Rozwa¿ania Mi³o¶æ Modlitwy Czytelnia ¬róde³ko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Pere³ki

Czysto¶æ jest Twoim skarbem

Do rodziny, do narzeczeñstwa, do ma³¿eñstwa wniesiesz przede wszystkim siebie... Twoje serce. To, co wniesiesz, bêdzie takie, jaka ty jeste¶: czyste i nieskalane lub zbrukane... Szczê¶cie twego narzeczeñstwa i ma³¿eñstwa zale¿y - od ciebie samej. Je¶li wejdziesz w ¿ycie narzeczeñskie czysta, twoje ma³¿eñstwo bêdzie czyste. Próg twego domu bêdzie ¶wiêty, dzieci twoje bêd± siê rodziæ z czystej matki. Je¶li wejdziesz zbrukana, wszystko bêdzie zbrukane.

Dobrze wiesz, jak bardzo potrzebne jest rodzinie twoje mi³uj±ce serce. Ale tylko czyste serce jest zdolne do prawdziwej mi³o¶ci, l dobrze wiesz równie¿, ¿e aby zachowaæ i ustrzec czysto¶æ, trzeba j± ceniæ jak skarb i czuwaæ, by go nie straciæ przez nieostro¿no¶æ czy lekkomy¶lno¶æ. Jak naprawiæ cenny kryszta³, gdy upadnie i rozpry¶nie siê w kawa³ki?... Jak naprawisz kryszta³ twego serca i cia³a? Skazy zostan± a szkoda, bo kryszta³ straci wtedy sw± cenê.

Dlatego trzeba ostro¿no¶ci i du¿ej czujno¶ci, aby ustrzec swoje serce, zachowaæ czysto¶æ i godno¶æ.

TWÓJ SPOSÓB ¯YCIA

Tym, co ciê najlepiej ustrze¿e i uchroni jest twoje zachowanie i postawa, sposób i styl ¿ycia. To jakby mur obronny, strzeg±cy skarbu twego serca. Od skromno¶ci i godno¶ci twego zewnêtrznego zachowania zale¿eæ bêdzie - i ju¿ dzi¶ zale¿y - czysto¶æ i nietkniêta wielko¶æ twego serca.

Dlatego dzi¶, najmilsze dziewczêta, w trosce o polski kraj i polski dom, o zagro¿on± godno¶æ polskiej kobiety, w walce o czyste serce polskich dziewcz±t, zacznijcie jaki¶ nowy styl w codziennym zachowaniu, w stosunkach kole¿eñskich i towarzyskich z ch³opcami. Styl prawdziwie dziewczêcy, pe³en najwy¿szego wdziêku i kobieco¶ci, prostoty, a przecie¿ pe³en godno¶ci.

Wiecie, co to znaczy ³adny? To znaczy pe³en ³adu. Musicie byæ ³adne, to znaczy - uporz±dkowane, zharmonizowane we wszystkim: uczucie musi byæ w harmonii z wol± i rozumem, a ca³e zachowanie zewnêtrzne musi byæ wyrazem ³adu wewnêtrznego - musi byæ ³adne. Nie mo¿e siê zdarzyæ, by dziewczyna wewnêtrznie czysta i pe³na godno¶ci zachowywa³a siê jak ch³opczyca, ot, bo taka jest moda.

Twój styl ubierania siê, czesania, spojrzenia, gestów, s³ów niech ci dyktuje twoje serce, poddane rozumnej woli. Jasnym jest, ¿e twoje serce musi byæ czyste - za wszelk± cenê - twoje uczucie musi byæ rozumne, a ca³a twoja postawa zewnêtrzna musi byæ pe³na godno¶ci dziecka Bo¿ego i godno¶ci Polki.

TWÓJ SPOSÓB MÓWIENIA

Nie wszystko jedno, jakim jêzykiem przemawiasz do swoich kole¿anek i kolegów, nawet do siebie samej, gdy ciê nikt nie s³yszy, gdy czego¶ szukasz w po¶piechu. Nie wszystko jedno, jakie s³owa rzucasz... martwym przedmiotom. S³owo niegodne twoich ust co¶ w tobie rze¼bi, zostawia ¶lad. Ceñ swoje usta i s³owa, zw³aszcza, gdy zwracasz siê do innych ludzi, gdy one w innych co¶ mog± wyrze¼biæ...

Przypatrz siê, jakie usta ma Naj¶wiêtsza Panna w Cudownym Obrazie Jasnogórskim: przedziwnie dobre, spokojne, raczej milcz±ce. Jak koj±ce s± s³owa z tych ust - nikogo nie rani±, lecz goj±. A s± tak brzemienne, ¿e do koñca ¶wiata starczy ich tre¶ci dla wszystkich dzieci Ko¶cio³a.

TWOJE SPOJRZENIE

Nie wszystko jedno, moja droga, jak patrzysz. Od twojego spojrzenia zale¿y bardzo wiele. Nieraz czyj¶ spokój, lub nawet ¿ycie. A wiêc panuj nad swoim spojrzeniem i szanuj je. Nie rozrzucaj go na prawo i lewo.

W³oski poeta, Dante, w "Boskiej Komedii" opisuje drogê przez czy¶ciec. Prowadzi go spowita welonem ukochana Beatrycze. Gdy na progu nieba unios³a welon i spojrza³a na niego, Dante zdumia³ siê: w oczach Beatrycze ujrza³ Boga.

Twoje oczy musz± g³êboko patrzeæ w oczy Naj¶wiêtszej Matki, bo w nich najlepiej widaæ jej Syna. Gdy w nie siê wpatrzysz - bêd± ludzie w twoich oczach ogl±dali, co Bo¿e. Kiedy¶ bêdziesz patrzy³a - a mo¿e ju¿ patrzysz - w oczy ukochanego cz³owieka, kiedy¶ bêdziesz patrzy³a w oczy twoich dzieci. Zachowaj dla nich czysto¶æ i g³êbie swego spojrzenia. Nie trwoñ go. Nie zniekszta³caj uwodz±cym przymru¿aniem oczu.

Naucz siê patrzeæ prosto i szczerze w oczy i serca ludzkie. Czystym oczom wszystko wydaje siê czyste. Brudne spojrzenie jest jak zakurzona szyba: wszystko w nim brudne i zniekszta³cone.

Na Jasn± Górê przyszed³ kiedy¶ pewien mê¿czyzna i poprosi³ o spowied¼, po dwudziestu latach. "Co siê sta³o, ¿e dzi¶ w³a¶nie postanowi³e¶ siê wyspowiadaæ?" - pyta spowiednik. "Jecha³em w jednym przedziale z m³od± dziewczyn±. Otaksowa³em j± oczyma jak wszystkie inne kobiety. Czyta³a ksi±¿kê, raz popatrzy³a na mnie. Wysiadaj±c jeszcze raz podnios³a oczy. l wiêcej nic. Nie powiedzia³a ani s³owa, l nagle poczu³em siê taki brudny, taki strasznie z³y, ¿e wysiad³em z poci±gu i przyszed³em tutaj. Proszê mi pomóc, Ojcze, dobrze siê wyspowiadaæ, bo sam pewnie nie potrafiê".

Pro¶cie o takie spojrzenie, by siê od niego odmienia³y serca.

TWOJE GESTY I RUCHY

Spójrz na obraz Jasnogórskiej Matki: na lewym rêku trzyma Syna, praw± przyciska do serca. Co oznacza ta rêka na sercu? Wskazuje na serce: patrz w serce, miej serce. Ale równocze¶nie ona tego serca strze¿e. Chocia¿ to serce jest Niepokalane, Maryja jakby trwo¿y siê o nie. Musi je przecie¿ zachowaæ nienaruszone, nietkniête, dla swojej jedynej, najwiêkszej mi³o¶ci - dla Boga, którego niesie ¶wiatu.

I wam potrzebny jest taki Maryjny gest, taka - powiedzmy w przeno¶ni - "d³oñ na sercu".

Czy wszystkie twoje gesty i ruchy strzeg± twojego serca? Czy mo¿e wrêcz przeciwnie, prowokuj±, rzucaj± jakie¶ wyzwania?

Tak czêsto siê mówi o wyzywaj±cym zachowaniu wielu dziewcz±t. Jak chodzisz, jak trzymasz swoje nogi, rêce, jak siê pochylasz i podnosisz? Przyjrzyj siê sobie. Twoje zachowanie powinno sk³aniaæ raczej do przyklêkniêcia przed tob±, ni¿ do zniewa¿enia ciebie. To tylko od ciebie zale¿y, czy kto¶ przed tob± uklêknie, czy ciê sponiewiera.

I od ciebie te¿ zale¿y, jakie uczucia wyzwolisz w drugi m cz³owieku: szacunek i gest mi³o¶ci, czy lekcewa¿enie i namiêtno¶æ. Pamiêtaj, jeste¶ odpowiedzialna nie tylko za uczucia, które masz w sercu swoim dla kogo¶, ale tak¿e za to, jakie budzisz w drugiej istocie.

Skromno¶æ gestów i ruchów, postawy ca³ego cia³a, ustrze¿e i uchroni skarb twego serca dla wielkiej mi³o¶ci, dla towarzysza ca³ego twojego ¿ycia, przysz³ego ojca twoich dzieci.

Wpatrzone w Matkê Jezusow±, Matkê piêknej mi³o¶ci, zacznijcie dzisiaj, najmilsze dziewczêta, czujn± stra¿ nad sercem polskiej dziewczyny.

WASZ STRÓJ

Nie wszystko jedno, przeciwnie, to bardzo wa¿ne jak siê ubierasz.

Królowa Polski z Jasnej Góry ma sukniê ozdobion± liliami. Czy do ka¿dej swojej sukienki mog³aby¶ przypi±æ; lilijkê z szaty Matki Boskiej jako wyraz maryjnego stylu; i mody? Wspó³czesne niewiasty, nawet te na tronie, czêsto pokazuj± siê publicznie niezupe³nie ubrane. A przecie¿ suknia jest po to, aby zas³oniæ cia³o.

Pamiêtaj, masz strzec serca. Aby to uczyniæ musisz najpierw strzec swego cia³a. Czy je os³aniasz? Czy jeste¶! zawsze naprawdê ubrana? Patrz±c na modne sukienki odnosi siê wra¿enie, jakby krawcowa zapomnia³a uszyæ to, co najwa¿niejsze. Dekolty mog± byæ ³adne, ale nie do pasa. Krótkie rêkawy te¿, jednak bez przesady, niech przy sukience jeszcze co¶ z rêkawów zostanie. Pamiêtaj, ¿e sukienka ciê okrywa a nie ods³ania. Te obna¿aj±ce ubrania s± nie tylko nieskromne, ale najczê¶ciej po prostu brzydkie.

B±d¼ modna, ale moda ma tak¿e swoje granice. Nie dopu¶æ, aby moda ogranicza³a tw± skromno¶æ i godno¶æ. Nie dopu¶æ, aby moda ciebie kszta³towa³a. To ty twórz modê. Nie jeste¶ lalk± ani manekinem, by mo¿na by³o tob± dowolnie obracaæ. Jeste¶ ¿ywym cz³owiekiem, kobiet±, Polk±, dzieckiem Bo¿ym.

Skoñczcie z t± straszn± opinia, ¿e Polki chodz± pó³nago, ¿e s± "naj³atwiejsze", i "najtañsze". Wy jeste¶cie trudne, a nie ³atwe do zdobycia. Ceñcie siê.

CZYSTO¦Æ KOSZTUJE - STAÆ WAS NA TO

Przypatrzcie siê ciêciom na twarzy Jasnogórskiej Pani. To rycerska Pani, zna walkê i krew. Jeste¶cie Jej dzieæmi, dzieæmi Jej rycerskiego Narodu. Czysto¶æ kosztuje i to drogo kosztuje, to cnota rycerska, cnota zwyciêzców i ludzi odwa¿nych. Tchórzów i wygodnisiów na ni± nie staæ. Trzeba o ni± walczyæ, trzeba siê nad ni± nieraz upracowaæ do krwi. Do krwi cia³a i serca.

Je¶li Mariê Goretti, dziewczynkê spod w³oskiego nieba, staæ by³o - z mi³o¶ci dla Chrystusa i Jego Matki - na mêczeñsk± ¶mieræ w obronie czysto¶ci, to czy¿ polskich dziewcz±t wpatrzonych w zranione Oblicze Jasnogórskiej Królowej nie staæ na odwagê czysto¶ci i skromno¶ci? Czy nie staæ was na przeciwstawienie siê nieskromnej modzie, a choæby na mêczeñstwo opinii?

Staæ was na to, drogie dziewczêta. Staæ was na to, aby dzi¶ u stóp Jasnej Góry rozpocz±æ walkê o czyste serca m³odzie¿y polskiej. "Krucjatê" czystych serc o czysty i zdrowy moralnie Naród.

Staæ was na to, aby dzi¶ zerwaæ z g³upi± i nieskromn± mod±, z ca³ym zachowaniem, które obra¿a godno¶æ polskiej dziewczyny.

Staæ was na to, aby wprowadziæ nowy obyczaj, nowy styl, nowy sposób zachowania siê, godny, skromny. Styl, który bêdzie strzeg³ godno¶ci waszego cia³a i waszego serca, przysz³ych rodzin i obyczaju narodowego.

Wy pierwsze zacznijcie ¿yæ tym nowym stylem. Stwórzcie go. Wypracujcie. Narzuæcie go innym: waszym siostrom, kole¿ankom, kolegom.

A potem za¿±dajcie wasz± w³asn± postaw±, aby w tym stylu i inni do was siê odnosili. Zachowuj±c siê godnie, same bêdziecie mia³y prawo oczekiwaæ takiego zachowania od innych, bêdziecie mia³y prawo ¿±daæ go dla siebie.

To bêdzie wasz wspania³y Maryjny czyn.

Jestem zbyt s³aba, pomy¶lisz, aby wytrwaæ w tych postanowieniach. Co zrobiæ? Jest jeden sposób niezawodny: z³o¿yæ ca³± siebie, swoje oczy, serca i d³onie w rêce Niepokalanej. Wtedy nie dzia³asz ju¿ ty, ale dzia³a Ona w tobie. Niech wiêc strze¿e i prowadzi ciebie zawsze Zwyciêska.

Kard. Stefan Wyszyñski

Wasze komentarze:
Anuszka24: 03.05.2012, 12:14
Na szczê¶cie - dziewczyn ceni±cych czysto¶æ nie jest wcale ma³o :) A czysto¶æ jest piêkna :)
Tomasz: 21.04.2012, 14:13
Pani Moniko ma pani racjê
Monika: 07.04.2012, 18:03
Dziewczyny, nie patrzcie na t± g³upi± wspó³czesn± modê... Nie ogl±dajcie siê za kole¿ankami i za tym co wyprawiaj±. Pomy¶lcie sobie "Ja bêdê inna". A ogarnie was niesamowita duma. Najgorsze co m³odzi mog± robiæ to przejmowaæ siê opini± innych. Dajcie sobie z tym spokój, b±d¼cie silne! Ludzie wam nic nie mog± zrobiæ! Nawet je¶li bêd± siê ¶miaæ - jak to na was mog³oby wp³yn±æ? U¶miechajcie siê, kochajcie siebie i swoj± czysto¶æ, która pochodzi od Boga.. i id¼cie dalej, a zaczn± was otaczaæ ludzie czy¶ci i wytrwali, tacy jak wy... A potem ci którzy siê ¶miali zobacz± wasze silne postanowienie, siln± wolê i zyskacie ich szacunek. B±d¼cie czyste, a Maryja we¼mie was w opiekê... przygotuje was do najpiêkniejszej mi³o¶ci wobec drugiego cz³owieka, dzieci, tylko Maryja nauczy was piêknie kochaæ, kochaæ poprzez Boga.. Jego Mi³o¶ci±... Z tego p³ynie najwiêksze szczê¶cie! Bóg ma dla ka¿dego najpiêkniejsze powo³anie mi³o¶ci.
TOMASZ CZERWiNSKi: 03.12.2011, 04:17
PROSBA O MODLiTWE i UZDROWiENiE DLA WSZYSTKiCH CHORYCH DZiECi i DOROSLYCH PROSBA O MODLiTWE DLA CiERPiACYCH Z BULU , PROSBA O LiTOSC DLA CiERPiACYCH
Anuszka: 14.11.2011, 20:50
Tak czysto¶æ to prawdziwy dar! I nie chodzi tylko o dziewictwo, ale o czysto¶æ serca, o unikanie ka¿dego grzechu, bo on brudzi nasze dusze. I oddala nasze serca od dobrego, nieskoñczenie czystego Pana Boga... Szczê¶liwi s± ludzie czystego serca. Serce prawdziwie czyste ma w sobie mi³o¶æ, skromno¶æ, pokorê, prostotê... Co¶ przepiêknego! Ale walka o tê czysto¶æ jest bardzo trudna. Tyle tylko, ¿e nic prawdziwie warto¶ciowego nie przychodzi ³atwo... ¦wiêci musieli siê "trochê" wysiliæ ;) Modliæ siê do dobrego Pana Boga, ¿eby to on wszystkiego dokona³, ale my od siebie te¿ musimy wymagaæ... Swoj± stron± jacy piêkni musieli byæ ¶wiêci! Ile¿ oni musieli mieæ w sobie czysto¶ci! :)
facet: 01.11.2011, 17:53
denerwuje mnie to ze kolejny artykul jest kierowany do dziewczyn czytam to i mimo ze do mnie trafiaj± slowa to po przeczytaniu mam wrazenie ze to dziewczyny powinny nad czystoscia pracowac a fececi sa jacy sa i nie powinni sie zmieniac..dzieki za wsparcie;/ Hello, my tez to czytamy;/
Andre: 23.09.2010, 11:32
Jezus do ¦w. Faustyny: Jestem ¶wiêty po trzykroæ i brzydzê siê najmniejszym grzechem. Nie mogê kochaæ duszy, któr± plami grzech, ale kiedy ¿a³uje, to nie ma granicy dla Mojej hojno¶ci, jak± mam ku niej. Mi³osierdzie Moje ogarnia j± i usprawiedliwia. Mi³osierdziem Swoim ¶cigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje siê Serce Moje, gdy oni wracaj± do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszê siê z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, ¿e ¿aden nie ujdzie rêki Mojej. Je¿eli uciekaj± przed mi³osiernym Sercem Moim, wpadn± w sprawiedliwe rêce Moje. Powiedz grzesznikom, ¿e zawsze czekam na nich, ws³uchujê [siê] w têtno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, ¿e przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez g³os Ko¶cio³a, a je¿eli udaremni± wszystkie ³aski Moje, poczynam siê gniewaæ na nich, zostawiaj±c ich samym sobie i dajê im czego pragn±.(Dz 1728)
Ma³go¶20: 26.12.2009, 23:24
Dziêki temu artyku³owi zobaczy³am ilu ludzi ma podobne do mnie pogl±dy a jest ich jak widaæ sporo. Od jakiego¶ czasu mam w±tpliwo¶ci co do tego czy uda mi siê zachowaæ czysto¶æ do ¶lubu. Wszyscy ch³opacy z którymi rozmawia³am na te tematy uwa¿a ¿e mi³o¶æ bez seksu nie mo¿e istnieæ; ¿e seks w zwi±zku to jest ta "wisienka"na torcie i ¿e taki zwi±zek nie ma przysz³o¶ci. Smuci mnie to bardzo bowiem jestem wierz±ca osoba ,chodz±ca na pielgrzymki i wierzy³am ¿e zachowanie czysto¶ci ma sens a tu 99% ludzi w moim wieku uwarza inaczej.Obawiam sie najbardziej tego ¿e ocknê siê w wieku 25 lat jako samotna dziewica ,której nikt nie pokocha.
A.: 21.01.2009, 22:24
''I od ciebie te¿ zale¿y, jakie uczucia wyzwolisz w drugi m cz³owieku: szacunek i gest mi³o¶ci, czy lekcewa¿enie i namiêtno¶æ.'' - facet,na którym mi b.zale¿y lekcewa¿y mnie i zdaje siê nie do koñca szanowaæ moj± osobê.Nie prowokowa³am go raczej w ¿aden sposób,sama siebie szanujê, da³am mu tylko do zrozumienia,¿e b.mi zale¿y!czy to swiadczy o nim,czy to moja wina,bo ju¿ zaczynam miec watpliwosci...
M: 22.03.2008, 23:29
Dziêki znajomemu ksiêdzu, zdecydowa³am siê poczekaæ do ¶lubu. Ch³opak nie by³ zbytnio szczê¶liwy ale zrozumia³ i teraz wiem, ¿e nie ma nic piêkniejszego ni¿ taki dowód mi³o¶ci. Teraz jestem pewna ¿e chcê zaczekaæ, On o tym wie i chce czekaæ ze mn±. Je¿eli wytrwa, oznacza ¿e mam obok siebie skarb, je¶li by by³o inaczej, znaczy ¿e nigdy nie by³ wart dziewictwa. To jedyna warto¶æ któr± kobieta mo¿e oddaæ raz w ¿yciu dlatego warto czekaæ by byæ pewnym ¿e oddajemy je w³a¶ciwej osobie:*
Gosia: 05.10.2007, 01:56
Poruszona artykulem napisze krotko: CZYSTOSC TO SZCZESCIE! TAKIE PRAWDZIWE! :D:D:D
Basia: 02.09.2007, 18:34
Ten tekst jest piêkny. Jak dobrze byæ dzieckiem Bo¿ym i oddaæ swoje serce Maryji. Dziewictwo jest najpiêkniejszym skarbem, którego powinni¶my chroniæ i dbaæ o niego. Chcia³abym aby wiele osób zrozumia³o tê prawdê i ¿y³o wed³ug niej.
ania: 27.08.2007, 00:10
ale dlaczego ten tekst jest skierowany tylko do kobiet? to ona musz± nosic sukienki (koniecznie!) z niezbyt krótkimi rêkawkami. a ch³op to co? on sobie mo¿e skakac z kwiatka na kwiatek a potem "zepsut±" dziewczynê zostawic dla g³upiego, bo sam szuka ¿ony dziewicy, "naprawdê warto¶ciowej"? ¿eby nie by³o, ja nie mam nic do czysto¶ci, ale dlaczego siê nas tak dyskryminuje, naprawdê jeste¶my gorsze? co z tego, ¿e mamy t± "b³onkê", ale i nie tylko od nas powinno siê wymagac.
Monika: 17.06.2007, 18:45
Naprawde cudowny artyku³! Serce kazdej kobiety winno byc niczym nieskalany grzechem kryszt±³ czysto¶ci i niewinnosci. Naprawde g³ebokie i duchowe by³y przemyslenia autora! Bóg wiedzia³ co robi zsy³±j±c anio³a do Maryi i naprawde dobrze wybr³± skoro anio³ odpowiednio sprawdzi³ jej kryszt±³ ! Po przeczytaniu tego c±³kowicie zmieni³am podejscie do zycia ! i jestem szczesliwa bo wiele mi to uswiadomi³o ! B±¼cie b³ogos³awione i na zawsze czyste aby wasze zycie by³o godn± wêdrówka usian± ³eboka wiara i dobroci± dla ludzi. Monika z Lupczy. ps.Dziewictow jest naszym skarbem i winno byc strzezone do dnia zawarcia sakramentu ma³rzeñskiego.
Ania: 11.06.2007, 11:04
To jest jedyna prawdziwa warto¶æ, jakiej kobieta winna byæ wierna. Przestrzegaj±æ tej czysto¶ci, opieramy siê ca³kowicie na Maryi, odajemy siê jej. Je¶li kto¶ z Was zna inny sposób na osi±gniêcie tak wielkiego szczêscia, niech nam go tu zaprezentuje. Czym jest ¿ycie ziemskie, czym jest szczêsæie z maj±tku i piêknego cia³a, skoro wiêkszo¶æ z nas sprzedaje to wszystko. Sprzedaje sam± siebie, woje piêkno, którym obdarzy³ nas Bóg. Ten dar nie zosta³ nam dany z przyczyn ludzkich, lecz Boskich. Bóg kochaj±c nas sprawdza nasz± siln± wolê i ufno¶æ, jak± pok³adamy w Nim, szukaj±c szczê¶cia. Spróbujmy wszyscy w koñcu to zrozumieæ. Spróbujmy pokochæ swoje cia³o, szanoaæ je, bo okazuj±c szacunek sobie, dbaj±c o sw± czysto¶æ i dobro uchowe, dbamy o Boga. Udowadniamy mu nasze po¶wiêcenie, nasz± mi³o¶c, któr± odp³acamy Mu za jego ¶mieræ za nas, za po¶wiêcenie. Nie ma innej lepszej drogi do Boga i szczêcia, jak tylko przez Jego oblubienicê. Ona jest nasz± Matk±, kocha nas, troszczy siê o nas, tylko pozwólmy jej na to. Nie pzyt³umiajmy jej dobroci rozkoszmi, które wyp³ywaj± z posiadania idealnie piêknego cia³±, które powinno nale¿eæ do Boga. Uwierzmy w to, pok³adajmy w tym sw± ca³± si³ê, swe cierpienia i niepowodzenia, jak równie¿ i k¿go rodzaju szczê¶ciu. Wreszcie zrozumiemy i pojmiemy tê m±dro¶c, która wyp³ywa ze zranionego serca Jezusa i Jego Matki. Ws³uchajcie siê w s³owa sego serca. Us³yszycie w nim s³owa Maryi: " Kocham ciê, jeste¶ moim dzieckiem, chcê byæ przy tobie, lecz pozwól mi na to. Pozwól mi, bym wla³a w twoje usta m±dro¶c, by¶ móg³ g³osiæ j± ¶wiatu i ielbiæ Pana, bo umar³ za ciebie, z mi³o¶ci. Nie pozwól, by o Nim zapomniano. To jest mój Syn, nie zabraniaj mu kontaktu ze mn±. Przecie¿ to dziêki tobie i twojej ¶wiêtej ufno¶ci do Niego, ja mogê kontaktowaæ siê z nim. Mogê patrzeæ Mu w oczy i ¶miaæ siê rado¶ci± z tego, ¿e ty siê radujesz z Jego istnienia. Nie ma innej drogi do Jego Serca, tylko przeze mnie. Zaufaj tym s³owom ". Odkryjcie piêkno¶æ spojrzenia Maryi w wasze oczy. Spójrzcie na jej usta. Przep³nione dobroci± i si³±. Spójrzcie na jej uszy. Tak piêkne i delikatne, a jenocze¶cie silne, by d¼wign±æ wszelkie obelgi. Przesy³aajcie ¶wiatu jej poca³unki, swoimi uczynkami i u¶miechem.
Anna: 02.05.2007, 00:27
To jeden z najwarto¶ciowszych tekstów jakie przeczyta³am!Niestety w dzisiejszych czasach niewiele siê o tym mówi, a szkoda...
Bogusia: 08.02.2007, 02:48
Pieknie to ks. kardyna³ napisa³. Dzisiaj mo¿e kogo¶ zniecheca taki podnios³y ton, takie odwo³ywanie do bycia dzieckiem Bo¿ym, do bycia Polk±. Ale mnie ten tekst porusza. My¶lê, ¿e o wiele ³atwiej szukaæ dla siebie drogi ku godnemu zyciu, ku umiejêtno¶ci obcowania z cz³owiekiem, z mê¿czyznami i kobietami - kiedy siê patrzy na Maryjê. Dobrze jest patrzeæ na Jej dziewictwo, które sta³o siê p³odne. Jest przez to wzorem i dla dziewczyn, które bêd± matkami, ¿onami. I wzorem dla ka¿dej dziewczyny, która swe zycie tylko Bogu po¶wiêci. Maryja udowodni³a swoim ¿yciem, ¿e mo¿na ¿yæ bez seksu, bez po¿±dliwych spojrzeñ i nieskromnych my¶li - ¿e mo¿na byæ Oblubienic± samego Boga. ¯e mo¿na siê inaczej mi³osci± zachwyciæ...
(1)

Autor

Tre¶æ

Poprzednia[ Powrót ]Nastêpna

[ Strona g³ówna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Mi³o¶æ | Powo³anie | Ma³¿eñstwo | Niep³odno¶æ | Narzeczeñstwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczê¶cia | Dekalog | Psalmy | Pere³ki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatno¶ci | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej