Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Radość bycia kobietą

     Jestem kobietą. Czy akceptuję tę prawdę? Jakie uczucia budzi we mnie ta myśl? Czy jest pośród nich radość?

     Świat stawia dziś kobiecie, wiele wymagań w sferze wyglądu, wykształcenia... Mają one spowodować, że będę bardziej atrakcyjna, że będę kochana. Pogoń za byciem "jak z żurnala" sprawia, że moje życie zmienia się w zaklęty krąg rozczarowań i niespełnionych nadziei. Oczekiwania otoczenia zmuszają mnie do ciągłych zmian! I zmieniam, ale czy dzięki temu osiągam prawdziwy pokój i szczęście? Zazdroszczę mężczyznom, że tak świetnie dają sobie radę. Bojąc się podległości, walczę z mężczyznami; równocześnie chcę być jak oni i niezależna od nich. Chcąc stać się jak mężczyzna, nie zauważam, że sprzeniewierzam się mojej kobiecości. Czy naprawdę tak musi być?

     Próba odkrycia tego, co kryje kobiece serce

     Zdejm sandały z nóg gdyż miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą (Wj 3,5). Dziś pragnę na nowo spojrzeć na samą siebie, odkryć tajemnicę mojej tożsamości i rozradować się prawdziwą radością wolną od lęku. Ktoś śpiewa o mnie, że jestem dla niego tajemnicą, której wciąż nie może zgłębić. Często sama dla siebie stanowię zagadkę, czasem dlatego, że nie chcę poznać prawdy o sobie, że nie chcę siebie zaakceptować. Dlatego wciąż muszę odkrywać siebie, poznawać się i uczyć się kochać mnie samą. Nie można kochać tego, czego się nie zna i nie można radować się z czegoś, czego się nie kocha. Chcę pokochać siebie taką, jaką jestem a Bóg pobłogosławi moje postanowienie darem radości.

     Jak realizuję moje postanowienie? Codziennie przeglądam się w Jego oczach. On jedynie zna całą prawdę o mnie. Powstałam w tajemnicy i jestem tajemnicą, ziemią świętą, miejscem obecności Boga. On stworzył mnie kobietą i to jest Jego dar dla mnie. Wzrastam pod Jego czujnym spojrzeniem; On dostrzega we mnie wszystkie oznaki dorastania i dojrzewania. Kocha mnie do szaleństwa, jestem Jego oczkiem w głowie, Jego ukochaną córeczką. Stawia przede mną zadania i czuwa nade mną. Cierpliwie czeka. Wierzy we mnie i ufa, że - mimo przeciwności, które napotykam - stanę się kobietą, że odnajdę w życiu miejsce jako kobieta, że dostrzegę misję, którą mam do spełnienia - zrozumiem, jak jest ważna - wtedy dam z siebie to, co mam najlepszego.

     Święta Tereska - na pewno ją pamiętasz - pragnęła, kochając, znaleźć się w sercu Kościoła. Odkryła oszałamiającą prawdę o sobie jako kobiecie; odkryła, że jest stworzona przez Miłość i dla miłości. Miłość jest także moim powołaniem. Powołaniem każdej kobiety jest miłość.

     Chcę być sercem świata, który miłość i zdolność do macierzyństwa uważa za ułomność; chcę wnieść miłość, radość i światło do każdej wspólnoty, do której jestem powołana (do rodziny, do zakonu...). W ten sposób otwieram się na dar miłości Boga, który sprawia, że dojrzewam do bycia darem dla innych. Dopiero gdy w pełni świadomie osiągnę taką dojrzałość, będę mogła podjąć się pełnienia ról małżonki i matki, które są moim powołaniem. Będąc córką, przygotowuję się do bycia żoną i matką. Miłość mnie przemienia. Taka jest moja odpowiedź na pytanie o szczęście, zgodna z tym, co Bóg wpisał w moje serce. Chcę dawać ciepło, tworzyć wspólnotę pokoju, rozkwitającą w promieniach miłości. Ojciec daje mi taką moc, wszak jestem córką Boga!

     Jestem cudem! Niezależnie od tego jaką mam figurę, ile ważę, jakie mam oczy, włosy, nos, niezależnie od tego, w co jestem ubrana... Jestem cudowna, bo jestem kobietą. Moją wartością jest moja tożsamość. Moje wnętrze wypełniają czułość, miłość, ciepło, otwarcie na dar nowego życia. Te cechy powodują, że bardziej cierpię, bardziej wszystko przeżywam... Przez dar mojej kobiecości mogę w specjalny sposób włączyć się w odkupienie świata; czynię to przecież co miesiąc... Co miesiąc jestem gotowa na przyjęcie życia. Żyję, aby dawać, czy może być coś piękniejszego! Wbrew temu, czego chce świat, pozwolę ogarnąć się prawdziwej Bożej radości! Nie boję się, bo jestem w Jego rękach. Wyjdę z kręgu własnego ja i prawdziwie ofiaruję się przez miłość! Odnajdę siebie w miłosnym spojrzeniu mego Ojca.

     Często sama dla siebie stanowię zagadkę, czasem dlatego że nie chcę poznać prawdy o sobie, że nie chcę siebie zaakceptować.

     Spróbuj teraz odnaleźć w Tobie miłość Ojca. Znajdź spokojne miejsce, zarezerwuj sobie chwilę tylko dla siebie. Usiądź wygodnie, włącz Cichą, refleksyjną muzykę. Nie osądzaj swoich emocji, negatywnych uczuć, obserwuj je, nazywaj je po imieniu. Zamknij oczy, zrelaksuj się.

     Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie (Ps 23,1). Jestem w obecności Ojca, który mnie koeha i patrzy na mnie z miłością i czułością. Pragnę spojrzeć na siebie Jego oczyma, pragnę ucieszyć się sobą, taką jaką jestem. Jestem kobietą.

     Przypomnij sobie rysy swego ciała. Każda jego część jest darem. Przywołaj pozytywny obraz siebie

     moje oczy wnoszą do mego życia...
     moje usta wnoszą...
     moje ręce...
     moje nogi...
     moja zdolność do roźumowania wnosi...
     moja uczuciowosć...
     moja zdolność do kochania i okazywania miłosći...
     moja zdolność do dawania życia wnosi...
     moja zdolność do obdarowywania...
     moja wrażliwość...

     Trwaj w ciszy.

     Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie (Ps 139,14). Dziękuję Ci Boże, bo stworzyłeś mnie z miłości i dla miłości. Jesteś moim najlepszym Ojcem. Pomóż mi odkryć Twoją wolę względem mnie i wypełnić ją. Amen.

     Na podstawie książki J. Croissant, Kobieta. Kapłaństwo serca.

s. Ewa Dłuś SP

Kwartalnik Katolicki
ESPE, nr 57


   

Wasze komentarze:
 Justyś: 16.09.2019, 23:20
 Naprawdę wspaniały tekst. Ciężko nam kobietom pokochać i akceptować siebie w tych czasach. W pracy nad akceptacją siebie bardzo pomaga powtarzanie, że Bóg stworzył nas pod swoją doskonałość, dokładnie takimi, jakimi mamy być, to cudowne :) Hurra :)
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej