Ostatni dzień życia
W ostatnim dniu życie,
gdy słońce zajdzie
już na zawsze,
a ja wchodzić będę w noc
śmierci,
chcę powiedzieć:
Wszystko jest dobre.
Wszystko jest w porządku.
Nie jestem martwy.
Idę jedynie na drugi brzeg.
Życie się zmienia.
Ono będzie pełniejsze,
intensywniejsze,
nieograniczone.
Nie będzie już więcej
ciemności i smutku.
Tylko powiew boskiego życia,
przez który zostanę
łagodnie wchłonięty.
Wszystko będzie światłem.
Wszystko będzie miłością.
Ziemia nie jest w stanie
niczego mi uczynić.
W Bogu spełnią się
wszelkie marzenia.
Mogę być tylko wdzięczny.
Moje szczęście jest pełne.
Żyję. Jestem spokojny,
ponieważ znajduję się
w ramionach nieskończonego
miłującego Boga.
Phil Bosmans

Wasze komentarze:
|
wiatr : 14.09.2008, 04:29
|
|
Gdy mgła ...życie nasze ... obtuli ...BÓG nas PRZYTULI ! i powie ... to , co Było ... Minęło ...i Już ...Nie Wróci .... zieleń ...i czerwień ... ból i marzenia ... chłód i głód ... nasycenie i upokorzenie ...; popatrz ... OTO Twoja OJCZYZNA ... tak Ci Droga , tak Ci Miła ... " ile Cię Trzeba Cenić " ..., nie straciłeś Jej ... Mężnie Walczyłeś ...i na Wieniec ZWYCIĘSTWA ... Zasłużyłeś ! Pójdź ... mój Ukochany ... w Niebios Bramy ... tam ...dam Ci Miłość Swoją .... Miłość , Która od Zawsze ... Cię ...szukała ... i z tęsknoty ... omdlewała !
|
|
Teri53: 28.12.2007, 19:48
|
|
Chciała bym mieć tyle zaufania w Boże miłosierdzie.Jezu spraw, bym zasypiając dzisiejszego wieczora,ofiarował Ci duszę moją tak,jakby to była godzina mej śmierci.Ojcze przyjm mnie.Spraw,bym zasypiając spokojnie, nauczył się umierać.
|
|