Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Modlitwa za małżeństwa

     Drogi Jezu, polecam Ci wszystkie małżeństwa i rodziny. Ty, który cieszyłeś się szczęściem młodych w Kanie Galilejskiej, uświęcaj i umacniaj wszystkie małżeństwa. Daj im Twoją łaskę i zachowaj w wierności i miłości. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.





   

Wasze komentarze:
 WMA: 09.08.2013, 20:31
 komentarz do wypowiedzi - matematyka - Ja mieszkam na tym zgnilym zachodzi i wychowuje tu dzieci - jest to taj jakby dzwigal ciezkie kamienie pod gore. To co tu pisza tylko moge potwierdzic. Nie znam tu osob czy z Polski czy tubylcow ktorzy prowadzili by takie zycie jak ja, wszyscy sa juz po przejsciach i to sporych. Nie sa wcale protestantami tylko katolikami, ktorzy stosuja srodki antykoncepcyjne. Ja sobie z tego nie zdawalam wprawy do momentu kiedy ten artykul przeczytalam ile tu prawdy, jak wzielam pod uwage jednych znaajomych gdzie stosowala wkladke hormonalna a druga pastylki - sztuczne hormony - chemia to dostala raka piersi, potem jak wyzdowiala maz od niej odszedl, ....Nastepni - stosowali stosunki przerywane - jak wiadomo doprowadzaja do nerwicy czesto ukrytej, - maz po latach zostawil ja z kilkorgiem dzieci .... nastepna lykala hormony tyla i wpadala w depresje - malzenstwo smutne bez milosci ...milosc wygasla - za duzo seksu za malo milosci prawdziwej, milosc uczy sie wyrzeczen a przerwa we wszystkim robi dobrze, i poprawia nawet przyjemnosc bycia po chocby kilku dniach... Jesli mezczyzni uwazaja ze piguly hormonalne odbieraja im stres to sie myla ten stres przychodzi czesto po latach z choroba lub ...znudzeniem partnerka spowodowanym przesytem sexu ale to pojawia sie po latach..... ze mnie wszyscy Ci znajomi drwili , dlaczego czekam do slubu ? Dlaczego studiuje swoje cialo i do perfekcji opanowalam dni plone i nieplodne i nawet to ze z perfidia : ) zaplanowalam dzieci i urodzily sie tak jak chcialam ... ze moj maz mnie kocha i szanije ? To nie byly z mojej strony wcale wyrzeczenia, zachec swoja zone do obserwacji swego ciala, ja zrobilam to po swietnych zajeciach w szkole - przygotowanie do zycia w rodzinie - i juz wtedy sie obserwowalam co pomoglo mi w wieku 25 lat pefekcyjnie odgadnac kiedy jestem plodna. Mialam szczescie na swojej drodze zyciowej spotkac osobe duchowna, ktora wykladala w katedrze psychologi religii w Wiedniu oraz Lublinie i ten wspanialy duchowny powiedzial mi . .kieruj sie natura ludzka a jak nie wytrzymacie jako mlodzi malzonkowie i zdazy sie czasem zgrzeszyc to sie wyspowiadaj, ale pamietaj Twoja milosc bedzie tym piekniejsza i czysta jak postapisz ---- mowil dokladnie to Co tu na tej wspanialej stronie pisza ---- rozpoczynajac od tematu czystosci , czystego malzenstwa itp. Uwiez mi nawet najwspanialczy tort ktory lubisz, jedzac go codziennie znudzi Ci sie . Pozdrawiam i zycze powodzenia w stosowaniu naturalnej metody poczec lub -- Persony ___mozna dostac w aptece...szanuj swoja zone i niech ona sie szanuje. Szczesc Boze ; )
 Karol: 26.06.2013, 09:40
 Nasza płodność zagraża życiu żony. Nie powinna ze względów zdrowotnych zajść w kolejną ciążę. Obserwacja cyklu jest zawodna w przypadku jej choroby. Może to się sprawdza w przypadku zdrowej sooby. U nas nie - wiemy to z doświadczenia. Czy w naszym przypadku antykoncepcja jest grzechem? A może koniecznością?
 paniprawnik: 03.02.2013, 22:55
 Zgadzam się z matematykiem, ale po części. W miejscu gdzie pisał "protestanci" napisałabym "osoby niereligijne, nieuznające zasady nierozerwalności małżeństwa, nie-katolicy". Środki antykoncepcyjne co do zasady stosują małżeństwa, które nie uznają katolickiego systemu wartości, dopuszczają rozwody i gdy uważają że nie warto już naprawiać małżeństwa to się rozstają (nie oceniam czy słusznie). Naturalne metody stosują natomiast głównie katolicy, Ci natomiast nie dopuszczają rozwodów, nawet w sytuacji całkowitego rozpadu więzi łączącej małżonków, stąd ten niski współczynnik. I jeszcze podkreślę, że fakt iż do rozwodu nie dochodzi nie zawsze oznacza że takie małżeństwo jest szczęśliwe. Czasami ktoś po prostu nie uznaje rozwodów (np katolicy), nawet gdy np współmałżonek zdradza, maltretuje, jest alkoholikiem znęcającym się nad rodziną czy gdy małżonkowie od lat "drą ze sobą koty" i się nienawidzą. I ładnie obrazuje to podany przez matematyka przykład dotyczący właścicieli BMW i Citroenów. Pozdrawiam.
 rowniez matematyczna: 07.06.2011, 22:02
 zgadzam sie z poprzednia matematyczka - a nie zgadzam z matematykiem (w kwestii protestantyzmu). nie chce mi sie wiecej pisac. to, ze logiczne wnioski wyciagnales, nie ma znaczenia, jezeli zalozenie jest bledne.
 Muzyk: 22.10.2009, 21:12
 A ja uważam, że dla prawdziwej kobiety - żony, kochającej swojego męża, 10 dni bez seksu powinno być już problemem... Do Programisty: "Dla prawdziwego mężczyzny seks jest tylko dodatkiem do życia, który zresztą mu się w małżeństwie naturalnie należy..." Seks się należy nie tylko mężczyźnie, ale też kobiecie! Z Twojej wypowiedzi wynika właśnie, że chcesz tylko brać, a nie dawać...
 Programista: 09.10.2009, 12:56
 Jeśli ktoś stawia w małżeństwie i w seksualności swoją przyjemność za rzecz najważniejszą - wtedy miłość która jest dawaniem upada na rzecz egoizmu - który jest braniem. Antykoncepcja sprzyja takiemu odbiorowi seksualności, gdzie najważniejsza jest przyjemność za wszelką cenę i o każdej porze - z wykluczeniem możliwości przekazywania miłości swoim dzieciom, które się poczną. 10 dni bez seksu - dla prawdziwego mężczyzny to nie problem. Dla prawdziwego mężczyzny seks jest tylko dodatkiem do życia, który zresztą mu się w małżeństwie naturalnie należy - dlaczego więc ma postępować, jakby się stresował, że przez 10 dni mu ten seks gdzieś ucieknie. Prawdziwy mężczyzna jest pewny siebie i tego co posiada.
 matematyczka :P: 17.08.2009, 20:36
 "Tak samo rozwody są skutkiem protestantyzmu a nie stosowania antykoncepcji."- toś palnął! A co ma wyznanie do rozwodów?!? Jeśli ktoś żyje wiarą i Bogiem - nieważne jaką religie reprezentuje - to bedzie walczył o miłość!
(1)


Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej