Choć
Choć życie się budzi
na łąkach i w gaju
Choć orzeł się wzbija
wysoko swym lotem
Choć lisy czatują
na drogach rozstaju
Choć kotka wygrzewa
swe ciało pod płotem
Choć świat się nam wiośni,
choć rumor wśród byków
I granie się niesie
i śpiewy na puszczy
Trąbienie jeleni,
chrząkania wśród dzików
Bulgoty kaczorów,
cietrzewi i głuszcy
Choć pąki rozbite na
młodej dębinie
Choć zając nieśmiało
gdzieś chyca po trawie
Choć gołąb nam grucha
po leśnej gęstwinie
Choć żaba nam kumka
przy grobli i stawie
Choć piękne poranki
tchną szyszką i miętą
Choć w dżdżystej dnia
aurze wilgocią namokną
Choć gałąź od kropel
ma szyję ugiętą
To Ty już patrzysz
tam z nieba przez okno
Patrzysz na ptaka
co w dole szybuje
Patrzysz oparty
o chmury framugi
A nam na Ziemi
tak bardzo brakuje.
Ciebie brakuje
Janie Pawle Drugi
M. Makula

Wasze komentarze:
|
Agnieszka: 03.04.2009, 18:56
|
Marian Makula pięknie pisze.
Dziękuję serdecznie za wiersz,wzrusza i łza się w oku kręci,jego poezja aż zapiera oddech.
Wiersze umieszczone powinne być na waszej
1 stronce przy wierszach
* Adam Asnyk
* Krzysztof Kamil Baczyński
* Konstanty Ildefons Gałczyński
* Johann Wolfgang Goethe
* Jan Kochanowski
* Jonasz Kofta
* Maria Konopnick
|
|
ag@: 19.11.2007, 12:43
|
wiersze JANA PAWŁA 2 są dla mnie natchnieniem
potrafię odnależć swojego ducha
|
|