Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Znaki obecności

     Z księdzem infułatem Stanisławem Gruntem rozmawia red. Stanisław Tomasz Pestka

     - Minie wiek, a potem wieki następne, a w Pelplinie wciąż żywe będzie wspomnienie dnia 6 czerwca 1999 roku, w którym to sam Ojciec Święty Jan Paweł II nawiedził miasto.

     Już prawie pół roku mija od wizyty Ojca Świętego. Za drugie pół roku obchodzić będziemy pierwszą rocznicę tego epokowego wydarzenia.

     Pamięć należy pielęgnować. Utrwalaniu jej służą również znaki materialne. Jakimi utrwalona zostanie obecność Jana Pawła II w Pelplinie?

     - Najgłębszym symbolem obecności Ojca Świętego w Pelplinie zawsze pozostanie 33-metrowy krzyż papieski na Górze Jana Pawła II. O jego pobycie w Pelplinie informują również tablice pamiątkowe - jedna umieszczona w katedrze i druga w siedzibie Biskupa Ordynariusza.

     - A jak zagospodarowany zostanie szczyt Góry Jana Pawła II, czyli najbliższe otoczenie krzyża?

     - Tym zajmie się Komitet Społeczny, który zostanie powołany w najbliższych dniach przez biskupa diecezjalnego Jana Bernarda Szlagę. Zaproszeni zostali starostowie, przewodniczący rad powiatowych, prezydenci miast (Starogardu Gdańskiego i Tczewa) oraz dwóch wójtów. Zbiorą się również biznesmeni, którzy znacząco wsparli papieską wizytę.

     Na wspomnianych spotkaniach państwo mgr inż. arch. Anita Gawdzik i dr inż. arch. Marek Gawdzik przedstawią koncepcję zagospodarowania centralnego miejsca papieskiej celebry. We wstępnych założeniach przewidujemy postawienie kamiennego pomnika Jana Pawła II na osi krzyża, zagospodarowanie placu i zadrzewienie. U stóp krzyża zgod*- nie z wcześniejszymi ustaleniami pojawią się herby wszystkich gmin, miast, diecezji i starostw.

     Projekt obejmie również pobliskie lądowisko dla helikopterów, a więc miejsce lądowania Ojca Świętego.

     - I tak powstaną pelplińskie dróżki. Będzie można tu pospacerować, odpocząć, pomyśleć i pomodlić się. Słyszałem również o projekcie budowy pomnika na placu Grunwaldzkim.

     - Tym zajmuje się Zarząd Gminy i Miasta, który zamierza zainicjować zbiórkę środków na budowę pomnika św. Bernarda - patrona miasta. Pelplin cystersom zawdzięcza swoją wspaniałą przeszłość i znakomite pomniki kultury.

     - Ojciec Święty gościł w Pelplinie w okresie intensywnej odbudowy Collegium Marianum. Można powiedzieć, że "cień Piotra" padł na te mury szkolne, które służyć będą młodzieży wkraczającej w trzecie tysiąclecie.

     - Przebieg prac w samym budynku oraz najbliższym otoczeniu pozwala zakładać, że zdążymy te prace zakończyć do 6 czerwca roku 2000. Collegium Marianum tak zasłużone dla kształtowania inteligencji pomorskiej w czasach zaborów i następnie po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku, znowu stanie się kuźnią charakterów i serc naszej młodzieży.

     - W 60. rocznicę "pelplińskiej jesieni" biskup diecezjalny Jan Bernard Szlaga pobłogosławił odbudowaną cysterską wieżę zegarową. O dużym zaangażowaniu również emocjonalnym Księdza Infułata w tę inwestycję świadczy opracowana książeczka.

     Tak się złożyło, że to w moim życiu druga odbudowana wieża. W czerwcu 1980 roku spłonęła wieża kościoła pw. św. Mikołaja w Fordonie, gdzie byłem proboszczem. Odbudowałem ją w roku 1981. Ale wracając do Pelplina. Cysterska wieża zegarowa, to też znak obecności Ojca Świętego w naszym mieście. Zbudowana została przecież z drewna pochodzącego z ołtarza papieskiego. Przyzna pan redaktor, że wzbogaca panoramę i góruje nad pięknie urządzonym wewnętrznym dziedzińcem Collegium Marianum.

     Zegar wieży najlepiej widoczny z tego dziedzińca będzie przypominał uczniom, że w chrześcijaństwie czas ma podstawowe znaczenie.

     Bogata jest zawartość kuli na wieży zegarowej. Zawiera treść dokumentu oo. cystersów z 1749 roku, relikwie, krzyżyki zwane karawaka, inwokacje, dokumenty z 1932 roku, m.in. pergamin bpa Stanisłwa Wojciecha Okoniewskiego (w 1932 roku gwałtowne wichury szalejące na Pomorzu załamały górną część wieży). Obecnie dołączono dokument biskupa pelplińskiego Jana Bernarda Szlagi, aktualny spis parafii i duchowieństwa diecezji pelplińskiej, monety będące w obiegu, 20(256) numer "Pielgrzyma" z br., książkę - 120 lat Cukrowni Pelplin, informacje o rejsie Chrześcijańskiej Szkoły pod Żaglami, wizytówki projektantów i wykonawców.

     - W redakcji bardzo ucieszył nas fakt, że i egemplarz "Pielgrzyma" w roku wizyty Ojca Świętego w przededniu swojego 10-lecia (wznowiony został w 1989 roku) znalazł się w kuli. Myślę, że ta wieża to w jakimś sensie jedno ze zwieńczeń dorobku Księdza Infułata. Bo cóż tu ukrywać. W rok tych wielkich wydarzeń wplótł się jubileusz 40-lecia kapłaństwa Księdza Infułata, nowa godność protonotariusza apostolskiego, wikariusza biskupiego, nadzwyczajnego szafarza Sakramentu Bierzmowania, czyli poszerzone obowiązki w Kurii Diecezjalnej Pelplińskiej. Jak Ksiądz Infułat radzi sobie z tymi godnościami i obowiązkami?

     - Należy całą pracę w kapłaństwie traktować jako służbę Kościołowi u boku swojego biskupa. Tak pojęta praca jest źródłem radości i daje wielką satysfakcję. "Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać". (Łk 17, 10)

     Dziękuję za rozmowę

Pismo Katolickie Pielgrzym
nr 7/99


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej