu wydźwignąć się na wyższy poziom, opanować się. Pomóż mu kochać cię!


ks. Zdzisław Wdziekoński


Nikt nie pokazuje większej miłości, jak ten, który potrafi uszanować wolność drugiego.
Dyskrecja Boga, który nie chce się narzucać, wydaje się być hołdem złożonym wolności człowieka,
najwyższym zabezpieczeniem danej mu władzy osobistego decydowania o swoim przeznaczeniu.
Tylko Bóg ukryty potrafi ustanowić z ludźmi związek wolności, a nie konieczności.


Simone Weil


Wasze komentarze:
 Monika: 16.03.2008, 23:01
 Ultimatum postawił, też coś. Chyba z krzesła spadnę! Skoro przez 5 lat się nie nauczył miłości (a więc szacunku, pragnienia czystości dla każdej ze stron - dla dobra, dla wzrostu związku i wzrostu osobowościowego) to przykro mi stwierdzać ...ale chyba to nie "ten"... 5 lat! smutne.
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej