Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Uroki przyjaźni

Przyjaźń zresztą jeszcze innymi przyciągała mnie urokami. Rozmawialiśmy, śmialiśmy się w gronie przyjaciół, świadczyliśmy sobie nawzajem drobne przysługi. Razem czytaliśmy pięknie napisane książki, razem żartowaliśmy, razem zachowywaliśmy powagę. Czasem spieraliśmy się z sobą, bez nienawiści, tak, jakby się człowiek mógł sam z sobą spierać, a te bardzo rzadkie spory były tylko przyprawą dla panującej między nami niemal zawsze zgody. Uczyliśmy jedni drugich, uczyliśmy się jedni od drugich. Gdy kogoś z nas brakowało, bardzo tęskniliśmy za nim. Z wielką radością witaliśmy wracających. Takimi to właśnie znakami, wyłaniającymi się z serc, które się wzajemnie kochają, malującymi się na twarzy i błyszczącymi w oczach, dźwięczącymi w mowie, przejawiającymi się w najróżniejszych gestach serdecznych, przyjaźń się coraz goręcej rozpala, a jej płomień może stopić wiele dusz w jedność. Święty Augustyn Uroki przyjaźni


   

Wasze komentarze:
 marla: 14.08.2009, 00:05
 ten tekst przypomina mi o mojej przyjaciółce, którą muszę zostawić, bo wyjeżdżam do Londynu sama już nie wiem co mam zrobić :(
 Anonimowa: 06.07.2009, 10:35
 Ten tekst do przesady mi coś przypomina. Byłyśmy w 6. Zawsze uśmiechnięte, szalone, każda uczyła się jedna od drugiej. Spierałyśmy się w żartach, lubiłyśmy to, tym bardziej, że każda wiedziała, że to nie jest na poważnie. Do czasu... Wszytsko co piękne minęło, pozostały wspomnienia, niedopowiedziane sytuacje... Wszystko prysło nagle jak bańka mydlana. Ale i tak nigdy Was nie zapomnę, zawsze będę pamiętać to co razem przeżyłyśmy... ;**********
(1)


Autor

Treść



Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej