|
|
Oczekiwanie...
O moje serce,
które bije,
jak serce kobiety
czułość do wzięcia,
kwiat kwitnący w każdej
porze życia,
Kto przyjdzie zerwać
ciebie z mojego ukrytego
krzaka?
Przyjdź szybko,
piękny nieznajomy,
Bo gdy jedni odrzucili
niektóre kwiaty,
które im
ofiarowałam,
Zachowałam bukiet,
ale bukiet więdnie.
O moje ciało,
dziewicza wyspo,
której nigdy nie
odwiedził żaden żeglarz
W pewne wieczory letnie
mam tak wielką ochotę
wypłynąć swoją barką
na morze, aby przyprowadzić
do mych brzegów jakiegoś
poszukiwacza żądnego
bogactw.
Będzie poszukiwał,
odkrywał moje zakopane skarby,
a jeśli nie zrobi obrączki
z mojego złota, moje złoto
oświeci dla niego przestrzeń nocy.
... Ale on nie przyszedł...
a ja nie wypłynęłam na morze.
O moje łono, moje pole,
które na próżno oczekuje
nasienia miłości,
a moje wolne ramiona oczekują
dzieci moich marzeń!
Do czego służy ziemia jałowa
i wyciągnięte gałęzie,
które nie przynoszą owocu?
Panie, po co to życie,
jeśli nie mogę
go przekazać?
Najpierw patrzyłam
beztrosko na przechodzących
chłopców, widziałam,
jak porywają moje przyjaciółki
podające ręce w ślad
za ich spojrzeniem,
a potem widziałam
ich wychodzących z kościoła,
jak trzymali je w ramionach
I śpiewałam, uśmiechnięta,
szczęśliwa ich radością...
A oni oddalali się
maszerując we dwoje
i wkrótce zjednoczeni
różanym łącznikiem,
który uśmiecha się
albo płacze, żądając mleka
... a ja samotna
powróciłam do domu,
który nie został
wybrany.
Michael Quist

Wasze komentarze:
|
marzena aneta: 04.04.2023, 21:03
|
|
Oczekiwanie... dziękuję proszę o miłość uczciwość sprawiedliwość na świecie dziękuję proszę dla mnie o domu kupno dobrą mieszkania sprzedaż urode ubezpieczenie zdrowotne z urzędu pracy zdrowie pieniądze dobrego kawalera męża młodego niepalącego pobożnego polaka religijnego uczciwego z którym będę żyć w cielesnej czystości dziękuję modlitwa ma moc nie ma modlitw nie wysłuchanych modlitwa ma moc modlitwa cuda czyni miłość cuda czyni nadzieja cuda czyni pokora cuda czyni sprawiedliwość cuda czyni uczciwość cuda czyni ufność cuda czyni wiara cuda czyni wiara to jest pewność bez dowodu wiara to jest droga którą docieramy do marzeń dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję
|
|
niecierpliwa : 10.01.2016, 16:39
|
|
Boże znasz moje serce wiesz jak trudno jest Mi patrzeć na szczesliw pary, koleżanki, znajomych, to nie zazdrość tylko ... żal dlaczego nie spotkałam na swojej drodze tego odpowiedniego, czy to ze mna jest cos nie tak, moze nie jest mi dane założyć rodzinę ale Boże czy możesz być aż tak okrutny, strach przed samotnością niszczy moje serce, odbiera nadzieję. Ufam, wierzę, mam nadzieję ale z każdym rokiem ta wiara jest coraz słabsza, proszę..................
|
|
💗 : 17.09.2015, 12:17
|
Jesli ma sie w sercu Boga.. To nigdy ale to przenigdy nie jest sie samotnym..
Warto o tym pamiętać..
|
|
D*: 28.01.2014, 13:34
|
CÓŻ.. Pisze Tu większość "nieszczęśliwych" kobiet???DLACZEGO ???PYTAM..
NA WŁASNE ŻĄDANIE!
DO "NIESZCZĘŚLIWEJ" - Twoje myślenie jest
wprost głupiutkie(!)i płytkie..
JESTEM hm.. takową chyba już "starą panną"-
bo,35lat -to deklasuje mnie do tego? Ale,jestem szczęśliwa..i niezamieniłabym się na TĄ przysłowiową "rozwódkę"?(a APRO PO-DLACZEGO JESTEŚ NIESZCZĘŚLIWA???)
DO "NIKITY" - DOBRĄ MYŚL , poddałaś- niestety
społeczeństwo nasze jest aspołeczne.
Odrzuca "dzieci niczyje" Tylko dobry BÓG może
się o Nie zatroszczyć..i TYLKO nielicznym daje
'to"objawienie (co Tobie..bo,to dostrzegłaś)
CO do "inności" ,trochę przypominasz mi pewną
osóbke - mnie. NIE STARAJ się na siłę zmieniać-
nie uginaj się TAM gdzie tego na Tobie wymagają,czy się spodziewają że,"zmiękniesz"..Rówieśnicy i presja czasem pociągają młodego człowieka do ..robienia wbrew sobie,"żeby się im przypodobać"
-idź własną obraną drogą- Pan Bóg Ci dopomoże.
Da siłe .. a choć w okresie "oczekiwania" doświadczysz różnych prób , zwątpień ..NIE PODDAWAJ SIĘ!
KIEDY NAJMNIEJ SIĘ TEGO BEDZIESZ SPODZIEWAĆ NIEOCZEKIWANIE SPOTKA CIĘ CUD- i otworzą Ci się oczy na prawdziwy Cud MIŁOŚCI.
|
|
Ula: 28.12.2013, 19:36
|
|
Boże scal w miłości jak kiedyś naszą rodzinę bo zazdrość i zawziętość rodzieliła moje dzieci, które kiedyś lubiały ze sobą przebywać, odnów po 35 latach miłość między mną a mężem bo więcej jest teraz między nami nienawiści i obojętności niż miłości - niech dzieciom nie brakuje miłości dla rodziców którzy tak bardzo za nimi tęsknią
|
|
Natalia: 28.12.2013, 16:22
|
|
Jezu Najdroższy proszę , abym już nigdy nie czuła się samotna , nadaj mojemu życiu sens . Wierzę , że mnie nigdy nie opuścisz.
|
|
eM. : 18.09.2013, 22:23
|
|
Idealny wiersz, który idealnie odzwierciedla to, co czuję. Mam już dosyć bycia samotną, odrzuconą , niechcianą. Nie potrafię znieść tego, że nigdy nikomu na mnie nie zależało. Tyle razy modliłam się o Prawdziwą Miłość, a mimo to nigdy Jej nie otrzymałam.
|
|
Nikita: 16.08.2013, 11:37
|
Zastanawia mnie dlaczego tak mało ludzi bezpłodność nie postrzega jako znak. Może Pan Bóg chcę abyśmy obdarowali miłością dziecko które w biologiczny sposób nie jest z nami spokrewnione. Uważam że bycie rodzicem to przede wszystkim kochać dziecko i nie ważne jest czy ma ono nasze geny. Z doświadczenia wiem że można być rodzicem w sensie biologicznym ale emocjonalnie i duchowo nie okazywać praktycznie żadnych uczuć i nawet miłość dziecka dziecka do takich ludzi może nie docierać(ach... obszar gdzie tylko Pan Bóg może cokolwiek zrobić). Jestem bardzo młoda ale chciałabym mieć własną rodzinę. Z tym że się nie śpieszę rozumiem że nie jestem jeszcze gotowa szczególnie jako wzór do naśladowania. Chcę wykorzystać ten czas aby się doskonalić dla moich przyszłych dzieci(chciałabym w przyszłości nie tyle koniecznie urodzić własne dzieci co jakieś adoptować) i męża. Nie czuje się samotna mam przecież Pana Jezusa i Maryję. Choć przyznam szczerze że jestem osobą aspołeczną i dlatego wiem że muszę się stać odważniejszą osobą. Naprawdę ciężko mi jest się dogadać z rówieśnikami nie dlatego że tego nie chcę, ale dlatego że nie wiem jak. W taki sposób jaki się ofiaruję niestety ludziom nie wystarcza. Nie uważają mnie za wartościową i ciekawą osobę. W tej chwili pokładam nadzieje w Panu że to wszystko się kiedyś zmieni.
PS:Naprawdę sądzę że dużo dzieci czeka aby je ktoś obdarował miłością. Sądzę że powinniśmy się czuć wręcz w obowiązku aby je kochać. Dzieci są niewinne a tak naprawdę cierpią nie za swoje winy a za winy dorosłych.
|
|
Pati;): 29.12.2012, 18:37
|
|
Panie Boże, proszę wysłuchaj moje prośby, zlituj się nad nami,okaż i nam swoją łaskę! Również czytelników proszę o modlitwę w mojej sprawie, ja będę was wspierała w swojej modlitwie.
|
|
kasia: 21.10.2012, 13:07
|
|
Proszę Cię Jane Pawle Panie Jezu o dar miłości odwzajemnionej szczęśliwie wiernej i trwałej, o cud miłości małżeństwo i macierzyństwo Proszę jżeli mi z arkiem nie jesteśmy sobie pisani to proszę o dud na mojej drodze życiowej mężczyzny kochającego oddanego i wierenego Pomoż mi Janie Pawle się z tego podnieść proszę Cię o cud
|
|
k.: 07.10.2012, 22:25
|
|
Małżeństwo - cudowny dar!!! tylko dlaczego mąż jest jednocze nie tak blisko a tak daleko...? tak bardzo go kocham, a jestem tak bardzo samotna. dziś nasza rocznica ślubu.. a mecz i zatwardziałość serca jest zbyt ważna żeby na mnie zwrócić uwagę..
|
|
Pati;): 28.04.2012, 15:52
|
Panie Boże BŁAGAM CIĘ o MIŁOŚĆ dla mnie i mojej siostry!!!!!!!!!
Proszę Cię wysłuchaj mojej prośbę postaw na naszej drodze Miłość. TY wiesz najlepiej ja bardzo tego potrzebujemy!!!
|
|
Samotna: 01.08.2011, 19:19
|
|
Panie Boże, pomóż mi spotkać mojego przyszłego męża. Święty Józefie prowadź !
|
|
tutis: 08.12.2010, 21:39
|
|
Panie,prosze pomoz aby on wrocil do mnie i nie wyjezdzal nigdzie.. bardzo go kocham ;( przepraszam za wszystko ..
|
|
Joanna: 14.11.2010, 02:55
|
|
Oczekuję od tak dawna, proszę Panie byś postawił mi na mojej drodze odpowiedniego człowieka, bym mogła dzielić z nim swoje radości i smutki...Jezu ufam Tobie
|
|
Iga: 07.07.2010, 19:54
|
|
Boże tak bardzo nie chce być sama pomóż mi
|
|
anik: 10.06.2010, 12:56
|
|
Boże kocham Daniela mojego kokona spraw by wrócił do mnie! i żeby znów mnie pokochał! postaw go na mojej drodze
|
|
Sonia: 26.05.2010, 17:18
|
|
Panie Boże... proszę... postaw no mojej drodze Tego, ktory będzie mnie kochać i szanować... nie pragnę wiele... Jak długo mam jeszcze się modlić, aż w końcu wymodlę?? Ech... ;(
|
|
mala: 25.04.2010, 15:44
|
|
piękny wiersz, bo prawdziwy... a ja czekam i czekam i czekam... ;(
|
|
Nana ; - *: 17.04.2010, 18:20
|
|
Bo myślę że będzie lepiej ! ;(
|
|
|