Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Gniew zaprasza pielgrzymów

     Na pokrzyżackim zamku zawiśnie olbrzymi transparent (10x12 m) przedstawiający Ojca Świętego i Matkę Bożą Piasecką w tle. Będzie on doskonale widoczny z każdego punktu miasta, a nawet z drogi krajowej Gdańsk-Cieszyn. Dla pielgrzymów, chcących odpocząć, przygotowanych zostanie około tysiąca miejsc noclegowych w hotelach, kwaterach prywatnych i 50 namiotach wojskowych rozstawionych na podzamczu. Już od piątku i soboty, tj. 4 i 5 czerwca br. będą organizowane uroczystości o charakterze religijnym, np. Festiwal Pieśni Sakralnej, czy rekreacyjno-sportowym. Miasto w odświętnej szacie, ustrojone w kwiaty, otworzy przed gośćmi, których może być i 10 tys., restauracje czynne do późnych godzin nocnych, bary, bistra, a także apteki i punkty opieki medycznej.

     W taki sposób Gniew - prastare miasto Pomorza Nadwiślańskiego - powita i ugości pątników zdążających na spotkanie z Ojcem Świętym. Spotkanie na Kociewiu wyjątkowe, historyczne i jedyne w swoim rodzaju, bo przecież - jak podkreśla burmistrz Gniewa pan Jan Urbański - nie wiadomo czy taka wizyta kiedykolwiek jeszcze się powtórzy. Czy Papież-Polak albo w przyszłości któryś z jego następców przybędzie z pielgrzymką do Biskupiego Miasta lub innego miejsca na ko- ciewskiej ziemi. Należy więc się cieszyć i dziękować za dar niezwykłego spotkania. - Mieszkańcy Gniewa powiadają - akcentuję pan Urbański - że skoro Jan Paweł II będzie w Pelplinie, to w zasadzie tak jakby byłjuż w Gniewie... Dlatego cieszą się, że mogą włączyć się w diecezjalne święto i godnie uczcić przyjazd Wielkiego Rodaka. Chcą także przyjąć i ugościć około 10 tys. pątników, którzy w drodze do Pelplina zechcą się u nas zatrzymać, odpocząć - dodaje.

     Warto przy okazji podkreślić, że Gniew w swej historii gościł wiele znakomitości, onp. króla Zygmunta III Wazę. Ponadto - jako starostwo - był własnością Jana Sobieskiego, późniejszego króla Polski, który urzeczony pięknem miasta - położonego na malowniczej skarpie, z górującym nad nim pokrzyżackim zamkiem-bardzo dbał o jego rozwój i odbudowę, zwłaszcza po szwedzkim potopie. Zasobność królewskiej kiesy sprawiła, że Gniew żyjący głównie z handlu zbożem i drewnem nie tylko wracał do dawnej świetności, ale i rozkwitał, piękniał. Do północnego Kazimierza, bo tak z czasem zaczęto nazywać miasto, chętnie przyjeżdżała z dziećmi i towarzyszącym jej dworem królowa Marysieńka, dla której Jan III Sobieski wybudował nad Wisłą trzykondygnacyjny pałac.

     Rodzina królewska często pływała po rzece "gondolą", odwiedziła też Pelplin, była na Mszy św. w katedrze.

     Natomiast w okresie wojen napoleońskich w Prusach Zachodnich, co warto wiedzieć, w Gniewie zatrzymały się pułki gen. Henryka Dąbrowskiego i wojsk francuskich. Generał Dąbrowski kwaterował w 1807 roku w domu nr 15 (dawna ul. Dybowo) i leczył rany odniesione w bitwie o Tczew.

     27 stycznia 1920 roku miasto entuzjastycznie witało "błękitną armię" gen. Józefa Hallera. Z tej okazji w gniewskim ratuszu odbywały się liczne uroczystości, które zostały zarejestrowane - dla potomnych - na fotografiach. W dowód wdzięczności i na pamiątkę zdarzenia, mieszkańcy Gniewa nadali imię gen. Józefa Hallera Szkole Podstawowej nr 2, wybudowanej jako Królewska Szkoła Realna w 1905 r.

     W Gniewie bywał także w 1928 roku znany malarz i grafik Leon Wyczółkowski, który mieszkał w zachodniej stronie Rynku, w kamienicy nr 14 z charakterystycznym balkonem. Zafascynowany urodą miasta i krajobrazu rozkładał w plenerze sztalugi i malował m. in. przeprawę promową przez Wisłę.

     Gniew odwiedził również i wizytował sufragan chełmiński bp Konstantyn Dominik. Na jego przyjazd mieszkańcy wznieśli w 1935 roku bramę triumfalną przy ul. 27 Stycznia (obecnie Józefa Piłsudskiego).

     Nic jednak nie może się równać z apostolską wizytą Papieża-Polaka Jana Pawła II w Pelplinie, który będzie gościem całej naszej diecezji. Rozumieją to gniewianie i - jak się rzekło wcześniej - przygotowują do przyjęcia Ojca Świętego w Biskupim Mieście i pielgrzymów w Gniewie bardzo starannie. - Proces ten - mówi burmistrz Jan Urbański - rozpoczął się już w styczniu br., kiedy powołano Zespół do spraw przygotowania gminy w związku z przyjazdem Papieża do Pelplina, koordynujący wszystkie działania. Tworzą go cztery równorzędne komisje tematyczne obejmujące całą sferę problemów. Pierwsza z nich zajmuje się kontaktami z Kurią Diecezjalną Pelplińską, a więc zbiera, wymienia i aktualizuje informacje o pielgrzymce Papieża. W spotkaniach roboczych, które odbywają się i w Gniewie, i w Pelplinie uczestniczą: dyrektor ekonomiczny kurii ks. inf. Stanisław Grunt, dyrektor Radia Głos ks. Ireneusz Smagliński oraz członkowie komisji.

     Druga - do spraw marketingu i rozwoju miasta i gminy zajmuje się promocją. Przez Gniew, jak wynika ze wstępnych szacunków, przejeżdżać będzie dużo pątników. Warto ich w mieście zatrzymać, zachęcić do odpoczynku i tak uatrakcyjnić im pobyt, żeby zechcieli tu jeszcze kiedyś powrócić. Dlatego uroczystości rozpoczną się wcześniej, zaraz po Bożym Ciele, tj. w czwartek i piątek, czyli 4 i 5 czerwca br. Będą one organizowane wspólnie z parafią Świętego Mikołaja w taki sposób, by zintegrować i trzy kościoły znajdujące się na pielgrzymkowej trasie: Gniew, Pieniążkowo i Piaseczno, gdzie w znaku cudownej figury znajduje się Królowa Pomorza - Matka Boża Piasecka. Organizatorom zależy bowiem na tym, aby pierwsze przeżycia duchowe miały miejsce już w Gniewie. I żeby przygotowywały pątników do spotkania z Ojcem Świętym w Pelplinie, stąd liczne Msze Św., nocne czuwania, Festiwal Pieśni Sakralnej etc.

     Z myślą o pielgrzymach i w ramach promocji miasta i gminy, jak podkreśla burmistrz Jan Urbański, zostanie wydany w dużym nakładzie informator poświęcony tylko wizycie Papieża. Zawierać on będzie podstawowe wiadomości, np. gdzie znajdują się w Gniewie noclegi, restauracje, bary, punkty opieki medycznej, parkingi, jakie są połączenia z Pelplinem. Opowie o miejscu celebry, przedstawi podział Biskupiej Góry na sektory itd.      Sporo egzemplarzy informatora zostanie wysłanych do zachodniej części Polski, żeby zapoznać tamtejszych ludzi z całą strukturą organizacyjną wizyty Jana Pawła II w Pelplinie i zachęcić ich do przybycia.

     Natomiast trzecia komisja - zaopatrzenia i spraw socjalnych - ma się zatroszczyć o utworzenie w Gniewie bazy noclegowej dla około 1000 osób (hotele, kwatery prywatne, 50 namiotów wojskowych na podzamczu) itd.

     A czwarta i ostatnia komisja, do spraw bezpieczeństwa i porządku, będzie czuwać nad tym, aby uroczystości przebiegały spokojnie i bez zakłóceń. Dlatego jej przedstawiciele, za pośrednictwem naszego "Pielgrzyma", już dziś apelują do przyszłych pątników, aby w dniach od 4 do 6 czerwca br. zwrócili baczniejszą uwagę na swój bagaż, czy samochody pozostawione na parkingach.

     - Zespół przygotowujący miasto i gminę do przyjęcia pielgrzymów - informuje pan Jan Urbański - spotyka się od początku roku systematycznie, 18 każdego miesiąca, w Sali Flagowej na Zamku Gniewskim. Właśnie uradził, żeby zawiesić na po- krzyżackim zamku olbrzymi transparent o wymiarach 10x12m. Będzie on przedstawiał wizerunki Ojca Świętego i Matki Bożej Piaseckiej w tle oraz zawierał lakoniczny napis: Witamy - Gniew- Pelplin 6 czerwca.

     Zważywszy na szczupłość miejskiej kasy zespół, zarząd i radni ustalili, że w Gniewie przed papieską pielgrzymką zostaną wykonane najpotrzebniejsze prace, jak: odnowienie elewacji kamieniczek, przełożenie chodników na ulicy Gdańskiej, uporządkowanie trawników i kwietników etc.

     - Miasto i gmina nie należą do zamożnych, ale nie są biedne - zapewnia burmistrz.

     Gniew boryka się z problemami charakterystycznymi dla całej Polski, a więc: bezrobociem (tu ok. 20 proc.), bezdomnością (Zarząd Miasta szuka rozwiązań) i zastojem gospodarczym. Mimo to rajcy w Ratuszu nie załamują rozpaczliwie rąk. Żeby choć trochę ożywić i pobudzić gospodarczo region, proponują utworzenie gminnej strefy ekonomicznej, w której opłaci się biznesmenom inwestować, co przyniesie korzyści i mieszkańcom Gniewa.

     - Zdążyłem się już zorientować - cieszy się pan Urbański - że możliwa jest współpraca pomiędzy naszą a innymi strefami i co za tym idzie "przepływ" kapitału. Dlatego chcemy usprawnić komunikację poprzez budowę mostu na Wiśle w co będą zaangażowane gminy: Pelplin, Kwidzyn, Morzeszczyn i Gniew. Trzeba tylko zrobić pierwszy krok...

     - Wierzę - myślę w duchu - bo mam do czynienia z fachowcem. Pan Jan Urbański jest absolwentem Wydziału Elektroniki Politechniki Gdańskiej, ukończył też Wydział Ekonomiki Transportu Uniwersytetu Gdańękiego i Studia Podyplomowe z Rachunkowości i Finansów.

MARZENNA BŁAWAT
Pismo Katolickie Pielgrzym
nr 7/99


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej