Późno
Późno Cię umiłowałem,
Piękności tak dawna,
a tak nowa,
późno Cię umiłowałem.
W głębi duszy byłaś,
a ja się
po świecie błąkałem
i tam szukałem Ciebie,
bezładnie chwytając
rzeczy piękne,
które stworzyłaś.
Ze mną byłaś,
a ja nie byłem z Tobą.
One mnie więziły z dala
od Ciebie - rzeczy,
które by nie istniały,
gdyby w Tobie nie były.
Zawołałaś, krzyknęłaś,
rozdarłaś głuchotę moją.
Zabłysnęłaś, zajaśniałaś
jak błyskawica, rozświetliłaś
ślepotę moją. Rozlałaś woń,
odetchnąłem nią - i oto
dyszę pragnieniem Ciebie.
Skosztowałem - i oto
głodny jestem, i łaknę.
Dotknęłaś mnie - i zapłonąłem
tęsknotą za pokojem Twoim (...)
Stworzyłeś nas bowiem
jako skierowanych ku Tobie.
I niespokojne jest
serce nasze, dopóki
w Tobie nie spocznie (...)
Nie wychodź na zewnątrz,
wróć do siebie samego:
to we wnętrzu
człowieka mieszka prawda.
św. Augustyn
Wasze komentarze:
|
Jesteś: 14.07.2014, 11:52
|
Późno już.
Lecz nieistotne to..
bo JESTEŚ!
(moją prawdą jesteś Ty.)
|
|
wiatr : 15.09.2008, 00:35
|
|
Święty Augustynie .... DO Zobaczenia ... w Niebie ! Szukałeś ... Znalazłeś ... Miłość czekała ... , bo odpocząć chciała ... w Twojej Duszy skruszonej ... Matczynymi modlitwami pokropionej ! Sam ... ukojenie znalazłeś ; dusza odpoczęła , gdy Królestwa Bożego ... dotknęła ! i ja szukam ... i znajduję ... i Ciebie ... bardzo Miłuję !
|
|
Ja...: 17.12.2007, 14:45
|
|
Ciągle zaczynam od nowa, choć czasem w drodze upadam, wciąż jednak słysze te słowa- kochać to znaczy powstawać. Nigdy nie jest za późno- przyjm moje "Teraz" o Panie.
|
|