Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Pielgrzymka Jana Pawła II do Kazachstanu i Armenii

     Ojciec Święty Jan Paweł II odbył 95. pielgrzymkę apostolską, do Kazachstanu (22-25 września) i Armenii (25-27 września 2001 roku).

     Papież już od dawna pragnął odwiedzić Kazachstan, tę nieludzką ziemię zesłańców, by złożyć hołd męczennikom, także męczennikom za wiarę, którzy wyrokiem totalitarnego reżimu komunistycznego trafili na bezkresne stepy dzisiejszego Kazachstanu. Męczeństwo i ofiara tych ludzi, jak wielokrotnie podkreślał Ojciec Święty, jest fundamentem, na którym w Kazachstanie buduje się wspólnota wierzących. Należąca dziś do historii tragedia jest ziarnem, z którego wyrasta wiara współczesnych pokoleń. Właśnie od złożenia wieńca pod Pomnikiem Ofiar reżimu totalitarnego Papież rozpoczął spotkanie z Kazachstanem. Oddał w ten sposób hołd nie tylko ludziom tutaj deportowanym i zesłanym, ale także tym Kazachom, którzy w latach 30. XX wieku stali się ofiarami prześladowań władzy sowieckiej.

     Do historii Ojciec Święty nawiązał także w wypowiedzi po modlitwie Anioł Pański po Mszy Św., która na placu Matki Ojczyzny w Astanie zgromadziła ponad 35 000 wiernych oraz blisko 200 duchownych. Papież zwrócił się do zgromadzonych także po polsku: "Z wielką radością patrzę na was i Bogu dziękuję, że dane mi jest być pośród was. Zawsze żywo interesowałem się waszym losem. (...) Pragnę was zapewnić, że nigdy nie byliście zapomniani w moim sercu. Codziennie w modlitwie zawierzałem was i cały Kościół w Kazachstanie dobroci Boga. Dziękuję Mu za was - za to, że nieustannie dawał wam tę moc Ducha Świętego, dzięki której zachowaliście wiarę ojców mimo różnorakich doświadczeń i prześladowań. I z serca wam dziękuję za tę wierność Chrystusowi i Kościołowi. Proszę was, nie ustawajcie w dawaniu takiego świadectwa". Papieskie słowa skierowane do katolików, którzy przybyli do Astany z wielu części Kazachstanu, a także z Uzbekistanu, Kirgistanu, Turkmenistanu i Syberii, zostały przyjęte ze wzruszeniem.

     Szczególnie mocno zabrzmiała wypowiedź podczas spotkania z młodzieżą w auli Uniwersytetu Euroazjatyckiego. Uczelnia ta, powstała w roku 1997, jest najbardziej prestiżowym ośrodkiem naukowym w Astanie. Uczy się na niej około 2000 studentów reprezentujących ponad 50 narodowości. Jan Paweł II apelował do młodzieży, by w społeczeństwie, które wyzwoliło się z ucisku totalitarnego, nie powstała duchowa próżnia. Spotkanie z młodzieżą było przejmujące, ponieważ młodzi ludzie wysłuchali długiego i niełatwego wystąpienia Papieża w ciszy i skupieniu. Ci młodzi, w większości niechrześcijanie, słuchali Jana Pawła II tak, jak się słucha mędrca. Dopiero po zakończeniu papieskiego przemówienia zaczęły się brawa i spontaniczne wiwaty.

     Pielgrzymka Ojca Świętego do Kazachstanu miała również kontekst polityczny. Papież przyjechał w nader skomplikowanej sytuacji politycznej, po zamachach w USA, w obliczu przygotowań międzynarodowej społeczności do walki z ośrodkami terrorystycznymi zlokalizowanymi w Afganistanie. Mimo ryzyka przyjechał do Astany. Prezydent Nursułtan Nazarbajew i minister spraw zagranicznych Erłam Idrisow wielokrotnie mówili, iż Kazachstan jest wdzięczny Papieżowi za tę decyzję. Słowa Papieża nie pozostawiły wątpliwości: za konfliktową sytuację nie wolno winić ani chrześcijaństwa, ani islamu. Winni są terroryści, którzy religię traktują instrumentalnie i próbują ją wykorzystywać do fanatycznych celów. Wiele ciepłych słów skierował pod adresem islamu i świata muzułmańskiego. Na spotkaniu z intelektualistami zauważył: "Szczególnie na tej ziemi, tak otwartej na spotkanie i dialog (...), chcę potwierdzić szacunek, jakim Kościół katolicki darzy islam, autentyczny islam, który modli się i potrafi być solidarny z potrzebującymi". Papież wielokrotnie podkreślał potrzebę wspólnych z islamem działań na rzecz porozumienia i dialogu między ludźmi różnych kultur i cywilizacji.

     Ocena sytuacji politycznej na świecie znalazła najmocniejszy wyraz w słowach Jana Pawła II po zakończeniu niedzielnej Mszy Św.: "Nie możemy pozwolić, by niedawne tragiczne wydarzenia zwiększyły podziały. Niech religia nigdy nie będzie uzasadnieniem powstawania konfliktów. Z tego placu wzywam chrześcijan i muzułmanów, by wznieśli gorącą modlitwę do Jedynego Boga Wszechmogącego, którego wszyscy jesteśmy dziećmi, aby bezcenny dar pokoju zagościł na ziemi".

     HISTORYCZNA WIZYTA

     Papież nieprzypadkowo wypowiedział wszystkie te słowa w Kazachstanie. Wielokrotnie bowiem wskazywał, iż współczesny Kazachstan jest doskonałym przykładem harmonijnego współżycia ludzi różnych kultur i tradycji religijnych. Mówiąc to, trafiał znakomicie w oczekiwania miejscowych elit życia publicznego, których ambicją jest z jednej strony zachowanie wieloetnicznego charakteru państwa kazachskiego, z drugiej zaś stworzenie miejsca wymiany wartości cywilizacyjnych i kulturowych, pomostu pomiędzy Europą i Azją. Takie widzenie roli Kazachstanu jest z pewnością odwołaniem się do dawnej tradycji tych ziem.

KR

Miejsca Święte nr 59


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej