|
I część poematu
Ukształtujemy ten poemat
Na wzorach, których jeszcze nie ma
Czas narzucimy mu słoneczny
A może bezczas jakiś wieczny
Sam jeszcze nie wiem, jak zrobimy
Jak jedność czasu odmienimy
W wielości wielość, a godziny
Jak wypełnimy przestrzenią wieków
By wszystko wrzucić do komputera
I całość w częściach powybierać.
Tak czy inaczej pisać trzeba
Chociaż tematu ciągle brak
Choć różnic wiele w koncepcjach nieba
Choć "tak" - "nie" znaczy, "nie" zaś "tak".
Przyszła mi myśl... lecz czy wyznać
W poemacie niezwyczajnym,
Na który może czeka Ojczyzna...
9.02.1998 r.
Grzegorz Pasierb
|
Wasze komentarze:
|
chrzesna: 22.02.2009, 00:36
|
|
Moja mała Agatk, żyje w strachu i lęku. Nie wie co to radość i beztroska zabawa. Dziś się dowiedziałam, w przedszkolu urywa główki lalkom, nie może widzieć się ze swoim ojcem, którego kocha. Ten los zgotowało jej, jej własna matka. Dziś szukam tekstu modlitwy za dziecko, bo nie wiem jak inaczej mogę pomóc tej małej istotce, niż modlitwą. Znalazłam tę piosenkę. Proszę, pomódlcie się za moją bidulkę.
|
|
aniołek*: 16.07.2007, 11:47
|
|
miłóść - to momo wszystko najpiękniejszy dar:))))):*
|
|