Przyjaźń poznaje się w biedzie
Gdy świeci słonce
i tańczy radość,
gdy nadmiar sympatii
przelewa się nieoczekiwaną
czułością, przyjaźń jest
tchnieniem błogiego,
niespodziewanego szczęścia.
Lecz kiedy dnie i noce
pogrążają się w mroku,
kiedy przychodzi
ból zawodu,
nadciągają ciemne
chmury cierpień,
rozczarowań i gorzkie
łzy zwątpienia,
wówczas przyjaźń
jest otwartym domem,
do którego wraca
się po biedach
i znajduje odpoczynek.
W domu przyjaciela
zjawy milczą.
Anonim

Wasze komentarze:
|
Justyna: 02.11.2020, 02:39
|
|
Przyjacielu.. zawsze możesz na mnie liczyć :)
|
|