Nie pragnę...
Nie pragnę miłości.
Której nie ma za dnia.
Tylko nocą się budzi.
Nie pragnę miłości.
Na jeden moment, chwilkę.
Przemijającej bez echa.
Nie pragnę miłości.
Płytkiej, bez głębszych
uczuć.
Takiej z próżności.
Pragnę miłości stałej.
Która mi zawsze pozwoli.
Mieć w sercu radość.
I na zawsze słodko
zniewoli
Kasia

Wasze komentarze:
|
anula: 18.09.2007, 10:45
|
|
MIŁOSC to takie modne słowo..ale czy kazdy kto go uzywa wie co ona oznacza??piekny wiersz..przynajmniej tłumaczy czym jest prawdziwa miłość..pozdrawiam.
|
|
Basia: 04.09.2007, 15:47
|
Bardzo mi się podoba... moje pragnienia opisane zostały bardzo umiejętnie w tym wierszu...
Dziękuję... :)
|
|
Joasia: 03.09.2007, 20:36
|
|
każdy pragnie takiej miłości... piękny wiersz...
|
|