Nikt nie przyszedłPewien chłopiec wbiegł z płaczem do domu. Dziadek objął go czule i tuli w ramionach. Chłopiec nie przestaje zanosić się płaczem i dałej szlocha. Dziadek pieści go i stara się uspokoić.- Ktoś cię zbił? - pyta. Chłopiec zaprzecza kiwając głową. - Zabrali ci coś? - Nie - zanosi się płaczem chłopiec. - Więc, co ci się stało? - wypytuje zafrasowany dziadek. Chłopiec pociąga nosem i zaczyna opowiadać: - Bawiliśmy się w chowanego i ja się schowałem za szafę. Stałem tam i czekałem, ale nikt nie przychodził... Wreszcie wyszedłem z kryjówki... i zobaczyłem, że zabawa była już skończona, wszyscy poszli do domu i nikt nie przyszedł, aby mnie odnaleźć. Łkanie poruszało jego maleńką pierś. - Rozumiesz? Nikt nie przyszedł, aby mnie szukać i odnaleźć. Gdy zaś mężczyzna i jego żona usłyszeli kroki Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie, w porze kiedy był powiew wiatru, skryli się przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu. Pan Bóg zawołał na mężczyznę i zapytał go: "Gdzie jesteś?". On odpowiedział: "Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi i ukryłem się" (Rdz 3,8-10). Zdarzenie to dotyczy wszystkich ludzi na przestrzeni wieków. Przede wszystkim ludzi naszego stulecia. Gdzie jesteś? Może i ty się schowałeś. Ze strachu. Z tchórzostwa. Z lenistwa. Ale Bóg nie przestaje cię poszukiwać. Pewne dziecko po wysłuchaniu na lekcji religii przypowieści o skarbie ukrytym pod korcem, powiedziało: - Boże, ja jestem dla ciebie skarbem! I choć nie taki był sens przypowieści, to przecież miało ono rację. Bruno Ferrero
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |