Bez smaku? (Mt 5,13-16)Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.. (Mt 5,13-16)
![]() Osiem błogosławieństwSiła wyrazu Chrystusowych przypowieści wynika między innymi stąd, że były one zrozumiałe dla prostych ludzi. Bazowały na ich codziennym doświadczeniu. Dlatego przemawiały do wyobraźni i głęboko zapadały w pamięci słuchaczy. Bo któż w Galilei nie widział siewcy, który wyszedł siać albo rybaków zarzucających sieć w jezioro? Kto nie widział owiec zagubionych na pustyni judzkiej i nie znał ze swego otoczenia rodzinnej historii z synem marnotrawnym?Do czego zatem nawiązuje Chrystus, kiedy mówi swoim uczniom: "Wy jesteście światłem świata"? Wyjaśnienie znajdujemy w pierwszym czytaniu z Księgi Izajasza. Zawarte tam słowa: "Wtedy twoje światło rozbłyśnie jak zorza" są bowiem fragmentem szerszego proroctwa dotyczącego Jerozolimy. Jego kontynuacją jest wezwanie: "Powstań, świeć Jeruzalem, bo przyszło twe światło i chwała Pańska rozbłyska nad tobą". Jerozolima jest miastem wzniesionym na górze, która według Starego Przymierza miała być najwyższym wzniesieniem i wystrzelić ponad inne pagórki. Jej blask zarówno w dzień, jak i w nocy ukazywał się wędrowcom z odległości wielu kilometrów. Losem tak położonego miasta było przyciąganie uwagi zarówno pielgrzymów, jak i najeźdźców. I takie mniej więcej przeznaczenie czeka uczniów Chrystusa zebranych w Kościele - nowym Jeruzalem. Kościół oraz poszczególni chrześcijanie mają jaśnieć blaskiem żyjącego w nich Chrystusa i w ten sposób pociągać wszystkich ludzi do oddawania czci Bogu. Pierwszy człon przypowieści, porównujący uczniów Chrystusa do soli ziemi, również odnosi się do codziennych doświadczeń biednych ludzi, spośród których Jezus pochodził i do których najczęściej przemawiał. W Palestynie za czasów Chrystusa nie znano soli kamiennej. Sól do przyprawiania, konserwacji żywności oraz do celów kultycznych uzyskiwano przez odparowanie wody z morskiej solanki. Bogatsi mogli sobie pozwolić na korzystanie z produktu lepiej oczyszczonego. Biedni często korzystali z soli osadzającej się na brzegu morza, wymieszanej z piaskiem. Jednym ze sposobów przyprawiania potraw było zawinięcie garści takiej soli w gałganek i zanurzanie go w wodzie dopóty, dopóki sól się nie wypłukała. Kiedy zawartość gałganka "utraciła smak", była wyrzucana przed domem jak zwykły piasek - "na podeptanie przez ludzi". I właśnie przed takim "wypłukaniem" wskutek codziennego zanurzenia w świecie przestrzega Chrystus swoich uczniów. Jesteśmy bowiem posłani do świata, aby go przemieniać, a nie po to, by się w nim zatracić. ks. Henryk Zieliński
Tekst pochodzi z Tygodnika
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |