|
|
|
Odwiedziny nadziei
Zapukała do drzwi domu nadzieja
nikt nie otwierał,
więc chwyciła za mosiężną klamkę,
weszła do środka- cisza.
Na drewnianym, rzeźbionym stołku,
siedział zaniedbany, przygarbiony jak wierzba starzec,
patrzył w okno załzawionymi oczyma,
jakby na kogoś czekał.
Gość dotknął subtelnie jego duszy,
delikatnie otulił wnętrze chaty,
wnet zadrżało serce domownika,
spojrzał na drzwi, lecz nie ujrzał nikogo.
Pomyślał...
tylko mi się wydawało,
usiadł i patrzył dalej na horyzont,
tak skończył życie, nie dostrzegając nadziei.
Marcin Melon
|
Wasze komentarze:
|
B.M.15.11.2017: 15.11.2017, 12:09
|
|
Świetny wiersz!
|
|
A&A: 11.11.2017, 04:57
|
|
Miłość cierpliwa jest, wytrwała, prawdziwa przetrwa wszystko! Piękne!
|
|
A&A: 11.11.2017, 04:54
|
|
Zapukałam... piękny wiersz, uwielbiam go czytać!!!
|
|
MARCIN MELON: 31.08.2017, 07:49
|
Nie sądziłem, że tylu osobom będzie sie podobała moja poezja dziekuje
|
|
Darek Rawski: 15.10.2015, 13:02
|
|
piękny
|
|
lila: 06.02.2015, 21:59
|
|
Przepiękny wiersz !
|
|
Helena Grącka : 23.11.2013, 15:25
|
|
Wiersz sercem pisany prze zemnie czytelnika dobrze zrozumiany . Dziękuję autorowi wiersza za chwilę prawdy o naszym jak że pięknym realnym życiu .
|
|
iwona -ciocia moniki: 19.09.2011, 12:40
|
a zycie pedzi,
a zycie gna,
a zycie z nami w zycie gra...
/slub,rodzina..i tak nam juz 30....latek
w roznych kolorach teczy przemija!
gdy czas mi pozwala-
cichutko wkradam sie w wierszyki twe
a komentarz.... bedzie pozniej
gdy przerobie troszke je.......
Pozdrowienia dla wszystkich!
|
|
MArcin autor: 05.03.2011, 01:00
|
|
Ciesz sei ze podoba sie wam mój wiersz zachecam do lektury
|
|
Bożena: 16.11.2010, 21:10
|
|
Piękny wiersz, jestem pełna podziwu.
|
|
Czesław: 04.07.2009, 22:56
|
|
cyt: "Spiż to stop miedzi z cyną, cynkiem i ołowiem". Nie ma spiżowych skał. Są natomiast pomniki :)
|
|
Justyna i Jerzy: 04.07.2009, 22:49
|
Piękny wiersz. My, już 4 lata po naszym skromnym i bezalkoholowym ślubie, ofiarowujemy wam nasz wiersz:
Ona w białej sukience,
On w czarnym surducie,
Ona w kwiecistym welonie,
On w wygodnym bucie.
Będą kochać siebie nawzajem,
Jak kochała Matka Teresa w Kalkucie.
Będą żyć ze sobą wiecznie,
Bo przed ślubem nie żyli wszetecznie.
|
|
moliknes: 10.04.2009, 09:17
|
|
niesamowity utwór, czytam go już X-raz i nie mogę zaprzestać...
|
|
iwa: 12.02.2009, 11:27
|
|
jaki piękny wiersz - prawdziwy
|
|
Lya.: 16.04.2008, 20:53
|
|
Coś w tym jest. Aż mi dreszcze przeszły. Poczułam. Świetne. :)
|
|
lotos: 11.02.2008, 20:49
|
|
bardzo mi sie podobal Twoj wiersz
|
|
|